U mnie niestetety bez rybkowo raczej pracowicie i wycieczkowo
co do syfu w wodzie to nie wiem jak ma sie to Warszawy ale w Kazimierzu i Deblinie strasznie spieniona i brudna woda
Sezon wędkarski 2012
Tak jak piszesz Paweł, o tej porze, każdy bolek cieszy, tym bardziej pierwszy🎉
Oj mizerna ta rybka, ale jest...😄
Dzikie odcinki rzeki mają to do siebie że się często zmienia układ wody. Jedna burta zasypana, na drugiej płytko i nijako.
A skusić skubańca w "lipcowy" upał...:bezradny:
Za to, "klimat" jest ZAJE.......🎵
ps;Paweł, "jedziesz" z tymi bolasami👍:)
Dzisiejszy wypad na Zawady nie był udany :dobani: Na ok. 400 m. opaski żerowały DWA bolenie. Na jednego czaił się jakiś wędkarz ale bez skutku, drugiego na cel wziąłem ja. Efekt ten sam :beczy: .
A gdzieś słyszałem że majowe bolki takie łatwe :buzki: 😄
Ponadto przez cały czas wodą spływało mnóstwo śmieci: gałęzi, piany, liści itp. :dobani:
Pozdrawiam 👋
Dzisiejszy wypad na Zawady nie był udany :dobani: Na ok. 400 m. opaski żerowały DWA bolenie. Na jednego czaił się jakiś wędkarz ale bez skutku, drugiego na cel wziąłem ja. Efekt ten sam :beczy: .
A gdzieś słyszałem że majowe bolki takie łatwe :buzki: 😄
Ponadto przez cały czas wodą spływało mnóstwo śmieci: gałęzi, piany, liści itp. :dobani:
Pozdrawiam 👋
Kiks może to mnie widziałeś?:ostr: Ja się czaiłem przez 2h na zawadowskiej opasce, ale niestety bez efektu...a w wodzie były wszystkie możliwe wobki:bezradny:
Może jutro się uda😏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.