Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2015

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2015

Odpowiedzi

282 odpowiedzi · 201,366 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
11.10.2015 10:56 · Odpowiedź #64097
Graty Guma 👏 👏 👏 Dobrze, że zadzwoniłeś - damy dzisiaj czadu 😂
MO
11.10.2015 11:13 · Odpowiedź #64098
Gratuluję Panowie.
U mnie też temperatury powoli zaczynają oscylować w okolicach 0st. , więc liczę,ze w końcu się zacznie grubsze łowienie.
Bysior miałeś przypon:dokuczacz:

Apropos zimna to możę zerknij na ocieplacz do śpiochów firmy Lemigo.
Ja planuję taki zakup choć mam bieliznę termiczną.

Połamania !!!

ps.możesz trochę rozjaśnić fotkę szczupaka ?
bysior
11.10.2015 11:30 · Odpowiedź #64100

(...) Bysior miałeś przypon :dokuczacz: (...)


Zgadnij :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz:

W tym roku już nie kupuję żadnych ciuchów... W mój aktualny zestaw na ryby wchodzi komplet Dragona Dres Relax Wear na to bluza Team Daiwa z kapturem, na to polar Team Daiwa i na to kombinezon Team Daiwa :P Steropian pod tyłek i da się wytrzymać ;)

Zdjęcie Mario jest tak słabej jakości (aparat Praktica - nie polecam) że to wszystko co się dało z nim zrobić...

Guma ma lepszy to cykniemy dzisiaj lepsze fotki 📷
MO
11.10.2015 14:44 · Odpowiedź #64101
FC chociaż zamontuj 😄
Czekam zatem na gruubą 3-kę w Waszym wykonaniu.
Powodzenia !!!
MN
11.10.2015 20:15 · Odpowiedź #64105
Graty za sandokana 👍. Ładny i grubiutki.
GX
11.10.2015 21:03 · Odpowiedź #64106
Wieczorne chlapanie przyniosło 59cm sandokana i Polska mecz wygrała 🎉 🎉 🎉

DSC_1120 (Kopiowanie).JPG
bysior
11.10.2015 21:19 · Odpowiedź #64107
Jakość zdjęcia to moja wina bo się film nagrywał a ja zdjęcia robiłem 😂 Ciut techniki..... :P

Ogólnie to kiepsko, ja bez brania, Guma sandacz 👏 drugi spadł. Cóż jak ktoś to powiedział: nie zawsze jest wiosna ;)

Ja jutro oczywiście wieczorem ponawiam atak :)
bysior
13.10.2015 20:34 · Odpowiedź #64129
Miałem dzisiaj nie iść, ale Wojtek tym filmikiem w wieściach znad Wisły nakręcił i się wybrałem na trochę. Daleko co prawda nie pływałem, ale te 3 godzinki mahania było. Bez brania 😂 Nawet dotknięcia 😂 Kurde nawet uwady żadnej nie było :) Ale klimat nad wodą bezcenny - pusto, cicho, spokojnie... bajka!

port.jpg
kopyto.jpg
PM
14.10.2015 11:27 · Odpowiedź #64130
Nie ma co się dziwić Bysior - ilość brań wprost proporcjonalna do ilości ryb w naszych wodach :)
PR
14.10.2015 19:02 · Odpowiedź #64133
Tomek, ja wiem ze ta practica słaba ale na zdjęciu nr 1 możesz śmiało organizować konkurs "gdzie to jest" - ja wiem, pewnie pultuszczacy w większości tez.

Wogole to mozna by konkurs zrobić na tej zasadzie - dajesz jakieś kamienie z główki, kawałek opaski i zgaduj zgadula!
Nagrodami mogą byc kolowrotki, wędki, weekend w spa :) pomysł o tym, moze by bujenelo troche odwiedziny.
bysior
14.10.2015 20:15 · Odpowiedź #64137
Weekend w spa to by mi się przydał bo tym marznięciu dzień w dzień a efektów zero... dzisiaj też bez brania. Ale słyszałem plotki na wodzie że Piotrek złapał 93 cm... I chyba to prawda ale szczegółów nie znam, jutro się dowiem to napiszę :)
bysior
14.10.2015 22:08 · Odpowiedź #64140
Znam już szczegóły - powiem tylko że 90+ (93 około).... niestety już nie do złowienia :(
PO
15.10.2015 05:13 · Odpowiedź #64141
No to nie miło...

Duże ryby wracają do wody!
MZ
15.10.2015 12:23 · Odpowiedź #64142
...eh...szkoda że zazwyczaj takie rybska trafiają w "niewłaściwe" ręce....:bezradny:
bysior
16.10.2015 07:45 · Odpowiedź #64145
Dzisiaj jakoś nie mogłem spać i po 4 byłem już na wodzie. 🤪 Miało nie padać - padało. Wszystko gnój. Miało nie wiać - wiało mało łba nie urwie. Łódka w poprzek. :dobani: Siedziałem do 8:30 chyba mniej więcej, duże gumy, głęboka woda - jedno puknięcie jak zaczynała się szarówka i to wszystko :nerwus: Zaczynam wątpić w swoje umiejętności wędkarskie :wnerw:

kolega.jpg
kuter.jpg
most4.jpg
KF
16.10.2015 14:38 · Odpowiedź #64147
niestety przy tym rybostanie naszej rzeki, to nie tylko ty zaczynasz wątpić w swoje umiejętności, wszystko zaczyna się sprowadzać do łutu szczęścia... ale trzeba szukać dalej i nie poddawać się, może się trafi jakiś "rodzynek"...
bysior
16.10.2015 16:57 · Odpowiedź #64149

niestety przy tym rybostanie naszej rzeki, to nie tylko ty zaczynasz wątpić w swoje umiejętności, wszystko zaczyna się sprowadzać do łutu szczęścia... ale trzeba szukać dalej i nie poddawać się, może się trafi jakiś "rodzynek"...


