Wieści znad Buga.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Tak - cykl Dzika Polska to piękny program. Kawał pięknej przyrody Polski chłopaki w nim pokazali...Po części z olbrzymim wkładem Artura zdjęć.
Dokładnie tak...szkoda że większość ludzi tak obojętnie przechodzi obok piękna przyrody...nie docenia.
Świetnym przykładem jest moja żona...w głowie ma tylko morze...najlepiej jeszcze jakieś ciepłe kolorowe tfu...niech się schowa Kreta czy Tunezja przy naszej Wiśle Narwi lub Bugu...🎉
Świetnym przykładem jest moja żona...w głowie ma tylko morze...najlepiej jeszcze jakieś ciepłe kolorowe tfu...niech się schowa Kreta czy Tunezja przy naszej Wiśle Narwi lub Bugu...🎉
Świetnym przykładem jest moja żona...w głowie ma tylko morze...najlepiej jeszcze jakieś ciepłe kolorowe tfu...niech się schowa Kreta czy Tunezja przy naszej Wiśle Narwi lub Bugu...🎉
No to ja mam lepiej:dokuczacz:,żona lubi pojechać nad Narew czy Bug i jak najdalej od ludzi.A jak gdzieś za granicę w Europie to tylko wrzesień żeby jak najmniej ludzi było.Gdybym jechał gdzieś dalej to hotel w jak największej dziurze z jak najmniejszą ilością ludzi,tak zrobiliśmy w grudniu 2009 i było super🎉tylko wypłynięcie na ryby (i samo zorganizowanie) to było nieporozumienie o którym napisałem na PW.
.
Ot i prawdę rzekłeś Przemek ! A te bajki o ciepłych krajach znam i ja 😎 I co ja na to poradzę że wolę zimne i deszczowe Mazury :bezradny: 😄😄
Mam takie marzenie że kiedyś może się w końcu zgubi w Tym Egipcie w jakiejś piramidzie np....a ja będę sobie łowił w spokoju ducha hehehhe
Wiele prawdt w tym co piszesz Salmo. I żal tylko po tej pieknej Polsce, żal że juz jej coraz mniej :bezradny:
Dziś atakowałem okolice mostu kolejowego...bardzo fajne miejsca!
Szkoda że najlepsze było akurat zajęte przez Pana z żywcami... trochę mi spławikowe bombki utrudniały dokładne obłowienia tego dołka...biała ryba co jakiś czas się spławiała...
Porozmawiałem chwilę z tym Panem który był wcześniej w tym miejscu lecz efekty były zerowe...jedna bombka z karasiem na drugiej płoć...szkoda rybej ehhh
Pomaszerowałem więc niżej na kolejną z szeregu główek...jakoś udało mi się na nią wejść...wodę miałem do ja...:dokuczacz: ale nurt był bardzo silny więc na szczyt się na zapuszczałem tylko łowiłem z ok połowy była śliska od glonów więc musiałem troszkę wyć butami...dobrze że ważę 100kg to mnie nie zepchnęło ☝️
Obrzucałem wodę wszystkim czym dysponowałem od riperów mansa kopyt wobków oraz wahadłówek które bardzo lubię...
W oddali 2 łódki na jednej wędkarz łowił leszcze na spławik i feder...poza tym ryb nie widziałem :bezradny:
Pozdrawiam.
Szkoda że najlepsze było akurat zajęte przez Pana z żywcami... trochę mi spławikowe bombki utrudniały dokładne obłowienia tego dołka...biała ryba co jakiś czas się spławiała...
Porozmawiałem chwilę z tym Panem który był wcześniej w tym miejscu lecz efekty były zerowe...jedna bombka z karasiem na drugiej płoć...szkoda rybej ehhh
Pomaszerowałem więc niżej na kolejną z szeregu główek...jakoś udało mi się na nią wejść...wodę miałem do ja...:dokuczacz: ale nurt był bardzo silny więc na szczyt się na zapuszczałem tylko łowiłem z ok połowy była śliska od glonów więc musiałem troszkę wyć butami...dobrze że ważę 100kg to mnie nie zepchnęło ☝️
Obrzucałem wodę wszystkim czym dysponowałem od riperów mansa kopyt wobków oraz wahadłówek które bardzo lubię...
W oddali 2 łódki na jednej wędkarz łowił leszcze na spławik i feder...poza tym ryb nie widziałem :bezradny:
Pozdrawiam.
Uwierz mi że nie było metra gdzie nie spadła guma wobler lub wahadełko omłóciłem wszystkie wirki zastoiska spokojne płanie i dołki...od wleczenia skakania po prowadzenie w pół wody i :bezradny:
Dobrze sie składa, Salmo ma dziś święto, a on bużański miłośnik....🎉
A ja akurat dwa bużyska zaliczyłem (jedno z pontonu, drugie z buta😄), mazowieckie co prawda, ale też cudne🎉.
Piękna pogoda, piękne otoczenie, parę okonków, sandaczyk, szczupaczek, drobne raczej.
Szału nie było, ale pięknie i owszem👋!!!
A ja akurat dwa bużyska zaliczyłem (jedno z pontonu, drugie z buta😄), mazowieckie co prawda, ale też cudne🎉.
Piękna pogoda, piękne otoczenie, parę okonków, sandaczyk, szczupaczek, drobne raczej.
Szału nie było, ale pięknie i owszem👋!!!
Pięknie popatrzeć na znajomą wodę 😎 Na pierwszym bużysku Pawełku ( w samym rogu na końcu ) sandaczyki ( nie sandacze) od lat mają swój dom. NIestety wiedzą o tym także i "wędkarze" często poławiając właśnie takie maluchy.
Drugie starorzecze to już kawał wody, ale i o sporej presji...Natomiast wytrwanym traperom polecam rzeczkę uchodzącą 😎 do niego. Wąska niepozorna 😎 i niech taka sie wydaje większości.....ale potrafi zaskoczyć jeśli ktoś się uprze i spróbuję sił w zarośniętych oczkach wśród grążelowych liści ... 🎵
Drugie starorzecze to już kawał wody, ale i o sporej presji...Natomiast wytrwanym traperom polecam rzeczkę uchodzącą 😎 do niego. Wąska niepozorna 😎 i niech taka sie wydaje większości.....ale potrafi zaskoczyć jeśli ktoś się uprze i spróbuję sił w zarośniętych oczkach wśród grążelowych liści ... 🎵
Drugie starorzecze to już kawał wody, ale i o sporej presji...Natomiast wytrwanym traperom polecam rzeczkę uchodzącą 😎 do niego. Wąska niepozorna 😎 i niech taka sie wydaje większości.....ale potrafi zaskoczyć jeśli ktoś się uprze i spróbuję sił w zarośniętych oczkach wśród grążelowych liści ... 🎵
Traperzy znają rzeczkę U.......chodzącą😄
Na pewnych odcinkach wcale taka niepozorna nie jest, wije sie wśród łąk i ma sporo niezłych przegłębień🎉
Jako że nie miałem dziś zbyt wiele czasu postanowiłem udać się w okolicę mostu kolejowego... w znanym wszystkim dołku ok 7.00 zaobserwowałem dwóch biczujących wodę jegomości. Zszedłem z mostu i za chwilę byłem obok nich... na standardowe dzień dobry tylko jeden z nich raczył odwrócić się w moim kierunku i mi odpowiedzieć... drugi całkowicie mnie olał i stał odwrócony plecami z łapami w kieszeniach... aby przełamać lody pytam czy coś gryzie... odpowiedz krótka NIE... ale stoję dalej i gapie się na wodę... po chwili słyszę jakiś rumor w krzakach u podstawy główki więc mój wzrok automatycznie wędruje w tym kierunku... dostrzegam chlebak jednego ze spinningistów... i jak w cyrku lub magicznej sztuczce plecak skacze sam... domyśliłem się iż sprawcą tych skoków był na bank mały szczupły który pominąwszy brak wymiaru (gdyby go miał to by tam nie wlazł) nawet nie został humanitarnie uśmiercony tylko żywcem wpakowany do reklamówki....
