Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

1,812 odpowiedzi · 1,158,463 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
R4
@reaven44 (edytowany 13 lat temu)
12.10.2012 12:52 · Odpowiedź #38567
Siemka,
dziś całkiem udany dzień, jeżeli nie liczyć mandatu za prędkość w drodze nad wodę :zly: . Chociaż Wisła obdarzyła, najpierw coś ładnego połakomiło się na czerwone kopytko z 20g główką, ładnie targało szczytówką, troszkę plecionki wzięło, nadziei przez 5 minut narobiło i wypluło...:foch: sądząc po walce miałem ładnego zanderka.....a potem po kilku rzutach i leniwym ściąganiu po dnie w prądzie wstecznym....buch i wylądował piękny boleń, chyba mój największy. Powiem, krótko nie sądziłem, że bolenie tak walczą, strasznie silny był, kilka odjazdów pod prąd, walczył oj walczył, fotka, buziaczek i do wody😄 ponadto, piękna aura dziś była, mgła cudownie spowiła krajobraz.

Ps. w końcu odbył się chrzest bojowy Diafelxa 300/50g, którego kupiłem dzięki radom kolegów z SD, wędka jak dla mnie rewelacja.😏
wisla1.jpg
wisla2.jpg
R4
13.10.2012 09:56 · Odpowiedź #38576
(...) część postu została usunięta przez administratora (...)

Dziś odwiedziłem ponownie miejscówkę i po kilku rzutach melduje się boleń 64 cm :zawstydzony:

bolen_2_2.jpg
TN
13.10.2012 10:19 · Odpowiedź #38577
Mam prośbę o większy szacunek do łowionych ryb, jeżeli zamierzasz je wypuszczać.
Takie kładzenie ryb na kamlotach, piachu itd. niczym dobrym im nie służy.
Myślę, że w takich sytuacjach, jeżeli nie ma możliwości zrobienie sobie dobrej foty, to należy zwyczajnie z tego zrezygnować.
Łowimy na tej samej wodzie, więc tym bardziej mnie to boli :krzyk:
R4
@reaven44 (edytowany 13 lat temu)
13.10.2012 11:44 · Odpowiedź #38578

Mam prośbę o większy szacunek do łowionych ryb, jeżeli zamierzasz je wypuszczać.
Takie kładzenie ryb na kamlotach, piachu itd. niczym dobrym im nie służy.
Myślę, że w takich sytuacjach, jeżeli nie ma możliwości zrobienie sobie dobrej foty, to należy zwyczajnie z tego zrezygnować.
Łowimy na tej samej wodzie, więc tym bardziej mnie to boli :krzyk:


Z całym szacunkiem, jeżeli uważasz, że szukanie dogodnego miejsca, ewentualnie pozowanie z rybą w łapach do fotki z samowyzwalacza, bardziej jej służy niż szybka fotka po holu na brzegu, bez zbędnych ceregieli, gdzie cała akcja trwa krócej niż minutę i ryba w dobrej kondycji wraca do naturalnego środowiska, to chyba ja czegoś nie rozumiem, jeżeli sprawi Ci, to przyjemność, to może następnym razem mam poczekać, aż sama się odhaczy i odpłynie...?!!!:bezradny:

Zresztą, nie draże tematu dalej i nie szukam zaczepki, bo jak znam życie, wytoczy się na mnie wataha estetów, dlatego by dać upust ich zszarganej estetyce i bynajmniej zadać kłam wszelki spekulacjom na temat mojego braku szacunku do ryb z "Twojego" odcinka Wisły, na którym zresztą rzadko bywam i chyba nie żałuję..proszę Admina o usunięcie moich postów z tego działu i zastanowię się nad uśnięciem nicku z forum, pozdrawiam.
AW
13.10.2012 17:45 · Odpowiedź #38593


Mam prośbę o większy szacunek do łowionych ryb, jeżeli zamierzasz je wypuszczać.
Takie kładzenie ryb na kamlotach, piachu itd. niczym dobrym im nie służy.
Myślę, że w takich sytuacjach, jeżeli nie ma możliwości zrobienie sobie dobrej foty, to należy zwyczajnie z tego zrezygnować.
Łowimy na tej samej wodzie, więc tym bardziej mnie to boli :krzyk:


