Wieści znad Buga.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Szczupaczka zlowilem w okolicach szumina , stał w niedużej rynnie wziął na białego twistera . to moja druga z ladniejszych rybek w tym roku .
TK
@turkućpodjadek
(edytowany 14 lat temu)
14.06.2011 15:37 · Odpowiedź #17932
Uczeń - gratulacje.
Tutaj jak na razie nie docenia się tej rzeki ;)
EDIT:
ehh Maniek, Maniek nie mogłeś powiedzieć?
Panom też gratulacje bo od Mańka nawet jak wraca się o "kiju" to też jest rogal na twarzy :D
Tutaj jak na razie nie docenia się tej rzeki ;)
EDIT:
ehh Maniek, Maniek nie mogłeś powiedzieć?
Panom też gratulacje bo od Mańka nawet jak wraca się o "kiju" to też jest rogal na twarzy :D
TK
14.06.2011 17:02 · Odpowiedź #17934
akurat tutaj nie trafiłeś bo nikt nie goni rekordów a liczy się fun ze złowienia :P
A czemu na Bugu ma nie być dużych szczupaków?
Jeszcze mnie zastanawia czemu tyle ludzi robi zdjęcia rybom na wyciągniętych na maksa rękach? :)
A nad czym tu się zastanawiać , ręce się wyciąga przy takich rybach które można udźwignąć przy takiej dźwigni 😜
Dzieki marcist , ale Ty ostatnio tez jak widziałem ze połowiłeś na bugu , czy to miejsce gdzie łowiłes to blisko kamienczyka ?
Zazwyczaj okolice Ślężan ale nieraz wyrywam się na Szumin
Jak idzie łowienie na RH? 😄
Mam nadzieję że oswoiłeś się już z tą przynętą...
Ja może jutro wybiorę się na Bug bo nadal przed oczyma mam te kolorowe rybki 😜
Mam nadzieję że oswoiłeś się już z tą przynętą...
Ja może jutro wybiorę się na Bug bo nadal przed oczyma mam te kolorowe rybki 😜
bo nadal przed oczyma mam te kolorowe rybki 😜
To jest etap przed białymi myszkami czy już po?😜
Przemek nie wiem kogo pytasz o te RH ale ja się ciągle uczę choć pierwsze efekty są 😄
Był ktos w tygodniu na rybkach nad bugiem jesli tak to jakie wyniki , ?
Ja byłem w środę i w czwartek od 9 do 12 więc nieciekawe godziny.
W środę jeden krótki szczupły 😎 i boleń spadł po krótkim holu :beczy:
A w czwartek bolenie pięknie żerowały, ale omijały przynęty :bezradny:
W środę jeden krótki szczupły 😎 i boleń spadł po krótkim holu :beczy:
A w czwartek bolenie pięknie żerowały, ale omijały przynęty :bezradny:
Właśnie wróciłem z gruntowego wypadu z nad ujściowego odcinka Bugu, było by wszystko oki gdyby nie jedna sprawa. Sąsiedni wędkarz wybrał się na mały spacer brzegiem odnogi Bugu i pokazał mi na telefonie zdjęcie z tego spaceru. Około 60 kg ryb (tak mówił i tak by to wyglądało na zdjęciu) na jednej kupie na brzegu. Prawie same leszcze i bolenie (przeważnie dorodne sztuki). Już cuchnące.
Nie wiem jak to tłumaczyć, czy było zapotrzebowanie na sumy, sandacze i szczupaki......
I nie wiem co już na to powiedzieć..........
Nie wiem jak to tłumaczyć, czy było zapotrzebowanie na sumy, sandacze i szczupaki......
I nie wiem co już na to powiedzieć..........
Sezon w smażalniach świeżej rybki w pełni...:nerwus:
Ja dziś na krótko i bez efektów...wczoraj krótki szczupły i ok 21 krótki sum z zarybiania 😎
Ja dziś na krótko i bez efektów...wczoraj krótki szczupły i ok 21 krótki sum z zarybiania 😎
poplywalismy troche po Bugu w Gnojnie
ciezko jest z trollem bo grunciarze sa wszedzie:bezradny:
trzy krotkie szczupaki wszystkie zlowione przez kolege ktory pierwszy raz trolowal 👏 z reki tylko spady tym razem
namierzylem za to piekna miejcowke na brzany
no i tez bolenia bylo troche widac od czasu do czasu
ciezko jest z trollem bo grunciarze sa wszedzie:bezradny:
trzy krotkie szczupaki wszystkie zlowione przez kolege ktory pierwszy raz trolowal 👏 z reki tylko spady tym razem
namierzylem za to piekna miejcowke na brzany
no i tez bolenia bylo troche widac od czasu do czasu
Sytuacja w okolicach Wyszkowa zaczyna być dramatyczna...z kim i gdzie bym nie gadał każdy narzeka...wody w rzece jak na lekarstwo a to co płynie przesuwa ogromne ławice piachu czego jak wiemy ryby nie lubią...z brzegu łowienie jest bardzo ciężkie z powodu płycizn które co jakiś czas przecinają koryto rzeki do połowy niemal tworząc ogromne łachy...na napływach kilku główek wody jest ok 1-1.5 :krzyk: reszta to stojąca zupa...
Sytuacja w okolicach Wyszkowa zaczyna być dramatyczna...z kim i gdzie bym nie gadał każdy narzeka...wody w rzece jak na lekarstwo a to co płynie przesuwa ogromne ławice piachu czego jak wiemy ryby nie lubią...z brzegu łowienie jest bardzo ciężkie z powodu płycizn które co jakiś czas przecinają koryto rzeki do połowy niemal tworząc ogromne łachy...na napływach kilku główek wody jest ok 1-1.5 :krzyk: reszta to stojąca zupa...
Przemek nie tylko u Ciebie jest taka sutyacja.Na Wisle jest to samo,deszczu jak na lekarstwo.Mijemy nadzieje,że lipiec będzie bardziej wodnisty;)
TK
19.06.2011 16:43 · Odpowiedź #17980
Andrzej gdzie wodowaliście u harcerzy?
Niedaleko od harcerzy, zaraz jak sie konczy las za zakretem. Woda tak niska ze w sumie jest tam teraz kilka miejsc do wodowania
ja byłem w nocy z soboty na niedziele w Borsukach to na koszyczek miałem może tylko 3-4 brania i nic pozatym.
Wody jest bardzo mało w tych okolicach
Wody jest bardzo mało w tych okolicach
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.