W sobotę na ZZ (pojechałem bo nie wytrzymałem, przecież powinienem być na Mazurach) też poległem. Gatunkowo i owszem (sandacz, dwa szczupaki i okonie), ale rozmiarowo - akwariowe.
Teraz w planach Narew... lub Bug właśnie.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Fakt.Rykowisko to fajna sprawa. Nie wiem dokładnie gdzie byłes, ale mam nadzieję że w okolicy do której my się wybieramy, nad "moim" jeziorkiem tez juz ryczą.
Dobra, bo sie od tych jeleni i mazur inny wątek robi. BYsior straci cierpliwośc i nas zbanuje 😎
...choć nad Bugiem może też ktoś kiedyś Jelenia spotkał ;)...
sandacze i sumy tam były oj były nawet pamiętam jak sum ojca na pontonie ciągał
Tam zawsze nr 1 było lekkie wahadło a obrotówka zaraz po nim. Tamtejsze szczupaki nigdy wielkością nie powalały, ale z 60-tkami szło się pobawić
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.