Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Jaxon przeca.
A podobno bolenie na Narwi takie trudne do zlowienia. Co Krzycho teraz napisze 🤔?Gratki.
A podobno bolenie na Narwi takie trudne do zlowienia. Co Krzycho teraz napisze 🤔?Gratki.
Dokładnie @andrew Jaxon jak sie patrzy hehehe😄
R4
21.09.2011 09:04 · Odpowiedź #21183
Pisalem juz kiedys ale sie powtorze:). Lowie tylko na blaszki i olowianki, poprostu na inne przynety nie lubie. Mam na Narwii wytypowane 3 miejscowki, w ktorych systematycznie mozna lowic rapy. Kilka lat temu poswiecilem jeden sezon boleniowi i praktycznie nie mialem powrotow bez ryby. Jezeli zna sie miejsca to samo lowienie jest banalnie proste. Zaznaczam, ze lowilem od maja do polowy pazdziernika, tylko z powierzchni i tylko w swoich miejscowkach( zawsze trudno dostepne, czasami dotarcie i powrot zajmowalo mi wiecej czasu niz samo lowienie).
R4
22.09.2011 18:14 · Odpowiedź #21233
Dzis celem wyprawy byly klenie, ktore niestety w dalszym ciagu mnie olewaja:(. Trafiaja sie tylko osobniki w granicach 30 cm, wiekszych musi w mowich miejscowkach nie byc. Wydaje mi sie, ze sytuacje poprawilby taki powiedzmy 15-20 cm przybor😏. Oczywiscie nie bylbym soba gdybym ostatnie pol godziny nie poswiecil na sprawdzenie czy ostatnie rapowanie nie bylo dzielem przypadku😜.Z boleniami wszystko bez zmian, roznice byly tylko dwie. Dzisiaj rapy pokazywaly sie na wodzie, mialem tez tylko jedno nie trafione wyjscie, pozostale rybki trafialy idealnie. Nastepna moja relacja z polowow raczej nie pojawi sie szybko bo wracam do sandaczy. Bolenie odwiedze dopiero w maju 2012:)
Robercie moje 👏👏👏👏 tak systematyczne łowienie rap świadczy o potężnej wiedzy na ich temat oraz dużym kunszcie wędkarskim. Jeszcze raz moje 👏👏👏
R4
23.09.2011 10:27 · Odpowiedź #21244
Dziekuje wszystkim za slowa uznania ale sa mocno przesadzone. Jezeli jestesmy juz przy temacie boleni to namawiam wszystkich do stosowania mocnego sprzetu przy polowie tych ryb, ktory skaraca czas holu do minimum.Od pewnego czasu nie wyobrazam sobie lowienia na cienka zylke i delikatny zestaw. Dwa miesiace temu spotkala mnie nad woda dosc dziwna sytuacja. W czasie gdy probowalem lowic sandacze zadzwonil do mnie kolega, ktory polowal na bolenie mniej wiecej 1-1,5 km w gore rzeki. Oznajmil, ze kilka minut temu zlowil rapke 72 cm( zawsze dokladnie mierzy ryby)i oczywiscie ja wypuscil. Po kilkudziesieciu minutach zauwazylem w swoim miejscu plynaca do gory brzuchem rybe. Udalo mi sie spiningiem ja zaczepic i dociagnac do brzegu. Martwy ale jeszcze wyraznie swiezy bolen mial dokladnie 72 cm. Kolega lowil na zylke 0,18 mm.Jestem przekonany, ze byla to ta sama ryba, ktora wczesniej zlowil moj znajomy.
:beczy: szkoda ryby...ja stosuję PP 10 lb i jest ok z żyłek za sprawą Tymona zrezygnowałem całkowicie ponad rok temu i łowię tylko i wyłącznie na plecionki.
Czemu zrezygnowałeś z żyłek?
Przecież plecionka o wytrzymałości 10 lb ma bardzo podobna wytrzymałośc jak żyłka 0,18:)?
Przecież plecionka o wytrzymałości 10 lb ma bardzo podobna wytrzymałośc jak żyłka 0,18:)?
Czemu zrezygnowałeś z żyłek?
Przecież plecionka o wytrzymałości 10 lb ma bardzo podobna wytrzymałośc jak żyłka 0,18:)?
Pawełku i tu Cię zmartwię - jest dwa razy mocniejsza.
Wytrzymałość w LB to innego typu wytrzymałość niż ta podawana w kg.
Plecionka o wytrzymałości 10lb odpowiada wytrzymałości 7-8 kg.
'LB test' to minimalna wytrzymałość w lb na węźle.
Wytrzymałości podawane u nas w kraju w kg to zwykła wytrzymałość liniowa (do tego zazwyczaj zawyżona).
Jestem przekonany, ze byla to ta sama ryba, ktora wczesniej zlowil moj znajomy.
Zdarza się. Przeżywalność nigdy nie będzie 100%, szczególnie jeśli hol jest zbyt długi i ryba długo przebywa poza wodą. Aczkolwiek zdarza się łowić ryby z porozrywanymi skrzelami i potężnymi zabliźnionymi uszkodzeniami. Nie ma reguły.
