Wieści znad Lubiąża

Wieści znad Lubiąża

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Lubiąża

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

305 odpowiedzi · 214,963 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
GS
28.07.2011 15:52 · Odpowiedź #18924
W imieniu "TEAM GARBUS" dziękujemy dobrym ludziom za dobre słowa i życzymy jeszcze lepszych wyników przede wszystkim wam jak również sobie.

Choć wieczorny zachód słońca wróżył ciepłą noc i piękny poranek to około 23.00 rozpadało się i padało do dzisiejszego przedpołudnia.

Jednak pomimo ciągłych, aczkolwiek słabych opadów deszczu postanowiliśmy wyjść na nocne łowy - bo jak mawiają starzy ludzie wędkarstwo jest dla twardzieli 🎉🎉🎉a mięczaki nie oglądają filmy ze Szwecji😜😜😜
Tak więc parę minut po drugiej kotwiczymy łódkę na naszej ulubionej i ostatnio bardzo szczęśliwej miejscówce.
Nawet nie wiem jak to się stało, odpaliłem sobie fajeczkę i w między czasie rozmawiając z Kiką, który zbroił kija, zarzuciłem sobie przynętę i bach - pierwsze podbicie gumy i siedzi - tak sobie właśnie pomyślałem, że te moje dzieci muszą mnie bardzo kochać - bo jak to napisał - Krzyko "One wiedzą że Garbus garbusowi oka nie wykole czy jakoś tak to było"

tym samym otworzyłem nocne łowy i tak już leciało do samej 6.00 rano
deszcz nie przestawał padać a myśmy nie przestawali łowić - kurde w końcu 😄😄😄

Podsumowując złowionych zostało 9 sztuk okoni w przedziale 41cm-49 cm oraz 11 sandaczyków w rozmiarze 49-53 - jeden rocznik, jak również 3 śmierdziele😄😜😄 (szczupaki), z którymi nikt nie chciał się fotografować w przedziale 55 cm-73cm.
Kilku godzinne mokre, nocne wędkowanie można zaliczyć do udanych. Pocieszającym faktem jest że w końcu mętnookie psy się pokazały i mam nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej tzn. będą większe sztuki. Tak więc miłego wieczoru - czas troszkę poodpoczywać - bo dziś powtórka z rozrywki.
P.S. Rapa - kij sprawił się jak "Leon Zawodowiec" - niedługo zaczniemy na rzece.
P1120663.JPG
P1120664.JPG
P1120671.JPG
P1120673.JPG
P1120675.JPG
P1120677.JPG
P1120657.JPG
P1120661.JPG
K2
30.07.2011 19:36 · Odpowiedź #19012

W imieniu "TEAM GARBUS" dziękujemy dobrym ludziom za dobre słowa i życzymy jeszcze lepszych wyników przede wszystkim wam jak również sobie.

Choć wieczorny zachód słońca wróżył ciepłą noc i piękny poranek to około 23.00 rozpadało się i padało do dzisiejszego przedpołudnia.

Jednak pomimo ciągłych, aczkolwiek słabych opadów deszczu postanowiliśmy wyjść na nocne łowy - bo jak mawiają starzy ludzie wędkarstwo jest dla twardzieli 🎉🎉🎉a mięczaki nie oglądają filmy ze Szwecji😜😜😜
Tak więc parę minut po drugiej kotwiczymy łódkę na naszej ulubionej i ostatnio bardzo szczęśliwej miejscówce.
Nawet nie wiem jak to się stało, odpaliłem sobie fajeczkę i w między czasie rozmawiając z Kiką, który zbroił kija, zarzuciłem sobie przynętę i bach - pierwsze podbicie gumy i siedzi - tak sobie właśnie pomyślałem, że te moje dzieci muszą mnie bardzo kochać - bo jak to napisał - Krzyko "One wiedzą że Garbus garbusowi oka nie wykole czy jakoś tak to było"

tym samym otworzyłem nocne łowy i tak już leciało do samej 6.00 rano
deszcz nie przestawał padać a myśmy nie przestawali łowić - kurde w końcu 😄😄😄

