Kurcze, jak bym miał taką żonkę co by ze mna na rybki jeżdziła, to lux ,a moja wiecznie biadoli, wszystko co z rybami - to żle :beczy: a jak bym miał taką pania i co by zemną na rybki jeżdziła, to normalnie na rękach bym ją nosił, do ostatnich moich dni, a może i dłużej o jeden dzień, ale to niestety nie możliwe, muszę sluchac tego biadolenia :bezradny:
Sandacz 2009
Ryby
@Kryskon
(edytowany 16 lat temu)
09.12.2009 11:23 · Odpowiedź #5808
<blockquote>
Kurcze, jak bym miał taką żonkę co by ze mna na rybki jeżdziła, to lux ,a moja wiecznie biadoli, wszystko co z rybami - to żle :beczy: a jak bym miał taką pania i co by zemną na rybki jeżdziła, to normalnie na rękach bym ją nosił, do ostatnich moich dni, a może i dłużej o jeden dzień, ale to niestety nie możliwe, muszę sluchac tego biadolenia :bezradny:
</blockquote>
Paweł Anetki nie nosi na rękach, bo ma inny sposób transportu! :boisie:😁
Kurcze, jak bym miał taką żonkę co by ze mna na rybki jeżdziła, to lux ,a moja wiecznie biadoli, wszystko co z rybami - to żle :beczy: a jak bym miał taką pania i co by zemną na rybki jeżdziła, to normalnie na rękach bym ją nosił, do ostatnich moich dni, a może i dłużej o jeden dzień, ale to niestety nie możliwe, muszę sluchac tego biadolenia :bezradny:
</blockquote>
Paweł Anetki nie nosi na rękach, bo ma inny sposób transportu! :boisie:😁
Zamiast na zakupy do centrum handlowego to na pierwszy lód zabierz swoją wybranke , pokaż jej jak się łowi i może złapie bakcyla.
Nic tak ludzi nie zbliża jak wywiercenie mężusiowi paru dziur na lodzie
:kwiatek:👍
:kwiatek:👍
No proszę 😎 Nawet porady matrymonialne mamy 😎 Musimy pomyśleć o nowym wątku, albo i całym dziale 😎
Na lód można zabrać ten stary model, a nóż widelec do przerębli wpadnie? :D Hm... niegłupi pomysł... Edyta jedziemy na lód? :D
hehe Moją żonę raz mi się na łódkę udało wyciągnąć na spining🎉, ale co się kocy i innych pierdół nadźwigałem do opalania to moje :):)
Tak... ja pamiętam to samo jak na leszcze jeździłem... koce, leżaki, kremy, książki, jedzenia cały bagażnik, parasole.... Ale leszcze że hej się łapało! Ale żeby na sandacze w listopadzie.... żadna nie chce :)
Ale lepiej się nadźwigać i mieć spokój niż nasłuchać że mnie nie kochasz itp .tylko ci ryby w głowie. hehe
Święta prawda panowie. Takie są te nasze kobitki. Ale co poradzić. Z nimi źle, ale bez nich jeszcze gorzej. Więc kochajmy i szanujmy je, a będą przymykać oko na nasze wypady. Ja się tego trzymam i jest ok. Póki co. 😜
<blockquote>
Ale była balanga😄
</blockquote>
Oj faktycznie, to był wspaniały wypad. Zapraszam do przeczytania relacji http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2889
Ale była balanga😄
</blockquote>
Oj faktycznie, to był wspaniały wypad. Zapraszam do przeczytania relacji http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2889
@Bizonik
(edytowany 16 lat temu)
31.12.2009 12:18 · Odpowiedź #6295
Wieczorny spacerek nad Wiśłą 28.12.2009
Fotka fatalnej jakości ale niestety taki urok aparatu w telefonie ale po namowie Szalonej zdecydowałem się pokazać ryba

całe 76 cm i piękny złotawy kolor dostał buziaka i wrócił do wody.
Fotka fatalnej jakości ale niestety taki urok aparatu w telefonie ale po namowie Szalonej zdecydowałem się pokazać ryba

całe 76 cm i piękny złotawy kolor dostał buziaka i wrócił do wody.
Grubas - czwórka jak ta lala! Pięknie Bizonik, dałeś do wiwatu trochę tym zakończeniem sezonu! :) 👏
@mario
(edytowany 16 lat temu)
31.12.2009 13:16 · Odpowiedź #6300
No pięknie Bizonik ,pierw piękny okoń a teraz ten sandacz👏👏
Oby więcej takich spacerków w przyszłym roku.
Oby więcej takich spacerków w przyszłym roku.
Ładna rybka z ciemnego dna sądząc po ubarwieniu.Gratuluję pełen szacun 👍. Widzę że masz dryg do okoniokształtnych.
Czasem trzeba stawiać sobie poprzeczkę wyżej a ten rok moge uznac za wyjatkowo udany szczególnie jesień
ładny okoń
kilka ładnych sandaczy w tym największy 80 cm
nie mówiąc o szczupakach których było kilka takich ponad 65 cm
ładny okoń
kilka ładnych sandaczy w tym największy 80 cm
nie mówiąc o szczupakach których było kilka takich ponad 65 cm
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.