Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,081 odpowiedzi · 693,768 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MZ
04.08.2014 08:04 · Odpowiedź #58898
Wzrosty są tylko na trzy dni do przodu, ja patrzę jakie były wzrosty powyżej i zawsze trochę "dokładam" i jakoś tak mniej więcej się zgadza na kolejne dni, można to szacunkowo wyliczyć😜

Rzeczywiście tak jak pisał Pawello do 4m nie dojdzie, ale 350 będzie jak obszył:bezradny:
PO
04.08.2014 08:39 · Odpowiedź #58901

Wzrosty są tylko na trzy dni do przodu, ja patrzę jakie były wzrosty powyżej i zawsze trochę "dokładam" i jakoś tak mniej więcej się zgadza na kolejne dni, można to szacunkowo wyliczyć😜

Rzeczywiście tak jak pisał Pawello do 4m nie dojdzie, ale 350 będzie jak obszył:bezradny:


350 względem wodowskazu nadwilanówka??
PO
@pawello (edytowany 11 lat temu)
04.08.2014 10:30 · Odpowiedź #58907


Wzrosty są tylko na trzy dni do przodu, ja patrzę jakie były wzrosty powyżej i zawsze trochę "dokładam" i jakoś tak mniej więcej się zgadza na kolejne dni, można to szacunkowo wyliczyć😜

Rzeczywiście tak jak pisał Pawello do 4m nie dojdzie, ale 350 będzie jak obszył:bezradny:


350 względem wodowskazu nadwilanówka??


Pewnie tak, ale w Warszawie "nienadwilanówce" tak jak przypuszczałem nie dojdzie raczej do poziomu 3m. Nie jest to duży przybór ale gorszy bedzie poziom klarowności wody. Dzisiaj z rana zaliczyłem boleniowy wypad nad Królową i woda jest całkiem znośna, lekko trącona ale nie kawa z mlekiem. Być może jest to zasługa klarownej Narwii gdyż było to miejsce poniżej złączenia z Księżniczką. Skończyło się boleczkiem ok. 50cm oraz pięknym widokiem skakczacych brzan, w sumie naliczyłem ok. 10 spławów a kilka było naprawdę blisko, wręcz na odległość 5m ode mnie. Nietety nie chciały współpracować, a na jutro nadają przybór i będzie po ptokach.
NU
04.08.2014 10:14 · Odpowiedź #58905
Tu masz stany wód w dorzeczu Wisły. Przy niektórych wodowskazach są prognozy na 3 dni do przodu.

http://pogodynka.pl/polska/hydro/wisla/

Dla wodowskazu Warszawa:

dzisiaj o 6:00 - 209cm
jutro - 250cm
w środę - 260cm
czwartek - 230cm

F2
@fryc2002 (edytowany 11 lat temu)
04.08.2014 21:37 · Odpowiedź #58926
Nastraszyliście mnie tym przyborem;P nie wytrzymałem i pojechałem wieczorem oddać pokłon królowej:) Spiesząc się na miejscówkę zagapiłem się i przyłożyłem głową w konar wiszący nad ścieżką😲 aż zobaczyłem gwiazdy i upadłem na d. Kark mnie teraz boli i mam lekkie rozcięcie. Dobrze, że miałem drakersową czapkę bo bez szycia by się nie obeszło😎
Nad wodą byłem około 20, płynie już syf. Zero oznak żerowania bolków, więc w ruch poszedł lunatic na 30g ołowiu do obławiania dołków i nurtu. Po kilku rzutach trafiła się mała kijanka, myślę no fajnie jest. Niestety do zmroku już zero:bezradny: Po zachodzie słońca rapek dalej nie widać, to zakładam wobler sandaczowy. Machałem tak z 15min, aż się zawiesił taki ze 40cm. Niestety musiałem się ewakuować przed nadchodzącą burzą:beczy:
Na pewno niedługo odwiedzę Wisłę, strasznie mi brakuje tych letnich wieczorów nad jej wodami.
Powodzenia Panowie, nie poddawać się. Nad Wisłą zawsze fajnie jest, czy przybór, czy niżówka😄

