Wieści znad Buga.

Wieści znad Buga.

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Buga.

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

733 odpowiedzi · 599,529 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MN
22.08.2011 09:56 · Odpowiedź #19822
:zawstydzony::zawstydzony::zawstydzony:
Gafa. Nie wiedziałem że Gnojna są dwa i tym bardziej w tak małej odległości od siebie.
SA
22.08.2011 11:10 · Odpowiedź #19828

:zawstydzony::zawstydzony::zawstydzony:
Gafa. Nie wiedziałem że Gnojna są dwa i tym bardziej w tak małej odległości od siebie.

Myślę że więcej niż 2 w całej Polsce,pewnie bliżej 10.
Dlaczego uważasz że blisko?No może dla Ciebie jakieś 170-190km to blisko ale jednak ze 3h trzeba jechać.
MN
22.08.2011 11:32 · Odpowiedź #19830


:zawstydzony::zawstydzony::zawstydzony:
Gafa. Nie wiedziałem że Gnojna są dwa i tym bardziej w tak małej odległości od siebie.

Myślę że więcej niż 2 w całej Polsce,pewnie bliżej 10.
Dlaczego uważasz że blisko?No może dla Ciebie jakieś 170-190km to blisko ale jednak ze 3h trzeba jechać.


A daleko?. Nigdy z Was nikt nie jechał np. na gofry nad morze??. Mam na myśli nie jak się jest nad morzem, tylko z miejsca zamieszkania - w moim przypadku to prawie 300km taka wyprawa na gofry była (i to nie jedna).
Z Martusią kilka tygodni temu wyjechaliśmy z domu w Pułtusku na rybki do Zambsk - znaleźliśmy się w Nowogrodzie koło Łomży i 90% trasy przejechaliśmy gruntowymi drogami tak aby jechać możliwie jak najbliżej Narwi 😎, widoki kozak i Narew w miarę upływu kilometrów stawała się coraz to bardziej dziewicza. Wszystko przez to że Martusi jeszcze pod blokiem zacząłem opowiadać jak płynęliśmy łódką z Pułtuska Na mazury i że bardzo podobało mi się miejsce gdzie z Narwi wpływaliśmy w Pisę - czyli w miejscowości Nowogród 😄.
Takie przykłady mogę mnożyć, co Wy nigdy nie jechaliście bez celu 🤔.
SA
22.08.2011 12:04 · Odpowiedź #19835
A daleko?. Nigdy z Was nikt nie jechał np. na gofry nad morze??. Mam na myśli nie jak się jest nad morzem, tylko z miejsca zamieszkania - w moim przypadku to prawie 300km taka wyprawa na gofry była (i to nie jedna).

Nie lubię gofrów. Na naleśniki do baru "U Dany" przy moście w Wiźnie jednak się zdarzało,na wędzone sielawy do smażalni u Zdzicha w Spychowie też. No ale było to kilka lat temu,teraz jakoś mniej lubię jeździć bo swoje już w życiu się najeździłem. A z jazdą wzdłóż rzeki to wielokrotnie zdarzyło mi się pojechać wzdłóż Bugu od Szumina do Małkinii albo Drohiczyna czy Mielnika.Więcej czasu spędziłem w aucie niż łowiłem ale szukałem miejsc gdzie będzie cicho,bezludnie i przyjemnie a o to w weekend nie łatwo.
BR
22.08.2011 10:04 · Odpowiedź #19824
Nie jednemu psu na imię Burek :dokuczacz:
MN
22.08.2011 11:04 · Odpowiedź #19826

Nie jednemu psu na imię Burek :dokuczacz:


Nie zaczepiaj mnie i już nie dogryzaj 😄😄😄😄.

