@Pioo 👏 Wreszcie:) Widzę, że "w kanałku" 😄 O której zagryzł? Sandi też na oryginalkę?
Wieści znad Wisły 2013
Sezon wędkarski 2013
@malcz
(edytowany 13 lat temu)
05.07.2013 07:36 · Odpowiedź #47239
<blockquote>
@Pioo 👏 Wreszcie:) Widzę, że "w kanałku" 😄 O której zagryzł? Sandi też na oryginalkę?
</blockquote>
Dzięki, no zdjęcie takie, że chyba każdy kto choć raz tam był rozpozna miejscówkę.
Bolo walnął 21.30 na wolno prowadzoną oryginałkę, sandi pół godziny po nim tym razem na stinga 6.
@Pioo 👏 Wreszcie:) Widzę, że "w kanałku" 😄 O której zagryzł? Sandi też na oryginalkę?
</blockquote>
Dzięki, no zdjęcie takie, że chyba każdy kto choć raz tam był rozpozna miejscówkę.
Bolo walnął 21.30 na wolno prowadzoną oryginałkę, sandi pół godziny po nim tym razem na stinga 6.
Gratuluję @pioo ochrzczenia nowej wędki.Cóż za nowa szpada zawitała w arsenale???
Myślałem,że to krwawica z Twojej dłoni,tak to wygląda na pierwszy rzut okiem.
Życzę kolejnych sukcesów:)
Myślałem,że to krwawica z Twojej dłoni,tak to wygląda na pierwszy rzut okiem.
Życzę kolejnych sukcesów:)
<blockquote>
Gratuluję @pioo ochrzczenia nowej wędki.Cóż za nowa szpada zawitała w arsenale???
Myślałem,że to krwawica z Twojej dłoni,tak to wygląda na pierwszy rzut okiem.
Życzę kolejnych sukcesów:)
</blockquote>
Szczerze mówiąc nie wiem skąd ta krew, na ale widocznie skądś się sączyło. Szkoda tylko, że nie dał się zmierzyć.
Nowa wędka to HM-ek 69 thrill - super czuły, bardzo fajny kijek - gorąco polecam:)
Dzięki Królu 😄, również powodzenia :)
Gratuluję @pioo ochrzczenia nowej wędki.Cóż za nowa szpada zawitała w arsenale???
Myślałem,że to krwawica z Twojej dłoni,tak to wygląda na pierwszy rzut okiem.
Życzę kolejnych sukcesów:)
</blockquote>
Szczerze mówiąc nie wiem skąd ta krew, na ale widocznie skądś się sączyło. Szkoda tylko, że nie dał się zmierzyć.
Nowa wędka to HM-ek 69 thrill - super czuły, bardzo fajny kijek - gorąco polecam:)
Dzięki Królu 😄, również powodzenia :)
Dzięki za info.
Wezme pod uwagę choc ja jestem skrzywiony w strone zbrojonych patyków:)
Wezme pod uwagę choc ja jestem skrzywiony w strone zbrojonych patyków:)
@niszczu
(edytowany 13 lat temu)
07.07.2013 08:41 · Odpowiedź #47296
Ostatnio @Malcz wspominał, że brzana rzadko gości na naszym forum. No to żeby nie było, że w Wiśle tylko bolenie pływają, wklejam jedną z dzisiejszego poranka.
Radość podwójna, bo to pierwsza moja brzana 🎉 i od razu medalowa - 65 cm. 🎉🎉
Złowiona ok. 4:40 na żółty serek podany feederkiem. Po szybkim, ale emocjonującym holu i krótkiej sesji oczywiście wróciła do wody.
PS. Estetów przepraszam za dziurawe spodnie. Jakbym wiedział, że coś złowię, to bym się wbił w jakieś lepsze ciuchy 😄
Radość podwójna, bo to pierwsza moja brzana 🎉 i od razu medalowa - 65 cm. 🎉🎉
Złowiona ok. 4:40 na żółty serek podany feederkiem. Po szybkim, ale emocjonującym holu i krótkiej sesji oczywiście wróciła do wody.
