Dokładnie jak napisał Bucek - Bolęcin,Kuchary i potem bardzo dokładnie obłowiłem już sam wyjątkowo malownicze okolice młyna w Szumlinie.
Wieści znad Wkry
Sezon wędkarski 2014
Nawigacja
Byłem dziś niecałe trzy godziny powyżej elektrowni, pogoda marna i czasu mało, ale dziś się przyłożyłem do łowienia, przeszedłem ładny kawałek rzeki, zmiana prowadzenia, przynęt - gumy białe, żółte, bure i sprawdzone wobki czy wirówki i oczywiście bez kontaktu :(
Za to cisza, spokój, pusto - zupełnie inaczej niż na podwarszawskich wodach i to plus, dla którego czasem można pogodzić się z brakiem efektów 👍
Ale i tak nie wróciłem z pustą siatką 😄 bo taką niespodziankę wyzbierałem do podbieraka 😄
Niestety wszystkie tak nasiąknięte wodą, że nie nadawały się do niczego :(
Za to cisza, spokój, pusto - zupełnie inaczej niż na podwarszawskich wodach i to plus, dla którego czasem można pogodzić się z brakiem efektów 👍
Ale i tak nie wróciłem z pustą siatką 😄 bo taką niespodziankę wyzbierałem do podbieraka 😄
Niestety wszystkie tak nasiąknięte wodą, że nie nadawały się do niczego :(
Piękne jesienne znajome widoki. Ja jutro atakuję sporo wyżej.
Tak jak pisałem tak też zrobiłem. 3h eksploracji nowego dla mnie odcinka
Co do rybek były 3 sztuki. Dwa pistolety 42 i 45 oraz jeden 60 cm.
Co do rybek były 3 sztuki. Dwa pistolety 42 i 45 oraz jeden 60 cm.
Dzis mały rekonesancik nad wkrą okolice glinojecka i efekt 2 małe zebate 35,45cm,jednym słowem wypadzik udany.
Dzis mały rekonesancik nad wkrą okolice glinojecka i efekt 2 małe zebate 35,45cm,jednym słowem wypadzik udany.
Dzis mały rekonesancik nad wkrą okolice glinojecka i efekt 2 małe zebate 35,45cm,jednym słowem wypadzik udany.
Kolego jaki jest sens fotografować niewymiarową rybę i wstawiać jej zdjęcie na publiczne forum. Łamiesz regulamin wędkarski i regulamin forum. 😲
Anguiler przykre to co piszesz, lubię ten odcinek (szczególnie jesienią) i zawsze mi aż śmierdział szczupakiem ale nic tam nigdy nie złapałem :( Widziałem za to pałowanie ledwo wymiarowego szczupaczka przez żywczarza, więc może to być jedna z przyczyn tamtejszego bezrybia.
Bucek gratulacje, 60cm to już spoko zwierz :)
Bucek gratulacje, 60cm to już spoko zwierz :)
Anguiler przykre to co piszesz, lubię ten odcinek (szczególnie jesienią) i zawsze mi aż śmierdział szczupakiem ale nic tam nigdy nie złapałem :( Widziałem za to pałowanie ledwo wymiarowego szczupaczka przez żywczarza, więc może to być jedna z przyczyn tamtejszego bezrybia.
Bucek gratulacje, 60cm to już spoko zwierz :)
Rok temu jesienią też nic tam nie złowiłem, a na innych odcinkach coś tam wydłubywałem. Może faktycznie za dużo działek 🤔
Bucek jako jeden z nielicznych w końcu trafił ładnego 👏 Oby był pierwszym z serii ;)
Gratki rybek ładnie tam Bucek znane nam to miejsce z letnich wypadów. W lato tam jest pięknie.
graty za rybki. ostatnio słyszałem, że we Wkrze złowiono szczupłego 124 cm lecz podobno nie wrócił już do wody. łowcy wypada tylko pokazać :spadaj:
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Tu jest trochę informacji dotyczących szczupaka z Wkry złowionego w okolicach Pomiechówka http://www.wkra-fishing.pl/FORUM/viewtopic.php?f=47&t=7359#p8480
Został również złowiony 116 w Kondrajcu i ponad 100 w Lubowidzu. Wszystkie zostały zberetowane, ale mięsiarze są na widelcu a lokalne społeczności zdeterminowane aby ich ukarać.
W tym wszystkim jest jednak nuta optymizmu, dzięki widełkom kilka pięknych ryb odzyskało w tym sezonie wolność. Gdyby nie było górnego wymiaru ich los, też w większości przypadków byłby przesądzony.
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Tu jest trochę informacji dotyczących szczupaka z Wkry złowionego w okolicach Pomiechówka http://www.wkra-fishing.pl/FORUM/viewtopic.php?f=47&t=7359#p8480
Został również złowiony 116 w Kondrajcu i ponad 100 w Lubowidzu. Wszystkie zostały zberetowane, ale mięsiarze są na widelcu a lokalne społeczności zdeterminowane aby ich ukarać.
W tym wszystkim jest jednak nuta optymizmu, dzięki widełkom kilka pięknych ryb odzyskało w tym sezonie wolność. Gdyby nie było górnego wymiaru ich los, też w większości przypadków byłby przesądzony.
Co za cielebun ... Piękny okaz, niesamowicie duża ryba z niewielkiej w końcu rzeczki.
Oby kara nauczyła go czytania ze zrozumieniem (regulaminu) i rozumu.
Ile jeszcze wody musi upłynąć we Wkrze, żeby wyplenić te pierwotne nawyki beretowania wszystkiego co wpadnie w ręce...
[quote='DarekP' pid='81642' dateline='1415554296']
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Tu jest trochę informacji dotyczących szczupaka z Wkry złowionego w okolicach Pomiechówka http://www.wkra-fishing.pl/FORUM/viewtopic.php?f=47&t=7359#p8480
Został również złowiony 116 w Kondrajcu i ponad 100 w Lubowidzu. Wszystkie zostały zberetowane, ale mięsiarze są na widelcu a lokalne społeczności zdeterminowane aby ich ukarać.
W tym wszystkim jest jednak nuta optymizmu, dzięki widełkom kilka pięknych ryb odzyskało w tym sezonie wolność. Gdyby nie było górnego wymiaru ich los, też w większości przypadków byłby przesądzony.
Co za cielebun ... Piękny okaz, niesamowicie duża ryba z niewielkiej w końcu rzeczki.
Oby kara nauczyła go czytania ze zrozumieniem (regulaminu) i rozumu.
Ile jeszcze wody musi upłynąć we Wkrze, żeby wyplenić te pierwotne nawyki beretowania wszystkiego co wpadnie w ręce...
[/quote]
No nim to przeczytałem widziałem się dziś z Rybarakiem nad Płonką i o tym usłyszałem:krzyk:. Ręce opadają:bezradny:. A tak przy okazji taka rybka trafi dziś do Wkruni 😄
[quote='rybarak' pid='81660' dateline='1415603894']
[quote='DarekP' pid='81642' dateline='1415554296']
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Tu jest trochę informacji dotyczących szczupaka z Wkry złowionego w okolicach Pomiechówka http://www.wkra-fishing.pl/FORUM/viewtopic.php?f=47&t=7359#p8480
Został również złowiony 116 w Kondrajcu i ponad 100 w Lubowidzu. Wszystkie zostały zberetowane, ale mięsiarze są na widelcu a lokalne społeczności zdeterminowane aby ich ukarać.
W tym wszystkim jest jednak nuta optymizmu, dzięki widełkom kilka pięknych ryb odzyskało w tym sezonie wolność. Gdyby nie było górnego wymiaru ich los, też w większości przypadków byłby przesądzony.
Co za cielebun ... Piękny okaz, niesamowicie duża ryba z niewielkiej w końcu rzeczki.
Oby kara nauczyła go czytania ze zrozumieniem (regulaminu) i rozumu.
Ile jeszcze wody musi upłynąć we Wkrze, żeby wyplenić te pierwotne nawyki beretowania wszystkiego co wpadnie w ręce...
[/quote]
No nim to przeczytałem widziałem się dziś z Rybarakiem nad Płonką i o tym usłyszałem:krzyk:. Ręce opadają:bezradny:. A tak przy okazji taka rybka trafi dziś do Wkruni 😄
[/quote]
Szkoda, że nie zdążyłem podjechać razem z Tobą, ciekawe czy ten, który ją wpuścił pomyślał życzenie 😄
Co do tych szczupaków, szkoda słów, a z drugiej strony nie spodziewałem się, że takie kłody mogły uchować się z tej rzece 😲
Dzisiaj krótki wypad we dwóch w okolice Królewa i Szumlina. Jedyne objawy życia, to piękny lis który przedefiladował z dziesięć metrów ode mnie i skrzący się przy brzegu narybek wielkość gupików. Wracając do Warszawy spojrzałem na port w Kazuniu i pomyślałem, że we dwóch nad Wkrą byliśmy dziś sami w zasięgu wzroku 😄
Młyn wciąż stoi :)
Co za cielebun ... Piękny okaz, niesamowicie duża ryba z niewielkiej w końcu rzeczki.
Oby kara nauczyła go czytania ze zrozumieniem (regulaminu) i rozumu.
Ile jeszcze wody musi upłynąć we Wkrze, żeby wyplenić te pierwotne nawyki beretowania wszystkiego co wpadnie w ręce...
"Pierwotne nawyki beretowania wszystkiego" obawiam się że nie zostaną wyplenione prędko - a nawet nigdy. Niestety to poprzednie systemy zakrzewiły nam i naszym rodzicom/dziadkom w genach pewne zachowania i są one przekazywane czasami nawet dość nieświadomie. Który Polak jeżdżący Tirem nie ukręci sobie paliwka na lewo, nie weźmie na fakturkę kilku żarówek, płynów do spryskiwaczy i po pracy nie zaniesie ich do prywatnego samochodu. Który malarz po skończonej pracy zostawi puszki z pozostałościami farby, albo przynajmniej nie odleje sobie lub weźmie kilka puszek więcej bo i tak przecież inwestor tego nie zauważy. Nie taka jest prawda?, ile razy widziałem jak żona znajomego z pracy w reklamówce wynosiła papier do drukarki kosztujący jakieś śmieszne grosze, zrozumiałbym jakby im brakowało - ale niedawno sprzedali kilkuletni dom i stawiają następny, większy ale jak robiliśmy u nich to tylko w kółko było: "taniej się nie da, a fakturkę zrobicie większą" dżizaskurwajapierydolę. Ja wszystko staram się rozumieć i sam też nie jestem bez winy, ale jak ma sobie tłumaczyć taki wędkarz to że wypuści tak piękną rybę - po co. Przecież jak on jej nie zabierze to zrobi to inny wędkarz. Przecież są zarybienia i z tych zarybień urosną następne itd, koło zamknięte i tu nic nie pomoże. Ja nie wymagam aby wprowadzone zostało całkowite zabieranie ryb, ktoś łowi wymiarową rybę, ma ochotę niech zabierze i gówno mi do tego. Ale szkoda, bardzo duża szkoda jak takie ogromne ryby są zabierane dodatkowo z miejsca gdzie obowiązuje górny limit.
🤔
AB
10.11.2014 11:46 · Odpowiedź #60517
[/quote]
Tu jest trochę informacji dotyczących szczupaka z Wkry złowionego w okolicach Pomiechówka http://www.wkra-fishing.pl/FORUM/viewtopic.php?f=47&t=7359#p8480
Został również złowiony 116 w Kondrajcu i ponad 100 w Lubowidzu. Wszystkie zostały zberetowane, ale mięsiarze są na widelcu a lokalne społeczności zdeterminowane aby ich ukarać.
W tym wszystkim jest jednak nuta optymizmu, dzięki widełkom kilka pięknych ryb odzyskało w tym sezonie wolność. Gdyby nie było górnego wymiaru ich los, też w większości przypadków byłby przesądzony.
[/quote]
że w Lubowidzu się taki uchował... szkoda że nie dłużej.
AB
10.11.2014 09:46 · Odpowiedź #60512
Nie wiem dokładnie ile miał ten szczupak ale słyszałem,że łowca chwalił się zdjęciami ukatrupionej ryby,która POWINNA być wypuszczona!Wymiary widełkowe! :krzyk: :nerwus:
Podobno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tego wędkarza.
Gościu chyba się trochę wystraszył bu już usunął fotki z Fejsa, internauci go namierzyli nawet numer telefonu znaleźli.
Gratuluje Marcin szczupakow.
Zawsze to jakis kontakt.
Odnosnie idioty ze szczupakiem to powinien dostac konkretną kare finansowa bez możliwości anulowania:nerwus:
Zawsze to jakis kontakt.
Odnosnie idioty ze szczupakiem to powinien dostac konkretną kare finansowa bez możliwości anulowania:nerwus:
Dzięki za dobre słowo może coś zaczęło się ruszać. Jak się uda to jutro trzeba powtórzyć.
Szkoda tak pięknej ryby o której pisze Darek:beczy:
Szkoda tak pięknej ryby o której pisze Darek:beczy:
M0
10.11.2014 17:56 · Odpowiedź #60523
W czwartek i dziś jadę przez Pomiechówek ,a nad Wkrą po prawej stronie mostu (jadąc od Nowego Dworu na Serock) tłumy ludzi raczej grunciarze i spławikowcy ale jaka ilość, czy tak dobrze bierze ryba nad Wkrą? wie ktoś co tam się dzieje?
AB
11.11.2014 16:43 · Odpowiedź #60549
W czwartek i dziś jadę przez Pomiechówek ,a nad Wkrą po prawej stronie mostu (jadąc od Nowego Dworu na Serock) tłumy ludzi raczej grunciarze i spławikowcy ale jaka ilość, czy tak dobrze bierze ryba nad Wkrą? wie ktoś co tam się dzieje?
Dziś też pełno ludzi, dwóch nawet z mostu próbowało łowić.
Ja zrobiłem ze spinem odcinek od mostu aż do ujścia Wkry do Narwi. Bardzo niski stan wody, nie zanotowałem nawet brania.
Zajrzałem jeszcze na starorzecze, ale zero odznak żerowania ryb, możliwe że niski stan wody spowodował, że ryby wyniosły się już do Narwi.
M0
10.11.2014 19:25 · Odpowiedź #60527
to wiele tłumaczy, od maja nie widziałem tyle osób nad Wkrą.
Dziś nowy kolejny nowy odcinek z kolegą Lutkiem
Po dojściu na rzekę chyba przerywamy komuś śniadanie
Co do rybek łapie jednego 60-taka. Szybka fota
i do wody
Po dojściu na rzekę chyba przerywamy komuś śniadanie
Co do rybek łapie jednego 60-taka. Szybka fota
i do wody
Może faktycznie coś się ruszyło, brawo 👏
Tylko jedno branie? Krótkich nie było?
Tylko jedno branie? Krótkich nie było?
Były jeszcze dwa puknięcia. Krótkich dziś nie było. Dużo drobnicy nadal stoi przy brzegu. W jednym miejscu jak gumą przejeżdżałem to aż woda się gotowała.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.