Z psami mam sporo do czynienia a takiego labka nie widziałem czyżby to jakaś nowość długowłosy lablador. Zawsze mi się wydawało ze labki maja krotka sierść. Sa czarne czekoladowe biszkoptowe i trafiają się białe ale to sporadyczne przypadki ale o długowłosych nie słyszałem.
Pies
Off Topic
Eeeeeeee Gustoooooooooooo - no wiesz co? Zdrajca! Wyszło na to - że jednak tylko owczarka od huskiego odróżniam ;P
Sara jest fajna i napewno płynie w niej dużo krwi Nowofunlanda.Expertem nie jestem ale wygląda na rasową.
Owczarki to u mnie domowa tradycja, miałem ich już kilka w swoim 30 letnim życiu ale to właśnie Borys jest najpiękniejszy i najmądrzejszy.
Co prawda nie poświęciłem mu tak dużo czasu na szkolenie jak bym chciał ze względu na obowiązki ale wrodzona inteligencja oraz cechy dziedziczne sprawiły że ten pies jest bardzo łatwo poddaje się szkoleniu i przyswajaniu wiedzy.
Piotr lubisz owczarki?
Co prawda nie poświęciłem mu tak dużo czasu na szkolenie jak bym chciał ze względu na obowiązki ale wrodzona inteligencja oraz cechy dziedziczne sprawiły że ten pies jest bardzo łatwo poddaje się szkoleniu i przyswajaniu wiedzy.
Piotr lubisz owczarki?
Szkoda tylko że już odeszła moja suczka.Naprawdę była mądrym psem.:beczy:
<blockquote>
Szkoda tylko że już odeszła moja suczka.Naprawdę była mądrym psem.:beczy:
</blockquote>
No właśnie Kaziu, to szybkie odchodzenie to jest poważny problem.Od czasu kiedy mój Blekuś odszedł już chyba się nie zdecyduję nigdy na kolejnego psa.A owczarki to chyba najinteligentniejsza rasa.
Szkoda tylko że już odeszła moja suczka.Naprawdę była mądrym psem.:beczy:
</blockquote>
No właśnie Kaziu, to szybkie odchodzenie to jest poważny problem.Od czasu kiedy mój Blekuś odszedł już chyba się nie zdecyduję nigdy na kolejnego psa.A owczarki to chyba najinteligentniejsza rasa.
@bandzior
(edytowany 15 lat temu)
20.03.2011 17:56 · Odpowiedź #15153
Powiem Ci Krzyko z praktyki że nie ma lepszego lekarstwa na to jak kupno nowego szczeniaka...ja pamiętam każdego który odszedł :foch: ale jakoś nie widzę życia bez psa 🐕
Kaz była to jak widzę bardzo elegancka dama
Kaz była to jak widzę bardzo elegancka dama
Owczarki są naprawdę piękne. Było to moje marzenie mieć takiego wilka, nawet tata obiecał mi go kupić za dobre wyniki w nauce w podstawówce. Wyniki były i wtedy zaczęło się biadolenie, że to duży pies, że warunki mieszkaniowe w bloku to dla niego będzie męczące itd, itp...I takim sposobem był-a Spanielka 😎. Jak się okazało też najukochańsza
Ale wracając do owczarków. Boda moja "pierwsza miłość" miała podobnego, sunię, więc młodzieńcze spacery pod znakiem owczarka stały 🎵;);)🎵 Ech co to była za..piękna owczarkowa Dama ;)
Ale wracając do owczarków. Boda moja "pierwsza miłość" miała podobnego, sunię, więc młodzieńcze spacery pod znakiem owczarka stały 🎵;);)🎵 Ech co to była za..piękna owczarkowa Dama ;)
ładne te Wasze owczarki, też się zastanawiałem kiedyś na owczarkiem ale wybór padł na labka:)
Nie mam zdjęć swojego maleństwa ale byłem chyba jedną z pierwszych osób w kraju która miała w 1987 takiego psa a właściwie sukę http://www.frey.com.pl.
Suka była wielkości wypasionego owczarka (psa),szczekała ze 2x w roku i była bardzo rodzinna tzn.
przynosiła do domu to co złapała.Po zamieszkaniu za granicą przez pierwsze 2 tygodnie codziennie przynosiła wiewiórkę,po 2 tygodniach jak wychodziliśmy na spacer to wszystkie wiewióry uciekały na drzewa.Na wyjazdach na ryby kilkanaście piesków preriowych,piżmaki,nornice czy jakieś inne myszopodobne,kaczka krzyżówka-zastanawiałem się co będzie jak miśka spotka.