A jeszcze polecam stronkę do sprawdzania występowania wyładowań atmosferycznych.
http://burze.dzis.net/?page=wyszukiwarka
PO
07.08.2014 15:44 · Odpowiedź #58990

Nastraszyliście mnie tym przyborem;P nie wytrzymałem i pojechałem wieczorem oddać pokłon królowej:) Spiesząc się na miejscówkę zagapiłem się i przyłożyłem głową w konar wiszący nad ścieżką😲 aż zobaczyłem gwiazdy i upadłem na d. Kark mnie teraz boli i mam lekkie rozcięcie. Dobrze, że miałem drakersową czapkę bo bez szycia by się nie obeszło😎
Nad wodą byłem około 20, płynie już syf. Zero oznak żerowania bolków, więc w ruch poszedł lunatic na 30g ołowiu do obławiania dołków i nurtu. Po kilku rzutach trafiła się mała kijanka, myślę no fajnie jest. Niestety do zmroku już zero:bezradny: Po zachodzie słońca rapek dalej nie widać, to zakładam wobler sandaczowy. Machałem tak z 15min, aż się zawiesił taki ze 40cm. Niestety musiałem się ewakuować przed nadchodzącą burzą:beczy:
Na pewno niedługo odwiedzę Wisłę, strasznie mi brakuje tych letnich wieczorów nad jej wodami.
Powodzenia Panowie, nie poddawać się. Nad Wisłą zawsze fajnie jest, czy przybór, czy niżówka😄

A jeszcze polecam stronkę do sprawdzania występowania wyładowań atmosferycznych.
http://burze.dzis.net/?page=wyszukiwarka


Fryc, możesz zdradzić na jaki rozmiar/y Lunatica łowisz? Ja na gumy nie łowię praktycznie wogóle, ale Lunatic i Fatty Dragona przypadły mi do gustu i zamierzam trochę "wejść w temat" z tymi gumami.

F2
@fryc2002 (edytowany 11 lat temu)
07.08.2014 16:07 · Odpowiedź #58991


Nastraszyliście mnie tym przyborem;P nie wytrzymałem i pojechałem wieczorem oddać pokłon królowej:) Spiesząc się na miejscówkę zagapiłem się i przyłożyłem głową w konar wiszący nad ścieżką😲 aż zobaczyłem gwiazdy i upadłem na d. Kark mnie teraz boli i mam lekkie rozcięcie. Dobrze, że miałem drakersową czapkę bo bez szycia by się nie obeszło😎
Nad wodą byłem około 20, płynie już syf. Zero oznak żerowania bolków, więc w ruch poszedł lunatic na 30g ołowiu do obławiania dołków i nurtu. Po kilku rzutach trafiła się mała kijanka, myślę no fajnie jest. Niestety do zmroku już zero:bezradny: Po zachodzie słońca rapek dalej nie widać, to zakładam wobler sandaczowy. Machałem tak z 15min, aż się zawiesił taki ze 40cm. Niestety musiałem się ewakuować przed nadchodzącą burzą:beczy:
Na pewno niedługo odwiedzę Wisłę, strasznie mi brakuje tych letnich wieczorów nad jej wodami.
Powodzenia Panowie, nie poddawać się. Nad Wisłą zawsze fajnie jest, czy przybór, czy niżówka😄

A jeszcze polecam stronkę do sprawdzania występowania wyładowań atmosferycznych.
http://burze.dzis.net/?page=wyszukiwarka


Fryc, możesz zdradzić na jaki rozmiar/y Lunatica łowisz? Ja na gumy nie łowię praktycznie wogóle, ale Lunatic i Fatty Dragona przypadły mi do gustu i zamierzam trochę "wejść w temat" z tymi gumami.