Z całym szacunkiem, jeżeli uważasz, że szukanie dogodnego miejsca, ewentualnie pozowanie z rybą w łapach do fotki z samowyzwalacza, bardziej jej służy niż szybka fotka po holu na brzegu, bez zbędnych ceregieli, gdzie cała akcja trwa krócej niż minutę i ryba w dobrej kondycji wraca do naturalnego środowiska, to chyba ja czegoś nie rozumiem, jeżeli sprawi Ci, to przyjemność, to może następnym razem mam poczekać, aż sama się odhaczy i odpłynie...?!!!:bezradny:



Nastepnym razem znajdz kepe trawy a jak jej nie ma to rob rybie fotki w wodzie ale nie na piasku. Bo ta fotka bolka na piasku nie nadaje sie do publikacji.

R4
@reaven44 (edytowany 13 lat temu)
13.10.2012 18:31 · Odpowiedź #38597


[quote='tymon' pid='58012' dateline='1350123575']
Mam prośbę o większy szacunek do łowionych ryb, jeżeli zamierzasz je wypuszczać.
Takie kładzenie ryb na kamlotach, piachu itd. niczym dobrym im nie służy.
Myślę, że w takich sytuacjach, jeżeli nie ma możliwości zrobienie sobie dobrej foty, to należy zwyczajnie z tego zrezygnować.
Łowimy na tej samej wodzie, więc tym bardziej mnie to boli :krzyk:


Z całym szacunkiem, jeżeli uważasz, że szukanie dogodnego miejsca, ewentualnie pozowanie z rybą w łapach do fotki z samowyzwalacza, bardziej jej służy niż szybka fotka po holu na brzegu, bez zbędnych ceregieli, gdzie cała akcja trwa krócej niż minutę i ryba w dobrej kondycji wraca do naturalnego środowiska, to chyba ja czegoś nie rozumiem, jeżeli sprawi Ci, to przyjemność, to może następnym razem mam poczekać, aż sama się odhaczy i odpłynie...?!!!:bezradny:



Nastepnym razem znajdz kepe trawy a jak jej nie ma to rob rybie fotki w wodzie ale nie na piasku. Bo ta fotka bolka na piasku nie nadaje sie do publikacji.

[/quote]

Zgłoś proszę do opa postulat wpisania w regulamin działu zasad publikacji fotografii, tak aby następny świeżo upieczony forumowicz nie nadział się na kontrę tak jak ja. Ku Waszej satysfakcji zgłosiłem postulat o usunięcie moich wpisów w tym dziale. A z tą trawą, to nie przesadzaj, niektórym może się, to źle kojarzyć...w trawie niektórzy "wędkarze" i zwierzęta zostawiają swoje gó...o, co wydaje mi się mało estetyczne. Ponadto, chciałbym z miejsca wyrazić pokorę i przeprosić wszystkich tych, których odczucie piękna i estetyki zszargałem, mam nadzieję, że będziecie spać dobrze.

Do "harp",zgodzę się z Twoim postulatem, dotyczącym fotografii na płyciźnie, na swoje usprawiedliwienie muszę dodać jedynie, iż bolenie z "premedytacją" łowię dosłownie od kilku tygodni, nie mam zbyt dużego doświadczenia, dlatego zdecydowałem się uwiecznić pierwsze 60-tki, to był mój błąd. Jednak nie zmienię zdanie, gdyż moje obserwacje pseudo-wędkarzy-fotografów, pędzących do kolegi z aparatem oddalonym o 50 m na kamienistej główce z rybą w łapach, jest dalekie od idei C&R, dlatego dalej uważam, że najważniejsze jest zwrócenie ryby środowisku jak najszybciej i w jak najlepszej kondycji, moim zdaniem tak wyraża się jej szacunek.

