Osobiście ja gratuluję łowcy ładnego połowu, a wymiar i waga pozostanie jego wpisem w prywatnej statystyce i tyle.
Przyroda robi niespodzianki i nic nie jest niemożliwe... tak myślę
Sezon wędkarski 2012
Tak Peter. Tylko że fakty zna tylko łowca i taka dyskusja jest jałowa, bo co z tego ze nawet spec boleniowy jakim w moim odczuciu jest niewątpliwie Krzysztof złowił 100szt 70cm w przedziale około 3-3,5 kg - czy to oznacza ze ten jeden nie mógł miec 4,5 kg??/ Moim zdaniem nie.
Nic. Chciałem tylko wyrazić swój stosunek do bezsensownego udowadniania sobie na siłę swojej racji ( bez względu na stronę sporu). Widzę, że nie jestem odosobniony w tym myśleniu.
Bez urazy Panowie. ;);););)
Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...
Piękny gruby Bolesław. Gratuluję połowu. Mimo, że Krzysztof to spec od narwiańskich boleni to też ma prawo się czasem pomylić ;) (bez urazy). Właśnie takie niespodzianki w wędkarstwie są piękne.
Kolega z tymi dziećmi to pojechał po bandzie, więc najlepiej zbyć to milczeniem.
Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...
Piękny gruby Bolesław. Gratuluję połowu. Mimo, że Krzysztof to spec od narwiańskich boleni to też ma prawo się czasem pomylić ;) (bez urazy). Właśnie takie niespodzianki w wędkarstwie są piękne.
Kolega z tymi dziećmi to pojechał po bandzie, więc najlepiej zbyć to milczeniem.
Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...
chcecie mi wmówić że ten boleń ze zdjęcia ważył 4,5g? mogł mieć coś ok. 3 kg i nic więcej
nie rozumieć czemu się niektórzy muszą na siłe dowartościowywać, a w dodatku innych uważają za idiotów
boleń z mojego avatara miał 76 cm i był wyjątkowo gruby i cięzki, jego wagę oceniałem na ok. 4,5 do max 5kg
Napewno nie 4,5kg wszystkie takie 68-73cm co widziałem miały 3-3,5kg więc napewno nie nawet 70 wujka byla ta gruba i ważyła około 3,41kg więc napewno nie.
Miara ryby w kg to domena WW :dobani: Nie lepiej poprzestać na cm 🤔 👍
ważenie żywej ryby, którą zamierzamy wypuścić bez posiadania specjalnej maty do ważenia uważam za mocno nieetyczne...
ważenie żywej ryby, którą zamierzamy wypuścić bez posiadania specjalnej maty do ważenia uważam za mocno nieetyczne...
Nie zamierzam pisać o etyce bo to dla różnych osób może znaczyć coś innego ale może wyajśnie pewną rzecz z wagą ryby.
Kilka lat temu miałem wagę niby wędkarską ale chyba nie tylko, mogła służyć do innych celów też.
Nówka sztuka i kiedyś użyłem jej po raz pierwszy do zważenia szczupaka niezbyt dużego, coś ok. 60cm ale na wadze wyszło jakoś dużo, nie pamiętam ale lepiej jak 1kg i to sporo a ryba nie była zbyt upasiona.
W domu włozyłem do reklamówki torebkę cukru gdzie było w/g napisu 1kg a waga pokazała 1,4kg.
Zamieniłem cukier na 1kg mąki i okazało się że waży ten kilogram 1,5kg a połączone mąka z cukrem nie ważą wcale nie ważą 2,9 tylko 2,6kg. Wniosek? waga od nowości była spi.....na :bezradny:
i każdy zanim zamieści wagę ryby na SD będzie musiał okazać aktualną legalizację wagi 😄😜
Ryba rybie nie jest równa. To tak jak ludzie jeden jest gruby i niski a ktoś inny wysoki i chudy.. Miał czy nie miał, co za różnica??? Najlepiej oceniać rybę po długości.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.