Lunatic 4" fajne też są Robinson Longinus i tu mniejsze już dobrze chodzą:) Na Fatty miałem kiedyś bardzo fajnego suma, ale nie wyjąłem.
PO
05.08.2014 07:59 · Odpowiedź #58934
Co jak co, ale Wisła potrafi sprawiać niespodzianki. Albo konar w głowę 🤪, albo rybki i to pomimo niewielkich rozmiarów na pewno mogą cieszyć tymbardziej że sandacze na Wiśle niedługo chyba będą jak dinozaury.:uoeee:
F2
05.08.2014 09:27 · Odpowiedź #58940
W naszych okolicach to tylko drobnica została. Jak tego jeszcze nie wyżrą to szansa jest na odrodzenie populacji. Co mnie martwi to bardzo mało bolenia, nie pamiętam takiego sezonu z tą rybą. Niespodzianki nad Wisłą to norma. Wisła to nieustająca przygoda😄
PO
05.08.2014 10:17 · Odpowiedź #58941

W naszych okolicach to tylko drobnica została. Jak tego jeszcze nie wyżrą to szansa jest na odrodzenie populacji. Co mnie martwi to bardzo mało bolenia, nie pamiętam takiego sezonu z tą rybą. Niespodzianki nad Wisłą to norma. Wisła to nieustająca przygoda😄


Z boleniami jest rzeczywiście nie najlepiej, w miejscach gdzie w zeszłym roku łowiłem po kilka sztuk w ciągu dnia, teraz jest cisza.
ZA
05.08.2014 11:36 · Odpowiedź #58944
Panowie macie jakieś miejscówki na brzane Warszawie i okolicach.Nigdy się nie nastawiałem jakoś celowo na brzane i trafiały się jako przyłów małe sztuki po 30-40 cm. Naszło mnie jakoś na posiedzenie z ciężkim gruntem 2-3 dni w cichym w miarę miejscu. Dwa miejsca ma wytypowane po prawej stronie Wisły na wysokości Józefowa ale nie jestem pewien czy kreci się tam brzana,dno żwirowe uciąg silny.w temacie brzany jestem zielony :(
F2
@fryc2002 (edytowany 11 lat temu)
05.08.2014 19:38 · Odpowiedź #58959
Dziś zaliczyłem wyprę z synem. Młody dostał bacik i całkiem nieźle sobie z nim radził😄 a ja odświeżyłem sobie metody glizdziarskie😎

zacięcie

hol - technika mocno trzymam i uciekam😄

zdobycz:)

Było jeszcze kilka krąpi i uklejek. Zabawa była i radość też🎉
52.jpg
51.jpg
50.jpg
PO
05.08.2014 20:29 · Odpowiedź #58960
Graty dla małego ;) muszę zabrać kuzyna na rybki, może uda mi się zaszczepić mu wędkarskiego bakcyla :P
SU
06.08.2014 06:35 · Odpowiedź #58963
Fajna sprawa 👍, ja też po pierwszej nocnej wyprawie nad Bug z moim synem...Młody wniebowzięty, choć poza uklejami, krąpiami i małym sumkiem niewiele się działo... Bacik 4m ?
F2
06.08.2014 07:39 · Odpowiedź #58965

Fajna sprawa 👍, ja też po pierwszej nocnej wyprawie nad Bug z moim synem...Młody wniebowzięty, choć poza uklejami, krąpiami i małym sumkiem niewiele się działo... Bacik 4m ?


Nie 3m. Kupiony za całe 16PLN😄
SU
06.08.2014 09:31 · Odpowiedź #58966


Fajna sprawa 👍, ja też po pierwszej nocnej wyprawie nad Bug z moim synem...Młody wniebowzięty, choć poza uklejami, krąpiami i małym sumkiem niewiele się działo... Bacik 4m ?


Nie 3m. Kupiony za całe 16PLN😄


Ja trochę przesadziłem z 4 m, bo mój młody ma 3,5 roku ale za rok będzie jak znalazł 😎
PM
07.08.2014 09:49 · Odpowiedź #58988
Dzisiaj w końcu pierwszy raz nad Wisłą po urlopie a tu takie kakao płynie :(
Honor uratował jazik 30+ bo byłoby o kiju. No chyba że wytargałbym bolka którego podciąłem, ale myślę że w nurcie z żyłką 0,16 raczej nie miałbym szans. Na szczęście wypiął się sam. Teraz pytanie czy jest sens robić powtórkę wieczorem przy tej wodzie :bezradny: Ech nie da ta Wisła połowić, cholera jedna...
SA
07.08.2014 10:48 · Odpowiedź #58989
Teraz pytanie czy jest sens robić powtórkę wieczorem przy tej wodzie :bezradny: Ech nie da ta Wisła połowić, cholera jedna...