Podsumowując złowionych zostało 9 sztuk okoni w przedziale 41cm-49 cm oraz 11 sandaczyków w rozmiarze 49-53 - jeden rocznik, jak również 3 śmierdziele😄😜😄 (szczupaki), z którymi nikt nie chciał się fotografować w przedziale 55 cm-73cm.
Kilku godzinne mokre, nocne wędkowanie można zaliczyć do udanych. Pocieszającym faktem jest że w końcu mętnookie psy się pokazały i mam nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej tzn. będą większe sztuki. Tak więc miłego wieczoru - czas troszkę poodpoczywać - bo dziś powtórka z rozrywki.
P.S. Rapa - kij sprawił się jak "Leon Zawodowiec" - niedługo zaczniemy na rzece.


Panowie, ten Lubiąż to w Skandynawii?:ostr:😄
bysior
28.07.2011 15:59 · Odpowiedź #18925
O której odjeżdża pociąg do Lubiąża? :)

Brawo panowie, umilacie tymi swoimi rybami, przynajmniej moje - bezrybne - popołudnia :)
GS
28.07.2011 16:18 · Odpowiedź #18926
Pociąg (łódź GARBUS TEAM FISHING) po jeziorze Lubiąż odjeżdża dziś - wróć - jutro parę minut po pierwszej 😄😄😄🎉🎉🎉
GO
28.07.2011 16:26 · Odpowiedź #18927
Powodzonka panowie :)
K1
28.07.2011 20:32 · Odpowiedź #18928
Paweł zostaw kilka garbusiątek dla mnie:krzyk:
Swoją droga panowie zachęcam do odwiedzenia tego akwenu,naprawdę malownicze jeziorko z dużą ilością rybek.Wiem bo byłem i niebawem znowu tam będę.

Pozdrawiam.
KOBI
👋
MY
28.07.2011 21:53 · Odpowiedź #18929
Ja tych ryb nie widziałem:plotki:(chyba,że teraz zarybiajo 😄)
Swoją drogą to potwierdzam słowa Kobiego-bardzo urokliwy akwen.Szkoda,że nie miałem aparatu ze sobą,bo było co fotografować.

A te Garbusy piękne,gratuluję Garbus.
TN
29.07.2011 11:09 · Odpowiedź #18956
Siedziałem cicho i nic nie pisałem w tym wątku, bo przyznać się muszę, że strasznie mnie zazdrość wzięła, jak co nie wejdę na forum, to już garbusy muszę oglądać.
Cóż mogę powiedzieć. Jestem pełen podziwu takich połowów. Garby jak się patrzy.
Żeby ten Lubiąż był chociaż bliżej, to znając życie spotkanie shrapów byłoby niemal pewne.
A tak to nie pozostaje nam nic innego jak dalej podziwiać i gratulować takich połowów pasiaków.
W obecnej sytuacji chyba zdecydowanie prościej jest trafić w Polsce pięknego sandacza, niż z taką częstotliwością poławiać takie piękne "okoniki".
GS
30.07.2011 19:44 · Odpowiedź #19013
Kiks jaka tam Skandynawia - Polska - lubuskie - 30 km na południowy zachód od Gorzowa Wlkp. - Lubniewice - kraina wielkich jezior lubuskich - lubuska perła i co najważniejsze - cisza, spokój i ryby są😄😄😄
K2
30.07.2011 21:12 · Odpowiedź #19019

Kiks jaka tam Skandynawia - Polska - lubuskie - 30 km na południowy zachód od Gorzowa Wlkp. - Lubniewice - kraina wielkich jezior lubuskich - lubuska perła i co najważniejsze - cisza, spokój i ryby są😄😄😄