Acha, do "tymon" mi natomiast nie przypada do gustu robienie zdjęć rybą w "łapach z hakiem w przysłowiowym ryju", czy tak wędkarz wyraża szacunek przeciwnikowi, którego pokonał, jak rzeźnik w ubojni?!
Acha, choć "nie udaję, że pracuję"w "Enea Wytwarzanie" na matę stać mnie jeszcze, jednak czekam już na przesyłkę od tygodnia, nie moja wina...
Kończę ten temat i pozdrawiam.
AW
14.10.2012 20:51 · Odpowiedź #38633




Nastepnym razem znajdz kepe trawy a jak jej nie ma to rob rybie fotki w wodzie ale nie na piasku. Bo ta fotka bolka na piasku nie nadaje sie do publikacji.


Zgłoś proszę do opa postulat wpisania w regulamin działu zasad publikacji fotografii, tak aby następny świeżo upieczony forumowicz nie nadział się na kontrę tak jak ja.

[/quote]
Tutaj masz regulamin...
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-377.html
...a tutaj stosowny punkt...
2.4. Zdjęcia uznane przez osoby odpowiedzialne za forum portalu Shrap-Drakers.pl jako nieestetyczne lub łamiące warunki z punktu 2.3 będą usuwane bez zgody i informowania autora.

AA
14.10.2012 08:28 · Odpowiedź #38616


[quote='tymon' pid='58012' dateline='1350123575']
Mam prośbę o większy szacunek do łowionych ryb, jeżeli zamierzasz je wypuszczać.
Takie kładzenie ryb na kamlotach, piachu itd. niczym dobrym im nie służy.
Myślę, że w takich sytuacjach, jeżeli nie ma możliwości zrobienie sobie dobrej foty, to należy zwyczajnie z tego zrezygnować.
Łowimy na tej samej wodzie, więc tym bardziej mnie to boli :krzyk:


Z całym szacunkiem, jeżeli uważasz, że szukanie dogodnego miejsca, ewentualnie pozowanie z rybą w łapach do fotki z samowyzwalacza, bardziej jej służy niż szybka fotka po holu na brzegu, bez zbędnych ceregieli, gdzie cała akcja trwa krócej niż minutę i ryba w dobrej kondycji wraca do naturalnego środowiska, to chyba ja czegoś nie rozumiem, jeżeli sprawi Ci, to przyjemność, to może następnym razem mam poczekać, aż sama się odhaczy i odpłynie...?!!!:bezradny:



Nastepnym razem znajdz kepe trawy a jak jej nie ma to rob rybie fotki w wodzie ale nie na piasku. Bo ta fotka bolka na piasku nie nadaje sie do publikacji.

[/quote]

E tam trawa też może być w piasku, najwygodniej i najczyściej będzie w domu np, na dywanie lub ręczniku, czysto i wygodnie a i ryba nie wyleci z rąk i nie spadnie na kamienie
MJ
@moczykij (edytowany 13 lat temu)
13.10.2012 12:12 · Odpowiedź #38579
Nie ma co się unosić :luzik: Ładny bolek 👍 a fotkie tak jak napisał Tymon lepiej nie raz odpuścić 🤔 Nie znam się na tym ale taka " panierka z piasku " raczej bolkowi nie służy 🐱
CX
13.10.2012 12:19 · Odpowiedź #38580
Spokojnie "koledzy" :). Każdy robi takie zdjęcia jakie uważa za słuszne. Nie rozumiem po co zbędne uwagi i komentarze . Dodatkowo tekst że na tej samej wodzie to mnie bardziej boli, a na innej to już mniej? Tymon zgodzę się po części z tymi kamieniami ale jak widzisz w tym takie wielki zło to wyślij koledze pod choinkę lub urodziny nwm, mate za 30 zł i rozwiąż problem materialnie a nie przez gderanie na forum. Pozdrawiam 👍
HP
13.10.2012 12:55 · Odpowiedź #38583
ja jeśli już sam robię zdjęcie boleniowi dociągam go na płyciznę i tam w wodzie mi on pozuje. Kiedyś chciałem tak jak inni w łapkach robić zdjęcia i kończyło się to lądowaniem ryby na kamulcach. Rany , połamane pokrywy skrzelowe itd. . . Zawsze widząc zdjęcia ryby w rękach wędkarza zastanawiam się ile razy była panierowana w piachu i ile razy szykowana myta do zdjęcia? Może jak delikatnie się rybę położy na kamulcach to i lepiej jej to na zdrowie wyjdzie niż upuszczenie. A może poświęcić jednego bolenia w sezonie zrobić mu furę zdjęć w wielu miejscach i pozycjach.? Kto rozpozna którąś tam setną rapkę 60+cm w tym roku na shrapie.
AA
13.10.2012 14:58 · Odpowiedź #38585
oj, coś mało ryb w tym wątku ostatnio - Wiślak 80cm z zeszłej niedzieli

