Ścieki w Wiśle

Ścieki w Wiśle

Forum Wędkarskie · Ichtiologia i ekologia

Ścieki w Wiśle

Ichtiologia i ekologia

@Paweł Archiwum
28.09.2011 14:25
No i wszystko jasne:

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/scieki-zanieczyszczaja-wisle-mieszkancy-skarza-sie,1,4864261,region-wiadomosc.html

Z tekstu wynika, że tak będzie do końca roku, niestety.

Nie ukrywam, że codziennie jeżdżąc jednośladem odczuwam ten smród.
Rano przejeżdżając Poniatoszczakiem nie jest jeszcze tak źle, choć widzę tę jasną smugę wpływającą do Królowej.

Natomiast wracam przed wieczorkiem Świętokrzyskim - no to tam daje już nieźle, szczególnie jak powieje pod prąd czyli z kierunków północnych...

Generalnie ręce opadają...
21720 wyświetleń 15 odpowiedzi

Odpowiedzi

15 odpowiedzi · 21,720 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
OL
28.09.2011 14:38 · Odpowiedź #21515
Puszczają od 1 września. MPWiK postawił wzdłuż Wisły tablicę ostrzegające o "uciążliwościach zapachowych", które potrwają do końca roku
KO
02.10.2011 17:18 · Odpowiedź #21757
Dzisiaj rano wybrałem się na Wybrzeże do WMH , lecz niestety okazało się że od 1 października w niedzielę sklep jest już nieczynny.Skoro byłem nad Wisełką postanowiłem wykorzystać piękną pogodę i udałem się na spacer z biegiem rzeki.Niska woda odkryła kamieniste rafy na Golędzinowie i po stronie Wisłostrady istny raj dla łowców sandaczy i kleni.Niestety kolor wody i zapaszek unoszący się w powietrzu skutecznie odstrasza od prób przebywania nad wodą.Po przejściu kilkudziesięciu metrów oczom mym ukazał się "okaz" z Karowej płynący wierzchem i falujący w odmętach rzeki.

W odległości około 100 metrów niżej zainteresowały mnie mewy latające przy brzegu.Czyżby był tam jakiś kolektor o którym nic nie wiedziałem? Niestety tak, czym bliżej podchodziłem zapaszek zamieniał się w smrodek a po dotarciu na miejsce w fetor i oczom mym ukazał się taki oto widok.

Przerażenie bierze jak się patrzy na to co wyprawiają z naszą Wisłą.Jak można coś takiego w dzisiejszych czasach puszczać do rzeki.
A z daleka tak to wszystko sielsko i pięknie wygląda.Kiedy się doczekamy że woda będzie tak błękitna jak na zdjęciu.

Zdjęcie0322.jpg
Zdjęcie0326.jpg
Zdjęcie0324.jpg
Zdjęcie0325.jpg
Zdjęcie0328.jpg
BK
02.10.2011 17:23 · Odpowiedź #21758
straszny syf
jestem ciekawy co na to ekolodzy
MN
02.10.2011 20:01 · Odpowiedź #21791

straszny syf
jestem ciekawy co na to ekolodzy


Ekolodzy ekologami ale unia europejska powinna się tym zająć, kary powinny być takie żeby bardziej opłacało się wybierać syf i wozić beczkowozami niż iść na łatwiznę i walić wszystko w rzekę.

PS: osobiście nie mógłbym tam łowić, dla mnie to zbyt szokujące widoki jak na przyjemność spędzania czasu nad wodą.
KO
03.10.2011 07:33 · Odpowiedź #21811

kary powinny być takie żeby bardziej opłacało się wybierać syf i wozić beczkowozami niż iść na łatwiznę i walić wszystko w rzekę.


I tu leży cały problem, bo kary owszem będą i to srogie, ale te kary będą płacone nie z kieszeni urzędasów (z jakiej oni by partii nie byli) ale z naszej czyli podatnika.I dla tego ONI mają to wszystko głęboko w d...:dobani:

AW
02.10.2011 18:25 · Odpowiedź #21784
Ja ponizej kolektorow lowilem raz w zyciu i to az w Grochalach i powiedzialem sobie dziekuje bardzo. Akurat woda opadala z wysokiej. Srajtasmy na wiklinach i mnostwo syfu na brzegach. Wedkarstwo w syfiastej wodzie dla mnie tracil sens calkowity, niewazne jak duze ryby plywaja w tym syfie.

