Ratujmy Gnojno!

Ratujmy Gnojno!

Forum Wędkarskie · Rozmaitości

Ratujmy Gnojno!

Rozmaitości

← Poprzednia
Strona 1 z 2
bysior
@bysior Archiwum
03.12.2014 20:01
Wszyscy wędkarze, którzy łowią na zbiorniku pożwirowym w Gnojnie, znają na pewno problem kormoranów. Powstała inicjatywa żeby ratować rybostan tego zbiornika przed tymi ptakami, która są niewątpliwie szkodliwe dla środowiska wodnego. Do końca grudnia zostaną złożone odpowiednie dokumenty, które pozwolą walczyć z tą plagą.

I tutaj gorąca prośba do Was!

Jeśli macie jakiekolwiek zdjęcia z Gnojna, na których widnieją kormorany, bardzo proszę żebyście wstawiali je w tym wątku lub wysyłali na maila kontakt@shrap.pl w temacie pisząc "Kormorany z Gnojna". Wasze zdjęcia zostaną przekazane w odpowiednie ręce i zostaną wykorzystane w składanych wnioskach.

Jeśli posiadacie informacje na temat siedlisk tych ptaków - piszcie! Jeśli posiadacie w ogóle jakieś informacje kormoran + Gnojno również piszcie!

Jeśli znacie miejsca gdzie kormorany nocują również piszcie!


Z góry serdecznie dziękujemy!
48895 wyświetleń 55 odpowiedzi

Odpowiedzi

55 odpowiedzi · 48,895 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MN
03.12.2014 20:08 · Odpowiedź #61026
😂 myślałem że zasypywać będą czy cuś.

Skąd ta akcja, to jakieś zorganizowane jest?, daj więcej szczegółów bo tak to nie wiadomo czy faktycznie kormorany zagrażają rybom w znacznym stopniu, czy najzwyczajniej przeszkadzają tam łowiącym srając na łódki. A przyznam szczerze że sam kiedyś taką kaką dostałem 😂, śmierdziało że hej.

Wiem gdzie jest gniazd sporo.
bysior
03.12.2014 20:14 · Odpowiedź #61027
Tak, jest to powiedziałbym nawet że bardzo zorganizowane.

Jeśli wiesz, to pisz. Wątek czytają odpowiednie osoby 👍
MN
03.12.2014 20:38 · Odpowiedź #61030

Tak, jest to powiedziałbym nawet że bardzo zorganizowane.

Jeśli wiesz, to pisz. Wątek czytają odpowiednie osoby 👍


Ta, to chyba nie byli na samym Gnojnie gdzie od strony rzeki tu gdzie jedzie się wałem do zatopionej barki (na cypel). Tam po prawej stronie wieczorami siedzi tego w cholerę albo i więcej.
Nie wiem też czy mogę tak jawnie pisać bo to trochę nielegalne, ale jak się jedzie (powiedzmy rowerem 😜) od Szygówka przez las na Zambski tym szlakiem zielonym Puszczy Białej (aktualnie odnawiany) i odbijając bardziej w kierunku na wieś Tocznabiel (choć i w niej samej na bagnach też kilka zawsze widzę) tam masz starorzecza i parowy pozalewane całym rokiem (teraz bardzo mało wody), to tam kormoranów jest też bardzo dużo. Dodatkowo nie wiem czy wiesz, i czy Ci od tych Twoich kormoranów wiedzą, w tych parowach jest całkiem duża populacja piskorza, który jest w Polsce pod dość ścisłą ochroną. Będzie kilka lat jak spotkałem tam kiedyś biologa czy ichtiologa z jakiegoś uniwesytetu co łaził i grzebał tam jakimś kaczorkiem. Nagadałem się z nim wtedy ładne kilka godzin, spoko gostek i też pamiętam że wspominał wtedy o zagrożeniu dla piskorzy ze strony kormoranów. W sumie to nie wiem czy te piskorze kogokolwiek obchodzą ale samo miejsce ich występowania jest bardzo 🤔 ciekawe jak z hamerykańskich horrorów 😂.
PR
@Peter (edytowany 11 lat temu)
03.12.2014 21:14 · Odpowiedź #61036
Ratujmy Gnojno to myślałem że od mięsiarzy-okoniarzy, jesiennych sandaczowców-karpiarzy "z ciężkiego opadu" lub jeszcze lepiej, aby rozpiepszyć wał na wejściu aby był przepływ.