IMG_0010.jpg
PO
13.10.2012 15:23 · Odpowiedź #38586
Piękna sztuka 👏. Walnął z trola?
AA
14.10.2012 08:26 · Odpowiedź #38615

Piękna sztuka 👏. Walnął z trola?


z ręki i na woblera, nie łowię na trola, nie uznaję tej metody
TN
@tymon (edytowany 13 lat temu)
13.10.2012 18:12 · Odpowiedź #38595
Nie mam nic więcej do powiedzenia w tej sprawie :bezradny:

Cyrax - Mikołaj się zbliża, więc jak masz taką ochotę zakupić koledze prezent, to proszę bardzo.

TN
@tymon (edytowany 13 lat temu)
13.10.2012 19:19 · Odpowiedź #38600
Widzę kolego, że masz jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Zagotowałeś się jakbyś miał coś na sumieniu.
Czy ja w swoim poście jakoś Cię skrzywdziłem, obraziłem czy zwyczajnie wkurwiłem zwracając grzecznie uwagę, ba składając nawet prośbę. O co chodzi.
Sam piszesz, że bolki łowisz krótko. Wstawiłeś bolka, którego trzymałeś w ręce - 58cm, jak pisałeś. Czy ktoś zwrócił na to uwagę ? Nie, bo zdjęcie było ok.
Więc w czym problem.
Tu zwyczajnie nieładnie wygląda zdjęcie bolka w panierce i na kamlotach. Łowisz krótko, więc powinieneś przyjąć słowa do siebie, przemyśleć, że może ktoś ma rację, a nie wyjeżdżać tu z całym majdanem ideowaca itd.
bysior
13.10.2012 19:22 · Odpowiedź #38601
Zdjęcia skasowałem ja. Ze względu na estetykę. Zapraszam do regulaminu. Kolejne OT będą kasowane jak zwykle ostatnio.
A2
13.10.2012 20:35 · Odpowiedź #38603
artzgodka@ Fajny:ostr:
Cała Wisła jak nic to nic, ale jak już jeb....

-Robert!!! Wołam brata. Mam! Zanim doszedł było już po wszystkim.
Przywalił w 7cm NIKE z pomarańczowym brzuszkiem, po 19ej, odjazd....przewalił się na powierzchni, Byczek. Kolejny sus... zyyyy. kolejna fontanna wody, schodzi z nurtem, szarpie i ..... wobler siedzi w zaczepie, wypluł skubany, :wnerw:
Gramolę się po tej skarpie na górę, jakoś nie mogę dojść do siebie:uoeee:
Udało Mi się wyczepić "ołówek", kotwice całe, brakuje steru. Wygrałeś......

"Nie ważne jak spadasz, ważne jak lądujesz"
Obraz 1184.jpg
KO
14.10.2012 09:39 · Odpowiedź #38619


-
Przywalił w 7cm NIKE z pomarańczowym brzuszkiem, po 19ej, odjazd....przewalił się na powierzchni, Byczek. Kolejny sus... zyyyy. kolejna fontanna wody, schodzi z nurtem, szarpie i ..... wobler siedzi w zaczepie, wypluł skubany, :wnerw:
Gramolę się po tej skarpie na górę, jakoś nie mogę dojść do siebie:uoeee:
Udało Mi się wyczepić "ołówek", kotwice całe, brakuje steru. Wygrałeś......

