Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2015

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2015

Strona 12 z 12
Następna →

Odpowiedzi

282 odpowiedzi · 201,357 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
11.12.2015 20:34 · Odpowiedź #64431
Co Paweł się dzieje z tymi rybami.... ? Piękny grudzień, niska woda, dobre ciśnienie... gdzie te drapieżniki? Ostatnio przez tyle godzin łowienia, bez brania, miałem tylko dwie obcierki białorybu. Pamiętam, że jeszcze dawno temu jak nie miałem jeszcze łódki to już w listopadzie ciężko było łowić, bo krąpi i leszczy było na gęsto... A teraz? Nie mam koncepcji na ten odcinek rzeki. Albo ja nie potrafię, nie mam farta czy co, albo tej ryby po prostu nie ma.... Są jakieś niedobitki i żeby je złapać trzeba siedzieć 24h na wodzie i rzucać, rzucać, rzucać, aż w końcu się podrzuci rybie pod pysk... Szczerze mówiąc nie mam nawet koncepcji o co tutaj chodzi... Ja chyba do poniedziałku robię sobie przerwę...

Z innej beczki. Nowy most w Pułtusku, filmik z drona. A po prawej stronie w porcie, jak się dobrze przyjrzycie, stoi kuterek :)

[youtube]H9qPs1LQP-0[/youtube]
PO
11.12.2015 20:49 · Odpowiedź #64432
Mostek elegancki, może ten nie bedzie się bujał jak poprzedni. Sporo sie pozmieniało, przez 5 lat dreptałem przez tą kładkę do szkoły.
bysior
11.12.2015 20:52 · Odpowiedź #64433

Mostek elegancki, może ten nie bedzie się bujał jak poprzedni. Sporo sie pozmieniało, przez 5 lat dreptałem przez tą kładkę do szkoły.


Atrakcji w postaci bujania się niestety nie będzie, przęsła zupełnie innej konstrukcji... a szkoda... :)
ZR
11.12.2015 20:53 · Odpowiedź #64434
.... no to fakt, że ten rok wyjątkowo dziwny jest... ja w tym roku z 5 sandaczy, 10 szczupłych, 7 sumów (BLE), 6 karpi, sporo linków, kilka karasi, kilkadziesiąt płoci. jeszcze trzy lata temu 5 sandaczy to sie łowiło o poranku:-), 10 szczupłych to z dobrej jednej rynny lądowało, sum co najmniej jeden na wypłynięcie ... ryba jest z tym, że jakaś wyjątkowo chimeryczna (bug tłumacze sobie rójką jetki x 3, mega dużo ochotki - mało komarów sie wylęgło, poza tym to podobnie jak Ty sam nie wiem).

Bysior w przyszłym roku bedzie na pewno lepiej ... :-) ja już siedzę i strategię knuję ;-)
bysior
11.12.2015 20:57 · Odpowiedź #64435

(...)
Bysior w przyszłym roku bedzie na pewno lepiej ... :-) ja już siedzę i strategię knuję ;-)


Ja też Zander już kombinuje... :D Wbrew pozorom mimo tego że sezon 2015 za chwilę się kończy, to następny za chwile się zacznie - a znając z autopsji planowanie trzeba zacząć dużo wcześniej, jak się zostawi na ostatnią chwilę, nigdy nic z tego nie wychodzi :D Fura niedługo będzie gotowa więc wpadam do Ciebie na wiosenne liny :) Jakiś wątek o linowym sprzęcie trzeba by założyć, bo przez spinning w innych metodach jestem nieco do tyłu :)

PR
11.12.2015 22:08 · Odpowiedź #64438
Ja w tym roku dwie zyciowki. Druga wieksza o 1 cm od pierwszej :) i prawie 3 miechy na robocie potem. Bylem dopiero w tym tyg. To jak zaliczylem strzala to nie zacialem :/ nie spodziewalem sie...

bysior
12.12.2015 08:26 · Odpowiedź #64439
Refleks trzeba sobie przypomnieć po takiej przerwie ;) W górze?
GU
12.12.2015 09:37 · Odpowiedź #64440
Ja w tym roku 1 życiówka. Boleń 85 cm i kilka sandaczy i jeden krótki hol chyba ładnego wąsatego, a tak to rodzina, praca, rodzina .... itd
bysior
12.12.2015 17:31 · Odpowiedź #64441
Wiadomo, obowiązki. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Gratulacje za życiówkę, ja się nawet nie zbliżyłem do mojej żadnej w tym roku... A raczej bardzo daleko mi w tym roku do moich ;) Daję sobie jeszcze tydzień i wyciągam kutra na zimowisko....
BA
13.12.2015 13:31 · Odpowiedź #64445

Wiadomo, obowiązki. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Gratulacje za życiówkę, ja się nawet nie zbliżyłem do mojej żadnej w tym roku... A raczej bardzo daleko mi w tym roku do moich ;) Daję sobie jeszcze tydzień i wyciągam kutra na zimowisko....