a kormorany?? a co ich tam tak dużo? często łowię w okolicy i jakoś nie odczułem.
bysior
03.12.2014 21:15 · Odpowiedź #61037

Ratujmy Gnojno to myślałem że od mięsiarzy-okoniarzy, jesiennych sandaczowców "z ciężkiego opadu" lub jeszcze lepiej, aby rozpiepszyć wał na wejściu aby był przepływ.

a kormorany?? a co ich tam tak dużo? często łowię w okolicy i jakoś nie odczułem.


Grunt to dobry tytuł przykuwający uwagę ;)
MN
03.12.2014 21:28 · Odpowiedź #61039

Ratujmy Gnojno to myślałem że od mięsiarzy-okoniarzy, jesiennych sandaczowców-karpiarzy "z ciężkiego opadu" lub jeszcze lepiej, aby rozpiepszyć wał na wejściu aby był przepływ.

a kormorany?? a co ich tam tak dużo? często łowię w okolicy i jakoś nie odczułem.


Trochę trzeba przyznać kormoranów jest, ale z drugiej strony to właśnie kormorany mają poważną konkurencję w postaci wędkarzy o których wspomniałeś 👍.

Bysior zmień tytuł na: ratujmy miejscówki wędkarzy od spustoszenia przez kormorany :zawstydzony:.

Tak jak wspominałem, jestem kibicem i szanuję, podziwiam ludzi którym się chce cokolwiek robić. Z drugiej strony jako prawny rezerwat natura 2000 i obszar chroniony puszczy białej po drugiej stronie rzeki, szczerze wątpię o sukcesie tej operacji bo jakby nie patrzeć kormoran jest pod ochroną w Polsce i takie mazury nie są w stanie z tym praktycznie niczego zrobić.
AO
@ajmo (edytowany 11 lat temu)
04.12.2014 08:00 · Odpowiedź #61047

bo jakby nie patrzeć kormoran jest pod ochroną w Polsce


Marcin, kormoran podobnie jak bóbr jest objęty częściową ochrona gatunkową, a to oznacza, że w drodze rozporządzenia wydanego przez wojewodę jest możliwość wydania odstrzału na ściśle określoną ilość ptaków. Temat był już kilkukrotnie przerabiany na innych wodach w kraju. Niestety, muszę was nieco zmartwić, bardzo ciężko będzie wam namówić myśliwych do wykonania takiego odstrzału.
MN
04.12.2014 10:56 · Odpowiedź #61052


bo jakby nie patrzeć kormoran jest pod ochroną w Polsce


Marcin, kormoran podobnie jak bóbr jest objęty częściową ochrona gatunkową, a to oznacza, że w drodze rozporządzenia wydanego przez wojewodę jest możliwość wydania odstrzału na ściśle określoną ilość ptaków. Temat był już kilkukrotnie przerabiany na innych wodach w kraju. Niestety, muszę was nieco zmartwić, bardzo ciężko będzie wam namówić myśliwych do wykonania takiego odstrzału.


Zgadza się i podobnie jak z bobrem, który dajmy na to niszczy drzewa i zalewa łąki jakiegoś rolnika to taki rolnik zgłasza to do wójta, ten do koła a koło łowieckie musi sprawdzić czy akurat na danym obrębie jest faktycznie za dużo bobrów. Dopiero po tym jakiś tam urzędas może wydać pozwolenie ale nie na odstrzał tylko na przeniesienie. Jeśli odłowienie i przeniesienie z jakiś powodów jest niemożliwe np. przez trudny teren dopiero wtedy można uzyskać zgodę na odstrzał tak jak piszesz określonej liczby bobrów. Ale do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, Gnojno leży w obszarze natura 2000 i graniczy (bądź nawet częściowo przynależy) z terenami puszczy białej a to naprawdę mocno jeśli nie całkowicie może pokrzyżować wszystkie plany.
A i jeszcze na dodatek dodać trzeba sam czynnik ludzki w postaci ekooszołomów co jak coś zwęszą to potrafią wszystko zablokować.
W4
@waldi-54 (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 07:42 · Odpowiedź #61078


Chociaż mnie ten problem nie dotyczy bo jestem (tak jakby z poza tematu)
To popieram w całej rozciągliwości.👍

waldi-54:papa2:

0
@Paweł (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 08:37 · Odpowiedź #61079
A tak właściwie w jakim celu chronić Gnojno przed stadem kormoranów?
Że niby to poprawi ilość ryb?

Żeby pazerni idioci z lodu dziennie zabierali trzy wiadra okonków, a nie dwa?

Żeby „bidni żeglarze” nie musieli za bardzo się „napływać” za rybą i w tej strefie ciszy wypalać zamiast 10-ciu litrów paliwa tylko 5?

Żeby z najeżonych krążowników jesienią wystawało tylko 6 wędek z żywcami na dwóch wędkarzy a nie jak dotychczas 8 (po dwie żywcówki z karasiem, jedna gruntówka ze stynką i oczywiście spinning z trokiem na łeb) bo to wystarczy do zapełnienia lodówki?

Żeby w pierwszy listopadowy weekend mogło zawody rozegrać 5 kół, a nie 3 (oczywiście „na żywej rybie” w reklamówkach)?

Moim zdaniem, na Gnojnie najpierw inne stado trzeba wytępić, dopiero potem wziąć się za kormorany…
NU
@niszczu (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 09:11 · Odpowiedź #61082

A tak właściwie w jakim celu chronić Gnojno przed stadem kormoranów?
Że niby to poprawi ilość ryb?

Żeby pazerni idioci z lodu dziennie zabierali trzy wiadra okonków, a nie dwa?

Żeby „bidni żeglarze” nie musieli za bardzo się „napływać” za rybą i w tej strefie ciszy wypalać zamiast 10-ciu litrów paliwa tylko 5?

Żeby z najeżonych krążowników jesienią wystawało tylko 6 wędek z żywcami na dwóch wędkarzy a nie jak dotychczas 8 (po dwie żywcówki z karasiem, jedna gruntówka ze stynką i oczywiście spinning z trokiem na łeb) bo to wystarczy do zapełnienia lodówki?

Żeby w pierwszy listopadowy weekend mogło zawody rozegrać 5 kół, a nie 3 (oczywiście „na żywej rybie” w reklamówkach)?

Moim zdaniem, na Gnojnie najpierw inne stado trzeba wytępić, dopiero potem wziąć się za kormorany…



No, w końcu ktoś ujął to wystarczająco dosadnie. Bo ja się gryzłem w język. 👏

Akcja powinna nosić tytuł "zlikwidujmy konkurencję pokarmową na Gnojnie" a nie "ratujmy Gnojno", bo póki się tam nie zrobi czegoś z pseudowędkarzami to każda akcja z ratowaniem ma niewiele wspólnego.
MN
05.12.2014 11:03 · Odpowiedź #61088
😄

Kormorany i tak nie wytrzymają presji.

W sumie jakby nie patrzeć Gnojno ja sama tablica przedstawia:



Więc tam było, jest i będzie nadal miejsce do łatwego zdobycia ryb zarówno przez ludzi jak i kormorany.
PM
05.12.2014 11:23 · Odpowiedź #61091
Dobrze powiedziane Pawle, jestem w 100% tego samego zdania.
Jedyne chyba co może Gnojno uratować to wytrzebienie zbiornika do ostatniej uklejki.
Jak wiadomo trzeba osiągnąć dno żeby dopiero się od niego odbić :oczko:
bysior
05.12.2014 11:44 · Odpowiedź #61095
Panowie, rozumiem wszystkie zarzuty, kłótnie i inne wypowiedzi. :) Jednak chciałbym wrócić do początku czyli:

I tutaj gorąca prośba do Was!

