PZW po prostu zwala z nóg...

Wędkarstwo – ogólnie

Strona 2 z 2
Następna →

Odpowiedzi

60 odpowiedzi · 65,299 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
06.03.2013 07:31 · Odpowiedź #42812
cześć,
sacha, pozwolę się nie zgodzić z tobą. A to głównie dlatego, że wędkarstwo jest hobby dla mnie, a dla pZWE jest biznesem i gąszczem przepisów prawnych, PZW wytacza wiele spraw sądowoych o odszkodowania, prowadzi gospodarkę na dużym majątku i to w dodatku na najcenniejszym dobru narodowym - wodzie, itd. itd. Dlatego - tak uważam - powinni tam pracować fachowcy, a w dodatku znający wędkarstwo, ponieważ jest to specyficzna działalność. W PZW jest źle (a będzie coraz gorzej) i odczuwamy to na własnej skórze, za nasze własne pieniądze, ponieważ w PZW brakuje ludzi kompetentnych, znających wędkarstwo z własnego doświadczenia. Najlepsdzym przykładem jest główny prezes p.Grabowski - on nie jest wędkarzem. Nie jest wędkarzem również naczelny Wiad. Wędkarstkich. Rzecznik PZW p. Kustusz publicznie mówi, że w Polsce dużych drapieżników jest bardzo dużo i PZW zezwala na zabieranie tych okazów, ponieważ ta praktylka nie zagraża rybostanowi. Natomiast na Zachodzie wędkarze muszę wypuszczać ryby, ponieważ tam brakuje ryb w wodach. Czy to są ludzie kompetentni? Czy powinni brać nasze pieniądze jako wynagrodzenie za swoje komptetencje i dobrą robotę? Skoro powinni, biorą i wykonują dobrą robotę, to dlaczegoi jest tak tragicznie z polskim (PZW) rybostanem? Jakoś na wodach prywatnych ryb nie brakuje.
W Polsce dziadostwo zakorzeniło się na dobre, dobitny przykład: w rządzie K. Marcinkiewicza ministrem gospodarki był geolog... Wszyscy wiemy, jak się skończyło rządzenie p.Marcinkiewicza, totalna klapa. Teraz w rządzie PO również powołali na ministra od restrukturyzacji jakiejś tam dziedziny gospodarki - historyka, na szczęście prasa podniosła larum i rząd odwołał nieszczęsnego ministra i powołał specjalistę. W USA niemal wszyscy kongresmeni są prawnikami i biznesmenami, a unas...? Jeden jest piłkarzem-przekrętasem (patrz: G.Lato był senatorem) drugi aktorem, trzeci muzykiem rockowym, czwarty reżyserem i opowiada się za oderwaniem Śląska od Polski... No i Polska ledwo zipie, a ludzie uciekają z kraju i nie chcą wracać. Polacy od lat jeżdżą na ryby do sąsiadów.
Kol. Sacha, to dlatego, że w komendzie głównej policji może pracować byle kto, że w rządzie moze zasiadać byle kto, fachowcem może zostać byle kto z łapanki lub kolesiostwa, prezesem PZW jest byle kto. A przecież PZW to dla nas, wędkarzy, nasza mała ojczyzna i powinniśmy dbać o jej dobrą kondycję. Prezesem PZW powinien być młody człowiek (35-40 lat) po najlepszej uczelni administracji, prawa handlowego, lub po uczelni kształcącej menedżerów. A obecnie mamy pryka, który niedowidzi, niedosłyszy, nie chodzi na ryby bo problemy z chodzeniem. A tutaj trzeba jeździć po Europie, szukać wejść w EuroParlamancie i dbać o interesy naszych łowisk, ściągać bogatych turystów wędkarskich i zarabiać na obfite zarybianie. A tymczasem... wyszło jak zywkle, kicha, żenada i szajs. Strażnicy nie mają pieniędzy na paliwo...
Po prostu dziadostwo i amatorka.
06.03.2013 08:15 · Odpowiedź #42817

sacha, pozwolę się nie zgodzić z tobą. A to głównie dlatego, że wędkarstwo jest hobby dla mnie, a dla pZWE jest biznesem i gąszczem przepisów prawnych, PZW wytacza wiele spraw sądowoych o odszkodowania, prowadzi gospodarkę na dużym majątku i to w dodatku na najcenniejszym dobru narodowym - wodzie

Dla mnie też jest hobby a nie np. sport jak uważa ZG PZW.
Skąd Ty masz info o sprawach sądowych? Jest raczej przeciwnie.
Dlaczego woda jest w/g Ciebie nacenniejszym dobrem narodowym? Mówi się tak samo o lasach, o węglu,
o produktach regionalnych i wielu innych rzeczach-czemu akurat woda?
Dlatego - tak uważam - powinni tam pracować fachowcy, a w dodatku znający wędkarstwo, ponieważ jest to specyficzna działalność. W PZW jest źle (a będzie coraz gorzej) i odczuwamy to na własnej skórze, za nasze własne pieniądze, ponieważ w PZW brakuje ludzi kompetentnych, znających wędkarstwo z własnego doświadczenia.

Po części tak ale wcześniej wymienione przeze mnie sekretarki czy księgowe wcale nie muszą być wędkarzami.

Najlepsdzym przykładem jest główny prezes p.Grabowski - on nie jest wędkarzem. Nie jest wędkarzem również naczelny Wiad. Wędkarstkich.

A skąd masz takie informacje, wiem że prezes Grabowski wedkował, nie wiem jak Zawisza ale na bank Zieliński wędkuje.

Rzecznik PZW p. Kustusz publicznie mówi, że w Polsce dużych drapieżników jest bardzo dużo i PZW zezwala na zabieranie tych okazów, ponieważ ta praktylka nie zagraża rybostanowi.

w/g mnie rzecznik mija się z prawdą.

Natomiast na Zachodzie wędkarze muszę wypuszczać ryby, ponieważ tam brakuje ryb w wodach.

Tutaj chyba coś Ci się pozajączkowało. Jeśli tam brakuje ryb to po co wielu wędkarzy z Polski tam jeździ na ryby?
Jakoś na wodach prywatnych ryb nie brakuje.

Dawaj namiary. Popytaj wędkarzy o prywatne wody firmy "Salar" (zalew Koronowski), BioWarmia (jeziora na Mazurach) lub jeziora w rejonie Wiżajn - dno i 3 metry mułu.
W Polsce dziadostwo zakorzeniło się na dobre, dobitny przykład: w rządzie K. Marcinkiewicza ministrem gospodarki był geolog...

W rządzie Kaczyńskiego ministrem gospodarki morskiej był historyk - tu się z Tobą zgadzam, w tych rejonach panuje wolna amerykanka i chęć ustawienia kolesi na stanowiskach.

Polacy od lat jeżdżą na ryby do sąsiadów.

Wcześniej pisałeś że na zachodzie trzeba wypuszczać bo tam nie ma ryb.
Kol. Sacha, to dlatego, że w komendzie głównej policji może pracować byle kto

Nie napisałem że byle kto, pracownicy cywilni nie muszą znać prawa. Czy uważasz że księgowa w Policji musi znać kodeksy? zapewniem że nie. Zresztą poczytaj w necie, dostać się do Policji to nie jest łatwa sprawa i są testy które niewiele osób przechodzi. Gdybyś miał wątpliwości, NIE jestem policjantem, nie byłem ani nie będę. Żona prowadziła szkolenia dla policjantów i stąd moje informacje.
Prezesem PZW powinien być młody człowiek (35-40 lat) po najlepszej uczelni administracji, prawa handlowego, lub po uczelni kształcącej menedżerów.

Tutaj się z Tobą zgadzam.
ściągać bogatych turystów wędkarskich i zarabiać na obfite zarybianie. A tymczasem... wyszło jak zywkle, kicha, żenada i szajs. Strażnicy nie mają pieniędzy na paliwo...
Po prostu dziadostwo i amatorka.

A do czego tych turystów ściągać? nie lepiej takiemu turyście pojechać na Ebro, Pad albo do Skandynawii?
Brak kasy na paliwo to nie wina PZW.
Amen .