Kuter też musi odpocząć, przegląd mu się należy po pracowitym okresie.

ZR
13.12.2015 07:18 · Odpowiedź #64442
Bysior na Sylwestrowego poczekaj;-)
PR
13.12.2015 13:22 · Odpowiedź #64444
Nie wyciągaj!!! Ja słyszałem ze dobry ciąg troić ma wejść 1 stycznia
bysior
16.12.2015 06:44 · Odpowiedź #64451
Chyba na razie jeszcze nie odpocznie... dzisiaj chyba wyskoczę bo jakoś mnie ciągnie strasznie pomachać trochę... :)
bysior
16.12.2015 19:36 · Odpowiedź #64455
I wyskoczyłem. Tym razem inaczej niż zawsze bo po widoku byłem już na wodzie, posiedziałem do 19.00. Pięknie jest nad wodą! 📷 Kilka łabędzi, jeden kormoran i bóbr - a poza tym piękny, cichy grudzień. Dzisiaj mimo dość niskiej temperatury było wyjątkowo ciepło - zero wiatru! A do tego jeszcze zaliczyłem jednego stuka ;) Jutro w godzinach porannych - ale bez przesady - powtórka z Gumaxem :)

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
W4
16.12.2015 20:32 · Odpowiedź #64456
Brawo! "Bysiorku" "ręka rybą" i tak dalej,
najważniejsze są chęci i to one się liczą.
Tak trzymaj! (i te de):P _
BA
17.12.2015 07:47 · Odpowiedź #64457
Moje gratulacje.

Miło jest coś złowić, kiedy spędzamy czas na wodzie z wędką,
ale i wtedy, kiedy ryba nasz ignoruje ten czas nie jest stracony.
bysior
17.12.2015 19:09 · Odpowiedź #64458
Zaatakowaliśmy dzisiaj z Gumą tak ja pisałęm, paręnaście minut po 10.00 byliśmy na wodzie. Wstępny plan przewidywał 3-4 godzinki max. We wstępnych planach było również łowienie głęboko, w rynnach i dołach. I jak to zwykle bywa skończyło się na tym że wyszło 8h, łowienie na płytko też, do tego pizza i substancje relaksujące :) Popływaliśmy, porzucaliśmy, pooddychaliśmy świeżym powietrzem, zrobiłem parę zdjęć w wolnych chwilach, zmarznąć nie zmarzliśmy bo jak nie wiało to było ciepło, jedna guma urwana i jedno puknięcie.... Ale reasumując było jak zwykle na wodzie - zajebiście :) Tak więc krótka fotorelacja:

Po 2 godzinach łapania nastąpiła krótka przerwa, która wymusiła cumowanie i jechanie na stacje po wachę i inne takie.

Na pierwszy ogień poszła rynienka... obyło się bez brań ....

... a skupienie było na 120 % ;)

Czasami skupienia było trochę mniej...

Na koniec tylko czerwona dioda pozycyjna Zexus dawała po oczach rikoszetem...

I tak po ośmiu godzinach nierównej walki spłynęliśmy do portu :papa2:

1.jpg
2.jpg
3.jpg
5.jpg
8.jpg
9.jpg
MZ
18.12.2015 00:03 · Odpowiedź #64459
I szafa gra....😄 Bysior a jakie to są inne substancje relaksujące?:dokuczacz:
bysior
18.12.2015 06:44 · Odpowiedź #64460
Malcz - ciepła kawa, herbata, dobry humor i świeże powietrze ;) :P
PM
18.12.2015 10:53 · Odpowiedź #64461
Masakra jaka się studnia robi z tych naszych rzek. A jeszcze 3-4 lata temu z wypiekami na twarzy czytałem artykuły i posty na SD gdzie aż roiło się od sandaczy :(
Aż z tych nudów niektórzy zamawiają pizzę z dowozem na kuter ;-)
bysior
18.12.2015 17:51 · Odpowiedź #64463
Z nudów na tych rybach już głupoty przychodzą do głowy, to prawda :) Ale zawsze powtarzam, że najgorszy dzień na rybach jest o niebo lepszy niż najlepszy dzień w pracy 🎵

Dzisiaj przerwa, jutro wigilia naszego Koła nr 1 jeden więc następne katowanie rynien, kantów i dołu pewnie dopiero w poniedziałek 😊
6.jpg
SB
21.12.2015 08:28 · Odpowiedź #64472
No właśnie były sandacze, a teraz już jakby ich nie ma. Ktoś w tym wątku lub gdzieś indziej pisał: że ten sezon słaby, że nie chcą brać, gdzieś się pochowały itd. Podziwiam taki optymizm :) Z takim podejściem na pewno łatwiej ruszyć na kolejną wyprawę. Niestety patrząc na problem analitycznie to z tą obecnością sandaczy jest coraz gorzej.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 12 z 12
Następna →