Jeśli macie jakiekolwiek zdjęcia z Gnojna, na których widnieją kormorany, bardzo proszę żebyście wstawiali je w tym wątku lub wysyłali na maila kontakt@shrap.pl w temacie pisząc "Kormorany z Gnojna". Wasze zdjęcia zostaną przekazane w odpowiednie ręce i zostaną wykorzystane w składanych wnioskach.

Jeśli posiadacie informacje na temat siedlisk tych ptaków - piszcie! Jeśli posiadacie w ogóle jakieś informacje kormoran + Gnojno również piszcie!

Jeśli znacie miejsca gdzie kormorany nocują również piszcie!

Z góry serdecznie dziękujemy!
MN
05.12.2014 12:12 · Odpowiedź #61097


To tylko taki gatunek kormoranesdwunożneswszystkozabierajes.
To standardowy dzień a lodzie, z tego co pamiętam nie były to zawody, zresztą kto bywa tam w weekendy wie że tak to na ogół wygląda.

Bysior, powiem Ci szczerze że przeglądam teraz wszystkie zdjęcia z Gnojna co mam i nie widzę na nich nawet jednego kormorana. Co gorsza nie mam też prawie żadnego zdjęcia jeziora aby nie było na nim wędkarza lub łódki na wodzie i to niestety piszę bardzo poważnie.
Sam w tym roku byłem dwukrotnie w styczniu, z Jaśkiem i Martą jak jeszcze lodu nie było, dwa razy w lato z czego raz nocowałem i teraz dwukrotnie jesienią i faktycznie kormorany widać, ale ja wiem czy aż tak dużo jak np. w Kruczym Borku czy w okolicach ostatniej przepompowni jadąc przy wale lewym brzegiem wzdłuż wału do mostu w Wierzbicy. Tam one mogą stanowić faktycznie problem bo ilość ptaków a wielkość akwenu jest nieporównywalna z Gnojnem.

NU
05.12.2014 12:28 · Odpowiedź #61099



To tylko taki gatunek kormoranesdwunożneswszystkozabierajes.


😂
👍👏
BK
05.12.2014 12:22 · Odpowiedź #61098
Czytam i czytam i nie rozumiem jednego, skoro jak wół opisane jest w regulaminie że nie wolno łowić ryb na tarliskach oraz zimowiskach a Gnojno zdecydowanie takim miejscem jest. Nasze kochane PZW NIE ZROBI TAM ZAKAZU POŁOWU RYB od 1 listopada do 31 maja. Wtedy ryby odetchną spokojnie przez jesień i zimę i oczywiście spokojnie się wytrą na wiosnę. Patrząc na to co dzieje się na Gnojnie nie przeraża mnie ilość kormoranów bo nie zauważylem jakoś większej ilości tego ptactwa przez ostatnie kilka lat. Przerażający jest wzrost ilości łódek i wędkarzy mających w dupie jakiekolwiek przepisy. Pływanie na silnikach spalinowych, ilość wędek na łódce czy na brzegu nie wspominając o limitach i wymiarach ryb. Przez ostatnie 5 lat nie widziałem tam kontroli PSR czy Policji. Także może dobrze że choć kormorańy mogą się najeść do syta skoro nie ma tam już innych ryb.
MN
05.12.2014 17:24 · Odpowiedź #61117

Czytam i czytam i nie rozumiem jednego, skoro jak wół opisane jest w regulaminie że nie wolno łowić ryb na tarliskach oraz zimowiskach a Gnojno zdecydowanie takim miejscem jest. Nasze kochane PZW NIE ZROBI TAM ZAKAZU POŁOWU RYB od 1 listopada do 31 maja. Wtedy ryby odetchną spokojnie przez jesień i zimę i oczywiście spokojnie się wytrą na wiosnę. Patrząc na to co dzieje się na Gnojnie nie przeraża mnie ilość kormoranów bo nie zauważylem jakoś większej ilości tego ptactwa przez ostatnie kilka lat. Przerażający jest wzrost ilości łódek i wędkarzy mających w dupie jakiekolwiek przepisy. Pływanie na silnikach spalinowych, ilość wędek na łódce czy na brzegu nie wspominając o limitach i wymiarach ryb. Przez ostatnie 5 lat nie widziałem tam kontroli PSR czy Policji. Także może dobrze że choć kormorańy mogą się najeść do syta skoro nie ma tam już innych ryb.


