JAK KOMENDANT PSR MOŻE NIE WIEDZIEĆ TAK PODSTAWOWEJ RZECZY, tak jak pisze Radek?
Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja
Wędkarstwo – ogólnie
JAK KOMENDANT PSR MOŻE NIE WIEDZIEĆ TAK PODSTAWOWEJ RZECZY, tak jak pisze Radek?
ochrony szczupaka? Czy nie dzień
ustawowo wolny od pracy?:bezradny:
pozdro waldi-54:papa2:
przed dniem 1 maja, tak jak nie łowię
nigdy w dniu 1 stycznia.
ale tak mogli rozumieć Ci, którzy informowali
Radka kolegę.
pozdro waldi-54:papa2:
i jak to określił komendant PSR (postaram się przybliżyć słowa):
"...że jeśli 1 maja wypada w dzień ustawowo wolny od pracy to okres ochronny skraca się o ten właśnie dzień..."
i jeszcze jeden cytat:
"...ja właśnie tak to interpretuje..." - słowa komendanta PSR :yyyy:
Reasumując - 1 stycznia można było łowić szczupaki, ale 30 kwietnia nie można. Koniec kropka.
Tylko dlaczego PSR tego nie wie:nerwus::boisie::krzyk:?
Ja sam jestem zaskoczony interpretacją :bezradny:tego przepisu,nawet osoby nie związane z wędkarstwem(kadrowiec w pracy) twierdzą🤔 ,że okres połowu rozpoczyna się w niedzielę.
Jak widać przygrzewające słońce i rybkom dało się we znaki, bo ochoczo zaczęły żerować już bolenie i szczupaki ( będące tylko i wyłącznie - jak śmiem szczerze w to wierzyć - jedynie PRZYŁOWEM).
Proszę Was tylko o jedno i wiem że zrozumiecie to we właściwy sposób, wszak komu jak komu ale Wszystkim znanym mi Drakersom ( a i tym aktywnym których osobiście jeszcze nie miałem przyjemności poznać) tego tematu tłumaczyć nie trzeba, a i zrozumienie intencji mojego postu wiem że będzie w 100% celne.
Otóż chodzi mi tylko o jedną rzecz. Jeśli już przypadkiem znajdziecie się w strefie intensywnego żerowania ryb chronionych poprostu opuśćcie to miejsce. Te nasze bolenie, szczupaki i tak mają 8 miesięcy intensywnego "bombardowania" ich głów wszelakimi imitacjami ich pokarmu, dlatego powstrzymajmy się jeszcze tych kilka dni przed oszukiwaniem ich w chronionym dla nich czasie.
Absolutnie nie neguję spinningu jako takiego w kwietniu ( sam choć jeszcze tego sezonu osobiście nie otworzyłem zamierzam zrobić to przed 1 maja) i ryby będące przyłowem w pełni rozumiem, ale chodzi mi o wpadanie w hura optymizm ( i nawet złudną satysfakcje) z powodu intesywnego żerowania tych gatunków. Wierzę, że takie potraktowanie sprawy przez naszą postawę ( czyli przeniesienie się w inne miejsce) Matka Natura nam obficie wynagrodzi już po 1 maja czego sobie i Wam wszystkim życzę!!!
Póki co połamania kijaszków przez Kleniska i Jaziory !!!! 😎
Napewno naraże się większości forumowiczów. Generalnie sezon boleniowy zaczynam juz w okolicach 20-25 kwietnia, wiem że to niezgodne z regulaminem. Mam miejsce gdzie bolenie w wyzej podanym terminie dobrze żerują i są napewno wytarte. Wszystkie ryby wypuszczam. Wiadomo mam satysfakcję ze złowienia ryb. Wszystko zalezy od warunków pogodowych. Stan wody, temperatura i inne czynniki wpływaja na tarło. Ryby nie znaja innego kalendarza poza biologicznym, a ten bardzo często jest inny niz ten którego uzywaja ludzie i przepisy PZW. Pojawią się głosy krytyki i wiem o tym o tym ale mogę podjąć merytoryczna dyskusję na ten temat opartą nie na przepisach lecz na zwykłej etyce wędkarza wypuszczającego wszystkie ryby.
Podam jeszcze taki przykład. W lipcu ubiegłem roku zabrałem suma 68 cm wiem nie miał wymiaru, lecz w tym samym dniu wypuściłem suma 147 cm. Postąpiłem tak dlatego że sum 147 cm zmarnowął by sie u mnie w rodzinie a suma 68 cm zjadłem z chęcią i nic się nie zmarnowało. Po prostu miałem ochote zjeść swieżą rybę, ale tez nie miałem ochoty zabijac wiekszej ryby która może dać zycie wiekszej ilosci narybku. Forumowa brać może nawac mnie i moje postępowanie jak tylko chce jednak ja robię to co uwazam za zgodne z moją etyką.
Pozdrawiam
A jak koleś sobie jedzie samochodem i jest ograniczenie do 50 km/h i obok szkoła podstawowa a on zapier... 120 bo według niego to jest zgodne z "Jego etyką" bo równy asfalt i ma dobrą furę to jest to według Ciebie w porządku??
PS Dodam tylko że w którymś ze starszych numerów WŚ Marek Szymański również podważał sens regulaminu odnośnie boleni i magicznej daty 1 maja.
Edit Co do sytuacji z samochodem oczywiście że nie popieram tego typu działania, tylko nie rozumiem porównania do sytuacji przytoczonej przeze mnie. Sytuacje te łączy tylko to że obie sa naruszeniem prawa polskiego.
PS Dodam tylko że w którymś ze starszych numerów WŚ Marek Szymański również podważał sens regulaminu odnośnie boleni i magicznej daty 1 maja.
Własnie dlatego nasze społeczenstwo wyglada, jak wyglada. Regulamin powinien byc zaostrzony.
Sam nie jestem Swiety, ale moge tylko napisac Tobie tyle, ze poprostu jest to nie fair.
Wobec tej malej garstki ludzi co przestezegaja regulamin i 1 maja mają ,, pozamiatane ,,
boleniowe miejscowki. W czerwcu sandaczowe, a w lato - wypłoszone sumy.
PS Dodam tylko że w którymś ze starszych numerów WŚ Marek Szymański również podważał sens regulaminu odnośnie boleni i magicznej daty 1 maja.
Własnie dlatego nasze społeczenstwo wyglada, jak wyglada. Regulamin powinien byc zaostrzony.
Sam nie jestem Swiety, ale moge tylko napisac Tobie tyle, ze poprostu jest to nie fair.
Wobec tej malej garstki ludzi co przestezegaja regulamin i 1 maja mają ,, pozamiatane ,,
boleniowe miejscowki. W czerwcu sandaczowe, a w lato - wypłoszone sumy.
Zgadzam się,
To po prostu nie fair w stosunku do regulaminowych wędkarzy
Oczywiscie wybrałbym, 200 zł gdyż doskonale zdaje sobie sprawe że złamałem regulamin. Rozumiem tez jakie konsekwencje mogą z tego wynikać. To że nie akceptuje tego regulaminu to odrębna kwestia.
to zmień hobby. Nie wiem czy zauważyłeś, ale tutaj większość ludzi sama sobie zaostrza regulamin a nie dopuszcza się jego łamania
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.