Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Dziś nocka na ''okoniu'' 😏, ale wcześniej 8 h w pracy...
Wąsa nie spotkałem, za to na to na turlane po dnie z prądem kopyto miałem potężne branie, po którym nastąpił silny odjazd i niestety luz. Byłem pewien, że to sum(odejście z mocno dokręconego kołowrotka) ale dwa głębokie nacięcia na gumie przy samej główce świadczą raczej o dużym sandaczu. Łowisko to głęboka(6-7m) rynna z zwalonymi drzewami przy brzegu i dużymi kamieniami na dnie.
W niedzielę dowiedziałem się o rzekomo wyjętym dwumetrowcu gdzieś w okolicach Pułtuska.
No i pytanie czy pływa dalej?
A suma szkoda...no cóż w świetle naszych głupich przepisów zginął zgodnie z prawem :dobani:
A może Wisła w tym rejonie jest ciekawsza? Proszę o podpowiedzi :)
Panowie, zamierzam wybrać się na Narew w okolicy Pomiechówka - Modlina w ten weekend. Cel to dzienno-nocna zasiadka gruntowa oraz spinning (muchówkę też będę miał :) ). Czy możecie polecić jakieś ciekawe miejsca, ponieważ będę w tych okolicach pierwszy raz...
A może Wisła w tym rejonie jest ciekawsza? Proszę o podpowiedzi :)
Odświeżę pytanie kolegi ponieważ jedziemy razem :)
Pablo_tr odcinki o których piszesz są mocno oblegane nawet w tygodniu, a w weekedn jest tam poprostu sajgon.
Nie dziwcie się, że nikt Wam miejsc nie podpowiada...
Bardzo dużo tam ostatnio ludzi, więc i polecać ciężko.
Napewno godna polecenia jest buchta poniżej ujścia Wkry, ale tak jak wczesniej napisałem - ludzi tam masakrycznie dużo.
Z kolei okolice Kikołów - w tej chwili brak mozliwości dojazdu nad wodę (a w każdym razie duże utrudnienia po zasypaniu wąwozu w Kikołach)
Mniej ludzi jest po drugiej stronie, mniej więcej na wysokości miejscowości Sikory. Jest tam co prawda płycej, ale ryba też się trzyma, a i miejscówki bywaja bardziej "kameralne".
Jedynie co to uważajcie na bardzo duże wahania wody (może sie zdarzyć i pod 1,5 metra w kilka godzin, zależnie od zapory...)😎
Zdaje sobie sprawe Pawle że nikt mi nie powie. Potrzebuję tylko jako nowy miłośnik wędkowania (od miesiąca) kilku wskazówek bardziej doświadczonych wędkarzy i za to Ci serdecznie dziękuje.
Nie, nie , to nie o to chodzi, że nikt Ci nie powie.
Poprostu nikt nie chce zaproponować Ci miejscówki, która ze względu na duzo ludzi nie sprawi Ci zbyt dużo przyjemności:)
A ostatnio widły Wisły i Narwii są bardzo oblegane...:bezradny:
A może się do nas przyłączysz i pokażesz tamtejszym kaczodziobym jak wygląda rzeka widziana z brzegu, a i przy gruntóweczkach i piwku posiedzimy dla relaksu...?
Ale wczoraj pognałem swoje koleżanki i śmigam już sam - bez niczyjej pomocy :P Więc jutro na ryby! :D
Cel - spinningowy sum i sandacz. A raczej sandacz i sum. Jeden kijek zabieram lżejszy, na bolki - choć nie wiem jak przy ochłodzeniu będą się zachowywać na Narwi. Tak więc już zacieram ręce...
Ja wypływam jutro wieczorem, w nocy dobija Przemek i ruszamy we dwóch do sobotniego wieczora. Tak więc relacja na pewno będzie - jak nie z rybami to z kiełbaskami z ogniska ;)
A jakby ktoś nas poznał na wodzie to proszę krzyczeć :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.