Rozumiem, że od czasu połowów żółwi nikt nic nie połapał...Mam ochotę się wybrać ale nie wiem czy warto??
Wieści znad Kanału Żerańskiego.
Sezon wędkarski 2013
Nawigacja
M8
31.05.2013 15:18 · Odpowiedź #45799
NR
01.06.2013 18:01 · Odpowiedź #45834
Mnie wczoraj żółwik irytował. Skubaniec miał ze 35cm długości skorupy. Bardzo podobny do żółwia, którego wodywałem tam w zeszłym roku. Ponoć te akwariowe z zoologicznych (czerwonolice) rosną do 20cm...i nie są w stanie przeżyć naszej zimy.
Albo jest to nieprawda, albo ktoś regularnie wpuszcza żółwie do kanału :)
A co do tego czy warto iść na ryby nad kanał. Cośtam bierze - zreszta jak zawsze. Troche liny, troche okonki.
Leszcze ponoć nie. No chyba, że satysfakcjonuje Cie holowanie leszczy mających nawet i 20cm. Ale o leszczach to tylko plotki powtarzam, więc i tak najlepiej samemu sprawdzić.
Albo jest to nieprawda, albo ktoś regularnie wpuszcza żółwie do kanału :)
A co do tego czy warto iść na ryby nad kanał. Cośtam bierze - zreszta jak zawsze. Troche liny, troche okonki.
Leszcze ponoć nie. No chyba, że satysfakcjonuje Cie holowanie leszczy mających nawet i 20cm. Ale o leszczach to tylko plotki powtarzam, więc i tak najlepiej samemu sprawdzić.
Wczorajszy wypad i moj pierwszy wymiarowy sandacz całe 56cm ,połakomił się na Sieka -wylosowanego nad Wkrą
GRATULUJE 👏 👍
nie wiedziałem że takie ryby jeszcze pływają w kanale 🤔
nie wiedziałem że takie ryby jeszcze pływają w kanale 🤔
Piękny Sandałek jeszcze z kanałku 👏 dostałem wychodne w domu :) chyba zaraz też uderzę nad kanałek porzucać 😏
i pomysleć że tez miałem plany wyskoczyć nad kanałek wstając o 3.58 :bezradny:
ale nasze warszawskie kochane ZTM zabierając mi sprzed domu autobus pozbawiło mnie przyjemności podróżowania z Muranowa w rejony kanałku :nerwus:
ale nasze warszawskie kochane ZTM zabierając mi sprzed domu autobus pozbawiło mnie przyjemności podróżowania z Muranowa w rejony kanałku :nerwus:
5 godzin biczowania i nawet pobicia nie miałem :) Za to widoki wspaniałe... przepływające majestatycznie bolenie tuż pod powierzchnią wody nie reagowały kompletnie na nic, nie wiem czy da się je złapać ale ich ilość jest ogromna. Widziałem jeszcze cztery duże liny przy samym brzegu, chyba na czas wysokiej Wisły przeproszę się ze spławikiem 😜
Ktoś może wie czemu karczują i równają drogę gruntową po wschodniej stronie na wysokości zakładów zbożowych ?
Ktoś może wie czemu karczują i równają drogę gruntową po wschodniej stronie na wysokości zakładów zbożowych ?
5 godzin biczowania i nawet pobicia nie miałem :) Za to widoki wspaniałe... przepływające majestatycznie bolenie tuż pod powierzchnią wody nie reagowały kompletnie na nic, nie wiem czy da się je złapać ale ich ilość jest ogromna. Widziałem jeszcze cztery duże liny przy samym brzegu, chyba na czas wysokiej Wisły przeproszę się ze spławikiem 😜
Ktoś może wie czemu karczują i równają drogę gruntową po wschodniej stronie na wysokości zakładów zbożowych ?
To może mieć związek z przyszłymi mistrzostwami świata w spławiku, które mają być rozegrane na kanale(to nie żart).
Napewno ze względu na zawody.Pamiętam jak z 17 lat temu ten odcinek aż do mini kanalku wpadającego do KŻ był Naszym ulubionym:bezradny:.Drzewa dawały Nam cień kiedy z nieba lał się żar.Pozostały tylko wspomnienia......
Zawody grają tu najważniejszą rolę, na tylu zawodników/ ekip i czas trwania zawodów, nie wspominając o treningach potrzebne jest jakieś zaplecze dojazdowe. Podejrzewam że po zawodach pół miasta będzie wpadać po karpiki... ;)
Na pewno będą karpiki :D Będzie jak w mistrzostwach swiata w spiningu :D jak łwoili wygłodniałe pstragi z zarybienia ;)
M8
12.07.2013 07:03 · Odpowiedź #47562
Ten sezon dla mnie to ciągły brak czasu. Jak już gdzieś jadę to na krótko i najbliżej. Wczoraj od 6 do 11 na kanale królewskim ze spławikiem. Nie ma czym się pochwalić ale woda pełna życia jak nigdy. Takiego zatrzęsienia polujących na ukleje boleni to jeszcze na kanale nie widziałem. Aż mam ochotę pokusić się o stwierdzenie, że populacja tego gatunku znacznie się powiększyła w ostatnich latach. Pod powierzchnią widziałem też duże stada krasnych i kilka sporych linów. Brak amatorów spiningu był dla mnie zaskoczeniem..
Brak amatorów spiningu był dla mnie zaskoczeniem..
Może dlatego że kanał swoje lata świetności jeśli chodzi o drapieżnika ma dawno za sobą?
Zaglądam tam od kilku lat i wyniki właściwie zawsze mam mizerne :) Wolę iść nad Wisłę gdzie jest o wiele większa szansa złowienia czegoś na spinning i nie ma tylu żywczarzy, którzy walą w łeb każdego złowionego pięćdziesiątaka (jak mamy mieć w Polsce duże szczupaki???). A jeśli chodzi o bolenia to podobno jest go dużo, ale nie słyszałem żeby ktokolwiek skutecznie i regularnie łowił tę rybę na kanale.
słyszałem, że bolenie w kanale łowią na tzw. "włosianki" czy jakoś tak. są podobne do kogutów.
info od gościa ze sklepu wędkarskiego w Białce.
info od gościa ze sklepu wędkarskiego w Białce.
Bolenia jest napewno sporo,ale niestety jest trudny do złowienia.Znam wedkarzy którzy mają naprawdę ładne wyniki na KŻ.Jezeli natomiast chodzi o zębate drapieżniki to nie pochwyciłem nigdy,nic wiekszego niż 55+.Fakt,że było to z 10lat temu jak ostro tam spinningowałem a wiedza też była o wiele skromniejsza.Może to był powód🤔
Napewno jednak warto czasem zajrzeć jak woda na Wiśle powodziowa;)
Napewno jednak warto czasem zajrzeć jak woda na Wiśle powodziowa;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.