Sezon na jeziorze Lubiąż dobiega powoli końca i już zacząłem odliczać ostatnie dni nad wodą. W sumie tegoroczne połowy i tak przedłużyły się o miesiąc. Na naszą prośbę specjalnym zarządzeniem, Burmistrza zmienił dotychczasowy regulamin który zakazywał spinningu od 1 listopada, jednak racjonalne i rozsądne argumenty przekonały go do zmiany decyzji, dzięki czemu jeszcze miesiąc możemy delektować się nad wodą.
Podsumowując wstępnie ten jakże udany sezon, przed jutrzejszymi konsultacjami społecznymi na temat regulaminu na rok przyszły mam nadzieję że zwycięży zdrowy rozsądek i kilka lat walki, a przede wszystkim ten wspaniały rybostan nie zostanie ponownie zmarnowany na rzecz mięsiarstwa jakie dokonywane jest przez niektórych w imię cytowanego zwrotu "karta musi się zwrócić a najlepiej w pierwszy dzień".
Na szczegółowe podsumowanie pewnie przyjdzie jeszcze czas, bo do końca sezonu została jeszcze chwilka.