Nie chodziło mi o samą ideę C&R tylko o temat, który, jak to przewidziałem wczoraj pisząc ten krótki post - przyniesie kolejną kłótnię - słuszną oczywiście ale jakże bardzo przewidywalną. Jedynym moim założeniem tego postu - było przeniesienie tej, właśnie toczącej się dyskusji do innego wątku - w tym jest miejsce dla sandaczy - niekoniecznie martwych (*). A jeśli chodzi o mnie to wypuszczam wszystkie złowione ryby - i nie tylko - bo nie na tym tylko C&R polega. Kolejny raz pojawia się ten temat - kolejny raz te same argumenty itd. itp.
Nie liże nikomu jajek - tylko sam poprosiłem Pawła o zamieszczenie zdjęć - myślałem szczerze mówiąc, że będą miały trochę inny charakter.
Widzisz Pafcio - nie sądzę, że ktokolwiek tutaj pokazuje fałszywy obraz - a tym bardziej ja - bo zakładając tą stronę i forum - nie taki był mój cel - założyłem to wszystko z pasji i miłości do wędkarstwa. I jako właściciel nie zamierzam bynajmniej nic zmieniać z obecnym logo, bo "jedna jaskółka wiosny nie czyni."
I dodam - bo już ciśnienie mi się trochę podniosło - ja już więcej nie będę nikogo prosić i przepraszać za innych - nie ma obowiązku udzielać się tutaj.
W poniedziałek pojawi się regulamin SD - który jest jak widać bardzo potrzebny - będziemy trzymać się określonych ram i część problemów zniknie.
KONIEC TEGO TEMATU W TYM WĄTKU - jeśli ktoś chce kontynuować - zapraszam do założenia oddzielnego tematu.
A tutaj możecie znaleźć wątek odnośnie regulaminu: http://shrap-drakers.pl/regulamin
WSZYSTKIE KOLEJNE POSTY NIE NA TEMAT ŁOWIENIA SANDACZY będę KASOWANE.