PS. Estetów przepraszam za dziurawe spodnie. Jakbym wiedział, że coś złowię, to bym się wbił w jakieś lepsze ciuchy 😄
@niszczu fajna rybka i troszku zazdroszczę bo nigdy nie złowiłem brzany ;)
gratulacje 👍 👏 👏 👏
A na drugi raz musisz garniak ze sobą nosić wrazie 📷 :P
gratulacje 👍 👏 👏 👏
A na drugi raz musisz garniak ze sobą nosić wrazie 📷 :P
Niszczu, przepiękny Śliziak.
Brzana kiedyś była częstym gościem na gruntówkach, ale kilka lat nie widziałem już takiej ślicznotki:):):)
I do tego złowiona nieprzypadkowo sądząc po przynęcie🎉
Ktoś kto nie miał brzany na kiju nie wie jakie to emocje! Moim zdaniem, w swojej klasie wielkości - to najsilniejsza i najwaleczniejsza ryba naszych wód. 65 centymetrów - to już się ciężko taką w rękach trzyma, wszak to jeden wielki mięsień😄
Brawa👏👏👏
Brzana kiedyś była częstym gościem na gruntówkach, ale kilka lat nie widziałem już takiej ślicznotki:):):)
I do tego złowiona nieprzypadkowo sądząc po przynęcie🎉
Ktoś kto nie miał brzany na kiju nie wie jakie to emocje! Moim zdaniem, w swojej klasie wielkości - to najsilniejsza i najwaleczniejsza ryba naszych wód. 65 centymetrów - to już się ciężko taką w rękach trzyma, wszak to jeden wielki mięsień😄
Brawa👏👏👏
Wspominałem wpsominałem:dokuczacz: Tym bardziej się cieszę, że wywołałem wilka z lasu😜
@Niszczu gratulację piękna barwena😄
P.S. woblerkiem da radę to miejsce sprawdzić? To byłaby dopiero frajda trafić taką na spina😏
@Niszczu gratulację piękna barwena😄
P.S. woblerkiem da radę to miejsce sprawdzić? To byłaby dopiero frajda trafić taką na spina😏
@niszczu gratuluję ładnej brzany👏
Pierwsza w życiu i od razu medalowa👍, ale to już chyba taka tradycja u Ciebie, bo o ile dobrze pamiętam to z bolkiem było podobnie - pierwszy wyjęty i od razu kaban.
Ciekawe co będzie, jak się wybierzesz na sumy...😄?
p.s spodnie z podwójnym systemem wentylacyjnym na takie upały - bezcenne😄
Pierwsza w życiu i od razu medalowa👍, ale to już chyba taka tradycja u Ciebie, bo o ile dobrze pamiętam to z bolkiem było podobnie - pierwszy wyjęty i od razu kaban.
Ciekawe co będzie, jak się wybierzesz na sumy...😄?
p.s spodnie z podwójnym systemem wentylacyjnym na takie upały - bezcenne😄
@Paweł
Brzana złowiona celowo, bo na nią się nastawiałem - stąd żółty ser na haku. No i zestaw "brzanowy" - 0,27mm na przyponie, więc mogłem sobie pozwolić na dosyć siłowy hol. Niemniej dostarczył sporo emocji, bo czułem jej siłę i parę razy ładnie pokręciła dość mocno ustawionym hamulcem.
W zeszłym roku też próbowałem na żółty ser, ale miałem tylko przyłowy - ładny klenik, sumek. W tym roku już przy pierwszej zasiadce się udało. I to jak się udało :-).
@Malcz
Przy takiej wodzie za brzaną nie trzeba daleko rzucać, więc spokojnie i woblerkiem by dorzucił. Łowiłem na kamienistym odcinku Wisły w Warszawie, ale z wiadomych względów wolałbym dokładnych współrzędnych miejscówki nie podawać.
@Rychu
No tak wychodzi, że jak już coś złowię, to od razu ładna sztuka się trafia - takie mam szczęście. A suma już trafiłem w zeszłym roku. Pierwszy (poza 30-40cm sikutami na białe robaki) złowiony świadomie - w nocy, na żywca - 150 cm, więc też medalowy.
