Okonie brały sporadycznie. Był moment, że niewielkie szczupaczki obcinały troka. Próbowałem nawet jerkk'iem w kapelonach podziałać, ale tylko przystrzygłem okoliczną florę. Nikt nie miał nawet pstryknięcia sandacza.
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2014
Okonie brały sporadycznie. Był moment, że niewielkie szczupaczki obcinały troka. Próbowałem nawet jerkk'iem w kapelonach podziałać, ale tylko przystrzygłem okoliczną florę. Nikt nie miał nawet pstryknięcia sandacza.
..... przyjemne ugięcie:
...... i już na powierzchni:
Przyznaj się gdzieś zakupił ten ciężarek widoczny na zdjęciu ?
Ładny garbus. 👍
A jak sandacze? Gryzą trochę, czy nic?
3 dni nie byłem, może dzisiaj się uda wyskoczyć, leżę i kwiczę póki co z bolącym zębem na prochach i czekam na dentystę.... Ale 3 dni to za dużo przerwy już jak dla mnie.... więc trochę piguł i może dzisiaj wyskoczę na kontrolę lub ew. w jutro rano :D
Bysior - kij to 2,4 WFT never crack JV - polecam dla łowiących suma. Wyjątkowo miękka szczytówka w kijaszku z cw do 1 kg;-) pięknie pracuje przy rybie, tylko trzeba pilnować 'klejnotów męskich' przy próbie przytrzymania kolegi wąsa jak pikuje w dół;-) w zestawie używam Penn'a spinfishera z wolnym biegiem wielkości 8000;-) mocarny zestaw ale jak się pływa nad karczami to nie ma wyjścia np. w rwącym Bugu sumy są wyjątkowo mocne, pozwolenie sumowi na troszkę więcej kończy się ... cięciem pletki (nie urwie się tego sznurka ręcznie;-)) .... zresztą mając takie obrazy na echo pod łódką trzeba się zabezpieczyć na branie 2+;-))
p.s. głębokości z premedytacją nie pokazuję - ostatnio za wiele zbędnych komentarzy było na ten temat;-)
potwierdzam, że kaczory się ruszyły ... z ostatnich raportów od znajomych i Ojca na odcinku gdzie bug z Narwią się schodzi padło kilka dwójek
ja w tym roku złowiłem jednego szczupłego w czerwcu w nocy ;-))))) na piaskowej łasze;-)
planuję popływać trochę na wysokości Czarnowa poniżej zapory w Dębe stąd dwa pytania techniczne:
1. Czy na silniku elektrycznym Motorguide Varimax 55HT podczepionym do Nortona 310 jest sens w ogóle startować na wodę ? Czy ten silnik poradzi sobie z nurtem ? Zaznaczę, że nie zamierzam pokonywać dużych odległości.
2. Czy cuma 9kg utrzyma łódkę w jednym miejscu czy jednak powinienem zaopatrzyć się/dociążyć w coś cięższego ?
Zakładam że w głównym nurcie raczej cumował nie będę aczkolwiek nie znam jeszcze dokładnie tej wody i miejscówek wiec dobrze by było żeby spokojnie sobie zacumować bez obaw że będzie mnie przestawiało.
Kotwica powinna dać radę, ale elektryk..... śmiałbym wątpić czy komfortowo będziesz mógł popływać :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.