🤔 No właśnie - cisza, spokój i ryby są - to mnie zmyliło...😄😄😄
GS
02.08.2011 10:44 · Odpowiedź #19128
Jezioro Lubiąż do łatwych zbiorników nie należy i jako że jest to jezioro, bywa też bardzo chimeryczne :bezradny: i wiem z autopsji oraz codziennych obserwacji ile osób potrafi zejść o kiju:beczy:. Ale do rzeczy po ostatnich w miarę tłustych dniach 👍 przyszło kilka dni gorszych🤔 - owszem jakiś rybki padły ale rewelacji nie było:nie: i dopiero dzisiejszej nocy coś się ruszyło🎉. Tak więc załoga GARBUS TEAM FISHING w składzie Garbus&Kika 👍 zameldowała się jak zwykle około 1-szej w nocy na swoje miejscówce.
Po około kilkunastu minutach łowienia trafia się oczywiście co?🤔
garbusowy dziadek🎉 - normalnie staje się to tradycją😄😄😄

po chwili następny Kiki

później nastąpiła chwila ciszy, jednak nie na długo, drobnica podniosła się pod lustro wody i widać a może bardziej słychać bo ciemno wszędzie, że coś zaczęło ją ganiać. Nagle Kika ostro zacina i zaczyna holować i w tym momencie ja mam strzał i mamy podwójny - równoległy hol

oczywiście sandacze - piękne waleczne, majestatyczne, wściekłe i co najważniejsze ładnych rozmiarów - Kika 74cm - Garbus - 70 cm 😄😄😄
Więc chwila przerwy - sesja fotograficzna no i oczywiście fajeczka zwycięstwa po ładnych i emocjonujących holach.
Jest kilkanaście minut po drugiej a my już jesteśmy prawie zadowoleni z tego że opłaciło się wstać kiedy wszyscy smacznie śpią 😄🎉😄🎉
Niestety po tym podwójnym holu Kika, zalicza jeszcze sandaczową obcinkę ogonka - po czym ratuję go ostatnim relaksem - bo na inne nie biorą - wędkarska wiara w przynętę czyni cuda - i tak jest przez około pół godziny - cisza i spokój.
Parę minut po trzeciej znowu wracają

jednak mętnookie pieski zniknęły - dobrze że chociaż okonie są wierne i co najważniejsze bardzo głodne bo 8 centymetrowa guma na haku 5/0
zassana po samą główkę

tak się kończy łakomstwo😄😄😄
Około 4 zaczyna się mgła ale dawno już takiej nie widziałem - w sumie w końcu to drugi sierpnia więc co się dziwić - jesień Panie, jesień idzie.

tak wyglądała wyspa z odległości kilkunastu metrów

a tak z bliska wygląda gęstość mgły

a tak wyglądał widok z odległości kilku metrów.
Tak więc dzisiejszy wypad można zaliczyć do udanych i co najważniejsze - duże pieski wróciły na podwórko i znowu chcą się z nami bawić🎉🎉🎉🎉🎉🎉
P1120720.JPG
P1120724.JPG
P1120726.JPG
P1120731.JPG
P1120738.JPG
P1120739.JPG
P1120744.JPG
P1120748.JPG
P1120761.JPG
P1120765.JPG
P1120766.JPG
P1120768.JPG
bysior
02.08.2011 10:50 · Odpowiedź #19129
Piękne sandaczyki chłopaki 👏 👏 👏 I do tego tyle dziadkowych okoni.... 🎵 Mieszkacie w raju :D Fajne fotki oczywiście dopełniają świetnie relację z nad wody! 👏 Co tu dużo mówić - znowu pokazaliście najwyższą klasę 👏
WB
@wojtek_b (edytowany 14 lat temu)
02.08.2011 10:52 · Odpowiedź #19130
BRAWO ! Masz u mnie napój niskoalkoholowy za motywację do dzisiejszego wypadu :) Garbus- 8cm Relaxy zbroisz 5/0 ? Guma ze zdjęcia to klasyczny 3 calowiec czy 4 na 4? :P
A2
02.08.2011 11:05 · Odpowiedź #19132
Taka woda to SKARB🎵
Wymiatacie👏👏👏
GS
02.08.2011 11:09 · Odpowiedź #19133
dziękować, dziękować 👏👏👏👏👏👏👍👍👍👍👍👍👍
ale z tym wymiataniem to lekka przesada trochę fuksa i tyle😄😄😄😄
02.08.2011 11:17 · Odpowiedź #19134
FUKS (za słownikiem) - szczęśliwy traf, przypadek😄!
W Waszym przypadku to chyba wieczny fuks🎉!