Podobna sytuacja na tarlisku/zimowisku ma miejsce na przystani na wylocie kanałku. Tam corocznie stoi kilkanaście/kilkadziesiąt osób i nikt z tym chyba nie chcę lub nie może zrobić. Ile tam tych ryb padnie w sezonie cholera wie, a ile by przetrwało jeśli stanęła by tam tablica zakazująca połowu 🤔.
Gnojno daleko, ale wylot kanałku bardzo blisko i dzieje się to pod samym nosem siedziby PZW :bezradny:.
Krzysztof ma zdjęcia na swojej stronie (przynajmniej miał bo strona się delikatnie zmieniła) i można tam zobaczyć jaka jest skala problemu.

Bysior, sporo ludzi się wypowiedziało w temacie Gnojna i kormoranów. Może faktycznie czas wskazać inny cel niż odstrzał kormoranów. A jeśli można zapytać, czy te osoby zainteresowane kormoranami łowią same na Gnojnie?.

Ciekawi mnie ile drzwi trzeba by było odwiedzić aby choć spróbować utworzyć strefę ochronną na Gnojnie. Tylko żeby nie była to fikcja jaką jest strefa ciszy na tym zbiorniku.
NU
@niszczu (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 12:39 · Odpowiedź #61100
A ja chyba zaczynam się domyślać o co chodzi Tomkowi.

Podejrzewam (bo na ile go znam (chociaż tylko z internetu) to chłop porządny i rozsądnie myślący), że usłyszał gdzieś o jakiś zakusach na odstrzał kormoranów w okolicach Gnojna, pod pretekstem tego, że niszczą rybostan żwirowni.
I myślę, o ile intuicja trafnie mi podpowiada, że Tomek przewrotnie założył ten wątek, aby komuś pokazać, co wędkarze myślą na ten temat (i co jest prawdziwą przyczyną degeneracji Gnojna) oraz że nikt nie da zdjęć, aby przyłożyć do takiej akcji rękę. I to nawet nie dlatego, że kogoś obchodzi los kormoranów, a dlatego, że takie zdjęcia po prostu nie istnieją...

Tomku, mylę się?
MN
05.12.2014 12:48 · Odpowiedź #61101

A ja chyba zaczynam się domyślać o co chodzi Tomkowi.

Podejrzewam (bo na ile go znam (chociaż tylko z internetu) to chłop porządny i rozsądnie myślący), że usłyszał gdzieś o jakiś zakusach na odstrzał kormoranów w okolicach Gnojna, pod pretekstem tego, że niszczą rybostan żwirowni.
I myślę, na ile intuicja trafnie mi podpowiada, że Tomek przewrotnie założył ten wątek, aby komuś pokazać, co wędkarze myślą na temat i że nikt nie da zdjęć, aby przyłożyć do takiej akcji rękę. I to nawet nie dlatego, że kogoś obchodzi los kormoranów, a dlatego, że takie zdjęcia po prostu nie istnieją...

Tomku, mylę się?


Jest jeszcze jeden mały szkopuł. Spróbuj podejść do kormoranów na tyle by zrobić im zdjęcie 😄 i aby wyszły na nim faktycznie do kormoranów podobne. Bez aparatu z superzoomem niemożliwe.
W Tocznabieli jest siedlisko czapli. Siedzi tego wieczorami setki i co dziwne pomału idzie do nich podejść a już np. do grupki kormoranów siedzących od niemal zawsze w Pawłówku podejść jest bardzo trudno.