Krzysiek, Zander od poprzedniego tygodnia byłem codziennie, a nieraz i 2 razy dziennie. Na lekko i na ciężko, na głębokiej i na płytkiej, w nocy i przed świtem, na duże i małe gumy. Pojedyncze puknięcia i wszystkie ryby 50-60 ( i raczej bliżej do 50 niz 60 ). Fakt że kilka złapałem, ale te rozmiary :dobani: Miałem iść dzisiaj jeszcze ale odechciało mi się, może rano wyskocze jeszcze tak dla spokojnego sumienia. Nie wiem jak tam chłopaki bo nie byłem dawno w stoczni. Bikier trafił - ciągle niedowierzam - więc tak jak mówisz, trzeba pływać i liczyć na ten "złoty strzał". Bo na inne rzeczy takie jak doświadczenie czy umiejętności to chyba nie ma co liczyć.

ZR
16.10.2015 16:10 · Odpowiedź #64148
Panowie na sąsiedniej rzece dosłownie to samo jak nie gorzej :-( wzdłuż / w poprzek / lekko / ciężko - > efekt ten sam ZERO....
jescze dwa lata temu złowienie kompletu w postaci dwójek / trójek nie było niczym specjalnym. w każdej dziurce coś sie działo a teraz...
ja przerzuciłem sie na starorzecza ... na bugu kompletne dno (w tym roku nie złowiłem na bugu szczupaka a sandaczy w czerwcu dosłownie kilka sztuk ...) podobnie moi znajomi ...
PO
16.10.2015 18:10 · Odpowiedź #64150
Panowie, na naszym przyujściowym odcinku to samo. Wszyscy narzekają na brak ryby, szczupaków nie widać, ostatnie "normalnych rozmiarów" sandacze łowione były w czerwcu. Słabo z tą rybą. Tak jak piszecie, kto często bywa nad wodą, to ma jeszcze szansę coś trafić, ot zwykłe większe prawdopodobieństwo.
SB
17.10.2015 10:58 · Odpowiedź #64153
Niestety w naszym rejonie cały czas tendencja spadkowa w wynikach wędkarskich. Co zrobić. Trzeba łowić dalej i mieć nadzieje. Przecież nie rzucimy swojego hobby :))
JO
17.10.2015 19:28 · Odpowiedź #64155
Jak mają być ryby jak w dole rybak na siatę jednej nocy wyciągnął ponad 300 kg grubego leszcza same 2,3 nie wspomnę o pozostałych rybach jakie miał podobno tej nocy ponad 400 kg miał łącznie grubych ryb
KF
17.10.2015 23:03 · Odpowiedź #64156

Jak mają być ryby jak w dole rybak na siatę jednej nocy wyciągnął ponad 300 kg grubego leszcza same 2,3 nie wspomnę o pozostałych rybach jakie miał podobno tej nocy ponad 400 kg miał łącznie grubych ryb


ja słyszałem, że tak mają w tym roku za każdym razem, 2 razy w tygodniu...
JO
18.10.2015 08:17 · Odpowiedź #64158


Jak mają być ryby jak w dole rybak na siatę jednej nocy wyciągnął ponad 300 kg grubego leszcza same 2,3 nie wspomnę o pozostałych rybach jakie miał podobno tej nocy ponad 400 kg miał łącznie grubych ryb


ja słyszałem, że tak mają w tym roku za każdym razem, 2 razy w tygodniu...


ja wiem że za dużo takich razy było w tym roku ale szkoda gadać o tym nawet i wspominać a jeszcze powiem że trafili na te siaty sporo ładnego sandacza ze 30 dni temu mniej więcej w przedziale 75/90 cm płynęły widocznie gdzieś w górę i nie dopłynęły

P3
18.10.2015 06:29 · Odpowiedź #64157
Nie wiem jak u was ale u mnie tj od 80 km do Lubiela nikt nie łowi na siatė i ryb nie ma. Trafiają się jakies samoroodki ale zadko. Lipa jest z lipami brak zimy spowodowal ze sezon sie nie skonczyl. Do tego ludziska zabierają wezystko dosłownie wszystko
P3
18.10.2015 19:14 · Odpowiedź #64161
Cofam to co napisalem wczesniej. Dzis jestem rano w Zambskach i slysze jak dwaj gostki rozmawiają między sobą ze w nocy robili splyw z siatą na wysokosci szkły w tym rowku i wpadło tylko pare leszczy i ze tym razem byla bryndza. Szlak mnie trafił i wyszedłem ze sklepu. Szkoda gadac.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.