06.03.2013 07:58 · Odpowiedź #42815
Widzisz Gruncik

sekretarka jest fachowcem w robieniu kawy i pracach w sekretariacie
kasjerka jest fachowcem od obrotu pieniędzy w
księgowa jest fachowcem pilnującym rozliczeń firmy

i tak wielu innych fachowców pracujących w PZW oni są fachowcami na swoim konkretnym miejscu pracy, szkoda żeby woźna potrafiła Ci powiedzieć jakim majątkiem obraca PZW

a ze PZW i jego cele nie chcą być hobby tych ludzi to już ich wybor

idealna sprawa było by zatrudnianie na stanowiskach ludzi z zamiłowaniem do danej dziedziny ale w ten sposób można przyczepić się do wszystkiego, sądy szkolnictwo, służba zdrowia, ochrona mienia i wiele innych

i chyba nigdy nie pracowałeś w państwowej firmie i nie wiesz jak to wygląda od środka
07.03.2013 08:04 · Odpowiedź #42853
cześć,
dzięki za skomentowanie mojej wypowiedzi. Nie napisałem precyzyjnie o niektórych aspektach i stąd muszę wrzucić sprostowanie.
To nie moje słowa, a p.Kustusza, on je wypowiedział na piśmie, cytuję z pamięci: "W Polsce dużych drapieżników jest bardzo dużo i PZW zezwala na zabieranie tych okazów, ponieważ ta praktyka nie zagraża rybostanowi. Natomiast na Zachodzie wędkarze muszę wypuszczać ryby, ponieważ tam brakuje ryb w wodach." Wypowiedź zamieszczona w dużym dzienniku ogólnopolskim, jako polemika z dziennikarką p. Sową.

Ja napisałem moją radę i wyraziłęm mój punkt widzenia: "A tutaj trzeba jeździć po Europie, szukać wejść w EuroParlamancie i dbać o interesy naszych łowisk, ściągać bogatych turystów wędkarskich i zarabiać na obfite zarybianie."

Gdybyśmy mieli rozgarnięte władze PZW, to dzięki działalności zarobkowej na turystach zachodnich nasze składki spadły by do kilkunastu złotych, a pensje władz PZW by mogły wzrosnąć kilkakrotnie - nie mam nic przeciwko temu. Za dobrą robotę trzeba dobrze zapłacić. Ale dziadów trzeba wyrzucić na zbity ...

Panów Grabowskiego, Zawiszę znam osobiście.

PZW każdego roku ma budżet co najmniej 100 mln złotych, naprawdę nie sposób wygospodarować kasę na paliwo? Na paliwo, czyli ochronę naszych wód i ryb!! My im za to płacimy przecież! Kolego, płacisz składkę na Ochronę i zagospodar. wód? Płacisz. I co? i d,,,pa blada.
PZW na sport wydaje średnio rocznie 30 mln zł. To są pieniądze w sam raz dla strażników i na paliwo.

Moim zdaniem, największym wrogiem polskich ryb jest PZW.

pozdrawiam forumowiczów
07.03.2013 08:23 · Odpowiedź #42854
Gdybyśmy mieli rozgarnięte władze PZW, to dzięki działalności zarobkowej na turystach zachodnich nasze składki spadły by do kilkunastu złotych, a pensje władz PZW by mogły wzrosnąć kilkakrotnie - nie mam nic przeciwko temu. Za dobrą robotę trzeba dobrze zapłacić. Ale dziadów trzeba wyrzucić na zbity ...

Ano właśnie,rozgarnięte. Składka w żadnym wypadku nie spadnie bo i tak średnio wychodzi trochę więcej niż 50 groszy za dzień wędkowania. Dawno, dawno temu było "chleb zdrożał ale lokomotywy staniały" teraz nie aktualne. Nie wiem ile zarabia się w PZW ale nie są zapewne zarobki mocno przekraczające średnią krajową ale nie są też najniższe. Oni mogą jedynie odejść "ze względu na stan zdrowia" bo nic ich innego nie ruszy.

07.03.2013 20:18 · Odpowiedź #42860
dlatego ten stan trzeba im pogorszyć. Ogłaszam akcję "kichaj na PZW" !!! Każdy wędkarz przeziębiony czy z grypką najlepiej żołądkową zobowiązany jest udać się do siedziby i zarażać!!!

Nie opuścić z ciężkim kaszlem ani jednego zebrania.
08.03.2013 09:27 · Odpowiedź #42865

dlatego ten stan trzeba im pogorszyć. Ogłaszam akcję "kichaj na PZW" !!! Każdy wędkarz przeziębiony czy z grypką najlepiej żołądkową zobowiązany jest udać się do siedziby i zarażać!!!

Nie opuścić z ciężkim kaszlem ani jednego zebrania.