Pozostawiam to bez komentarza... szkoda po prostu słów!
Wodom cześć!
Pozostawiam to bez komentarza... szkoda po prostu słów!
Wodom cześć!
Szkoda,że byłeś sam.Je...głąby tylko lać w łeb i patrzeć czy równo puchnie.
Szkoda, że byłeś sam. Je...głąby tylko lać w łeb i patrzeć czy równo puchnie.
Obawiam się że mogłoby nie pomóc. Przykład który przytoczył Camry jest wzorem naszego (polskiego) podejścia. Na Słowacji strażnicy mają sporo nazwisk wędkarzy z Polski zanotowanych i te osoby nie wykupią zezwolenia na słowackie wody .Kiedyś w podobnym temacie kilka lat temu sprawdziłem ukaranych za takie wykroczenia w kanadyjskim Ontario i spora ilość nazwisk kończyła się na -ski lub -icz, cóż zrobić? taka natura.
Bużyska. Woda urosła, drapieżnik nie zagryzał. Kłusownictwo ma się dobrze. Ot taki krótki raport.
Od rana biczowałem starorzecza i jamki nad Bugiem bez kontaktu z rybą. Jako, że ryby nie dopisywały postanowiłem połazić po okolicy w poszukiwaniu dołków z wodą, znalazłem dwa których wcześniej nie widziałem. Niestety w jednym stały siateczki. :(
Od rana biczowałem starorzecza i jamki nad Bugiem bez kontaktu z rybą. Jako, że ryby nie dopisywały postanowiłem połazić po okolicy w poszukiwaniu dołków z wodą, znalazłem dwa których wcześniej nie widziałem. Niestety w jednym stały siateczki. :(
http://www.youtube.com/watch?v=PXnjB3VwJsY
Salmo Wyszków jest położony na takiej skarpie że musiał by nastąpić Potop jak w czasach Noego by zatopić to miasto...Elektryczne Gitary śpiewały że Wyszków tonie ale to miało odniesienie do Uchala i jego bandy oraz korupcji która toczyła wtedy miasto...o wodę ja osobiście się nie martwię...gorszą sytuację mają wsie położone dużo poniżej...
Salmo Wyszków jest położony na takiej skarpie że musiał by nastąpić Potop jak w czasach Noego by zatopić to miasto...Elektryczne Gitary śpiewały że Wyszków tonie ale to miało odniesienie do Uchala i jego bandy oraz korupcji która toczyła wtedy miasto...o wodę ja osobiście się nie martwię...gorszą sytuację mają wsie położone dużo poniżej...
Widziałem dzisiaj przecieku na tvn24 to słabo to wyglada w okolicach Wyszkowa. Kilka wiosek jest podtopionych. Naprawdę nie zazdroszczę mieszkańcom.
Obiecane foto ze spaceru, jedno bo nie chciało mi się do tej skały iść przez błoto :nerwus:
To foto obrazuje skalę mojego wk...:nerwus:
To foto obrazuje skalę mojego wk...:nerwus:
Przemek nie denerwuj sie - będzie dobrze:pocieszacz::P
Mocno lodowo. Cierpliwości Przemek. W wielu miejscach (innych rzek) woda już swobodnie płynie. Jesteśmy z Tobą. Wiosna już w drodze 😎
Szkoda że będę musiał czekać co najmniej jeszcze z dwa tygodnie by dostać się do brzegu chociaż coś czuję że woda po puszczeniu lodu jeszcze się podniesie choć teraz jest baaardzo wysoka-ponad 530 cm w Wyszkowie czyli dobrze ponad metr po wyżej stanu alarmowego!
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.