A ja jeszcze zapytam, może ktoś z Was tam bywa, co słychać w okolicy Popowa. Dokładnie chodzi mi o to miejsc trochę poniżej zakładu karnego w Popowie, gdzie Bug się przelewa przez drogę z płyt mon-owskich do takiego starorzecza. Kilka razy tam bylem i podobało mi się to miejsce do czasu gdy ganiając za okonkami z gracją baletnicy i wielkim hukiem okraszonym kilkunastoma słowami uznanymi za obelżywe chlapnąłem na dupę wprost na kamienie - nie że jestem pierdoła tylko śliskie te płyty były. Wracając do tematu ryb to można tam coś połowić. Ja okonków tam połowiłem ale już dawno mnie tam też nie było. Opłaca się tam jechać.
RA
22.08.2011 11:41 · Odpowiedź #19831
Niejednokrotnie :) ostatnio byłem w Królewskim Lesie żeby zobaczyć czy jest stara wędkarska miejscówka i wrócić przez Grójec. Teraz mam ochotę na smażoną flądrę :P
KY
22.08.2011 11:57 · Odpowiedź #19833
@rapa polecam na Helu w barze u Rybaka(w samym porcie) Halibuta w pomarańczach:) Jakbyś jechał to mi przywieź na wynos;)
BR
22.08.2011 12:01 · Odpowiedź #19834
To weź 2 razy i tak masz po drodze 😜
RA
22.08.2011 12:08 · Odpowiedź #19836

To weź 2 razy i tak masz po drodze 😜


Po drodze to ja miałem wczoraj do ciebie :bezradny: koszulka w kuferku zapakowana :luzik:

@ dzięki za namiar postaram się skorzystać 🎉
BK
22.08.2011 13:31 · Odpowiedź #19844

To weź 2 razy i tak masz po drodze 😜


Niech będzie 3 razy może jakiś rabacik dostaniesz 🎉
MN
22.08.2011 12:19 · Odpowiedź #19837
No to jednak nie jestem sam w dziwnych wyprawach.

PS: nie lubię jeść ryb w żadnej postaci, wyjątek to paluszki rybne które przełknę (w szczególności jeśli są drobiowe), dlatego nad morze jeździłem na gofry a nie na rybkę.
SA
22.08.2011 13:30 · Odpowiedź #19843
PS: nie lubię jeść ryb w żadnej postaci, wyjątek to paluszki rybne które przełknę (w szczególności jeśli są drobiowe)

Moja pasierbica (dorosły egzemplarz) jeszcze kilka lat temu nie tykała ryb a jak się trafił jakiś filet z mintaja czy inne kupione to dziecko wynosiło się z domu bo śmierdziało okrutnie (dla niej).
Ale od 2006 jak przywożę mrożone filety z Norwegii czy świeże z Bałtyku
to wchłania i nawet nie jęknie że jej coś śmierdzi.Albo padło jej powonienie albo czymś różnią się świeże czy mrożone kupowane od świeżo złowionych (i mrożonych).
bysior
22.08.2011 13:23 · Odpowiedź #19841
Tylko Ci pozazdrościć Martusi :) Tylko jej nie duś tą poduszką za tego szczupaka :D
TK
23.08.2011 14:39 · Odpowiedź #19882
Andrzej od harcerzy płyneliście w górę czy w dół?
AW
23.08.2011 15:08 · Odpowiedź #19885
Ciekawsza woda jest w gore ale nizej w przesmyku miedzy wyspa a burta na lewym brzegu tez bylo duzo ryby. Tam w dol kolega spial szczupaka.
BR
23.08.2011 17:01 · Odpowiedź #19891
U mnie woda nadal bardzo wysoka!
Ludzi nad wodą sporo ale komarów jeszcze więcej, pochodziłem ok godziny.
Bolki bardzo aktywne ale ja dziś szukałem szczupłego i znalazłem jednego 40 cm zamordowanego w krzakach i sam złowiłem podobnego gryzonia.
RA
27.08.2011 18:10 · Odpowiedź #19986
Powoli zaczynam się wkręcać w Bug porzucając tym samym Wisłę :bezradny:
Ogromnie pociąga mnie dzikość tej rzeki i całkowity brak wędkarzy 😄
Miejscówki są bajkowe tylko komary siekają niemiłosiernie.
Ostatni (czyt, drugi) wypad zaowocował pierwszą rapką (niestety bez wymiaru) i pogonią ładnego klenia za Tiny biedronka 🎉

Dodatkowym atutem jest mnogość zapomnianych starorzeczy 🎵

Mam nadzieję że następnym razem uda mi się zameldować nad wodą wcześniej niż o 14 🤪
IMG_0030.JPG
IMG_0054.JPG
GS
05.09.2011 18:50 · Odpowiedź #20384