Zdarza się. Przeżywalność nigdy nie będzie 100%, szczególnie jeśli hol jest zbyt długi i ryba długo przebywa poza wodą. Aczkolwiek zdarza się łowić ryby z porozrywanymi skrzelami i potężnymi zabliźnionymi uszkodzeniami. Nie ma reguły.
Z tym się zgodze, złowiłem ostatnio małego szczupaka, miał zdeformowany pysk, jak by kiedyś rozerwany kotwicą, i był na wpół oskrobany. Ryba była w doskonałej kondycji i pływa dalej :)
To że rapa padła, to nie koniecznie musiała byc przyczyna holu na żyłce 0,18. Sam przez bardzo długi czas łowiłem na żyłki 0,18 - 0,20 i dość miękkim kijem ( nawyk po długim łowieniu klenio-jazi). Podczs holu na takim zestawie, ryby zachwywały się w większości przypadków bardzo spokojnie i udawało mi sie je bardzo szybko podbierać, po max.1-2 minutach holu ( były to bolki w przedziale 60-70cm). prawdziwa walka na dobre zaczynała się dopiero po podebraniu ręką, podczas wyczepiania.
Moim zdaniem, istotne jest to, jak ryba była zahaczona, jak głęboko łyknęła przynętę, czy nie porozrywała łuków skrzelowych, czy nie upadła na glebę podczas szamotaniny przy wyhaczaniu i jak długo była poza wodą.
Moje bolki zawsze odpływały do wody w doskonałej formie, chlapiąc ogonem, co oczywiście nie znaczy, że w 100% wszystkie przeżyły.
Niedawno przestawiłem się na plecionkę i po złowieniu kilku bolków nie zauważyłem, żeby hol trwał krócej, za to ryby walczą bardziej agresywnie.
Moim zdaniem, istotne jest to, jak ryba była zahaczona, jak głęboko łyknęła przynętę, czy nie porozrywała łuków skrzelowych, czy nie upadła na glebę podczas szamotaniny przy wyhaczaniu i jak długo była poza wodą.
Moje bolki zawsze odpływały do wody w doskonałej formie, chlapiąc ogonem, co oczywiście nie znaczy, że w 100% wszystkie przeżyły.
Niedawno przestawiłem się na plecionkę i po złowieniu kilku bolków nie zauważyłem, żeby hol trwał krócej, za to ryby walczą bardziej agresywnie.
KF
23.09.2011 13:45 · Odpowiedź #21253
wędkarza interesuje wytrzymałość na wężle i 10 lb to ok. 4 kg, natomiast chciałbym zobaczyć żyłkę 0,18 o tej wytrzymałości :)
myślę że żyłka ok. min. 0,30 będzie miała taką wytrzymałość... a to co piszą na opakowaniach żyłek i plecionek sprzedawanych w Europie trzeba brać z duża, nawet bardzo dużą rezerwą...
myślę że żyłka ok. min. 0,30 będzie miała taką wytrzymałość... a to co piszą na opakowaniach żyłek i plecionek sprzedawanych w Europie trzeba brać z duża, nawet bardzo dużą rezerwą...
10 lb to ok. 4 kg
Przeliczone według zasad matematyki a nie marketingu 😄
Niestety wygląda to tak, że zazwyczaj plecionka o wytrzymałości 10 lb na węźle jest sprzedawana u nas opisana jako 8-10 kg :krzyk:
'10 lb test' to jest już prawdziwa moc i jedynie troci i sumów bym na to nie łowił :)
wędkarza interesuje wytrzymałość na wężle i 10 lb to ok. 4 kg, natomiast chciałbym zobaczyć żyłkę 0,18 o tej wytrzymałości :)
myślę że żyłka ok. min. 0,30 będzie miała taką wytrzymałość...
Robinson Primera Prospin. Osiemnastka ma wytrzymalosc 4.8kilo.....Lowie na te zylki i mysle ze faktyczna wytrzymalosc na wezle jest zblizona.
Poza tym pletki maja swoje wady. Ja na kamiennych opaskach, pozna jesienia przy przymrozkach i za okoniami, kleniojaziami i trociami biegam z zylka.
KF
24.09.2011 22:31 · Odpowiedź #21306
Robinson Primera Prospin. Osiemnastka ma wytrzymalosc 4.8kilo.....Lowie na te zylki i mysle ze faktyczna wytrzymalosc na wezle jest zblizona.
po co opowiadać bajki weź wagę i zmierz ile wytrzymuje a potem sprawdź jeszcze średnice
Na bolki kupiłem żyłke 0,23mm a plecki używam 14lb Strena.Nie lubię bawić się w męczące hole ryb.
odnośnie tej sytuacji to mogło tak się zdarzyć,ze bolek nie przeżył długiego holu a może w miedzy czasie został trafiony śrubą lub cos innego sie wydarzyło.
odnośnie tej sytuacji to mogło tak się zdarzyć,ze bolek nie przeżył długiego holu a może w miedzy czasie został trafiony śrubą lub cos innego sie wydarzyło.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.