Dobrze, że dobrze się skończyło:)
Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2012
https://www.dropbox.com/sh/ri1sx30z9ph6p32/I9G0fQ0L3a
Skoro mam juz lipiec to mogę się pochwalić swoją życiówką😄Przy okazji ogromne podziękowania dla @Kiksa za sprawne podebranie i cenne wskazówki w trakcie holu :kwiatek:
https://www.dropbox.com/sh/ri1sx30z9ph6p32/I9G0fQ0L3a
Wow, szczere gratulacje:)
gratulacje!!!
Skoro mam juz lipiec to mogę się pochwalić swoją życiówką😄Przy okazji ogromne podziękowania dla @Kiksa za sprawne podebranie i cenne wskazówki w trakcie holu :kwiatek:
https://www.dropbox.com/sh/ri1sx30z9ph6p32/I9G0fQ0L3a
Moje gratulacje👏👏
Ile mierzył ten wąsaty koleżka?
ale może byś napisał troszkę o tym jak że pięknym momencie twojego życia :P
Gratulacje fajna rybka 👍 🎵
Była to pierwsza nocna wyprawa z @Kiksem na sandacze więc i zestawy były typowo sandaczowe😄 Schodziliśmy w dół Wisły,obławiając wodę róznymi wabikami,wkońcu puściłęm w nurty Rapalkę i powoli pozwalałem jej schodzic do brzegu,niestety nie dotarła bo w jednej chwili poczułem tak ogromne walnięcie,że o mały włos kij nie wypadł mi z ręki.Krzyknąłem do @Kiksa,że mam GRUBASA.Gdy Krzysiek był koło mnie skomentował to szybką odpowiedzią;).I tak zaczeła sie jazda,pierwsze 10-15min to sum dyktował warunki.Co zwinałem kilka m plećki to odjazd i to dłuugi.Krzysiek podpowiedział mi zebysmy schodzili z Nim w dół rzeki bo brac go pod nurt było by mało realne z kijkiem do 28g Po ok 25-30min walki rybka powoli słabła i pokazała się na powierzchni,w tym momencie obaj doznaliśmy szoku widząc z jakim przeciwnikiem mamy doczynienia.Po sprawnym podebraniu,szybka sesja,okrzyk radości który było chyba słychać na Narodowym i powrót rybki do wody.Miarka pokazała +- 150cm także jest to mój PB Po taakim holu wszystkie inne nie dają takiego kopa adrenaliny ale i tak kocham te wędkarskie niespodzianki;)
Ps.Tak Paweł,to ten koleżka:)
Miarka pokazała +- 150cm także jest to mój PB Po taakim holu wszystkie inne nie dają takiego kopa adrenaliny ale i tak kocham te wędkarskie niespodzianki;)
No to Was wąsaty oprowadził po swoim nocnym rewirze 😄 .Fajnie że sumki się ruszyły i częściej trafiają na nasze zestawy w trakcie nocnego sandaczowania.Gratuluję PB.
Wczoraj byliśmy z chłopakami na Warszawskim odcinku za sandaczykiem i widzieliśmy jak spiningista "pocelowa"ł niezłą sztukę, ale to nie był sumek tylko chyba kibic z Euro :dobani:Na szczęście na tyle lat mojego łowienia w Wiśle to pierwszy i mam nadzieję ostatni taki przypadek :stres:
Miarka pokazała +- 150cm także jest to mój PB Po taakim holu wszystkie inne nie dają takiego kopa adrenaliny ale i tak kocham te wędkarskie niespodzianki;)
Brawo Mariusz!!! 👏 👏 👏 Piękne sumisko, zapewne emocje w nocy sięgały zenitu podczas holu! 🎉 Dobrze, że sandaczowy sprzęt wytrzymał! 👏
Napisze w takim razie kilka słów ;)
Była to pierwsza nocna wyprawa z @Kiksem na sandacze więc i zestawy były typowo sandaczowe😄 Schodziliśmy w dół Wisły,obławiając wodę róznymi wabikami,wkońcu puściłęm w nurty Rapalkę i powoli pozwalałem jej schodzic do brzegu,niestety nie dotarła bo w jednej chwili poczułem tak ogromne walnięcie,że o mały włos kij nie wypadł mi z ręki.Krzyknąłem do @Kiksa,że mam GRUBASA.Gdy Krzysiek był koło mnie skomentował to szybką odpowiedzią;).I tak zaczeła sie jazda,pierwsze 10-15min to sum dyktował warunki.Co zwinałem kilka m plećki to odjazd i to dłuugi.Krzysiek podpowiedział mi zebysmy schodzili z Nim w dół rzeki bo brac go pod nurt było by mało realne z kijkiem do 28g Po ok 25-30min walki rybka powoli słabła i pokazała się na powierzchni,w tym momencie obaj doznaliśmy szoku widząc z jakim przeciwnikiem mamy doczynienia.Po sprawnym podebraniu,szybka sesja,okrzyk radości który było chyba słychać na Narodowym i powrót rybki do wody.Miarka pokazała +- 150cm także jest to mój PB Po taakim holu wszystkie inne nie dają takiego kopa adrenaliny ale i tak kocham te wędkarskie niespodzianki;)
Ps.Tak Paweł,to ten koleżka:)
Oj Maniek, tak Cię lubiłem Chłopie, a Ty mi taki numer... ;)
Żartuję oczywiście i przyjmij moje wielkie gratulacje! Wielki szacun za wyholowanie byka na delikatnym sprzęcie.
Jednak dobrze czuję, że pogoda bardzo sumowa. Krew się gotuje, ale nie mam teraz za bardzo możliwości wyrwać się nad wodę:(

Wczoraj byliśmy z chłopakami na Warszawskim odcinku za sandaczykiem i widzieliśmy jak spiningista "pocelowa"ł niezłą sztukę, ale to nie był sumek tylko chyba kibic z Euro :dobani:Na szczęście na tyle lat mojego łowienia w Wiśle to pierwszy i mam nadzieję ostatni taki przypadek :stres:
Kibic z Euro, albo amator wiślanych kąpieli po spożyciu...
Tak czy inaczej nie chciałbym być w skórze tego wędkarza:boisie:
Jako że gratulowałem telefonicznie Mariuszkowi nie będę się już rozpisywał w tej kwestii. :luzik:
Dziś w pierwszym rzucie na nowym miejscu a trzecim w ogóle usiadł SUM. Wywinął prawie całą pleciuge i po ok 20 min walki że wędka trzeszczała a kołowrotek parzył mi palce przetarł ją o kamienie. Nawet się nie pokazał :(
Uznaje, że był do wyciągnięcia ale zabrakło trochę szczęścia, nie chcę prorokować ile miał bo nie miałem z czymś podobnym wcześniej do czynienia, na pewno ponad wyraźnie ponad metr.
Wędka Diaflex Classic 10-50
Mariusz - gratki ogromniaste 👏👏👏👏 Emocje zapewne zapamiętasz na długo. Szczerze zazdroszczę. Super fotki 👏👏
PS. Ciekawe co na to Domin 🤔 😄😄 😜😜😜
Przemek jak na dwa dni sezonu to odwazne stwierdzenie, mysle ze paru chlopakow tutaj podniesie sumowa rekawice;).
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
