Dla tych którzy często mają zbyt mało czasu żeby wyskoczyć w tygodniu gdzieś dalej, a jednocześnie chcą poczuć trochę natury, prawdziwych komarów, zieleni i liczą na małą presję wędkarską polecam fajną miejscówkę którą odkryłem przypadkiem podczas spaceru z rodziną.
Rzeka Jeziorka na wysokości Konstancin-Jeziorna, poniżej mapka miejsc w których łowiłem:

Chodziłem tam oczywiście ze spinningiem, rzucałem lekkimi woblerami i małymi obrotówkami w poszukiwaniu Kleni i Jazi, ale ku mojemu zdumieniu w samo południe w Niedzielę walnął Szczupak, ok 2 kg - wrócił oczywiście do wody. Później wybrałem się tam na spokojnie wieczorem, spinningowałem głównie w miejscach zaznaczonych na czerwono i złowiłem 5 Okoni i Klenia, jak na 3 godzinki spacerku fajnie, cisza spokój mała presja - polecam.
Aha, co ważne nie pchajcie się wszyscy na raz, bo wszystkie ryby wyłapiecie i co ja będę łowił :beczy:
Rzeka Jeziorka na wysokości Konstancin-Jeziorna, poniżej mapka miejsc w których łowiłem:

Chodziłem tam oczywiście ze spinningiem, rzucałem lekkimi woblerami i małymi obrotówkami w poszukiwaniu Kleni i Jazi, ale ku mojemu zdumieniu w samo południe w Niedzielę walnął Szczupak, ok 2 kg - wrócił oczywiście do wody. Później wybrałem się tam na spokojnie wieczorem, spinningowałem głównie w miejscach zaznaczonych na czerwono i złowiłem 5 Okoni i Klenia, jak na 3 godzinki spacerku fajnie, cisza spokój mała presja - polecam.
Aha, co ważne nie pchajcie się wszyscy na raz, bo wszystkie ryby wyłapiecie i co ja będę łowił :beczy: