Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

1,812 odpowiedzi · 1,158,601 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
WB
@wojtek_b (edytowany 13 lat temu)
23.08.2012 20:05 · Odpowiedź #36537
Chłopaki-dajecie do kotła👍

Gratuluję @wobek, @pioo (piękny sandacz !) i @pszemo, @kiks.

@pioo, możesz przybliżyć szczegóły połowu😄 ?
C3
23.08.2012 20:11 · Odpowiedź #36538
pioo - piękny sandał, zazdroszczę i gratuluję!
Osiemdziesiąt w sandaczu to cyfra, której nie udaje mi się przeskoczyć...
Dla reszty też graty.
PO
23.08.2012 20:20 · Odpowiedź #36539
Piękne ryby Panowie👏👏
U mnie dzisiaj same króciaki: 2 sandacze ( po ok. 45 cm) i jedna ryba którą łowi się nader łatwo (50 cm).😄
KO
23.08.2012 20:42 · Odpowiedź #36540
No to sypnęło pięknymi rybami 🎉. Znaczy że w wodzie następuje zmiana menu z owadziego na mięsne 😏. Gratulacje dla wszystkich szczęśliwych łowców.
@pioo- taki sandacz z Wisły w sierpniu to rzadka zdobycz
@kiks 1972- Ty nie bądź taki wstydliwy i wstawiaj bola bo 66 cm to konkretna ryba a deklaracje typu "boleń to łatwa ryba do złowienia"czy, "kto by się cieszył z 70 cm sandacza" życie weryfikuje bardzo szybko 😄.
RU
23.08.2012 21:30 · Odpowiedź #36541
Gratuluje Panowie pięknych ryb - klasa👏
@pioo w końcu odnalazłeś zagubione wiślane sandacze😄
Ja dziś poświęciłem wieczór na przetestowanie nowych jaziowych zabawek i w efekcie 4szt jaśków udało się wyjąć, ale rozmiarowo bez rewelacji.
Jutro z rana jadę na bolki...😏
BR
23.08.2012 21:37 · Odpowiedź #36542
Ostro poszliście brawa dla wszystkich za rybki 👏👏👏
W7
23.08.2012 21:48 · Odpowiedź #36543
Pio@ , Przem@ - piękne ryby ustrzeliliście. Gratulacje ogromniaste ode mnie 👏👏👏👏👏👏👏👏👏
HP
@harp (edytowany 13 lat temu)
23.08.2012 21:49 · Odpowiedź #36544
Jakoś ostatnio 106cm.
Z tymi bolkami to troche podpucha była.:)
sum106b.jpg
KO
@krzyko (edytowany 13 lat temu)
24.08.2012 07:45 · Odpowiedź #36555

Jakoś ostatnio 106cm.
Z tymi bolkami to troche podpucha była.:)

Urodziwy Michale ten Twój sumek 🎵.A co do bolków dobrze że to podpucha bo już się zastanawiałem czy nie lecieć po "snikersa" 😄

W7
23.08.2012 21:50 · Odpowiedź #36545
No proszę. I Harp cosik dorzucił. Brawka 👏👏👏👏👏👏
HP
@harp (edytowany 13 lat temu)
23.08.2012 21:51 · Odpowiedź #36546
Dorzucił ,wyholował i wypuścił.:)
wypuszczanie-140.jpg
P2
23.08.2012 22:18 · Odpowiedź #36548
Gratki za wąsa przyjemny :P
BK
23.08.2012 22:27 · Odpowiedź #36549
Graty ryb. :) Sam nie mogę nic złowić, ale przyjemnie się ogląda takie ryby. ;)

Co do bolków to było dobre zagranie. :D
BN
24.08.2012 06:53 · Odpowiedź #36552
Piękne ryby Panowie 👏
Jestem zmotywowany sandacz,boleń 80+to jest to.
BK
24.08.2012 07:04 · Odpowiedź #36553
Pięknie koledzy łowicie. Wielkie brawa dla wszystkich. I dobrze że już piątek bo ciśnienie podnieśliście strasznie :)
KY
24.08.2012 07:24 · Odpowiedź #36554
No, no ciśnienie wzrasta. Brawa dla łowiących!
MO
@Mariano (edytowany 13 lat temu)
24.08.2012 08:15 · Odpowiedź #36556
Gratulacje ogromniaste dla wszystkich łowców okazałych rybek.Takie rodzynki 80+ 100+ to juz naprawdę sporo emocji i frajdy👏.Motywujecie Panowie więc chyba trzeba ruszać a nie kisić się w domu;)
BR
24.08.2012 08:47 · Odpowiedź #36558
Potwierdzam że ryby są rano bardzo aktywne ale na mojej wodzie pieski pływają najlepiej jednak do północy, ciekawe czy na Wiśle podobnie?
RU
24.08.2012 09:46 · Odpowiedź #36559
@harp, gratki za ładnego wąsa 👏
Ja dziś z rana pojechałem sprawdzić jak to rzeczywiście jest z tymi bolkami...
No i nie jest tak najgorzej, bo 2 się zameldowały :D
Fakt, że nieduże - 55 i 60cm, ale radochy mi przysporzyły co niemiara, bo łyknęły woblerka własnej roboty 🎵

Na koniec jeszcze natrafiłem na odkryty przez wodę skarb.
Sądząc po gabarytach, prawdopodobnie jest to stara transportowa krypa, ale nie jestem pewien.
MIała ok 2,5-3m szerokości, długości nie byłem w stanie określić, ale ponad 10m mogła mieć.
Sądząc po rodzaju gwoździ, trochę na dnie Wisełki musi już leżeć.
Może jest na forum, ktoś bardziej obeznany z tym tematem?

bolek_55.jpg
bolek_60.jpg
pychówka_1.jpg
pychówka_3.jpg
pychówka_4.jpg
pychówka_5.jpg
KY
24.08.2012 10:04 · Odpowiedź #36562

Na koniec jeszcze natrafiłem na odkryty przez wodę skarb.
Sądząc po gabarytach, prawdopodobnie jest to stara transportowa krypa, ale nie jestem pewien.
MIała ok 2,5-3m szerokości, długości nie byłem w stanie określić, ale ponad 10m mogła mieć.
Sądząc po rodzaju gwoździ, trochę na dnie Wisełki musi już leżeć.
Może jest na forum, ktoś bardziej obeznany z tym tematem?

Gratki bolków, a jeśli chodzi o łódkę, to wygląda rzeczywiście na bardzo starą, może warto zainteresować nią fundację "Ja Wisła". Szkoda, żeby zgniła, jeśli to naprawdę zabytkowa łódź.
S9
24.08.2012 11:20 · Odpowiedź #36565
Wielkie brawa dla wszystkich łowców 👏 Gabaryty i wygląd rybek świadczy o jednym - jesień za pasem 😏
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
24.08.2012 15:12 · Odpowiedź #36570
W zeszły weekend wybrałem się poływać po królowej.
Zwodowałem się na Grochalach, odpływając od brzegu spotykam kolegę dun-ka który przyjechał z federkami. Po dłuższej pogawędce dzwonię jeszcze do kolegi Mariusza "mario". W końcu odpływam od brzegu. Omijam płycizne i kieruje się w stronę ostróg, nagle dzwoni telefon. Na wyświetlaczu napis: Król Tarcho Mariusz, odbieram i nawiązuje się rozmowa. Mariusz pyta się czy dziś pływam a ja odpowiadam że tak. Mariusz mówi żebym spojrzał w prawo i mnie zatkało. Na moim rewirze pojawił się sam Król Tarcho 👋
Podpływam do ostrogi i widzę też Królową. Witam się z najjaśniejszym władcą (żarcik) i królową oraz kolęgą Króla.
Po rozmowie rozchodzimy się, odpływam na swoje miejscówki. Niestety ale rybki nie "gryzą" więc spływam na upatrzoną wczesniej wyspę żeby rozbić obóz. Po drodze przypominam sobie o przykosie która znajduje się przy burcie. Wędkując w ciszy słysze w oddali głosy, dostrzegam zblirzający się po wodzie dziwny obiekt pływający, myślę kontrola. Powoli obietk zbliża się w moją stronę, im bliżej tym bardziej dostrzegam że ten obiekt to tratwa z beczek i pali. Gdy chłopaki przepływają pytam się skąd płyną, a oni odpowiadają że z Krakowa.