Hahaha! Zacna incjatywa, tylko czy to aby pod działalność terrorystyczną z użyciem broni biologicznej nie podchodzi?
10.03.2013 09:45 · Odpowiedź #42910
cześć,
kazda inicjatywa poprawiająca stan rybostanu naszych wód będzie dobra. Choćby walka z pomocą przeziębienia 😂

cytat: Nie wiem ile zarabia się w PZW"
Moim zdanbiem nie jest ważne ile zarabiają, a jak gospodarują. Osobiście nie mam nic przeciwko, aby dobry menedżer PZW zarabiał 30 tys. zł netto na miesiąc, pod warunkiem, że wykonuje dobrą robotę.
A jak to wygląda w okręgach? Też nie wiem, bo niełatwo zajrzeć do pertfela dyrektora.
W kazdym razie, parcie na kasę mają niezłe: w jednym z małych okręgów dyrektor kupił laptop za blisko 8 tys. zł - jak usłyszałem informację: "do obsługi zawodów", ha ha, czyli do obsługi arkusza Exell :bezradny:
W innym okręgu, też niewielkim, wybrano na dwie kadencje prezesa, który na dojazd do siedziby okręgowej PZW dostawał roczną dietę w wysokości 30 tys. zł. Na szczęście działaczom będącym w opozycji w końcu udało się dziada wywalić i pieniądze przeznaczono na inne ważniejsze sprawy. Znam jednego prezesa okręgu o liczebności 16000-18000 członków, który piastował prezesurę przez 2 kadencje, a następnie zasiadał w zarządzie, który osobiście mi powiedział, tutaj zacytuję (uwaga brzydkie wyrażenie): "I po huj zarybiać Wisłę, nie ma potrzeby, ryby były i są!". Słowa te padły podczas wędkowania, na luzie, przy butelce zimnego piwa (o pijaństwie nie ma mowy). Na szczęście, po 9 latach "gospodarowania" na Wiśle okreg ten utracił odcinek rzeki i mam nadzieję, że już nigdy nie będzie dopuszczony do gospodarowania na dużej rzece.
Cieszę się, że wielu z Was przeczytało ten wątek i mam szczerę nadzieję, że wielu z młodych ludzi, mających siły, wyższe wykształcenie prawnicze lub administracyjne, wolę walki i marzący o lepszej przyszłości podejmą się ściągnięcia z "tronu" pomylonych prezesów i niekompetentnych ludzi. Oby tylko wystarczyło Wam siły, drodzy koledzy po kiju.

pozdrawiam :(
11.03.2013 21:25 · Odpowiedź #42946
Byc moze cenna inicjatywa. Zero wzmianki o PZW...
http://stooq.pl/n/?f=713839&c=1&p=4+18+22
15.03.2013 20:17 · Odpowiedź #43108
Przeczytałem w nowym WŚ wywiad z jedynie słusznie panującym prezesem. Rzeczywistość w jakiej żyje ten Pan wskazuje jednoznacznie, iż ..............szkoda gadać.
27.03.2013 16:46 · Odpowiedź #43681
andrew - dzięki za ten link, przeczytałem o tych kormoranach. Głupota naszych ministerstw i doradców poraża.
05.04.2013 05:41 · Odpowiedź #43957
http://mazurskiwedkarz.pl/a-jednak-rewolucja-w-mysliwstwie/
05.04.2013 06:57 · Odpowiedź #43962

http://mazurskiwedkarz.pl/a-jednak-rewolucja-w-mysliwstwie/


Mam nadzieję, że to prima aprilisowe wieści. W innym przypadku to największa głupota jaką zrobiono by łowiectwu i pierwszy krok ku temu by oddać nasze lasy w ręce zagranicznych inwestorów.
@spining (edytowany 13 lat temu)
05.04.2013 05:52 · Odpowiedź #43959
Bysior,
1 kwietnia już za nami. To są jawne jaja a z tą wiewiórką szarą i wnykami to już pojechali na maksa. Na Wyspach mają z tą szarą wiewiórą problem bo to intruz z tego co pamiętam tak jak u nas norka amerykańska. To musi być ściema primaaprilisowa jak dla mnie.
05.04.2013 06:53 · Odpowiedź #43961

Bysior,
1 kwietnia już za nami. To są jawne jaja a z tą wiewiórką szarą i wnykami to już pojechali na maksa. Na Wyspach mają z tą szarą wiewiórą problem bo to intruz z tego co pamiętam tak jak u nas norka amerykańska. To musi być ściema primaaprilisowa jak dla mnie.


