Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2015

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2015

Odpowiedzi

282 odpowiedzi · 201,356 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
S3
02.05.2015 10:03 · Odpowiedź #63227
Sezon rozpoczęty na wodach Pogorzelca i Dzierżenina.
Łącznie z ojcem 3 szczupłe: 2 króciaki 30+, 1 ok 60cm + okoń 30+. Z rozmów z kolegami kaszanka - jakieś pojedyncze rybki niepowalające rozmiarami.
Pozdrawiam...
WR
03.05.2015 13:59 · Odpowiedź #63236

Z rozmów z kolegami kaszanka - jakieś pojedyncze rybki niepowalające rozmiarami.


Niestety potwierdzam. Czas teoretycznie świetny, a ryby nie współpracują. Spotkaliśmy brodzący wędkarzy - podobno biczowali wodę od przedwczoraj z zerowymi efektami.
Buszowaliśmy wczoraj w okolicach Kacic. Pogoda piękna. Do godziny 7 mgła była taka że drugiego brzegu nie było widać.

Przez pierwsze 5h łowienia jedyna zdobycz była okazem gatunku "śmiecius pogruntikus". Niestety ten gatunek zalewa nasze akweny i ich brzegi.

Badaliśmy miejscówki, w których wręcz śmierdziało szczupakiem. Przez około 8h łowienia pokazałem rybom większość zawartości mojej skrzynki. Mam tego trochę więc dbałem, żeby im się nie nudziło i żeby doznania były różnorodne. Poskutkowało to jednym "pstryknięciem" w opadzie. Brat miał dwa brania. Oba wykorzystał. Zameldowały się dwa szczupaki: jeden 73cm (na zdjęciu) i +30cm (nie pamiętam nawet czy był mierzony).

Próbowałem wszystkiego od małych, średnich gumek, obrotówkek, wahadłówek po jerk'i i inne woblery. To było Nasze pierwsze spotkanie z Księżniczką w tych rejonach. Przyjęła nas dość chłodno, ale nie odtrąciła ostatecznie.

RANEK.jpg
PIERWSZA_ZDOBYCZ.jpg
SZCZUPLY1.jpg
PR
03.05.2015 15:29 · Odpowiedź #63238
Kaszana, Panowie kaszana w Narwi (dzisiaj) co potwierdzili wszyscy mijani wędkarze...
GX
03.05.2015 20:34 · Odpowiedź #63239
Dzisiaj 5 godzin biczowania we dwóch i zero kontaktu :beczy:
MN
03.05.2015 20:40 · Odpowiedź #63240
My dwa dni nad wodą - ale bez wędek 😄. Sezon zaczynam w nadchodzącym tygodniu i pewnie ruszę na okonki.
Nad wodą widziałem sporo znajomych twarzy, z kilkoma zamieniłem kilka słów i oprócz jednego znajomego łowiącego na gruncik (piątek-niedziela) to wszyscy mówili że kiepsko.
Woda też martwa, od czasu do czasu gdzieś tylko coś lekko chlapnęło.

Wracając dziś z Zambsk do Pułtuska brzegami rzeki woda opustoszała. Nie było prawie nikogo a wczoraj tłumy. Dziś tylko na odchodne jakiś "uj" podpalił na wysokości Chmielewa brzeg rzeki. Paliło się dość mocno :dobani:.
KL
@krokodyl (edytowany 10 lat temu)
03.05.2015 21:05 · Odpowiedź #63242
W poprzednim sezonie na ok 40 wyjsć nad Narew miałem 2 bez wycholowanej ryby, w tym na 2 miałem jedno :) Dziś 5 godzin bez brania :(
PS
04.05.2015 12:19 · Odpowiedź #63248
Witem,
ja próbowałem swoich sił w spiningu na żwirowni Brzóze. 2 dni po 3 godz i jedynymi rybami jakie widziałem to żywce w wiaderkach. Nie widziałem żeby ktoś coś holował - bieda straszna. Jedno co się rzucało w oczy to bardzo czysta, klarowna woda.
OY
05.05.2015 12:43 · Odpowiedź #63262
U mnie na Narwi też kiepsko, niżej okonek z 30/04 i klenik w wczoraj :)

20150430_122718.jpg
20150504_182848.jpg
PO
06.05.2015 05:54 · Odpowiedź #63265

U mnie na Narwi też kiepsko, niżej okonek z 30/04 i klenik w wczoraj :)



@ostry, a jak szczupaki? U mnie ciężko nawet o niewymiarowego pistoleta z płycizn.

OY
06.05.2015 06:22 · Odpowiedź #63266


U mnie na Narwi też kiepsko, niżej okonek z 30/04 i klenik w wczoraj :)

@ostry, a jak szczupaki? U mnie ciężko nawet o niewymiarowego pistoleta z płycizn.


