Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

2,255 odpowiedzi · 1,475,501 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
A2
27.05.2011 21:22 · Odpowiedź #17607
okonek:boisie:
👏👏👏
KR
27.05.2011 21:32 · Odpowiedź #17608
piękny ile mierzy 👏👏👏
GO
28.05.2011 06:37 · Odpowiedź #17609
Prześliczny garbusek🎉👋
KK
28.05.2011 06:38 · Odpowiedź #17610
ładniutki :)
W7
28.05.2011 16:10 · Odpowiedź #17625
Długi, szkoda że piuropusz opuścił. Gratki 👏
M1
29.05.2011 14:14 · Odpowiedź #17647
No panowie mój dzisiejszy wypad na Narew zakończył sie pięknym 2 kilowym leszczykiem... ;)
(00)P290511_08.140002.JPG
MZ
29.05.2011 14:51 · Odpowiedź #17648
wziął około 9 rano na białe robaczki dobrze mówię ??
M1
29.05.2011 14:54 · Odpowiedź #17649
dobrze dobrze ;)
GO
30.05.2011 05:47 · Odpowiedź #17672
👏🎉
bysior
31.05.2011 09:50 · Odpowiedź #17683
Ale okonisko.... ile miał? 👏

My w niedzielę i w poniedziałek walczyliśmy dzielnie z Rapą nad Narwią. Rapa złapał pięknie ubarwionego okonia, ja natomiast miałem chyba dużego szczupaka. Wziął w pół wody, myślałem że to uwad, ale po chwili uwad ożył, zrobił mega odjazd i wyszedł do powierzchni trząsając łbem i wypluł woblera... nogi trzęsą mi się do teraz... a to nasza miejscówka w środku miasta :)

No a jutro już... SANDACZE!!! :D :D :D
miejscowka.jpg
SG
31.05.2011 10:01 · Odpowiedź #17685
Kto jutro to jutro. A niektórzy dopiero w piątek.
RA
31.05.2011 10:24 · Odpowiedź #17692
Na główce u trenera 😄

Piękna jest Narew nawet w centrum miasta 🎵
DSC_0021.jpg
CX
@cyrax (edytowany 14 lat temu)
31.05.2011 10:58 · Odpowiedź #17697
Może ktoś by mnie wsparł psychicznie i udowodnił ładną fotką że w okolicach Serocka są Sandacze? Łowie tam często np wczoraj z nastawieniem na Szczupaka ale wyjątkowo absolutnie nic mi nie uderzyło w przynętę ( przynajmniej znalazłem fajnego woblera w krzakach ). Boję się o Sandacza bo co biorę łódkę ze stanicy to widzę jak mięsole skrobią te biedne ryby stąd moje obawy o mętnookiego. Sezon już jutro rusza i czekam na fotki :D.
bysior
01.06.2011 07:04 · Odpowiedź #17718
Ja dzisiaj w nocy wystartowałem nad wodę, dodatkowo ze skaczącym gulem bo dostałem od Garbusa mms'a z sandaczowym pyskiem :P Miałem niezłego niefarta, nad wodą byłem nieco po drugiej, po chwili przypłynął gościu łódką, który stanął mi na miejscówce więc musiałem spadać. Wpadłem na następne wolne miejsce, za chwilę za plecami słyszę: biorą? Więc pognałem na inne miejsce, ale już sporo mniej obiecujące. Zrobiło się już widno, słońce zaczęło palić, było trochę po piątej. Wściekły jak pies poszedłem na ostatnią główkę wolną, założyłem wobka i złapałem chociaż małego bolenia. Tak więc sezon nie rozpoczął się fajnie - ale wieczorem z Adamem płyniemy już łódeczką więc może będzie lepiej...

bolek_1_czeriwe.jpg
R4
01.06.2011 21:08 · Odpowiedź #17734
Sezon sandaczowy rozpoczalem na glebokiej opasce z szybkim nurtem. W planie bylo lowienie z opadu na ciezkie gumy, jednak po kilku rzutach wiedzialem ze nic z tego nie bedzie. Lowienie w ogole mi nie szlo. Nie potrafie z dnia na dzien przestawic sie z delikatnej kleniowki na dosc toporna w moim wykonaniu sandaczowke:bezradny:. Pozostaly wiec woblery. Z racji tego ze bylo jeszcze wczesnie zaczalem od sdr-ow. W kolejnym rzucie wobler schodzi pod brzeg, kilka obrotow korbka, mocne uderzenie i zaciecie w tempo. Ryba natychmiast zaczyna mocno uderzac w dno czyli juz wszystko jasne. Sumek mial 120 cm. Wieczorem juz na przynete bardziej powierzchniowa zlowilem bolenia.

Sandacza zadnego nie widzialem i pewnie nie zobacze dopoki nie przestawie sie znowu na gumy:dokuczacz:. Szalaly natomiast rapy i mysle ze z odpowiednim sprzetem mozna bylo polowic do woli.
DSC02432_zmniejszacz-pl_216904.jpg
KO
01.06.2011 21:42 · Odpowiedź #17735
Ale Panowie pięknie wojujecie. Gratki 👏
JR
02.06.2011 07:28 · Odpowiedź #17736
no tak jest w kwietniu czepiają się szczupaki w maju sandacze a w czerwcu sumy
bysior
02.06.2011 08:12 · Odpowiedź #17738
Wczoraj podobnie jak Robert nastawiłem się na lekkie nocne łowienie, bo niestety łódki nie dało się skombinować. Sandacza również nie widziałem :zly: złapałem tylko jednego szczupaka takiego 70 - tkę, który zresztą spiął mi się leżąc już mi pod nogami, potem dołowiłem małego bolka i dałem sobie spokój... może dzisiaj...

rybka_2.jpg
GO
02.06.2011 09:52 · Odpowiedź #17741
Fajniutki bolus :))
MK
02.06.2011 20:25 · Odpowiedź #17754
"małego bolka" .... - skromny ten nasz Bysior :) Jak dla mnie to bolek spoko :) - też chcę takie małe bolenie łowić :) Jeszcze tylko kilka dni i wreszcie znów nad wodę mmmm...! Graty! Powoli Bysior stajesz się boleniowym specem ;) No i jakie zdjęcia perfekt dopracowane! Nauka nie idzie w las ;) !

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.