Jak otworza Czajke to sytuacja sie zmieni. Szkoda tylko ze infrastrukture typu oczyszczalnie czy autostrady budujemy przez dziesiecioleca ale na orliki i stadiony to sie kasa szybciutko znalazla co by sobie ryzy plemiel ze Zdizsiem, Misiem i Rysiem albo gwiazdami TVNu mogl w gale haratnac.
W7
02.10.2011 20:29 · Odpowiedź #21795
Stolica 40-milionowego kraju :bezradny: MASAKRA !!! :bezradny: Nawet dla okazów bym się nie przełamał łowić poniżej takich zrzutów
KX
03.10.2011 08:51 · Odpowiedź #21815
Niestety koledzy ale samo otwarcie rozbudowanej Czajki nic nie zmieni, póki nie będzie ukończony kolektor doprowadzający ścieki z lewej strony Warszawy.

Czajka jest już gotowa lada moment (wiem, bo pracuję na tej budowie:) ), natomiast z tego co wiem, kolektor jeszcze do niedawna był w czarnej d....

Z tego co mi wiadomo kary pojawią się, w momencie gdy całość projektu nie zostanie ukończone do 2013 roku, lub do końca 2013 roku (nie pamiętam dokładnie).
AW
03.10.2011 09:20 · Odpowiedź #21823

Niestety koledzy ale samo otwarcie rozbudowanej Czajki nic nie zmieni, póki nie będzie ukończony kolektor doprowadzający ścieki z lewej strony Warszawy.

Czajka jest już gotowa lada moment (wiem, bo pracuję na tej budowie:) ), natomiast z tego co wiem, kolektor jeszcze do niedawna był w czarnej d....



Z tego co czytalem to te czasowe wlaczenia kolektorow powyzej Bergla wiaza sie wlascie z rozbudowa Czajki. Jak w koncu skoncza te budowe to tylko z Bergla ma leciec syf do czasu tak jak piszesz ukonczenia kolektora transportujacego.

OL
03.10.2011 08:56 · Odpowiedź #21817
Puszczają ścieki z wszystkich burzowców po tej stronie Wisły. Jest to wynik przebudowy OS Czajka. O ile mnie pamięć nie myli jest to już ostatni etap.
Kary są nałożone,ale są zawieszone. Odwieszone zostaną jeżeli inwestycja nie zostanie skończona dp końca 2012 roku. Początkowo operacja, miała zakończona być w 2010 ale miasto się nie wyrobiło, unia europejska, która w większości finansuje operację zgodziła się na dwa dodatkowe lata.

Rzeczywiście, Czajkę buduje się dosyć długo. Wynika, to moim zdaniem z jednej rzeczy. Sama oczyszczalnia to pryszcz. Infrastruktura do przesyłu pochłania dużo siły i środków. Cóż, w 1999r, ówczesne władze Warszawy zdecydowały, że zamiast budowy dwóch- trzech oczyszczalni lepiej wysłać ścieki na Białołękę. To jaki świetny był to pomysł odczuwamy nie tylko jako wędkarze, za chwile odczujemy jako mieszkańcy. Podwyżki wody i wywozu ścieków są już przygotowane i wejdą prawdopodobnie od nowego roku w życie.

Ale za to jaką mamy ładną fontannę:boisie:
KX
03.10.2011 09:34 · Odpowiedź #21829

Puszczają ścieki z wszystkich burzowców po tej stronie Wisły. Jest to wynik przebudowy OS Czajka. O ile mnie pamięć nie myli jest to już ostatni etap.
Kary są nałożone,ale są zawieszone. Odwieszone zostaną jeżeli inwestycja nie zostanie skończona dp końca 2012 roku. Początkowo operacja, miała zakończona być w 2010 ale miasto się nie wyrobiło, unia europejska, która w większości finansuje operację zgodziła się na dwa dodatkowe lata.

Rzeczywiście, Czajkę buduje się dosyć długo. Wynika, to moim zdaniem z jednej rzeczy. Sama oczyszczalnia to pryszcz. Infrastruktura do przesyłu pochłania dużo siły i środków. Cóż, w 1999r, ówczesne władze Warszawy zdecydowały, że zamiast budowy dwóch- trzech oczyszczalni lepiej wysłać ścieki na Białołękę. To jaki świetny był to pomysł odczuwamy nie tylko jako wędkarze, za chwile odczujemy jako mieszkańcy. Podwyżki wody i wywozu ścieków są już przygotowane i wejdą prawdopodobnie od nowego roku w życie.

Ale za to jaką mamy ładną fontannę:boisie:


Decyzja o budowie jednej oczyszczalni była na zasadzie mniejszego zła i przesądziły o tym możliwości lokalizacyjne.