GX
05.12.2014 14:30 · Odpowiedź #61103
Na ZZ jednego widziałem. Pewnie czaił się na jakiegoś suma albo sandacza :dokuczacz:
kor.jpg
QA
@qbanerra (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 16:30 · Odpowiedź #61107
Zastanawiam się za kogo się weźmiecie jak już kormorany pójdą pod nóż? Łabędzie, kaczki, łyski?
Może wreszcie za tych odpowiedzialnych czyli wędkarzy?:(
Życzę powodzenia w beznadziejnej akcji, która ma -1000000% mojego poparcia... :(
Mam nadzieję, Tomku, że jest tak jak @niszczu napisał...
UY
@urasenty (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 17:20 · Odpowiedź #61116

Zastanawiam się za kogo się weźmiecie jak już kormorany pójdą pod nóż? Łabędzie, kaczki, łyski?
Może wreszcie za tych odpowiedzialnych czyli wędkarzy?:(
Życzę powodzenia w beznadziejnej akcji, która ma -1000000% mojego poparcia... :(
Mam nadzieję, Tomku, że jest tak jak @niszczu napisał...


👏 Brawo Kuba!

Pamiętam jak mój dziadek opowiadał mi o swoich połowach kilkanaśćie/dziesiąt lat temu. Aż włosy stawały mi dęba.Pamiętam jak mowił że kiedys to dopiero były chmary kormoranów,a teraz to jest ich bardzo mało.

ps.Szukacie tam gdzie nie potrzeba. To my zgotowaliśmy sobie ten los a nie kormorany!!
@Paweł (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 18:11 · Odpowiedź #61122

Wszyscy wędkarze, którzy łowią na zbiorniku pożwirowym w Gnojnie, znają na pewno problem kormoranów. Powstała inicjatywa żeby ratować rybostan tego zbiornika przed tymi ptakami, która są niewątpliwie szkodliwe dla środowiska wodnego. Do końca grudnia zostaną złożone odpowiednie dokumenty, które pozwolą walczyć z tą plagą.


Bysiorku, moje zdanie w temacie już znasz. Że największym problemem Gnojna nie jest stado kormoranów tylko zdecydowanie łupieżcze stado człowieków...

Mam nadzieję, że ludzie od tej inicjatywy (jeżeli rzeczywiście zależy Im na dobru tej wody, a nie tylko szukają pretekstu to taniego poklasku) równolegle z walką z kormoranami postarają się rozpocząć walkę z "wędkarzami". Przecież taki zbiornik (prawie zamknięty) jest mega łatwy do upilnowania, w porównaniu np z dzikimi odcinkami Narwi czy Wisły...

Nie będę bronił kormoranów. Ale winić bezkrytycznie kormorana za to, że jest kormoranem - to dramat..

A tu parę fotek kormoranów z Gnojna...

sh_gnojno_kormoran_4.jpg
sh_gnojno_kormoran_1.jpg
sh_gnojno_kormoran_2.jpg
sh_gnojno_kormoran_3.jpg
PO
@pieczywko (edytowany 11 lat temu)
05.12.2014 22:31 · Odpowiedź #61138
Ten temat, to jakiś kur...a żart ze zdrowo myślących i wiedzących co się na tym akwenie dzieje wędkarzy . ..

JO
06.12.2014 09:03 · Odpowiedź #61149
bysior ty lepiej zapytaj się o zdjęcia z papużkami a nie z kormoranami było by to ciekawsze bo ten temat tylko zamienia się w kłótnie i nie miło się zaczyna tu robić i jak widać niektórych kolegów ten temat mocno drażni
06.12.2014 10:13 · Odpowiedź #61150

bysior ty lepiej zapytaj się o zdjęcia z papużkami a nie z kormoranami było by to ciekawsze bo ten temat tylko zamienia się w kłótnie i nie miło się zaczyna tu robić i jak widać niektórych kolegów ten temat mocno drażni


Odpowiem na zasadzie: Uderz w stół a nożyce się odezwą... Bo ja uwielbiam Gnojno...:)

To wszystko nie są żadne kłótnie. Tytuł wątku jest jednoznaczny. I, jak widać z odzewu, woda ta ma wielu wielbicieli, którzy wyraźnie próbują wskazać, że kormoran to nie jest największy problem Gnojna!
Ja mieszkam aż 80 km od tej wody. A mimo to uważam, że powinno być oczkiem w głowie całej mazowieckiej społeczności wędkarskiej. To jest wylęgarnia ryb dla wielu kilometrów Narwi. To jest zimowisko wielu gatunków ryb… Bo ta woda, mimo, że sztucznie utworzona, ma charakter, potencjał i powinna być perełką całego Mazowsza (bez podziału na okręgi).