"Nie ważne jak spadasz, ważne jak lądujesz"

Skąd ja to znam 😄. W takich przypadkach Adaś jesteś tylko ostatnim elementem zestawu po przeciwnej stronie siłacza prącego z prądem w dół, którego z godnie z prawami fizyki opór twojego hamulca w kołowrotku połączony z naporem wody nieubłaganie ściąga w stronę brzegu.I jeśli są tam drzewa czy faszyna :bezradny::zlezkawoku:. Ja miesiąc temu na Bugu nie miałem tyle szczęścia bo łamana 7cm rapalka została w Bugu na zawsze 👍.Ale emocji nikt nam nie odbierze i żaden ultralajtowiec nigdy tego nie przeżyje bo mu szybciej żyłka 000 pęknie ;P

MJ
15.10.2012 05:37 · Odpowiedź #38635

artzgodka@ Fajny:ostr:
Cała Wisła jak nic to nic, ale jak już jeb....

-Robert!!! Wołam brata. Mam! Zanim doszedł było już po wszystkim.
Przywalił w 7cm NIKE z pomarańczowym brzuszkiem, po 19ej, odjazd....przewalił się na powierzchni, Byczek. Kolejny sus... zyyyy. kolejna fontanna wody, schodzi z nurtem, szarpie i ..... wobler siedzi w zaczepie, wypluł skubany, :wnerw:
Gramolę się po tej skarpie na górę, jakoś nie mogę dojść do siebie:uoeee:
Udało Mi się wyczepić "ołówek", kotwice całe, brakuje steru. Wygrałeś......

"Nie ważne jak spadasz, ważne jak lądujesz"


Bul jak ... Szkoda że go nie wyrwałeś :bezradny: Artzgodka ładny ryb 👍
HP
13.10.2012 22:37 · Odpowiedź #38609
Miałeś bobra? :)

co to było wiesz Adamie?
A2
@adam-z82 (edytowany 13 lat temu)
14.10.2012 08:08 · Odpowiedź #38614

Miałeś bobra? :)

co to było wiesz Adamie?


Michał, bez żartów, proszę:nie::)

W takich momentach to Ja zawsze "widzę" dużego sandacza na końcu zestawu. Przeanalizowałem wczorajszą porażkę, i wniosek nasuwa się taki; branie na (teoretycznie) mały wobler, uzbrojony w niewielkie kotwiczki, dwa razy łeb miał na powierzchni co pomogło mu "wypluć" przynętę z pyska. Druga sprawa że nie bardzo Miałem jak się "zabrać" za nim w dół rzeki. Zerwał się, i tyle:bezradny:

Pewnie, sum, może brzana albo i bóbr mu przywalił😄
Wyobraźmy sobie (nie daleko szukając) sandacza pieci@ 102cm z ZZ. tyle że branie mamy w wiślanej rynnie z bardzo rwącym nurtem, na (standardowy sandaczowy zestaw)
MZ
15.10.2012 17:00 · Odpowiedź #38653
Patrząc na sandokany które ostatnio pojawiają się na SD w zasadzie nie ma się czym chwalić - 56centów zdecydowanie nie powala, ale rybka ciężko wypracowana więc radość łowcy ogromna😄 Skusił się na Hegemona Blejka😏
sandi56.JPG
MJ
15.10.2012 18:52 · Odpowiedź #38656

Patrząc na sandokany które ostatnio pojawiają się na SD w zasadzie nie ma się czym chwalić - 56centów zdecydowanie nie powala, ale rybka ciężko wypracowana więc radość łowcy ogromna😄 Skusił się na Hegemona Blejka😏



" Mały " ale byk 👍 a " standardy " na Szrapie ostatnio naprawdę zawyżone 😄
AA
15.10.2012 20:12 · Odpowiedź #38657

