Przynęty własnej produkcji.

Przynęty własnej produkcji.

Forum Wędkarskie · Przynęty

Przynęty własnej produkcji.

Przynęty

Odpowiedzi

895 odpowiedzi · 698,165 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
05.11.2010 18:04 · Odpowiedź #11193
ładnie pracuje to cudo, ale co ważniejsze masz niezły basen do testowania 😎 Michał - zapuść tam szczupca to już będzie test w 100% jak zaatakuje 😎
A poważnie - życzę niech walnie Ci na tego wobka konkretny ryb !
MO
05.11.2010 18:13 · Odpowiedź #11195
To cudo nie ma jeszcze kolorów, ale w poniedziałek popracuję nad tym.
A basen to odpływ wody z węzła cieplnego (w pracy:)) więc zębaty mi ucieknie dziurką do Wisły :), ale jak bym zatkał dziurkę......... :)
KK
05.11.2010 19:04 · Odpowiedź #11196
Moje gratulacje

Praca wobka bardzo dobra, jakieś prążki/paski by mu się przydały na grzbiecie :)

Zamówiłem sobie koszulkę / rurkę termokurczliwą i zrobię z niej szablon.

Tzn. rozetnę w zdłuż rurkę, zrobię małe nacięcia, przyłoże rurkę do grzbietu wobka i będę podgrzewał aż rurka równo będzie przylegać do wobka.

W taki sposób uzyskam szblon wielokrotnego użytku :)
MO
05.11.2010 19:08 · Odpowiedź #11197
Masz pomysła :) Mam takie cóś i nie pomyślałem że się może przydać do tego. Jak zrobisz to pokaż co Ci wyszło.

Mam też blachę ołowianą i z tego chciałem zrobić szablon, gdzieś na necie widziałem takie coś.
KK
@Krystek (edytowany 15 lat temu)
05.11.2010 19:14 · Odpowiedź #11198
Dobrze widziałeś :) chyba Paweł Brzuszkiewicz z Konina (jak się nie mylę) ma taki szablon z rurki :)

A tu coś tajemniczego dla @Bizonika :)

A to moja ostatnia produkcja:

DSCF3479.JPG
DSCF3480.JPG
DSCF3482.JPG
DSCF3484.JPG
BK
05.11.2010 20:45 · Odpowiedź #11199
Krystian aż będę bal się ich stracić. Nie ukrywam że jak by sie je udało odebrac przed 11 listopada to bym jeszcze je w tym roku przetestował.
bysior
06.11.2010 08:12 · Odpowiedź #11204
Cudo Krystek!! :) Po prostu cudo! 👏 A te sandaczowo opaskowe - mistrzostwo! :) 👏
AA
06.11.2010 08:29 · Odpowiedź #11206
Maselinho - jeśli mogę doradzić, to podaruj sobie jakiekolwiek deski. Nawet lipowa czy topolowa jest twardsza niż drewno z gałęzi bukowej. Najlepszy materiał to spadnięta gałąź topoli. Pełno tego w Warszawie. Zbierz sobie takie, które nie mają już kory. To lekkie drewno i do tego doskonale się obrabia nożykiem. Dodatkowo nie pyli się aż tak jak balsa przy obróbce papierem sciernym. Nr 2 to drewno z wierzby - wymacerowane. Jest lekkie - może nawet lżejsze od balsy. Nad Wisłą możesz nazbierać takich patyków do woli. Są obrabiane przez naturę przez lata. Trzeba tylko uważać, bo patyki o małej średnicy mają rdzeń gąbczasty, co mi nieco przeszkadza. Nr 3 to spadnięta gałąź lipy. Także już bez kory. Nie trzeba suszyć. Po wichurach ostatnich dni można nanieść do domu całe sterty doskonałego drewna o średnicy jakie tylko wymarzysz za darmochę:-)
KO
06.11.2010 08:45 · Odpowiedź #11208
Krystian opaskowce wyszły Ci bardzo fajnie i jeśli pracują jak wyglądają, nie tylko sandacze będą nimi zainteresowane 😎.
Andzia-wreszcie raczyłeś się odezwać w temacie strugania, a na temat woblerków kleniowych masz sporo do powiedzenia ;).
AA
06.11.2010 08:48 · Odpowiedź #11209
Kleniowe na razie czekają, to lakierowanie mnie wykańcza psychicznie. Ale mam coś sandaczowego na Wisłę, zgodnie z Twoimi najlepszymi radami. Przygotowane do testów, tylko pogoda nie zachęca do poszukania nurciku (a i szerszeń juz gotowy!!!).
KO
06.11.2010 08:52 · Odpowiedź #11210
Czyli masz już pewność że to białe drewienko to topola nie wierzba?
AA
06.11.2010 09:01 · Odpowiedź #11211
To znad Wisły to wierzba, te kawałki z acentami różowo fioletowymi są kiepskie, wymacerowane niejednolicie i przy obróbce papierem ściernym robią się zajazdy, potem trzeba szpachlowac dodatkowo. Ale topola "miejska" - taki patyk suszony latami na drzewie to nr 1. Też białe, ale rdzeń jest OK. Jutro idę pozbierać trochę, bo juz zużyłem cały zapas. Nigdzie nie mogę dorwać poliwęglanu 1,2 mm i drutu chromowo-wolframowo-niklowego fi 0,6, więc zbieram korpusiki do pudełka. Pewnie dopiero na wiosnę coś z nich będzie.
MK
@morouk (edytowany 15 lat temu)
06.11.2010 09:09 · Odpowiedź #11212
Andzia, zlituj się nad nami wszystkimi i wrzuć kilka swoich wobków na forum (zwłaszcza kleniowo - jaziowych :) bo takie mnie najbardziej interesują ;) 😏 :).
AA
06.11.2010 09:24 · Odpowiedź #11213
Chętnie coś wrzucę, jak tylko kabel USB się znajdzie. Ale podstawa pudełka to biały robal 2-5 cm, chodzący do 50 cm, o akcji wyrazistej - duża częstotliwość i mała amplituda (tzw. zapier...lacz). Nie zawsze mocno pracujące (duża amplituda) są dobre, przynajmniej na wodach, na których łowię.
06.11.2010 11:31 · Odpowiedź #11217
Wy tu gadu gadu o swoich zabawkach, a ja..........:bezradny:
Nie mając w ogóle do tego talentu........:bezradny:
Metodą podstępu, negocjacji, zamianek, brania na litość, ba, nawet poświęcenia (wlazłem nocą do Wisły za co w dowód wdzięczności zostałem obdarowany), wykorzystując każdą nadarzającą się okazję......😏
stałem sie posiadaczem ponad dziesięciu już artystycznych cacuszek wyprodukowanych przez Drakersów🎉.
Wiem, że pięknie chodzą, sprawdzałem🎉.
Wiem,że są skuteczne, aczkolwiek nie sprawdzałem, szkoda mi ich wrzucać w nurty wiślane😄🎉.
Ale obiecuję, że nadal będę doskonalił i uskuteczniał moje metody pozyskiwania shrapowych arcydzieł🤪👋🎉.
Poniżej fotka kilku z nich, mam nadzieję, że mistrzowie się nie pogniewają.....:buziak:
Dodam tylko, że są to produkcje Andzi, Krystka i Krzyka (alfabetycznie, a celem zagmatwania sprawy kolejność woblerów na zdjęciu przypadkowa😏)🎉👋🎉
Artystów pozdrawiam i liczę na kolejne okazje do zdobywania Waszych produkcji (kolejnych Twórców również zapraszam do współpracy😄)👋
woblerki shrap hand made.jpg
AA
06.11.2010 12:22 · Odpowiedź #11218
No to ja coś zapodam[hr]Te mi się sprawdziły, głównie na małych rzeczkach opolszczyzny
sprawdzone1.jpg
AA
06.11.2010 12:26 · Odpowiedź #11219
A te, w większości to jeszcze półprodukty
robale1.jpg
KK
06.11.2010 14:23 · Odpowiedź #11221
Andzia tym głowaczem to mnie na nogi powaliłeś :) mistrzostwo :)

Cały arsenał to mistrzostwo wykonania.

U mnie w pracy chłopaki mówia że jakies "bożki" strugam, talizmany 😄 ha ha ha
MK
06.11.2010 14:51 · Odpowiedź #11222
No Andzia, piękna robota ... Jak malujesz? Czym? Bo Twoje wobki wyglądają na profesjonalnie pomalowane! Brawo!
AA
06.11.2010 16:17 · Odpowiedź #11226
Te głowacze to raczej pokazowe. Zrobiłem kilka, ale to bardziej dla oka wędkarza niż ryby. Taka zabawa, mam słabość do redukcji. Maluję czym popadnie, farby (akryle, plakatówki), flamastry, kredki itp, ale najfajniejsze są lakiery do paznokci no i strona kuchenna zagadnienia też daje możliwości. Piepsz, kawa itp, Prusak malował tez kurkumą i nawet ciekawe efekty osiągnął. Wieczorem wrzucę jeszcze jakieś fotki ze zbliżeniem na ziarna. Czasami korzystam ze sprayów, ale to wymaga miejscówki, więc raczej latem na wolnym powietrzu.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.