Były brane 2 warianty:
1. Lokalizacja 3 oczyszczalni ścieków obsługującej mieszkańców lewej strony Warszawy dla tych dzielnic, których nie obsługuje oczyszczalni Południe. Jedyne sensowne i możliwe miejsce lokalizacji to byłyby Młociny, gdzie jak wiemy jest obszar chroniony (las młociński), w efekcie czego byłaby powtórka z Rospudy.
2. Puszczenie ścieków z całej części lewej do oczyszczalni południe- wariant nie do przyjęcia, ze względu to że sieć kanalizacji jest grawitacyjna i spadki w kanałach są w stronę północną (do kolektora młocińskiego). Przebudowa a w zasadzie budowa nowej sieci kanalizacyjnej dla połowy metropolii byłoby nierealne ze względów oczywistych.

Siłą rzeczy została opcja ostatnia, czyli zgodnie z tym co jest obecnie realizawane.

OL
@obywatel (edytowany 14 lat temu)
03.10.2011 09:51 · Odpowiedź #21830


Puszczają ścieki z wszystkich burzowców po tej stronie Wisły. Jest to wynik przebudowy OS Czajka. O ile mnie pamięć nie myli jest to już ostatni etap.
Kary są nałożone,ale są zawieszone. Odwieszone zostaną jeżeli inwestycja nie zostanie skończona dp końca 2012 roku. Początkowo operacja, miała zakończona być w 2010 ale miasto się nie wyrobiło, unia europejska, która w większości finansuje operację zgodziła się na dwa dodatkowe lata.

Rzeczywiście, Czajkę buduje się dosyć długo. Wynika, to moim zdaniem z jednej rzeczy. Sama oczyszczalnia to pryszcz. Infrastruktura do przesyłu pochłania dużo siły i środków. Cóż, w 1999r, ówczesne władze Warszawy zdecydowały, że zamiast budowy dwóch- trzech oczyszczalni lepiej wysłać ścieki na Białołękę. To jaki świetny był to pomysł odczuwamy nie tylko jako wędkarze, za chwile odczujemy jako mieszkańcy. Podwyżki wody i wywozu ścieków są już przygotowane i wejdą prawdopodobnie od nowego roku w życie.

Ale za to jaką mamy ładną fontannę:boisie:


Decyzja o budowie jednej oczyszczalni była na zasadzie mniejszego zła i przesądziły o tym możliwości lokalizacyjne.

Były brane 2 warianty:
1. Lokalizacja 3 oczyszczalni ścieków obsługującej mieszkańców lewej strony Warszawy dla tych dzielnic, których nie obsługuje oczyszczalni Południe. Jedyne sensowne i możliwe miejsce lokalizacji to byłyby Młociny, gdzie jak wiemy jest obszar chroniony (las młociński), w efekcie czego byłaby powtórka z Rospudy.
2. Puszczenie ścieków z całej części lewej do oczyszczalni południe- wariant nie do przyjęcia, ze względu to że sieć kanalizacji jest grawitacyjna i spadki w kanałach są w stronę północną (do kolektora młocińskiego). Przebudowa a w zasadzie budowa nowej sieci kanalizacyjnej dla połowy metropolii byłoby nierealne ze względów oczywistych.

Siłą rzeczy została opcja ostatnia, czyli zgodnie z tym co jest obecnie realizawane.



Wybacz, ale w to nie uwierzę. Nie uwierzę, że chodziło tylko o sprawy lokalizacji. Ta lokalizacja wcale nie jest łatwiejsza. Ciągnięcie ścieków przez całą Warszawę też nie jest wygodniejsze.
Zbyt długo śledziłem tą sprawę, także zawodowo. Moim zdaniem główne znaczenie miały dwie sprawy. Po pierwsze finanse. Wydawało się, że jedna oczyszczalnie będzie tańsza. Jedną też buduje się szybciej niż kilka,a sprawa oczyszczania ścieków była jednym z tematów przed akcesyjnych, co znalazło odbicie w traktacie. Po drugie, wizja miasta. Białołęka miała być miejscem do lokowanie trudnych inwestycji. Nie wiem czy jest to wiedza powszechnie znana, ale był dosyć zaawansowane plany budowy spalarni padliny zwierzęcej nie daleko Czajki.

Co do kanalizacji grawitacyjnej. Białołęka jest pofałdowanym terenem i wiele miejsc to kryptodepresję. Już teraz działa przepompownia przy skrzyżowaniu Mehoffera i Światowida. O ile mnie pamięć nie myli powstanie jeszcze kilka przepompowni

KX
03.10.2011 11:17 · Odpowiedź #21846


[quote='obywatel' pid='33234' dateline='1317632167']
Puszczają ścieki z wszystkich burzowców po tej stronie Wisły. Jest to wynik przebudowy OS Czajka. O ile mnie pamięć nie myli jest to już ostatni etap.
Kary są nałożone,ale są zawieszone. Odwieszone zostaną jeżeli inwestycja nie zostanie skończona dp końca 2012 roku. Początkowo operacja, miała zakończona być w 2010 ale miasto się nie wyrobiło, unia europejska, która w większości finansuje operację zgodziła się na dwa dodatkowe lata.

