Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2015

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2015

Odpowiedzi

282 odpowiedzi · 201,362 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
BA
27.11.2015 17:37 · Odpowiedź #64369
No faktycznie rzeczny kuter 6 a może nawet 8 m,
oczywiście laminat i solidna stara robota.

Raczej niepraktyczna na jeziorze, choć jeden ze
znajomych wędkarzy ma trochę inną na Dargocicach.

PS
04.12.2015 14:01 · Odpowiedź #64388
Dziś przejazdem odwiedziłem Gnojno - na betonach z 15 osób. Czy tam jest jakieś zimowisko ryb (chociaż zimy nie widać). Nigdzie indziej nie było nikogo.
No i tysiące kaczek, aż czarno na wodzie.
KO
04.12.2015 15:50 · Odpowiedź #64389
Tak tam na gnojnie na betonach jest zimowisko ryb jak co roku ...📷
PS
04.12.2015 17:36 · Odpowiedź #64390
to już wiem o co chodzi - w takim razie aż żal patrzeć i myśleć ile mogą wyciągnąć w ciągu dnia.
Powinni na tych betonach zakazać połowów w okresie zimowym
KO
04.12.2015 18:14 · Odpowiedź #64391
ale to co roku jest ta sama spiewka a i tak lapia i tak ...
bysior
06.12.2015 06:13 · Odpowiedź #64394
Byłem wczoraj od 5 rano do 9 - nic. Na lekko, na ciężko, trzy miejscówki ogarnąłem - nawet dotknięcia. Dzisiaj... 4 rano, pije kawę i szykuję sprzęt. Słyszę, że za oknem wieje trochę mocniej niż powinno, ale co tam - przejdzie. Przed 5.00 jestem w porcie, drzewa się bujają mocniej niż powinny, na wodzie widać ciągły szkwał, ale co tam - przejdzie. Wypływam na rzekę, wiatr w mordę wieje tak że łzy same lecą z oczu, na wodzie piana robi się piana, ale co tam - przejdzie. Przepłynąłem kilometr w dół, rzuciłem kotwicę, łódka w sekundę w poprzek nurtu. Rzuciłem kilka razy - nie da się. Płynę w górę, może będzie lepiej. Nie było. Po 6 rano spłynąłem do portu. Wesołych Mikołajek :)

wiatr.jpg
GX
06.12.2015 09:23 · Odpowiedź #64395
W temacie Gnojna to rozmawiałem ze znajomym, więc: łotoszą na potęgę okonie, płocie, a nawet małe sandacze, wszystko na szarpaka. Nie ma umiaru biorą ile wejdzie do reklamówki ewentualnie wiadra :bezradny:
Ja po obiadku atakuje na Narew 🎉🎉🎉
P3
06.12.2015 14:19 · Odpowiedź #64397
Ja troszki później wystartowałem. Machałem do około 13. Morda czerwona jak u pijaja. Ryby nie współpracowały. Nie wiem co jest. Nie potrafię ich w tym roku łowic. Kije zmieniłem na barrziej sztywne aby nie przegapic brania i nic nawet skubnięcia. Ręce opadają.
KO
06.12.2015 14:39 · Odpowiedź #64398
Ja dzis 6 godzin i 1 branie bylem na brzuze pelcie i kanalku i ni huhu... a dzwonie do sasiada i na muche na strimery 6 szczuplych... cos jest ze mna albo tymi rybami nie tak 😄😄😄
PS
06.12.2015 21:34 · Odpowiedź #64400
odnośnie Gnojna: na szarpaka?? toż na betonach stoi po kilka jak nie kilkanaście osób i co? - wszyscy kłusują? kto to i skąd Ci ludzie są? gdzie jest psr? aż żal, bo jeżdżę czasami w weekendy nad tą wodę i powoli zaczyna mnie rozczarowywać. taki piękny akwen, a złapanie ryby należy do rzadkości. Brzóze to samo. No ale co się dziwić skoro "pseudo wędkarze" szarpią na zimowisku.
Nic tylko lać takich "k...a" po łbach
bysior
09.12.2015 11:14 · Odpowiedź #64411
Przed piątą dzisiaj byłem na wodzie. Pogoda fajna, w miarę ciepło (dwa stopnie jak wychodziłem z domu), delikatny wiaterek. Niestety nie zaliczyłem nawet jednego puknięcia, a pływałem do 10.00. Tylko tyle, że sobie popływałem w tą i z powrotem... Masakra - w takich chwilach mam ochotę połamać wędkę.... i chyba wieczorem zrobię powtórkę, bo aż mi para uszami idzie ze złości....

grudzien.jpg
kuter.jpg
filar.jpg
kopyto.jpg
PR
09.12.2015 11:48 · Odpowiedź #64412
Bysior - ale Ty masz chłopie samozaparcia!
bysior
09.12.2015 17:37 · Odpowiedź #64414

Bysior - ale Ty masz chłopie samozaparcia!