Patrząc na sandokany które ostatnio pojawiają się na SD w zasadzie nie ma się czym chwalić - 56centów zdecydowanie nie powala, ale rybka ciężko wypracowana więc radość łowcy ogromna😄 Skusił się na Hegemona Blejka😏



a do tego zaraz dostaniesz opier... , że ryba nieco w piasku upaprana :)
W7
15.10.2012 17:48 · Odpowiedź #38655
Malcz - absolutnie nie daj się ponieść tezie głoszonej tu i ówdzie, że tylko okazy to jest powód do dumy i chwalenia się
Jak mawia porzekadło - małe a cieszy
👏👏👏👏
MO
15.10.2012 20:53 · Odpowiedź #38658
@Malcz
Ciesz się z tego chlopaku,że go wypracowales bo to najważniejsze.Każdy chciałby lowic same metrówki ale żyjemy w Polsce gdzie taakie kabany to 0,00001% wszystkich.Fajny zanderek i wobek tez ciekawy;)
PM
18.10.2012 15:07 · Odpowiedź #38724
Ucichło tu to może się pochwalę.
Dziś, główka w pobliżu gdańskiego - chyba z 10 minut po przybyciu nad wodę.



Nie było żadnego "pstryknięcia" tylko normalne, dobrze wyczuwalne (pomimo żyłki a nie plecionki) walnięcie w żółtego twistera na 14g główce. Pierwszy wymiarowy sandacz w życiu (drugi w ogóle), równiutko 80cm. Cały czas do złowienia :)

KY
18.10.2012 15:35 · Odpowiedź #38727

Ucichło tu to może się pochwalę.
Dziś, główka w pobliżu gdańskiego - chyba z 10 minut po przybyciu nad wodę.



Nie było żadnego "pstryknięcia" tylko normalne, dobrze wyczuwalne (pomimo żyłki a nie plecionki) walnięcie w żółtego twistera na 14g główce. Pierwszy wymiarowy sandacz w życiu (drugi w ogóle), równiutko 80cm. Cały czas do złowienia :)



Gratulacje! 80 to już piękny Psiak(zwłaszcza z tej główki)!
AR
19.10.2012 15:51 · Odpowiedź #38773

Ucichło tu to może się pochwalę.
Dziś, główka w pobliżu gdańskiego - chyba z 10 minut po przybyciu nad wodę.



Nie było żadnego "pstryknięcia" tylko normalne, dobrze wyczuwalne (pomimo żyłki a nie plecionki) walnięcie w żółtego twistera na 14g główce. Pierwszy wymiarowy sandacz w życiu (drugi w ogóle), równiutko 80cm. Cały czas do złowienia :)



Piękny gratulacje, tym bardziej że jak ktoś wyżej zauważył znana miejscówka i to w centrum Warszawy 👏👏👏

A mi się jeszcze podoba, że pierwszy wymiarowy i od razu 80, znaczy się można, co tym bardziej pobudza moje nadzieje 😏
MZ
@malcz (edytowany 13 lat temu)
19.10.2012 16:18 · Odpowiedź #38775

Ucichło tu to może się pochwalę.
Dziś, główka w pobliżu gdańskiego - chyba z 10 minut po przybyciu nad wodę.

Nie było żadnego "pstryknięcia" tylko normalne, dobrze wyczuwalne (pomimo żyłki a nie plecionki) walnięcie w żółtego twistera na 14g główce. Pierwszy wymiarowy sandacz w życiu (drugi w ogóle), równiutko 80cm. Cały czas do złowienia :)


hahaha😄 Mistrz Sandokan! Jeszcze w takim miejscu👏 Mam takie rybska pod nogami a zasuwam po 100km w ich poszukiwaniu😲 @Przem nie bądź dla Siebie taki krytyczny z tymi 10%...przecież nie chciałeś złowić brzany, jazia, klenia, bolka...czy nawet suma z takim sprzętem w takim miejscu o tej porze roku.....więcej wiary w Siebie👍
Gratuluje!

PO
18.10.2012 15:11 · Odpowiedź #38725
Piękna sztuka. Gratulacje 👏
WB
18.10.2012 15:33 · Odpowiedź #38726
Rusałka:krzyk:

Pozdrawiam
MJ
18.10.2012 15:49 · Odpowiedź #38728
Gratki Przem 🎵

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.