U mnie tak samo :( w zeszłym roku sporo łowiłem szczupaków nawet jako przyłów przy rapowaniu, teraz cisza....
nie trafiłem w tym roku nawet jednego niewymiarka :( w sumie niska woda, może to jest przyczyną, w maju 2014 zalane były całe główki i przybrzeżne trawy, teraz wszystko odkryte :yyyy:
MO
05.05.2015 18:37 · Odpowiedź #63263
Zimna wiosna :bezradny:
Pomimo to gratuluję i czekam na dalsze info znad Księżniczki :)
PO
06.05.2015 06:29 · Odpowiedź #63267
Witaj w klubie :dobani:. U mnie też jeszcze nawet niewymiarka nie ma. Wczoraj 2,5h machania wobami i żelastwem nie dały nawet okunika. :uoeee:
LI
06.05.2015 08:44 · Odpowiedź #63269
Wszyscy uganiają się za drapieżnikami co jest oczywiście zrozumiałe 😄 ale czy ktoś wie co z białą rybą? Jest sens wybrać się na nocne leszcze?😏
WR
06.05.2015 09:04 · Odpowiedź #63270
Leszcze... to nie wiem, ale kleszcze na pewno :D
GR
06.05.2015 09:06 · Odpowiedź #63271
Panowie,

w pięciu na 2 łódkach w okolicach Wierzbicy przez 8 godzin czesania wody 2 szczupaki (45 i 50 cm) i jedna wielka gąbka od kanapy...
SU
06.05.2015 20:48 · Odpowiedź #63276
duzy leszcz sie teraz trze na ZZ , srednich ploci leszczykow i wiekszych krapi co najwyzej mozna polapac
AB
08.05.2015 19:52 · Odpowiedź #63280
Od 7 do 15 kręciłem się na pontonie w okolicach mostu w Wierzbicy i tylko jeden okonek wziął na 7cm gumę. Nie udało mi się namierzyć szczupaków obrzucałem i płytszą wodę i stare koryto.:(
FE
11.05.2015 20:45 · Odpowiedź #63286
Witam wszystkich kolegów znad Narwii w nowym sezonie ! Trochę czasu mnie na forum nie było ze względu na szkołę (matura etc.), w zimę też na lód nie chodziłem, ale w końcu nadszedł czas opłacenia karty, spakowania kija i nad wodę. 9 maja 2015 o godzinie 19.00 szykowałem się na tzw. pochlejparty, ale zanim ubrałem koszulę, spakowałem spinning, do pudełka 3 gumy predatora 7,5cm i ruszyłem na chwilę nad wodę. Pierwszy rzut bez rezultatu, przy drugim wypiął się szczupak pod wymiar, trzeci również bez rezultatu, a przy czwartym poczułem uderzenie w gumę więc zaciąłem. Czuję coś konkretnego na kiju, ale od dna oderwać nie mogłem, pomyślałem może sum, ale nie pasowało mi te całe "branie", okazało się po chwili, że mam przypływ w postaci karpia królewskiego za tylną płetwę, musiał nią uderzyć w gumę. Hol trochę czasu zajął zanim się zmęczył, przede wszystkim miał pole do popisu i cały czas wyjeżdżał jak strzała do przodu. Oczywiście wyprawa bez podbieraka, tata wskoczył do wody po "cycki" i w końcu udało się wyłożyć karpia na brzeg. Na wadze pokazało 16kg, więc jest się czym pochwalić. Takiej sytuacji nie miałem jeszcze od dzieciaka, coś czuję że w tym roku już połowiłem :beczy: Oczywiście fotka i rybka do wody. Jedyne zdjęcie jakie udało mi się zrobić, bo ręce trzęsły mi się jak głupie, telefon mi dwa razy wypadł z ręki, tak się cieszyłem. Jednocześnie wpadł rekord kija i oczywiście moja życiówka, nic większego jak do tej pory nie złapałem. Poniżej zamieszczam foto, widać jak był zapięty. Złowiony koło "grabola". Pozdrawiam.

WR
11.05.2015 21:35 · Odpowiedź #63287

Oczywiście fotka i rybka do wody.


Gratuluję rybki! Ale tej nowej tradycji żeby za wypuszczaną rybą wrzucać do wody jej fotę to nie rozumiem...
ZR
11.05.2015 21:41 · Odpowiedź #63288
... zeby taki wziął normalnie :) ale czy on miał 16 KG:-)? bezdyskusyjnie fajna ryba:-)!
CX
12.05.2015 13:58 · Odpowiedź #63289
16 kg? Chyba nieźle w tej Narwi ołowiu się najadł . Mimo wszystko i taj fajny przyłów. Lepsza frajda podhaczyć takiego balona 😄 niż szczupaka 40 cm.
FE
12.05.2015 21:27 · Odpowiedź #63290
Ważyłem chwytakiem robinson'owym bo nie miałem żadnej innej wagi, maty itp bo karpi nie łowię i pokazało 16kg, możliwe że coś tam przekłamuje, ale nie sądzę, że aż tyle, naprawdę czuć go było w rękach, szczerze to dawałem więcej niż 20kg, ale trochę mniej ważył. Od taty z telefonu zrzucę w weekend jedną fotkę jak trzymałem go wzdłuż nogi więc będzie porównanie jak wielki był na prawdę, bo na tym zdjęciu to szczerze nie jest aż taki duży.
RA
14.05.2015 19:57 · Odpowiedź #63304
Tak patrząc na wymiar to myślę że miał połowę tej wagi i gdyby waga pokazywała lb a nie kg to by się nawet mogło zgadzać bo tak mi przypomina mojego "byka" z czasów kiedy bardziej od spinningu interesowało mnie gruntowanie 😂

Na gumkę jeszcze nie miałem ale kiedyś złapałem leszcza za dupkę i też ostro kotłował 😄

karp.jpg
MN
16.05.2015 19:09 · Odpowiedź #63311
Ja nie zapomnę jak pod mostem Wyszkowskim podpiąłem pod spód dużego leszcza na lekki spinning 😄.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.