Bo to właśnie jest żart primaaprilisowy :) A raczej odbicie gospodarki i kierunku postępowania naszego jedynego słusznego związku na przykładzie myślistwa...
05.04.2013 07:44 · Odpowiedź #43964


Bysior,
1 kwietnia już za nami. To są jawne jaja a z tą wiewiórką szarą i wnykami to już pojechali na maksa. Na Wyspach mają z tą szarą wiewiórą problem bo to intruz z tego co pamiętam tak jak u nas norka amerykańska. To musi być ściema primaaprilisowa jak dla mnie.


Bo to właśnie jest żart primaaprilisowy :) A raczej odbicie gospodarki i kierunku postępowania naszego jedynego słusznego związku na przykładzie myślistwa...


Uff :) Od razu mi to wydawało się nierealne. Choć wolałem się upewnić bo czasami największe utopie przechodzą...
22.04.2013 10:20 · Odpowiedź #44508
A tymczasem na Mazurach ....
http://stooq.pl/n/?f=730578&c=0&p=4+18+22
22.04.2013 11:16 · Odpowiedź #44510
No tak, po co dać się szczupłym wytrzeć samodzielnie? Lepiej im w tym pomóc, a mięsko do marketu...
22.04.2013 11:43 · Odpowiedź #44511

No tak, po co dać się szczupłym wytrzeć samodzielnie? Lepiej im w tym pomóc, a mięsko do marketu...

Z czego

22.04.2013 12:56 · Odpowiedź #44515

No tak, po co dać się szczupłym wytrzeć samodzielnie? Lepiej im w tym pomóc, a mięsko do marketu...



Jeszcze rozumiem w czerwcu przed sezonem co by turysci mogli sobie swieza rybe w smazalni kupic ale nie lepiej ikrzyce na plytkiej wodzie wytargac zaraz po zejsciu lodu i miesko wpuscic do supermarketow. Chory kraj.
24.05.2013 12:09 · Odpowiedź #45521
http://www.pzw.org.pl/czystawoda_ryki/wiadomosci/77661/60/wiadomosc_z_podworka

Ano zwala...

24.05.2013 15:00 · Odpowiedź #45525

http://www.pzw.org.pl/czystawoda_ryki/wiadomosci/77661/60/wiadomosc_z_podworka

Ano zwala...



A to czasem nie jest karalne?
28.05.2013 06:52 · Odpowiedź #45670
To jest jakieś łowisko licencyjne to kij ich wie. Przerażający jest stan umysłu tych ludzi.
29.05.2013 13:24 · Odpowiedź #45715
Obok mojej działki płynie rzeczka Pisia Tuczna i jest na nie zalewik Grzymek w zeszłym roku ktoś zajumał zastawę do spiętrzenia wody i woda zeszla prawie w 100% wraz z rybami. Będąc na spacerze spotkałem panów ze strazy rybackiej i powiedzieli że pilnują żeby nikt nie wybrał reszty ryby. Pomyślałem oki pogadałem jeszcze chwile i dowiedziałem się że piecze nad tym zbiornikiem ma koło w Mszczonowie. Wiec po jakimś czasie zadzwoniłem do prezesa koła i dowiedziałem się że oni nie zajmują się tym zbiornikiem bo tam jest jakiś problem z dawnym ośrodkiem Specu ktory ma cały jeden brzeg ogrodzony przez siebie. Więc postanowiłem dowiedzieć się czegoś wiecej w okregu skierniewickim i tu moje zdziwienie bo w zeszłym roku nie byli pewni czy ten zbiornik nalezy do nich czy do okregu mazowieckiego. Minąl rok i temat powrócił jak bumerang i od kwietnia próbuje sie czegoś dowiedzieć, w końcu udało mi się dodzwonić do prezesa okręgu skierniewickiego i dowiedzieć się ze Grzymek owszem jest w okręgu skierniewickim należy do obwodu Pisia ale nie jest to zbiornik tylko starorzecze:). Nie wiedziałem że starorzecza maja budowle spiętrzające ale prezes twierdzil ze tam byl i wie dokonale jak ten zbiornik wyglada oki moze się myle. Ale co mnie najbardziej rozbawilo to jak zapytałem o zarybianie tego zbiornika to powiedział że zarybiaja Pisie w Radziejowicach i ryba spokojnie dotrze w gorze rzeki do tego zbiornika ( rzeczka ma 30 cm glebokosci no i jest jaz spietrzajacy wode na Grzymku) Jak powiedziałem mu że chyba nie o tej wodzie rozmawiamy to stwierdził ze ma teraz ważniejsze sprawy niz jakas tam zapyziała woda.

