A jaki zły...
Wieści znad Lubiąża
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Ale on wsiekły żeś go z wody wydłubał.
rewelacyjna fotka
rewelacyjna fotka
no właśnie już myślałem że na 5 minut wyskoczyłeś 😜
ładuj fotki pozostałych 😏
ładuj fotki pozostałych 😏
Nie pamiętam aby kolega (po kiju) garbus dostał pozwolenie na umieszczanie nie swioch zdjęć;)
Dzięki za reklamę:)
Co do jeziora, to nie myślcie, że jest to łatwe łowisko.
Trzeba mu poświęcić ładne pare lat. Kolega garbus potwierdzi, prawda?
Dzięki za reklamę:)
Co do jeziora, to nie myślcie, że jest to łatwe łowisko.
Trzeba mu poświęcić ładne pare lat. Kolega garbus potwierdzi, prawda?
Co do łowiska to rzeczywiście nie należy do łatwych o czym mieliśmy okazję przekonać się podczas ostatnich zawodów tym bardziej że połowiliśmy w tym jeziorku parę ładnych rybek.
A co do zdjęć to zrobiłem Ci wejście smoka😄😄😄
A co do zdjęć to zrobiłem Ci wejście smoka😄😄😄
dziś w nocy ma być tylko +3 zatem jutro rano na rybki a hasło na dziś
"poranny zed"
"poranny zed"
Fajne te Wasze zębólki.Paweł to co masz na czapce to rybka bez mięska, czy mi się zdaje?😄 Nie jedz ryb bo to same ości 😜
Paweł to co masz na czapce to rybka bez mięska, czy mi się zdaje?😄 Nie jedz ryb bo to same ości 😜
Krzysiu to logo naszego klanu mięsiarzy 😜😜😜- tak wyglądają nasze ofiary po spotkaniu z nami:dokuczacz::dokuczacz::dokuczacz:
a tak na poważnie to redakcyjna czapka czyli logo WMH
Paweł to co masz na czapce to rybka bez mięska, czy mi się zdaje?😄 Nie jedz ryb bo to same ości 😜
Krzysiu to logo naszego klanu mięsiarzy 😜😜😜- tak wyglądają nasze ofiary po spotkaniu z nami:dokuczacz::dokuczacz::dokuczacz:
a tak na poważnie to redakcyjna czapka czyli logo WMH
Tak jakoś mi się skojarzyło 😄😄😄
To ja też dodam coś od siebie.
Pierwsze zdjęcie to zeszłoroczny szczupaczek, największy w tamtym roku.
Ten drugi to wczorajszy połów, największy we wrześniu.
Nie myślcie, że Lubiąż obdarzy Was pięknymi rybami.
Trzeba na to dużo czasu i mi czy Pawłowi (innym, których nie znam) czasem trudno zlokalizować godną rybkę... Wrzesień za pasem, a My nawet osiemdziesiątaka nie trafiliśmy...
Dla mnie sezon na Lubiążu raczej zamknięty, bo w październiku żona na studia, a w listopadzie spiningować nie można...
Pierwsze zdjęcie to zeszłoroczny szczupaczek, największy w tamtym roku.
Ten drugi to wczorajszy połów, największy we wrześniu.
Nie myślcie, że Lubiąż obdarzy Was pięknymi rybami.
Trzeba na to dużo czasu i mi czy Pawłowi (innym, których nie znam) czasem trudno zlokalizować godną rybkę... Wrzesień za pasem, a My nawet osiemdziesiątaka nie trafiliśmy...
Dla mnie sezon na Lubiążu raczej zamknięty, bo w październiku żona na studia, a w listopadzie spiningować nie można...
To ja też dodam coś od siebie.
Pierwsze zdjęcie to zeszłoroczny szczupaczek, największy w tamtym roku.
Ten drugi to wczorajszy połów, największy we wrześniu.
Nie myślcie, że Lubiąż obdarzy Was pięknymi rybami.
Trzeba na to dużo czasu i mi czy Pawłowi (innym, których nie znam) czasem trudno zlokalizować godną rybkę... Wrzesień za pasem, a My nawet osiemdziesiątaka nie trafiliśmy...
Dla mnie sezon na Lubiążu raczej zamknięty, bo w październiku żona na studia, a w listopadzie spiningować nie można...
Adaś moje 👏👏👏👏
Piękne rybki 👏 ale zmniejsz fotki do rozmiaru najlepiej 800x600
Czytam, oglądam i zielenieje z zazdrości ;)! Nie zabierałem głosu w tym temacie, ale to, co robicie na tym jeziorku to masakra jakaś, pogrom :bezradny: Całe szczęście nie muszę się martwić o to, że bezmyślnie zdziesiątkujecie te stadka dużych rybek. Gratuluje! Piękne miejsce. Rybki chyba jeszcze piękniejsze 👏
I mnie zazdrość bierze - jak widać grunt to rozpoznanie terenu i jego uparte obławianie . Gratulacje 👏👏👏👏
Z tą zazdrością to bym nie przesadzał ☝️ wy też Piotrze macie fajne wody, którym wystarczy poświęcić odrobinę czasu by odkryć pewne regularności.
A oto fotki autorstwa słynnego Piotra Chary z ostatnich zawodów gdzie jezioro pokazało jak potrafi być chimeryczne a szczególnie dla tych co ciągle tu łowią 😄😄😄
A oto fotki autorstwa słynnego Piotra Chary z ostatnich zawodów gdzie jezioro pokazało jak potrafi być chimeryczne a szczególnie dla tych co ciągle tu łowią 😄😄😄
Masz 100% racji Pawełku!
Takiej wody jak w Lubiążu jest wiele w Naszym pięknym kraju.
Trzeba czasu i nie popadania w rutynę w wędkowaniu, takie moje skromne zdanie...
A co do zawodów to dodam, że organizacja i atmosfera była na najwyższym poziomie...
Takiej wody jak w Lubiążu jest wiele w Naszym pięknym kraju.
Trzeba czasu i nie popadania w rutynę w wędkowaniu, takie moje skromne zdanie...
A co do zawodów to dodam, że organizacja i atmosfera była na najwyższym poziomie...
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.