Skoro z jakiegoś powodu nie da się tam zrobić czegoś więcej niż tylko te wiosenne dwa miesiące, podczas których nie można tam łowić, skoro nie da się jej w żaden sposób chronić przed hordą mięsiarskiej braci - to przynajmniej diagnozujmy problem Gnojna w sposób prawdziwy, a nie ratujmy Gnojno przed kormoranami…

Znaczna większość tam wędkujących przyjeżdża lub przypływa ze znacznych nieraz odległości. Wystarczy popatrzeć na te fajne bryki na brzegu, niezłe łódki czy nowoczesne kombinezony na wędkarzach… Ich wszystkich stać byłoby na dodatkowe 10 zł za dzienne wędkowanie, a za takie pieniądze, myślę, że udało by się zorganizować ochronę wody w jakiś sensowny sposób… O coś takiego to ja bym chętnie powalczył, chętnie wziąłbym udział w akcji Ratujmy Gnojno…

Bo bardzo chciałbym móc tam kilka razy do roku przeżywać fajne chwile, np. takie:
http://shrap-drakers.pl/artykul/gnojno-nad-narwia-piekne-miejsce/
RA
06.12.2014 13:39 · Odpowiedź #61160
Z góry przepraszam za literówki ale z telefonu piszę.

Tytuł wątku rzeczywiście intrygujący ale pomysł z odstrzałem kormoranów... Co za debil to wymyślił??? Może zaczną pilnować wody należącej do pzw a nie winią ptaki... W naszych realiach na pewno znajdzie się paru specjalistów co chętnie postrzelają do wszystkiego co się rusza więc wybić populację kormoranów z Gnojna dadzą radę kilkoma pudełkami śrutu...
Jak chcą się wykazać niech zrobią zakaz wędkowania w okresie tarła którego potem będą pilnować, wymiary widełkowe i zmniejszą limity ryb o połowę. No chyba ze prościej ptaki pozabijać...
Z rozmowy z wędkarzem nad Narwią:
C&R - biorą?
Ja - słabo...
C&R - a trzy lata temu jakie tu plocie były żem ze szwagrem po 15kg dziennie targał co sobota i niedziela
Ja - ciekawe czemu teraz płcie nie biorą...
C&R - no panie kornorany wyjebały wszystkie!!! Teraz jak we dwóch po 2-3 kilo weźmiemy to wszystkie pieniądze i to takie źe tylko na maszynkę się nadają albo świniom rzucić!!!

Na odstrzał takich kormoranów to chętnie się zapiszę
MN
06.12.2014 15:49 · Odpowiedź #61162
Trochę pogoglowaem i generalnie temat odstrzału kormoranów można już na tym etapie zamknąć 👍.

Pierwsze co trzeba ustalić to ilość gniazdujących par na danym obszarze - i tu zdjęcia nic nie pomogą a potrzebne jest zaświadczenie od kogoś kto to policzy, czyli nie pierwszy lepszy człowiek a ktoś wyznaczony z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Do tego potrzebne jest zaświadczenie stwierdzające szkodliwość kormoranów na danym terenie na pogłowie ryb, więc znów pierwszy lepszy człowiek tego badania nie zrobi i koło czy tam okręg wędkarski znów musi takie badania zlecić odpowiednim służbom/urzędom które zdobędą ilość kontrolną ptaków, przebadają i stwierdzą że faktycznie kormorany zagrażają temu i temu gatunkowi ryb o którego ochronę wydawane ma być zezwolenie na odstrzał. To wszystko trwa i wymaga czasu i pieniędzy a na koniec przytrafi się jakaś akcja ekologów jak z klubu Gaja (googlnijcie) i cały misterny plan odstrzału idzie w przysłowiowe piz**.
Dodatkowym plusem dla kormoranów jest położenie Gnojna na terenach natura 2000 i uzyskanie pozwoleń na odstrzał na tych terenach jest jeszcze cięższe i w innych rejonach Polski nie uzyskano nawet pozwolenia na przepłoszenie kormoranów nie mówiąc o odstrzale.

