Wieści znad Buga.

Wieści znad Buga.

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Buga.

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

733 odpowiedzi · 599,539 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MO
29.05.2011 23:09 · Odpowiedź #17670
Przede wszystkim podziękowania dla Przemka,że zabrał mnie na swój okręt.Łowienie z wody to piękna sprawa,moża dotrzeć w wiele ciekawych miejsc.Dziś takowe właśnie zostało namierzone,zaowocowało fajnym bolkiem ale wierze,że to nie wszystko🎉
Woda jest naprawde gruba i ściśnieta niezłym kołnierzem z wysp.Ogarne tel to wrzuce poglądowe foto.
Bolka wyjął by i Przemek bo uderzył w zastoisku ale jako gospodarz dał pierwszeńswto Mi i tak oto trafiłem tego rozbójnika;)
Wrzucam foto wobka,rekodzieło P.Dykiel dł ok 8cm waga 8-9g praca bardzo drobna.Powiem jeszcze na koniec,że wyjęcie rybki z tego nurtu nie było wcale łatwe a kotwiczka została lekko rozgieta,bolek miał 53cm więc przy takim 70+ było by po zawodach.
Zauber 001.jpg
Zauber 002.jpg
MT
30.05.2011 06:28 · Odpowiedź #17673
Gratulacje panowie udanej wyprawy 👏
Mój wczorajszy wypad nad wodę zaowocował namierzeniem sandaczy i krótkim holem jednego z nich, na szczęście spadł z kijka bo jak to w niedziele pełno wędkarzy nad wodą.
Ale na 1 czerwca już wiem gdzie pojechać 😏
A bolki gdzieś popłynęły dalej od brzegu :bezradny:
W7
30.05.2011 18:54 · Odpowiedź #17676
Gratki Panowie wyprawy. Te siedemdziesiątki jeszcze przed Wami 😎
MO
30.05.2011 23:10 · Odpowiedź #17677
Tutaj fotki sa na odpowiednim miejscu.Tak jak pisałem ciekawe zwężenie o głębokości 4,5m.Pachnie gruubą rybką😏 Do następnego Przemek;)
Bug 001.jpg
Bug 002.jpg
BR
31.05.2011 18:36 · Odpowiedź #17709
Kurczę ale miałem dziś wyjście szczupłego w rynnie przy dzikim zarośniętym brzegu 🤪
Plecki to miał szerokie jak łopata :krzyk:
Niestety jak na starego cwaniaka przystało skubnął bardzo delikatnie w sam ogonek kopyta zrobił skręt i tyle go widziałem.
Bolek bił jeden ale w miejscu w którym nie miałem szans poprowadzić przynęty tj. szczyt mini główki przy której warkoczyk miał metr długości.
W7
31.05.2011 18:46 · Odpowiedź #17710
Przemek. Jutro powrót w to samo miejsce i czekam na fotkę centkowanej metrówki 😎
BR
31.05.2011 19:03 · Odpowiedź #17713
Uchował się tylko pewnie dla tego że dojazd jest kiepski w to miejsce a już samo dotarcie do owej burtki może przysporzyć o zawał serca.
Ja wracałem przez nadburzańską Mandżurię do auta z 30 min bo pogubiłem się sam w tych nadbrzeżnych bajorach a kierowałem się tylko śladami dzików i łosi...żadnych śladów butów tam nie widziałem 😏
01.06.2011 11:56 · Odpowiedź #17723
przemek mam takie pytanie takim 3 KM silniczkiem to spokojnie mozna plywac po Bugu ? bedac w dwoch na pontonie . Ja byłem w rytelach na głowkach tydzień temu udało mi sie wyjać bolenia 69cm ale tylko jedna branie .
CX
01.06.2011 16:21 · Odpowiedź #17727

przemek mam takie pytanie takim 3 KM silniczkiem to spokojnie mozna plywac po Bugu ? bedac w dwoch na pontonie . Ja byłem w rytelach na głowkach tydzień temu udało mi sie wyjać bolenia 69cm ale tylko jedna branie .


Ja mam 3,5 KM, to przy dobrej strzelistej łajbie da radę płynnie się przemieszczać.
BR
01.06.2011 15:25 · Odpowiedź #17726
Kurcze ciężko mi się odnieść do Twojego pytania bo sam mam 6 km i szału nie ma...a jak by tak zapiąć 3 km to możesz pod prąd nie podpłynąć chyba :bezradny:
BR
@bandzior (edytowany 14 lat temu)
01.06.2011 18:02 · Odpowiedź #17729
U mnie do pychówek jak sama nazwa wskazuje najbardziej popularnym i szeroko dostępnym środkiem napędowym jest wiosło 😜 prędkość poruszania się jest zależna od siły mięśni oraz techniki pchnięcia 🎉
BN
02.06.2011 07:43 · Odpowiedź #17737

