15994 wyświetleń
16 odpowiedzi
Proszę zerknąć, serce pęka!
Ichtiologia i ekologia
Nawigacja
BY
19.12.2009 07:40 · Odpowiedź #6029
80cm wody to niby jest wystarczająca ilość??
Jak Krzysio wspomniał , teraz należy bardzo monitorować grubość lodu jaki się pojawi.W razie niebezpieczeństwa ,należy rybę odlowić i przenieś do innego zbiornika.
BY
19.12.2009 07:50 · Odpowiedź #6033
No jeżeli staw pokryje lód to w jaki sposób rybę można odłowić?
Z tego co widziałem to jest możliwość spuszczania wody ze stawu,więc przy upuście gdzie staw jest najgłębszy,ryba sama się tam zgromadzi .
Ale rozmawiamy juz o ekstermalnej sytuacji do jakiej nie należy dopusić.Tak więc jeśli można i macie obawy to rybę należy przenieść już teraz do innego zapasowego stawu i nie czekać na tragedię jaka może się zdarzyć.🤔
BY
19.12.2009 10:20 · Odpowiedź #6044
Dokładnie lepiej "zapobiegać niż leczyć".
Jeżeli rzeczywiście pływają już zdechłe płotki
to kwestia czasu i dojdzie do śnięcia ryb.
Jeżeli rzeczywiście pływają już zdechłe płotki
to kwestia czasu i dojdzie do śnięcia ryb.
Kazik, już po rybie. Jeszcze dziś chłopaki mają sprawdzić stan wody pod lodem, ale nawet jak spuścimy wodę to ryba zostanie wgnieciona pękającym lodem w muł. Zresztą nie mamy pozwolenia na jakiekolwiek spuszczanie czy napełnianie stawu, bo jaśnie pan inwestor nie pozwala, bo on się zna i odpowiada za tą rybę i jest pewien, że rybie nic się nie stanie, a tak naprawdę to w tym stawie to nie ma ryby!!! KOMPLETNY DEBILIZM I BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI! Wstawcie jak najwięcej negatywnych komentarzy pod tym artykułem http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/arti.../801902411
Takie komentarze bardzo nam przydadzą się do dalszej walki z tymi "betonami" od papierkowej roboty. Jak konserwator przyrody mógł nie wiedzieć że od 4-rech lat nasz staw zamieszkuje rodzina bobrów! Robotnicy rozwalili ich tamy i żeremia bo przeszkadzały w wykonaniu nowej drogi! Zatarli ślady i udają że bobrów tam nie było, ale miejscowi mówią co innego, to tak łatwo się nie zakończy!
Takie komentarze bardzo nam przydadzą się do dalszej walki z tymi "betonami" od papierkowej roboty. Jak konserwator przyrody mógł nie wiedzieć że od 4-rech lat nasz staw zamieszkuje rodzina bobrów! Robotnicy rozwalili ich tamy i żeremia bo przeszkadzały w wykonaniu nowej drogi! Zatarli ślady i udają że bobrów tam nie było, ale miejscowi mówią co innego, to tak łatwo się nie zakończy!
Już po rybach, nic się nie da zrobić przy takim mrozie!
C5
20.12.2009 10:06 · Odpowiedź #6072
jestem z wami bo nawet jednej sztuki szkoda
SK
13.01.2010 20:41 · Odpowiedź #6467
Szkoda ryb, głupota ludzka jest wielka. RZGW głupio się tłumaczy ale to nic nowego.... szkoda.
Szwagierek patrząc na Twój opis łowisk sądzę, że pewnie nie raz i nie dwa się musieliśmy minąć a pewnie i nie raz i nie dwa się miniemy na wodą :)
Szwagierek patrząc na Twój opis łowisk sądzę, że pewnie nie raz i nie dwa się musieliśmy minąć a pewnie i nie raz i nie dwa się miniemy na wodą :)
SK
14.01.2010 09:42 · Odpowiedź #6475
Pewnie tak ale nic straconego wiosna tuż tuż:D:D:D
Niestety w Płocku taka sytuacja jest co roku. Wzmianka w prasie na gorąco i po temacie, za rok będzie to samo.
Awantura nadal trwa, ale czemy ryby na tym cierpią?
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091218/BIALYSTOK/801902411
No i ostatnie wieści
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100329/BIALYSTOK/278154237
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091218/BIALYSTOK/801902411
No i ostatnie wieści
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100329/BIALYSTOK/278154237
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.