I teraz moje pytanie ma ktos jakis pomysł gdzie uderzyć żeby dowiedzieć się czegoś wiecej
29.05.2013 13:51 · Odpowiedź #45716
I teraz moje pytanie ma ktos jakis pomysł gdzie uderzyć żeby dowiedzieć się czegoś wiecej

W splot słoneczny to dech zapiera, może w wątrobę 😜

Jak to Kaczmarek śpiewał :
"oj, naiwny, naiwny, naiwny
jak dziecko we mgle".

Takich przykładów to na gęsto ale wszystko zgodnie q....a go mać z ustawą, operatem i zarządzeniami a okazuje się że mało kto co wie, myslę o działaczach PZW.
Prezes ZO B-P dowiaduję się ze strony gminy Mielnik że mu Bug okręg siedlecki z kołem z Mielnika dorybili ale się trochę burzy że to niezgodne z prawem. Co prawda sam okręg B-P do Bugu wpuszcza ilości śladowe bardziej kładąc nacisk na wody stojące ale co z tego?
Woda w Garwolinie i naokoło to okręg siedlecki ale zalew na siedleckiej Wildze to woda OM.
Pora kończyć zajęcia służbowe i ruszać do "letniej rezydencji" 🎉

12.06.2014 09:52 · Odpowiedź #57555

Obok mojej działki płynie rzeczka Pisia Tuczna i jest na nie zalewik Grzymek w zeszłym roku ktoś zajumał zastawę do spiętrzenia wody i woda zeszla prawie w 100% wraz z rybami. Będąc na spacerze spotkałem panów ze strazy rybackiej i powiedzieli że pilnują żeby nikt nie wybrał reszty ryby. Pomyślałem oki pogadałem jeszcze chwile i dowiedziałem się że piecze nad tym zbiornikiem ma koło w Mszczonowie. Wiec po jakimś czasie zadzwoniłem do prezesa koła i dowiedziałem się że oni nie zajmują się tym zbiornikiem bo tam jest jakiś problem z dawnym ośrodkiem Specu ktory ma cały jeden brzeg ogrodzony przez siebie. Więc postanowiłem dowiedzieć się czegoś wiecej w okregu skierniewickim i tu moje zdziwienie bo w zeszłym roku nie byli pewni czy ten zbiornik nalezy do nich czy do okregu mazowieckiego. Minąl rok i temat powrócił jak bumerang i od kwietnia próbuje sie czegoś dowiedzieć, w końcu udało mi się dodzwonić do prezesa okręgu skierniewickiego i dowiedzieć się ze Grzymek owszem jest w okręgu skierniewickim należy do obwodu Pisia ale nie jest to zbiornik tylko starorzecze:). Nie wiedziałem że starorzecza maja budowle spiętrzające ale prezes twierdzil ze tam byl i wie dokonale jak ten zbiornik wyglada oki moze się myle. Ale co mnie najbardziej rozbawilo to jak zapytałem o zarybianie tego zbiornika to powiedział że zarybiaja Pisie w Radziejowicach i ryba spokojnie dotrze w gorze rzeki do tego zbiornika ( rzeczka ma 30 cm glebokosci no i jest jaz spietrzajacy wode na Grzymku) Jak powiedziałem mu że chyba nie o tej wodzie rozmawiamy to stwierdził ze ma teraz ważniejsze sprawy niz jakas tam zapyziała woda.

I teraz moje pytanie ma ktos jakis pomysł gdzie uderzyć żeby dowiedzieć się czegoś wiecej


Byłem chyba z 10 lat temu w wymienionym przez ciebie ośrodku, nawet jeszcze nie wędkowałem. Z tego co pamiętam to woda w tym niewielkim zalewie była strasznie syfiasta, niektórzy z nas po kąpieli dostawali wysypki. Kilka lat później chcieliśmy tam pojechać z sentymentu po raz drugi, jednak ośrodek był nieczynny, rzekomo z powodu wody w zalewie, która była mocno zanieczyszczona i nie nadawała się do kąpieli. Możesz Pawle przybliżyć jak ten zbiornik wygląda z wędkarskiego punktu widzenia?
@andrew (edytowany 12 lat temu)
11.06.2014 21:22 · Odpowiedź #57553
Tutaj dobra historia z Pomorza http://salmon.pl/artykuly/doniesienia/ekipa-pzw-o-koszalin-przylapana-na-klusownictwie

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 2 z 2
Następna →