Po godzinie wędkowania spływam na wspomnianą wyżej wyspę, rozbijam obóz i szykuje kolację. Przy okazji podziwiam samoloty które podchodzą do lądowania w Modlinie. Widoki piękne a szczególnie w porze nocnej.

Kiełbaski skwierczą na ogniu, a tu słychać pluski w wodzie. Chyba jakiś drapieżnik przypłynął na kolację. Uderzenia robią się coraz silniejsze, wnioskuję że to sum. Niestety ale po godzinie biczowania wody nie mam kontaktu z ryba. Idę dokończyć kolację. Przy okazji włączyłem sobie film w telefonie, taki niby horor. Uwierzcie mi ze będąc na wyspie sam jak palec strach mnie obleciał, cos w drzewach łamie gałęzie :stres:
Wyłączyłęm film w połowie i położyłem się spać z nożem w ręku. Nie ukrywam,cykora miałem.
Rano pobudka i pora powędkować, płynę na przykose. Po dłuższym wędkowaniu nie mam nawet brania. Wróciłem do obozu i spakowałem wszystko do pontonu. Płynąc w górę rzeki zatrzymuję się na kolejnych miejscówkach na których też nie mam kontaktu z rybą.Co się dzieje?Kłusownicy, ryby wytłukli sieciami, nie wiem.

Płynę po Huberta vel hubertkaminski który chce dołączyć do wyprawy i pospinningować w nocy.
Odbieram Hubiego i płyniemy na miejscówkę z głęboką przykosą. Najpierw rozbijamy obóz a potem wypływamy na przykosę i też nie mamy kontaktu z rybą.
Wracamy do obozu na kolację.

Rano pobudka, kijek w rękę i nad wodę. Kilka rzutów i mam branie. Krótki hol i rybka ląduje w podbieraki.

Szybka fotka i do wody. Wołam Huberta żeby brał kij w rękę bo ryby biora. Za chwilę już razem wędkujemy. Po chwili kolejne branie, hol i kolejna rybka w podbieraku która wraca do wody.
[video=youtube]http://www.youtube.com/watch?v=p4ufakZEIz4[/video]

Za chwilę Hubert ma branie, dłuższy hol i ładny boleń ląduje w podbieraku.

I kolejna rybka odzyskuje wolność.

Hubert postanawia chwilę odpocząć.

Ja nie odpuszczam i holuje kolejnego bolenia który jak poprzednie rybcie wraca do wody.
Po krótkim czasie stołówka powoli pustoszeje od boleni i ja kończe ten krótki ale fajny wędkarski poranek.
Widok na ścianę Szymańskiego, miejscówka fajna ale kiedyś straciłem tam nową kotwice którą Królowa polskich rzek porwała w mętną odchłań .

Nasze szpady czekają na kolejną wędkarską wyprawę.

Dzięki Hubi za towarzystwo i do następnego 👍

ps. jutro kolejna noc na Wiśle w towarzystwie Dominika vel domin, mam nadzieje że ryby dopiszą:P

pozdrawiam
flisacy.JPG
samolot.JPG
kiełbaski.JPG
bolen-podbierak.JPG
hubi-bloen.JPG
hubi-wypuszcza.JPG
lenistwo.JPG
burta szymanskiego.JPG
szpady.JPG

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.