Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2018
Tak więc info będzie już na bieżąco ;)
Miałem mały urlop i dwa tygodnie miałem spokój od ryb ale już jestem i z tego co wiem to zaczyna się coś powoli ruszać. :) Jakieś małe sumki, jakieś sandaczowe pstryki, ktoś coś tam złapał nie za dużego ( < 70 centów ). Dzisiaj mam w planach trochę porzucać o zmierzchu i po ale pogoda się robi trochę podejrzana. Jak przywali burza to skoczę rano. :)
Tak więc info będzie już na bieżąco ;)
Czekamy na info z niecierpliwością. Ja się pewnie znowu wybiorę na Narew bo mam w tym roku 100% skuteczność w polowach sandacza. Byłem trzy razy i trzy razy złowiłem :). Chociaż obawiam się, żebym sobie statystyki nie zepsuł ;)
A tak na serio to muszę się znowu kopnąć bo już mnie nosi. Tymczasem na Mazurach okonie i szczupaki szaleją i biorą jak na jesieni. A, że odrodziła się bardzo populacja pięknego lina (50 cm +) to nawet zatwardziali spinningisci siegneli po splawikowki i mają wyniki bez specjalnych ceregieli. Na Mazury jadę już zniwu za dwa tygodnie :)
A Wy jak tam Panowie?
A sumek co pisałem wcześniej miał 170 centów - ładny już :)
O sandaczach nie wiem nic. Dzisiaj nie będę raczej, dopiero jutro w planach... ale jak coś się dowiem przez tel. to napiszę :)
A sumek co pisałem wcześniej miał 170 centów - ładny już :)
O proszę. Dokładnie summa takiej samej długości złowiłem największego w Narwi.
[hr]
Trochę humoru znad Narwi :)
33 - latek odpowie za uszkodzenie ciała dwóch mężczyzn. Zgodnie z art. 157§1 kk, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. 33- letni mieszkaniec Pułtuska zainterweniował wobec dwóch mężczyzn, których podejrzewał o kradzież wędek. W nerwach chwycił za wiosło i uderzał ich po głowie i górnych częściach ciała. Na skutek obrażeń jeden z poszkodowanych, 28- letni mieszkaniec Warszawy, doznał zwichnięcia barku, ran twarzy i wylewu krwawego w okolicach mostka. Napastnik został niezwłocznie zatrzymany. Usłyszał zarzut z art. 157§1 kk, na podstawie którego podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
sierż. sztab. Milena Kopczyńska, KPP Pułtusk
Nieźle...
33 - latek odpowie za uszkodzenie ciała dwóch mężczyzn. Zgodnie z art. 157§1 kk, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. 33- letni mieszkaniec Pułtuska zainterweniował wobec dwóch mężczyzn, których podejrzewał o kradzież wędek. W nerwach chwycił za wiosło i uderzał ich po głowie i górnych częściach ciała. Na skutek obrażeń jeden z poszkodowanych, 28- letni mieszkaniec Warszawy, doznał zwichnięcia barku, ran twarzy i wylewu krwawego w okolicach mostka. Napastnik został niezwłocznie zatrzymany. Usłyszał zarzut z art. 157§1 kk, na podstawie którego podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
sierż. sztab. Milena Kopczyńska, KPP Pułtusk
Jak wrócę to napiszę co tam się dzieje u tych sandaczy ;)
Ze smutniejszych wieści, to dzisiaj się dowiedziałem, że wyjechał z wody niedaleko Pułuska sum ok. 50 kg. Wyjechał prosto do bagażnika samochodu na wyszkowskich blachach. O jedną piękną, starą rybę mniej :(
No szkoda.ryby. A.jak sandacze wiadomo coś? Za.tydzień w piątek planuje Narew. Dziś po pracykierunek Mazury. Rykowisko się zaczęło więc będzie fajnie. Pogoda też dobra. Trzy dni w pięknej krainie :)
Dzisiaj ja na sumki, jutro na sandacze - przynajmniej takie są plany. ;) Powodzenia na Mazurach @spinning! :) Szkoda, że zdjęć nie robisz ;)
Sandacze bardzo, bardzo słabo. Kolega złapał dwa w ostatnim tygodniu, będą dzień w dzień na rybach i przepływając grube km. wody - największy z dwóch ledwo wymiar :) Z innych telefonów słyszałem, że zero. Ogólnie cienizna, z sumami też. Niby się podnoszą, ale mają w dupie tesery, robaki, małże...
Dzisiaj ja na sumki, jutro na sandacze - przynajmniej takie są plany. ;) Powodzenia na Mazurach @spinning! :) Szkoda, że zdjęć nie robisz ;)
Nie dziękuję. Połamania na siłach i sandaczach. Ja mogę.tylko w przyszły piątek Narew odwiedzić potem dopiero ewentualnie październik. Tak mam, że zdjęć nie robię. Czasem tylko coś pstrykne telefonem. Pod spodem widok na Mazurach jaki mamy prawie z łóżka :)
No ja też nie dziękuję - biorę kamerkę dzisiaj, dwa aparaty - może jakiś ciekawy materiał się trafi. Jutro bez kamerki, z samymi aparatami. Miałem dzisiaj rano jechać na zdjęcia, wstałem przed piątą, ale w końcu za robotę się wziąłem i nie pojechałem. I w sumie miałem szczęście, jeśli można tak powiedzieć, bo w ciągu dnia byłem kłódkę przy łódce trochę wd40 popsikać bo się zacinała, a tam cała łódka zasrana przez kaczki, kaczek w porcie z 50, masakra. Jutro od rana czyszczenie, na szczęście dzisiaj nie moją płyniemy. Także relacje weekendowe będą ;)
Faktycznie jak w raju - i ten zapach powietrza.... ;)
No ja też nie dziękuję - biorę kamerkę dzisiaj, dwa aparaty - może jakiś ciekawy materiał się trafi. Jutro bez kamerki, z samymi aparatami. Miałem dzisiaj rano jechać na zdjęcia, wstałem przed piątą, ale w końcu za robotę się wziąłem i nie pojechałem. I w sumie miałem szczęście, jeśli można tak powiedzieć, bo w ciągu dnia byłem kłódkę przy łódce trochę wd40 popsikać bo się zacinała, a tam cała łódka zasrana przez kaczki, kaczek w porcie z 50, masakra. Jutro od rana czyszczenie, na szczęście dzisiaj nie moją płyniemy. Także relacje weekendowe będą ;)
To ładnie Cię kaczki zalatwily. No tam jest jak w raju. Ryby, grzyby, powietrze, cisza, przyroda i rykowisko teraz. Fajnie wyjść przed domek czy na pomost i posłuchać czasem i 5-6 ryczacych byków.
Dobra nie zaśmiecam narwianskiego wątku. Jako że.lepiej mi idzie łowienie niż focenia to żeby zachować tematykę wątku wrzucam sierpniowego narwianskiego zapułtuskiego rozbójnika :)
Bardzo głęboko zassal i uwolnienie troszkę trwało.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.