Wieści znad Warty
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Z soboty na niedzielę wraz z Wujkiem Piotrkiem pojechaliśmy na nockę na miętusa. Łowisko : ujście Widawki do Warty. Dojechali koledzy z Kłobucka, na hakach filety z morskich i słodkich rybek, oraz rosówki. Wynik : zero, bez brań. Ale nie poddajemy się. Hej Mazowsze, macie jakieś miejscóweczki na marmurkowce?:bezradny:
15264 wyświetleń
12 odpowiedzi
A mnie się poszczęściło wczoraj obławiałem Wartę i na zboczka trafiłem sandacza 63 cm. Rybcia może nie ogromnych rozmiarów ale na przyponie 0,14 i nurcie warty było co robić, adrenalina na cały tydzień. 😄
Szczerze to nie pamiętam kiedy ostatnio nad wodą byłem :bezradny:
Dzisiaj wspólnie z Novisem próbowaliśmy zboka troka na naszym odcinku Warty. Udało się skusić kilka patelniaczków a poza tym straszna bryndza. Troszkę się przeliczyliśmy licząc na małą frekwencję. Ludzi jak na cmentarzu i wiecie co nikt nic nie łowił feederowcy pusto spławikowcy sporadycznie, gruntowcy nic spiningiści także dupa może mi to ktoś wyjaśnić 😲
A u nas nie tak źle.Dziś obławialiśmy z kumplem główki o których Ci mówiłem w rozmowie tel. i kumpel trafił jednego mętnookiego ok.1,5kg na żółtego twistera.Mi coś zeszło przy dnie i jednego małego zębatego wyjąłem.Z główkami poniżej 20gr jest ciężko,bo głębia niesamowita.Grubo ponad 5 metrów.Czekam teraz aby na pogorszenie pogody,bo presja w tej okolicy dokucza.Prognoza na przyszły weekend jest dość optymistyczna.Czekam z niecierpliwością.Pozdrawiam.
Wiem,że to trochę odgrzewanie starych kotletów,ale nie widzę sensu zakładania nowego tematu.Także będę tutaj trochę Was zanudzał relacjami i zdjęciami z wypadów na "moją" Wartę ;)
Zaczynamy-wczorajszy wypad,zakończenie sezonu.Udało się wydłubać sympatycznego okonia i niewymiarowego szczupaka.Był też jaź,ale najzwyczajniej w świecie spartaczyłem :krzyk: Myślę,że jak na zakończenie sezonu źle nie było.Kontakt z rybkami był,pogoda znośna-czego więcej chcieć w grudniu? :bezradny:
Zaczynamy-wczorajszy wypad,zakończenie sezonu.Udało się wydłubać sympatycznego okonia i niewymiarowego szczupaka.Był też jaź,ale najzwyczajniej w świecie spartaczyłem :krzyk: Myślę,że jak na zakończenie sezonu źle nie było.Kontakt z rybkami był,pogoda znośna-czego więcej chcieć w grudniu? :bezradny:
Hej:)
Nie martw się, to nie odgrzewane kotlety...
Po prostu mało osób na Shrapie wędkuje nad Wartą.
Ale chętnie poczytamy i pooglądamy co Ty tam łowisz...
Rybki łowione 30 grudnia - zawsze cieszą🎉
Nie martw się, to nie odgrzewane kotlety...
Po prostu mało osób na Shrapie wędkuje nad Wartą.
Ale chętnie poczytamy i pooglądamy co Ty tam łowisz...
Rybki łowione 30 grudnia - zawsze cieszą🎉
Gratulację udanego zakończenia sezonu 👍
czekamy na 📷 z nad Warty nie tylko rybek ale i widoczki też mile widziane 😏
czekamy na 📷 z nad Warty nie tylko rybek ale i widoczki też mile widziane 😏
Oczywiście że to nie odgrzewane kotlety-ładna rybka i wspaniale zakończony sezon brawo👏👏👏
Rybki fajowe👏 ,ale widoki niesamowite sama natura i dzikość 📷.Powodzenia w 2012r.👏👏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