Im więcej czytam tym bardziej się przekonuję że to będzie bardzo trudne o ile w ogóle wykonalne przy tej ilości która występuje w Gnojnie 👍.
PO
06.12.2014 16:49 · Odpowiedź #61164

Trochę pogoglowaem i generalnie temat odstrzału kormoranów można już na tym etapie zamknąć 👍.

Pierwsze co trzeba ustalić to ilość gniazdujących par na danym obszarze - i tu zdjęcia nic nie pomogą a potrzebne jest zaświadczenie od kogoś kto to policzy, czyli nie pierwszy lepszy człowiek a ktoś wyznaczony z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Do tego potrzebne jest zaświadczenie stwierdzające szkodliwość kormoranów na danym terenie na pogłowie ryb, więc znów pierwszy lepszy człowiek tego badania nie zrobi i koło czy tam okręg wędkarski znów musi takie badania zlecić odpowiednim służbom/urzędom które zdobędą ilość kontrolną ptaków, przebadają i stwierdzą że faktycznie kormorany zagrażają temu i temu gatunkowi ryb o którego ochronę wydawane ma być zezwolenie na odstrzał. To wszystko trwa i wymaga czasu i pieniędzy a na koniec przytrafi się jakaś akcja ekologów jak z klubu Gaja (googlnijcie) i cały misterny plan odstrzału idzie w przysłowiowe piz**.
Dodatkowym plusem dla kormoranów jest położenie Gnojna na terenach natura 2000 i uzyskanie pozwoleń na odstrzał na tych terenach jest jeszcze cięższe i w innych rejonach Polski nie uzyskano nawet pozwolenia na przepłoszenie kormoranów nie mówiąc o odstrzale.

Im więcej czytam tym bardziej się przekonuję że to będzie bardzo trudne o ile w ogóle wykonalne przy tej ilości która występuje w Gnojnie 👍.

Znacznie szybciej i lepiej, z dużo większą korzyścią dla zbiornika byłoby pozbycie się kormoranesdwunożneswszystkozabierajes, niż kilku kormoranów.
MN
06.12.2014 16:52 · Odpowiedź #61166


Znacznie szybciej i lepiej, z dużo większą korzyścią dla zbiornika byłoby pozbycie się kormoranesdwunożneswszystkozabierajes, niż kilku kormoranów.



Wiesz, ale na to już będzie ciężko dostać pozwolenie na odstrzał.
SA
12.12.2014 15:38 · Odpowiedź #61342


Znacznie szybciej i lepiej, z dużo większą korzyścią dla zbiornika byłoby pozbycie się kormoranesdwunożneswszystkozabierajes, niż kilku kormoranów.
Wiesz, ale na to już będzie ciężko dostać pozwolenie na odstrzał.

Tak czy inaczej przy paśniku nie wolno 😜

PO
06.12.2014 16:59 · Odpowiedź #61168
To tylko i wyłącznie leży w kwestii gospodarza wody(zakaz połowu od listopada do maja) zmniejszenie limitu zabierania ryb, wymiary widełkowe, ochrona wody i to wszystko co trzeba zrobić by uratować Gnojno. To miałem na myśli pisząc o odstrzale kormoranesdwunożneswszystkozabierajes. :oczko:
UY
06.12.2014 18:02 · Odpowiedź #61171
Panowie zamknijcie już ten wątek 🥺
MN
06.12.2014 18:16 · Odpowiedź #61174

Panowie zamknijcie już ten wątek 🥺


W celu?

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2