Jak można prosić o jakiś namiar nr. telefonu.
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Jak można prosić o jakiś namiar nr. telefonu.
Panowie z Pułtuska czy w tym pięknym mieście jest wypożyczalnia łodzi wędkarskich?
Jak można prosić o jakiś namiar nr. telefonu.
Dziękuje panowie za tak liczną pomoc :nie: :nie: :nie: :dokuczacz:
Panowie z Pułtuska czy w tym pięknym mieście jest wypożyczalnia łodzi wędkarskich?
Jak można prosić o jakiś namiar nr. telefonu.
Dziękuje panowie za tak liczną pomoc :nie: :nie: :nie: :dokuczacz:
nie ma u nas czegoś takiego, jedynie kajak możesz sobie wypożyczyć 😜
Robson byliśmy w tych samych miejscach i o tej samej porze (6.00-9.00), z tą jedna różnicą, że ja dzisiaj g....o złapałem. :bezradny:
Najpierw Przemo 20szt szczupłych, teraz Robson z kompanem 15szt szczupłych, tylko my biedne żuczki ciągle po kiju 🤔.
Chyba czas zredukować wielkość przynęt z 7-9cm do tych letnich 4-6cm.
Panowie Pułtuszczaki, nie wydaje się Wam że "przybysze" łowią więcej niż my :bezradny:, można powiedzieć znający tą wodę jak własną kieszeń. Nie chodzi o wielkość tylko ilość złowionych ryb.
nie o ilość chodzi ale o jakość :)
Panowie Pułtuszczaki, nie wydaje się Wam że "przybysze" łowią więcej niż my :bezradny:, można powiedzieć znający tą wodę jak własną kieszeń. Nie chodzi o wielkość tylko ilość złowionych ryb.
nie o ilość chodzi ale o jakość :)
A to wszystko zależy o czym rozmawiamy i z którego punktu to widzimy 😜.
Tak na poważnie to ja wczoraj nie mogłem się wybrać na wodę z braku czasu a i czas do końca tygodnia też wydaje się już zarezerwowany na inne zadania. Mało tego mam dwa samochody i stałem się całkowicie niemobilny 🤔.
Znajomy który wczoraj pływał za szczupłymi złowił ich 4szt z czego jeden był wymiarowy, ok. 60cm. Słyszałem też o sandaczu ok80cm któremu udało się uciec w ostatnim momencie, w czasie podbierania przez wędkarza wypiął się z haka i czmychnął w głębiny 🎉.
Marcist - dał bym sobie łeb ściąć że wczoraj odpowiedziałem Ci w temacie łódek. To smutna prawda niestety, w Pułtusku nie ma gdzie wypożyczyć łódki :bezradny:. Kiedyś jeśli dobrze pamiętam była taka możliwość w Domu Polonii ale już chyba i tam łódek brak.
Marcist - dał bym sobie łeb ściąć że wczoraj odpowiedziałem Ci w temacie łódek. To smutna prawda niestety, w Pułtusku nie ma gdzie wypożyczyć łódki :bezradny:. Kiedyś jeśli dobrze pamiętam była taka możliwość w Domu Polonii ale już chyba i tam łódek brak.
pewno pokradli wszystkie😜
20 ryb na tyle godzin to chyba nie jest zbyt wygórowana ilość tym bardziej że większość ryb była ledwo lub nie wymiarowa.
Tak więc nie macie się moim zdaniem czym przejmować tylko trzymać się ustalonych miejsc i definitywnie i sukcesywnie je obławiać a czas wielkiej ryby nadejdzie.
Marcin ja łowię tylko i wyłącznie teraz na przynęty od 8 cm do 10 cm plus główki od 10 gr do 35 gr...ilość brań moim zdaniem nie leży w wielkości przynęt lecz ilości czasu poświęconego na łowienie...przykładowo w niedzielę od 8 do 19.
20 ryb na tyle godzin to chyba nie jest zbyt wygórowana ilość tym bardziej że większość ryb była ledwo lub nie wymiarowa.
Tak więc nie macie się moim zdaniem czym przejmować tylko trzymać się ustalonych miejsc i definitywnie i sukcesywnie je obławiać a czas wielkiej ryby nadejdzie.
No dobra od 8 do 19 20 ryb, a ja jak jestem na łódce to średnio od 15 do 22 i ryb zero to jednak mała ale jest ta różnica 🤔.
To były ostatnie dni z takimi wynikami i żeby nie sumek który mi się uwiesił byłbym skłonny powiedzieć że nie ma ryb.
Z "czasem wielkiej ryby" to już chyba będę trzymał Cię za słowo :dokuczacz:, żarty oczywiście i też nie mogę się doczekać pierwszego mocniejszego ochłodzenia tak aby temperatura w nocy spadła w okolice 0C, wtedy faktycznie łowi się już większe rybki. A już pełnią szczęścia dla mnie będzie taki czas, jeśli się zdarzy, w którym starorzecza zostaną skute cienkim lodem po czym na jakiś czas lód zejdzie - wtedy trafiam najpiękniejsze okonie.
@Marcin - Jeśli chodzi o przynęty... Hmmm poprzednio jakiś tydzień temu przynęty gumowe pow 10cm. efekt 7 krótkich szczupłych
Wczoraj 6 cm - 8 szczupłych... Wynik podobny... ale moje obserwacje wskazują że przy mniejszej przynęcie jest szansa na większą rybę .... Wczoraj łapiąc na małe gumy miałem dwie ładne ryby. Poprzednio, na duże przynęty, tylko skróty !!
Kolega konsekwentnie łapie na obrotówki.... ale efekt przynosi mu tylko NR 5 !! Wczoraj między 6:00 a 6:30 miał 5-6 ryb!!
@Przemek - tak jak piszesz... konsekwencja i czas spędzony ... i szukanie ryby:)
Na odcinku Szygówek - Gnojno - bywam często bo mam tam działkę i łódź:) więc jako-tako wodę znam:)
Na odcinku Szygówek - Gnojno - bywam często bo mam tam działkę i łódź:) więc jako-tako wodę znam:)
Tośmy się pewnie nie raz mijali i widzieli nad wodą :)
U mnie bez zarzutu i najmniejszych problemów
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.