Ja wędki z działki przywiozłem z założeniem że po pracy wieczory będę spędzał nad Wisłą ale jak tak rano i po południu pzrejeżdżam przez Poniatowski to mi się odechciewa d.... z domu ruszyć. A jak były te upały to się mnie po prostu nie chciało, za karę mam chodzić na ryby? Coraz bardzie pzremawia do mnie klimat Norwegii 🎉

PO
07.08.2014 16:54 · Odpowiedź #58992

Ja zaraz ruszam nad Wisłę w te rejony gdzie prawdopodobnie Ty oberwałes konarem. Muszę uwazać😄
F2
07.08.2014 17:27 · Odpowiedź #58993
Połamania. Daj znać jak sytuacja:) Ja dziś byłem rano nad Narwią. Jutro też atakuję, ale wieczorem bo namierzyłem zębate😄 Wisłę mam w planach (liście życzeń) na niedzielę.
PO
07.08.2014 20:15 · Odpowiedź #58995

Wynik wyprawy: mniej niż zero, nawet nic nie urwałem. Boleni nie widać ale myślę że to kwestia wody-kawy z mlekiem płynącej Wisłą, sandaczyków po zmroku też nie widać. Stało kilku wątróbkarzy i ciągali kijanki a tak poza tym nic wiecej.
F2
07.08.2014 21:17 · Odpowiedź #58997
To kiepsko. Mam nadzieję, że trochę się woda wyklaruje i da się w końcu normalnie połowić.
PO
08.08.2014 06:58 · Odpowiedź #58999

To kiepsko. Mam nadzieję, że trochę się woda wyklaruje i da się w końcu normalnie połowić.


Niestety, zewsząd dochodzą nieciekawe wieści, na południu znów powylewały rzeki. Mam teściów pod Nowym Sączem, mieszkają nad Dunajcem i podobno jest dość mocno podniesiony. Po weekendzie niestety przyjdzie do nas.

F2
08.08.2014 08:50 · Odpowiedź #59002
To chyba sobie odpuszczę Wisłę do jesieni. Może w tą niedzielę wyskoczę, jak woda i pogoda będzie w miarę stabilna.
ZA
@zyla (edytowany 11 lat temu)
09.08.2014 22:45 · Odpowiedź #59019
Niema co odpuszczać kombinować trzeba :)
PO
@pawello (edytowany 11 lat temu)
10.08.2014 06:23 · Odpowiedź #59020
I już po porannej wyprawie nad Wisełkę, woda się podnosi, zaczyna płynąć syf i żółta piana co oznacza że kilka dni z głowy. Ogólnie bez rewelacji ale coś tam się działo. Okonie zajęły miejsce kleni, na szczycie przelanej główki gdzie można było sie spodziwać brań kleksów wzięły mi 2 okonie i obydwa sie spięły. Na cypelku który się utworzył poniżej warkocza kilka razy pokazał sie boleń i nawet się skusił na ripperka Mann's ale spóźniłem zacięcie. :beczy: Teraz czas przestawić sie na drugą stronę miedzy, Narew czeka.
ZA
10.08.2014 08:35 · Odpowiedź #59022
Pierwsza złapana celowo :D sam wytypowałem miejsce :)
IMG_20140809_120853.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
PM
10.08.2014 08:55 · Odpowiedź #59023
Graty👏👏👏
Piękna sztuka. Tak z ciekawości: na serek?
F2
10.08.2014 09:17 · Odpowiedź #59024
Zyla nieźle kombinujesz:) graty za barbarę👏

Pawello grunt, że zabawa była. Ja dziś byłem za miedzą i też większych efektów nie było. Okonek i krótki szczupły.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.