Rzeczywiście, Czajkę buduje się dosyć długo. Wynika, to moim zdaniem z jednej rzeczy. Sama oczyszczalnia to pryszcz. Infrastruktura do przesyłu pochłania dużo siły i środków. Cóż, w 1999r, ówczesne władze Warszawy zdecydowały, że zamiast budowy dwóch- trzech oczyszczalni lepiej wysłać ścieki na Białołękę. To jaki świetny był to pomysł odczuwamy nie tylko jako wędkarze, za chwile odczujemy jako mieszkańcy. Podwyżki wody i wywozu ścieków są już przygotowane i wejdą prawdopodobnie od nowego roku w życie.

Ale za to jaką mamy ładną fontannę:boisie:


Decyzja o budowie jednej oczyszczalni była na zasadzie mniejszego zła i przesądziły o tym możliwości lokalizacyjne.

Były brane 2 warianty:
1. Lokalizacja 3 oczyszczalni ścieków obsługującej mieszkańców lewej strony Warszawy dla tych dzielnic, których nie obsługuje oczyszczalni Południe. Jedyne sensowne i możliwe miejsce lokalizacji to byłyby Młociny, gdzie jak wiemy jest obszar chroniony (las młociński), w efekcie czego byłaby powtórka z Rospudy.
2. Puszczenie ścieków z całej części lewej do oczyszczalni południe- wariant nie do przyjęcia, ze względu to że sieć kanalizacji jest grawitacyjna i spadki w kanałach są w stronę północną (do kolektora młocińskiego). Przebudowa a w zasadzie budowa nowej sieci kanalizacyjnej dla połowy metropolii byłoby nierealne ze względów oczywistych.

Siłą rzeczy została opcja ostatnia, czyli zgodnie z tym co jest obecnie realizawane.



Wybacz, ale w to nie uwierzę. Nie uwierzę, że chodziło tylko o sprawy lokalizacji. Ta lokalizacja wcale nie jest łatwiejsza. Ciągnięcie ścieków przez całą Warszawę też nie jest wygodniejsze.
Zbyt długo śledziłem tą sprawę, także zawodowo. Moim zdaniem główne znaczenie miały dwie sprawy. Po pierwsze finanse. Wydawało się, że jedna oczyszczalnie będzie tańsza. Jedną też buduje się szybciej niż kilka,a sprawa oczyszczania ścieków była jednym z tematów przed akcesyjnych, co znalazło odbicie w traktacie. Po drugie, wizja miasta. Białołęka miała być miejscem do lokowanie trudnych inwestycji. Nie wiem czy jest to wiedza powszechnie znana, ale był dosyć zaawansowane plany budowy spalarni padliny zwierzęcej nie daleko Czajki.

Co do kanalizacji grawitacyjnej. Białołęka jest pofałdowanym terenem i wiele miejsc to kryptodepresję. Już teraz działa przepompownia przy skrzyżowaniu Mehoffera i Światowida. O ile mnie pamięć nie myli powstanie jeszcze kilka przepompowni

[/quote]

Zgadzam się z tym co piszesz, dlatego napisałem że lokalizacja taka a nie inna to "mniejsze zło". Jeżeli chodzi o finanse, to rozbudowa Czajki polegała w dużym uproszczeniu na tym, że na wolnym terenie oczyszczalni zbudowano pierwszych 5 ciągów technologicznych, następnie po przepince ze starej oczyszczalni do nowej ścieków, zburzono to co obecnie funkcjonowało i w tym miejscu zbudowano kolejne 5 ciągów. W praktyce więc, koszta były takie same jeżeli nie wyższe (wyburzanie też kosztuje) niż budowa nowej oczyszczalni. Do tego jeszcze kosztowny przecisk pod dnem Wisły (inwestycja w praktyce podobna do poprowadzenia linii metra pod dnem Wisły) dają łącznie zawrotną sumę. Mimo wszystko raczej to by wyszło taniej i mniej ucążliwie niż inne warianty.
KO
25.03.2012 08:02 · Odpowiedź #31266
Macie jakieś wiarygodne informacje kiedy zamkną zrzuty ścieków do Warszawskiej Wisły?

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.