👏👏👏
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
M1
29.05.2011 14:14 · Odpowiedź #17647
No panowie mój dzisiejszy wypad na Narew zakończył sie pięknym 2 kilowym leszczykiem... ;)
wziął około 9 rano na białe robaczki dobrze mówię ??
M1
29.05.2011 14:54 · Odpowiedź #17649
dobrze dobrze ;)
Ale okonisko.... ile miał? 👏
My w niedzielę i w poniedziałek walczyliśmy dzielnie z Rapą nad Narwią. Rapa złapał pięknie ubarwionego okonia, ja natomiast miałem chyba dużego szczupaka. Wziął w pół wody, myślałem że to uwad, ale po chwili uwad ożył, zrobił mega odjazd i wyszedł do powierzchni trząsając łbem i wypluł woblera... nogi trzęsą mi się do teraz... a to nasza miejscówka w środku miasta :)
No a jutro już... SANDACZE!!! :D :D :D
My w niedzielę i w poniedziałek walczyliśmy dzielnie z Rapą nad Narwią. Rapa złapał pięknie ubarwionego okonia, ja natomiast miałem chyba dużego szczupaka. Wziął w pół wody, myślałem że to uwad, ale po chwili uwad ożył, zrobił mega odjazd i wyszedł do powierzchni trząsając łbem i wypluł woblera... nogi trzęsą mi się do teraz... a to nasza miejscówka w środku miasta :)
No a jutro już... SANDACZE!!! :D :D :D
Na główce u trenera 😄
Piękna jest Narew nawet w centrum miasta 🎵
Piękna jest Narew nawet w centrum miasta 🎵
Może ktoś by mnie wsparł psychicznie i udowodnił ładną fotką że w okolicach Serocka są Sandacze? Łowie tam często np wczoraj z nastawieniem na Szczupaka ale wyjątkowo absolutnie nic mi nie uderzyło w przynętę ( przynajmniej znalazłem fajnego woblera w krzakach ). Boję się o Sandacza bo co biorę łódkę ze stanicy to widzę jak mięsole skrobią te biedne ryby stąd moje obawy o mętnookiego. Sezon już jutro rusza i czekam na fotki :D.
Ja dzisiaj w nocy wystartowałem nad wodę, dodatkowo ze skaczącym gulem bo dostałem od Garbusa mms'a z sandaczowym pyskiem :P Miałem niezłego niefarta, nad wodą byłem nieco po drugiej, po chwili przypłynął gościu łódką, który stanął mi na miejscówce więc musiałem spadać. Wpadłem na następne wolne miejsce, za chwilę za plecami słyszę: biorą? Więc pognałem na inne miejsce, ale już sporo mniej obiecujące. Zrobiło się już widno, słońce zaczęło palić, było trochę po piątej. Wściekły jak pies poszedłem na ostatnią główkę wolną, założyłem wobka i złapałem chociaż małego bolenia. Tak więc sezon nie rozpoczął się fajnie - ale wieczorem z Adamem płyniemy już łódeczką więc może będzie lepiej...
R4
01.06.2011 21:08 · Odpowiedź #17734
Sezon sandaczowy rozpoczalem na glebokiej opasce z szybkim nurtem. W planie bylo lowienie z opadu na ciezkie gumy, jednak po kilku rzutach wiedzialem ze nic z tego nie bedzie. Lowienie w ogole mi nie szlo. Nie potrafie z dnia na dzien przestawic sie z delikatnej kleniowki na dosc toporna w moim wykonaniu sandaczowke:bezradny:. Pozostaly wiec woblery. Z racji tego ze bylo jeszcze wczesnie zaczalem od sdr-ow. W kolejnym rzucie wobler schodzi pod brzeg, kilka obrotow korbka, mocne uderzenie i zaciecie w tempo. Ryba natychmiast zaczyna mocno uderzac w dno czyli juz wszystko jasne. Sumek mial 120 cm. Wieczorem juz na przynete bardziej powierzchniowa zlowilem bolenia.
Sandacza zadnego nie widzialem i pewnie nie zobacze dopoki nie przestawie sie znowu na gumy:dokuczacz:. Szalaly natomiast rapy i mysle ze z odpowiednim sprzetem mozna bylo polowic do woli.
Sandacza zadnego nie widzialem i pewnie nie zobacze dopoki nie przestawie sie znowu na gumy:dokuczacz:. Szalaly natomiast rapy i mysle ze z odpowiednim sprzetem mozna bylo polowic do woli.
no tak jest w kwietniu czepiają się szczupaki w maju sandacze a w czerwcu sumy
Wczoraj podobnie jak Robert nastawiłem się na lekkie nocne łowienie, bo niestety łódki nie dało się skombinować. Sandacza również nie widziałem :zly: złapałem tylko jednego szczupaka takiego 70 - tkę, który zresztą spiął mi się leżąc już mi pod nogami, potem dołowiłem małego bolka i dałem sobie spokój... może dzisiaj...
"małego bolka" .... - skromny ten nasz Bysior :) Jak dla mnie to bolek spoko :) - też chcę takie małe bolenie łowić :) Jeszcze tylko kilka dni i wreszcie znów nad wodę mmmm...! Graty! Powoli Bysior stajesz się boleniowym specem ;) No i jakie zdjęcia perfekt dopracowane! Nauka nie idzie w las ;) !
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.