Brzana złowiona celowo, bo na nią się nastawiałem - stąd żółty ser na haku. No i zestaw "brzanowy" - 0,27mm na przyponie, więc mogłem sobie pozwolić na dosyć siłowy hol. Niemniej dostarczył sporo emocji, bo czułem jej siłę i parę razy ładnie pokręciła dość mocno ustawionym hamulcem.
W zeszłym roku też próbowałem na żółty ser, ale miałem tylko przyłowy - ładny klenik, sumek. W tym roku już przy pierwszej zasiadce się udało. I to jak się udało :-).
@Malcz
Przy takiej wodzie za brzaną nie trzeba daleko rzucać, więc spokojnie i woblerkiem by dorzucił. Łowiłem na kamienistym odcinku Wisły w Warszawie, ale z wiadomych względów wolałbym dokładnych współrzędnych miejscówki nie podawać.
@Rychu
No tak wychodzi, że jak już coś złowię, to od razu ładna sztuka się trafia - takie mam szczęście. A suma już trafiłem w zeszłym roku. Pierwszy (poza 30-40cm sikutami na białe robaki) złowiony świadomie - w nocy, na żywca - 150 cm, więc też medalowy.
Piękna brzana. Tej wielkości to już musiał być hol że Hohoho . Gratki 👏👏👏👏
@Niszczu spoko rozumiem i w żadnym wypadku o to nie pytam, wiem gdzie jest takie jedno miejsce na brzany, swego czasu wyjąłem tam swoją pierwszą i jak na razie jedyną brzanę. Pytałem właśnie pod kątem tego czy wzięła daleko od brzegu...bo jak nie to może warto odwiedzić te rewiry....😄
@niszczu piękna brzana. gratulacje. na spina taką zapiąć to by dopiero było hoho...
Zmobilizowany poranną piękną brzaną kolegi @niszczu postanowiłem wybrać się z gruntóweczkami na popołudniową sesję nad Wisłę. Celem była inna ryba, której kilka dni temu skończył się okres ochronny – certa:).
Niestety, mimo wielu starań certy nie złowiłem…:bezradny:
Czepiały się nieduże „podleszczaki”, sapy, krąpie… Pogoda wspaniała, słoneczko, wiaterek odstraszający komary…
Odwiedzały mnie sympatyczne kaczuchy🎉, za plecami w krzaczorach buszowały dziki…:krzyk:
Po wyholowaniu niedużej uklei szybko zmieniłem przypon w moim ulubionym żółtym pikerze na grubszy i puściłem ją na żywca z gruntu co generalnie czynię bardzo sporadycznie. I po pięciu minutach na końcu zestawu „zameldował się” niewielki (acz stykowo miarowy – kilka cm za łokieć) sandaczyk, który praktycznie nie zaznał pełnego kontaktu z powietrzem dziarsko wracając na swoje żerowiska…:)
Natomiast podczas obserwacji wody poznałem ścieżki co najmniej dwóch godnych boleni, które w najbliższych dniach będą moim celem na piękne lipcowe wieczory…🎉🎉👋
Niestety, mimo wielu starań certy nie złowiłem…:bezradny:
Czepiały się nieduże „podleszczaki”, sapy, krąpie… Pogoda wspaniała, słoneczko, wiaterek odstraszający komary…
Odwiedzały mnie sympatyczne kaczuchy🎉, za plecami w krzaczorach buszowały dziki…:krzyk:
Po wyholowaniu niedużej uklei szybko zmieniłem przypon w moim ulubionym żółtym pikerze na grubszy i puściłem ją na żywca z gruntu co generalnie czynię bardzo sporadycznie. I po pięciu minutach na końcu zestawu „zameldował się” niewielki (acz stykowo miarowy – kilka cm za łokieć) sandaczyk, który praktycznie nie zaznał pełnego kontaktu z powietrzem dziarsko wracając na swoje żerowiska…:)
Natomiast podczas obserwacji wody poznałem ścieżki co najmniej dwóch godnych boleni, które w najbliższych dniach będą moim celem na piękne lipcowe wieczory…🎉🎉👋
NISZCZU gratulacje ładna brzana na naszym odcinku chyba już ten gatunek nie istnieje. U mnie dziś remis z bolkami . Ten mniejszy na foto ,drugi mnie wykiwał.Taki standardowy ścigacz.