Cudowne te ryby łapiecie🎉.

I jestem przekonany, że mimo, iż jezioro rybne jest zapewne - mało kto łapie tak pięknie jak Wy👏👏👏!
SG
02.08.2011 11:30 · Odpowiedź #19135
Łowić, to trzeba umieć! Wy umiecie. Gratulacje.
TN
02.08.2011 13:11 · Odpowiedź #19138
Bajka jednym słowem :)
A ja tak z innej beczki zapytam Cię Pawle ;) Próbujecie czasem za dnia i z jakimi rezultatami, bo coś mi tu się wydaje, że jednak tylko noc przynosi takie rybeńki piękne. Jak to jest ?
SG
02.08.2011 13:15 · Odpowiedź #19139
Przyłączam się do pytania Tymona.
GS
02.08.2011 13:48 · Odpowiedź #19140
Z braku czasu i mnóstwa rodzinnych obowiązków ostatnio w dzień nie łowię ale jakbym pewnie się postarał to coś bym wydłubał jednak znając to jezioro (a poświęciłem mu ostatnie 10 lat) takich efektów z pewnością biorąc pod uwagę że jest to dopiero sierpień pewnie by nie było, co innego wrzesień czy też październik ale to już temat na osobną rozprawkę😄😄😄
W7
02.08.2011 19:31 · Odpowiedź #19152
....Eeee tam ....znowu te Okonie. Mnie by się znudziło

A poważnie - zazdrość choć szczera to jednak mnie ogarnia ;). Gratki 👏👏
GS
06.08.2011 10:42 · Odpowiedź #19319
Ostatni tydzień minął pod znakiem nocnych połów, które do tej pory okazują się skuteczne a żeby było śmieszniej, to nie cała noc (bo sprawdziliśmy wielokrotnie) tylko godziny pomiędzy 1.00 a 5.00 rano są najlepsze. Zatem jak zwykle załoga GARBUS TEAM FISHING w składnie Kika & Garbus czesała wodę głównie w poszukiwaniu mętnookich piesków i poza kilkoma kruciakami w granicach 50 cm nic większego nie było. Jednak pomimo to wypady można zaliczyć do udanych. I wiem że będę monotematyczny - bo - "ZNOWU OKONKI" 😄😄😄 to tak dobrego okresu na połow starych "Garbusowych dziadków" chyba jeszcze w życiu nie miałem. Codziennie choćby 3 - 4 sztuki ale systematycznie i stające się powoli regułą.
A na dodatek mój uczeń zaczyna "łoić mi dupsko" co mnie bardzo martwi ponieważ powiedzenie "uczeń przerósł mistrza" zaczyna nabierać mocy więc czas chyba odciąć pępowinę i wysłać go na głęboką wodę by zobaczyć jak sobie poradzi - jednak dziś cieszę się bardzo z jego postępów tym bardziej że za miesiąc odbędą się na naszym jeziorze towarzyskie międzynarodowe zawody spinningowe w których zamierzamy wystartować i żeby było śmieszniej wygrać 👍 bo za pierwsze miejsce ponoć jest łódź lindera z silnikiem spalinowym 👏- więc gra warta świeczki.
A na pocieszenie kilka fotek z ostatnich nocnych połowów.

P1120825.JPG
P1120832.JPG
P1130022.JPG
P1130095.JPG
P1130101.JPG
P1130104.JPG
P1130108.JPG

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.