Raz ją nieszczęście spotkało bo zapolowała na skunksa,tego sobie żaden z Was nie jest w stanie wyobrazić,szczególnie że ze skowytem skoczyła na tylne siedzenie i pysk wytarła w tapicerkę.
Pies do prania sokiem pomidorowym (80 litrów poszło) a auto 2 tygodnie w garażu z grubo mieloną kawą na siedzeniu.
Suka była wielkości wypasionego owczarka (psa),szczekała ze 2x w roku i była bardzo rodzinna tzn.
przynosiła do domu to co złapała.Po zamieszkaniu za granicą przez pierwsze 2 tygodnie codziennie przynosiła wiewiórkę,po 2 tygodniach jak wychodziliśmy na spacer to wszystkie wiewióry uciekały na drzewa.Na wyjazdach na ryby kilkanaście piesków preriowych,piżmaki,nornice czy jakieś inne myszopodobne,kaczka krzyżówka-zastanawiałem się co będzie jak miśka spotka.
Raz ją nieszczęście spotkało bo zapolowała na skunksa,tego sobie żaden z Was nie jest w stanie wyobrazić,szczególnie że ze skowytem skoczyła na tylne siedzenie i pysk wytarła w tapicerkę.
Pies do prania sokiem pomidorowym (80 litrów poszło) a auto 2 tygodnie w garażu z grubo mieloną kawą na siedzeniu.
<blockquote>
Raz ją nieszczęście spotkało bo zapolowała na skunksa,tego sobie żaden z Was nie jest w stanie wyobrazić,szczególnie że ze skowytem skoczyła na tylne siedzenie i pysk wytarła w tapicerkę.
Pies do prania sokiem pomidorowym (80 litrów poszło) a auto 2 tygodnie w garażu z grubo mieloną kawą na siedzeniu.
</blockquote>
dobre, dobre:) a cóż to za psiaczek był bo link chyba nie bardzo Ci wyszedł:P
Raz ją nieszczęście spotkało bo zapolowała na skunksa,tego sobie żaden z Was nie jest w stanie wyobrazić,szczególnie że ze skowytem skoczyła na tylne siedzenie i pysk wytarła w tapicerkę.
Pies do prania sokiem pomidorowym (80 litrów poszło) a auto 2 tygodnie w garażu z grubo mieloną kawą na siedzeniu.
</blockquote>
dobre, dobre:) a cóż to za psiaczek był bo link chyba nie bardzo Ci wyszedł:P
Ceskoslovensky wilczak , a po naszemu wilk czeski (skrzyżowanie normalnego wilka z owczarkiem).
@colednik
(edytowany 15 lat temu)
20.03.2011 20:46 · Odpowiedź #15165
ta rasa chyba nadal jest małopopularna w Polsce?? czytałem sobie opis rasy i co ciekawe wycztałem, że " <em>Wytrzymałość tych psów jest niesamowita i przewyższa on w tym wypadku większość ras o 100%. Przykład: towarzysz rowerzysty może przebiec bez problemu 100 km, regenerując przy tym siły o 50% szybciej niż np. owczarek niemiecki, który przebiegł trasę o połowę krótszą... Nie poleca się pozwalać młodym psom dorastać w psiej budzie lub na podwórku. Jeżeli tak się stanie, ich więź z innymi psami będzie silniejsza niż z ludźmi i rozwinie się u nich typowy dla wilków strach przed obcymi."</em>. Ciekawe psisko:) ps. jakbym zobaczył to np, w lesie biegające samopas to bym chyba się wystraszył, a generalnie psów się nie boję:P
Suka byłą po szkoleniu towarzysko-obronnym i była bardzo grzeczna ale ......
traciła słuch.Normalnie w mieście czy w domu wykonywała wszystkie polecenia ale na wyjazdach jak złapała trop to można było wołać do usranej śmierci-stój,leżeć,waruj,wróć,siad-suka nie słyszała.A i owszem-wracała ale z jakimś zwierzątkiem.
traciła słuch.Normalnie w mieście czy w domu wykonywała wszystkie polecenia ale na wyjazdach jak złapała trop to można było wołać do usranej śmierci-stój,leżeć,waruj,wróć,siad-suka nie słyszała.A i owszem-wracała ale z jakimś zwierzątkiem.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