@Niszczu gratuluję brzany, faktycznie rzadko ten gatunek widać na forum :)
Ja dzisiaj z rana na rower i ogień nad Wisłę coby kaca wyleczyć.
Na kiju zagościł szczupak 52cm i okoń 28cm - rapy brak, mimo przerzucenia całego boleniowego pudełka ;( Poddaje się, te ryby kompletnie mnie olewają:(
Uploaded with ImageShack.us
Ja dzisiaj z rana na rower i ogień nad Wisłę coby kaca wyleczyć.
Na kiju zagościł szczupak 52cm i okoń 28cm - rapy brak, mimo przerzucenia całego boleniowego pudełka ;( Poddaje się, te ryby kompletnie mnie olewają:(
Uploaded with ImageShack.us
Brzanka sympatyczna, choć to totalnie nie moja metoda.
Popracujemy i nad tym gatunkiem z woblerkami.;)
W końcu ta Mazowiecka Wisełka się stabilizuje, byłem świadkiem niesamowitego spektaklu, rzeźnia na uklejach w wykonaniu stada boleni, coś pięknego🎵
Dwa "odbiły" się od plecionki, po zmianie na żyłkę zameldowały się kolejne dwa rozbójniki.
Ten już fajnie pochodził.
W między czasie mały sumek, amator szybkiego "Hermesa".
Paweł, panoszy się ta dziczyzna. Tak to był miły dzionek:)
Popracujemy i nad tym gatunkiem z woblerkami.;)
W końcu ta Mazowiecka Wisełka się stabilizuje, byłem świadkiem niesamowitego spektaklu, rzeźnia na uklejach w wykonaniu stada boleni, coś pięknego🎵
Dwa "odbiły" się od plecionki, po zmianie na żyłkę zameldowały się kolejne dwa rozbójniki.
Ten już fajnie pochodził.
W między czasie mały sumek, amator szybkiego "Hermesa".
Paweł, panoszy się ta dziczyzna. Tak to był miły dzionek:)
Adam, fajne rapki👏, mam nadzieję, że to nie te dwie, których ścieżki namierzyłem wczoraj😄!
Przem, z boleniami nie łam się, jak przyjdzie przełamanie to już będzie z górki🎉
Przem, z boleniami nie łam się, jak przyjdzie przełamanie to już będzie z górki🎉
@patryk30
(edytowany 13 lat temu)
08.07.2013 09:14 · Odpowiedź #47353
Witam,jeśli mowa o Brzanach to ja też się pochwalę pierwszymi w życiu księżniczkami dwa wypady wieczorne i 3 sztuki-73cm 70cm i 60cm oczywiście na serek :) fotka tej 60cm niestety słaba więc nie wstawiam:)
@niszczu
Gratuluję brzany.To piękne i waleczne Wiślane rybki.
@Paweł
Fajnie czasem troche odpocząć od spina:) Gruncik z rybką to skuteczna alternatywa👍
@przem
Fajny zębolek,graty.
@Adam-z82
Ładne boleslawy i fajny przyłów.Takie widowisko musi być niezapomnianym przeżyciem:)
Życzę wszystkim kolejnych sukcesów na Królowej👏
Gratuluję brzany.To piękne i waleczne Wiślane rybki.
@Paweł
Fajnie czasem troche odpocząć od spina:) Gruncik z rybką to skuteczna alternatywa👍
@przem
Fajny zębolek,graty.
@Adam-z82
Ładne boleslawy i fajny przyłów.Takie widowisko musi być niezapomnianym przeżyciem:)
Życzę wszystkim kolejnych sukcesów na Królowej👏
Panowie,
orientuje się ktoś czemu w najbliższych dniach zapowiadają delikatny przybór na Królowej?? 🤔
orientuje się ktoś czemu w najbliższych dniach zapowiadają delikatny przybór na Królowej?? 🤔
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.