Po prostu Peter piękny grudzień więc trzeba korzystać ile się da :)
MZ
10.12.2015 10:10 · Odpowiedź #64417
....ja coś czuję że ten Bysiorowy upór zostanie w końcówce roku wynagrodzony rybą 100+...
P3
10.12.2015 17:45 · Odpowiedź #64418
Niech mu matka natura pomoże. U mnie gostek w dzis trafil zanderka 90 z duzym plusem. Nie dane bedzie nikomu ponownie go trafic bo ważył w sklepie. Znajoma która wazyla mówila ze ponad 9,5 kg. I takiego życzę @bysiorowi bo chociaż fotki zobaczę bo ja nie mam na nie sposobu w tym sezonie.
KO
10.12.2015 18:40 · Odpowiedź #64419
gdzie ten sandacz zostal zlapany ? i moze jakies zdjecie ? bo mnie to bardzo ciekawi :D
P3
10.12.2015 19:13 · Odpowiedź #64420
Nie mam foty bo jak pisalem znajoma mi mówiła bo go ważyła. Gdzie nie wiem, podejrzrwam ale nie piszę bo zaraz sępy sie zlecą i wyczyszczą to co tam stoi.
bysior
10.12.2015 23:53 · Odpowiedź #64422
Panowie chyba zapeszacie :P Dzisiaj do 100+ zabrakło 100+ :P Nawet 0+ nie było 😂 😂 😂 Zgłupieje przez te ryby 🤪 🤪 🤪 Wypłynąłem 19.45, spłynąłem o północy bo zaczęło wszystko zamarzać, nie miałem nawet dotknięcia 😂 😂 😂 Sam już nie wiem czy śmiać się czy płakać 🎵 🤪 ;( :zly: :zmeczony: Ale.... jutro, to znaczy dzisiaj też jest dzień :)

2.jpg
3.jpg
4.jpg
1.jpg
zimno.jpg
MZ
11.12.2015 00:05 · Odpowiedź #64423
Oj tam nie pie...ol....statyw jest - ryba będzie:luzik:

A tak poważnie, to zamarzało tak że kuter już skuwał lód czy tylko pletka sztywniała?:dokuczacz:

pozdrawiam,
malcz
bysior
11.12.2015 05:38 · Odpowiedź #64425
Varivas sztywny ale dawał radę, kuter zaczął zamarzać... w porcie prawie z całym mandżurem bym się skąpał jak wychodziłem, taka ślizgawa się zrobiła :) Na szczęście skompał się tylko mandżur :D Dodatkowo nie polecam już łowić bez rękawiczek, dłonie dopiero rano doszły do siebie :)

A statyw.... rozkładam jeszcze przed wypłynięciem - jakby się o dziwo coś w końcu udało złapać :P to ryba szybciej wyląduje w wodzie :)
ZR
11.12.2015 12:08 · Odpowiedź #64427


wczoraj cały dzień pływałem od Dzierżenina do kanii :-) pół dnia na Narwi druga cześć dnia na Bugu. dwa strzały na Narwi; jeden zacięty 60cm szczupły namierzony ECHEM:-), drugi (raczej kopnięcie pieska) pod filarem na Wierzbicy... o dziwo dwa brania na pystyni (echo niewiele pokazywało). Na bugu totalna klapa echo pokazywało 0, jedynie wiatr dopisywał;-)

pocieszającym (możne jeszcze tam w tym roku popłynę) było znalezienie dwóch skupisk białorybu z kilkoma ładnymi zapisami w stylu szczupak, sandacz na dnie. ... na Narew płynąłem o 5:00 rano, po drodze na Wierzbicy spotkałem rybaków ściągających sieci - mieli dwa leszcze:-) jak wracałem to ściągali kolejne sieci i z wsiciekłością chwalili się, ze znowu LIPA (slalomem płynąłem po rzece, żeby mnie nie złowili). Dobrze, że Panowie nie potrafią odnaleźć skupisk bo przetrzepaliby tą rzekę do cna....

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.