U mnie do pychówek jak sama nazwa wskazuje najbardziej popularnym i szeroko dostępnym środkiem napędowym jest wiosło 😜 prędkość poruszania się jest zależna od siły mięśni oraz techniki pchnięcia 🎉


...i człowiek się nie martwi, ze świeca nie zarzuci, czy też ją zaleje :).
IMG_6360.JPG
SA
01.06.2011 19:08 · Odpowiedź #17732
Wieść może nietypowa ale może któryś z Was skorzysta.
Jadę juro nad Bug i gospodarz od którego wynajmujemy dom ma pasiekę.
Dzisiaj zadzwonił czy nikt nie potrzebuje miodu.Zbierali przez sobotę i niedzielę i mają dużo wielokwiatowego majowego i rzepakowego.
Cena z słoik 0,9kg - 28plz.
Jakby ktoś się zdecydował to SMS-em do niedzielnego południa może zamówić
664-116-162.
BR
01.06.2011 19:11 · Odpowiedź #17733
Miodek zawsze bardzo zdrowa rzecz 👏
Ja jak na razie mam miodu opór ponieważ mój dziadek prowadzi jeszcze pasiekę 🎉
MT
02.06.2011 19:29 · Odpowiedź #17750
Z tego co widzę nad wodą to i na takim napędzie nie jedna świeca wraca zalana :P :P :P
@uczeń (edytowany 14 lat temu)
03.06.2011 10:53 · Odpowiedź #17755
A czy ktos łowił na bugu w okolicach mostu kolejowego w małkinii ? czy mozna liczyc na duzą rybe.
CX
03.06.2011 16:39 · Odpowiedź #17761
Mnie wczoraj bug utarł nosa, poza 7 okoniami takimi 20+ nic się większego nie działo. Jak zwykle tylko coś muszę znaleźć, tydzień temu był to fajny wobler, a wczoraj okulary przeciwsłoneczne z polaryzacją Jaxona :p. Firma niby gorsza od moich ale lepiej leżą :D
BR
03.06.2011 18:10 · Odpowiedź #17762
Ja dziś łowiłem w samo południe 🤪 usmażyłem się jak frytka 😜
Chociaż mam opaleniznę 😜
A z rybek dziś szukałem szczupaka i znalazłem kilka 40-staków :foch:
Bolek nie pokazywał się wcale...chyba niski poziom wody i wysoka temp. zepchnęła ryby w nurt...pod brzegami tylko małe bolusie ganiają na sieczce i nic więcej się nie działo...kilka osób siedziało przy gruntówkach ale dzwoneczki milczały więc o efekty już nie pytałem.
Nadszedł już chyba czas wieczorno-nocnych łowów :plotki:
BN
03.06.2011 18:38 · Odpowiedź #17763
W samo południe, tez można spotkać okazałego bolenia, oczywiście jeśli się trafi w czas jego zerowania. Taki senior, robi dwa, trzy pobicia za ukleją i wraca do swojej kryjówki. Popołudniowy powrót do domu, może być z uśmiechem na ustach. Osobiście moje południowe wypady za boleniem, ostatnio kończyły się dla mnie pechowo, było mocne uderzenie z wyskokiem, odjazd bolenia, żyłka odjeżdża w raz z nim i nagle czuje... co jest ??...pusto, ech wtedy kłębią się myśli w głowie, dlaczego ...
BR
03.06.2011 18:44 · Odpowiedź #17764
Marcin czy u Ciebie woda ma również tak mętny kolor?
Płynie normalnie kawa z mlekiem, kij po wędkowaniu nadaje się tylko do mycia :dobani:
Sytuacja pogorszyła się w ciągu tygodnia, wcześniej było jak na Bug dość przejrzyście :dokuczacz:
Nie wiem o co chodzi...dziś stojąc na główce w wodzie za kostkę nie widziałem stóp.
BN
03.06.2011 18:54 · Odpowiedź #17765
Tak, u mnie podobna sytuacja, kojarzy mi się taki syf zawsze z czerwcem. Kij, zwłaszcza przelotki, są i prze zemnie myte, płynem do mycia szyb :), ze względu na to, ze jak ten syf zaschnie na przelotkach, to na linkę działo to jak papier ścierny, skutki nie mycia przelotek są takie, ze żyłka nadaje się tylko do śmietnika.
Acha, i woda na Bugu, robi się bardzo niska.
BR
@bandzior (edytowany 14 lat temu)
03.06.2011 19:12 · Odpowiedź #17766
To zakwit czy coś innego powoduje ten kolor wody?
Ja myję wędkę i przelotki Ludwikiem :p
BN
03.06.2011 19:24 · Odpowiedź #17767

To zakwit czy coś innego powoduje ten kolor wody?


Przemek, myślę, że tak.

Boleń z mojej okolicy.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.