Powoli zaczynam się wkręcać w Bug porzucając tym samym Wisłę :bezradny:
Ogromnie pociąga mnie dzikość tej rzeki i całkowity brak wędkarzy 😄
Miejscówki są bajkowe tylko komary siekają niemiłosiernie.
Ostatni (czyt, drugi) wypad zaowocował pierwszą rapką (niestety bez wymiaru) i pogonią ładnego klenia za Tiny biedronka 🎉

Dodatkowym atutem jest mnogość zapomnianych starorzeczy 🎵

Mam nadzieję że następnym razem uda mi się zameldować nad wodą wcześniej niż o 14 🤪


Rafał wyglądasz bardziej jak lubniewicki niedzielny wędkarz niż przedstawiciel poważnego sklepu 😄😄😄😄😄😄😄
KO
27.08.2011 18:16 · Odpowiedź #19987
Piękne miejsca. Może jak zapomniane to i rybne? :) Mam nadzieję,ze następnym razem uwiesi Ci się coś konkretnego :)
BR
27.08.2011 18:56 · Odpowiedź #19988
Rapa daj znać następnym razem jak będziesz leciał to się zabiorę z Tobą lub swoim autem i połazimy razem 😏 może wreszcie wezmę tą koszulkę 🤪 i dam Ci naklejkę 😛
RA
27.08.2011 19:17 · Odpowiedź #19989
Ze mną może być dość ciężko bo gsf latam :P
BR
@bandzior (edytowany 14 lat temu)
27.08.2011 19:18 · Odpowiedź #19990
Z wędką na motorze? 😄
Nie masz kosza jak w BMW?
RA
27.08.2011 19:42 · Odpowiedź #19991
Wędkę mam na miejscu ;) wydawało by się że w dobrych rękach ale ostatnio zauważyłem że strasznie zaniedbana jest :P
Chyba zacznę teleskopową wozić :P:P:P
SA
27.08.2011 19:57 · Odpowiedź #19992

Wędkę mam na miejscu ;) wydawało by się że w dobrych rękach ale ostatnio zauważyłem że strasznie zaniedbana jest :P

Bo widzisz,jak bambus puszcza pędy to trza przycinać😜
MT
05.09.2011 10:12 · Odpowiedź #20349
A jak nad Bugiem nic nikt nie łowi? Ja po miesięcznej przerwie może dziś pojadę 😄 wkońcu 🎉
BR
@bandzior (edytowany 14 lat temu)
05.09.2011 14:39 · Odpowiedź #20376
Ja na chwilę obecną odpuszczam Bug bo woda jest cały czas spora a poza tym rybostan jest hmmm przełowiony :foch: mam porównanie np do Narwi na której za sprawą Naczelnego jestem coraz częściej.
Bug musi poczekać jeszcze kilka lat by odbudować rybostan z przed przyduchy :bezradny:
Szkoda że ta sytuacja ma miejsce bo Bug jest spokojną rzeką gdzie nad rybną Narwią czuję się jak w egzotycznym kurorcie...oczywiście za sprawą wszelkiej maści moczykijów i innych pijanych motorowodniaków...
MT
06.09.2011 04:11 · Odpowiedź #20409
Ja wczoraj byłem od 17 do 21 nad wodą i jest nowa życiówka 🎉 co prawda o 2 cm ale zawsze cieszy 😄 szczególnie po tak długiej przerwie w łowieniu (83cm)

no a na sam koniec sandałek 60

Sory za jakość 📷 ale telefon starszej daty jest :bezradny:
DSC00095.JPG
DSC00100.JPG
KO
06.09.2011 07:25 · Odpowiedź #20420

Ja wczoraj byłem od 17 do 21 nad wodą i jest nowa życiówka 🎉 co prawda o 2 cm ale zawsze cieszy 😄 szczególnie po tak długiej przerwie w łowieniu (83cm)

no a na sam koniec sandałek 60

Sory za jakość 📷 ale telefon starszej daty jest :bezradny:


Ładne rybki poławiasz w tym swoim Bugu 👏.Ale jak patrzę na zdjęcia to coś mi się wydaje że to jest chyba Bugonarew bo jakoś na Bugu nie spotykam takich tataraków :)
KO
06.09.2011 05:47 · Odpowiedź #20410
Nie no :) 👏 gratulacje wielkie ode mnie :) Piękny połów! :)
2cm ale nowy rekord jest :) I masz co pobijać bo ja z 65cm życiówki od razu na metrową wskoczyłem i pobić to będzie trudno :) A Ty masz jeszcze nadzieję :P :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.