Wieści znad Wkry.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Ja po raz drugi schodzę z Wkry o kiju a wy sobie wymieniacie tajemne sposoby i miejscówki i umieszczacie zdjęcia złowionych ryb. Cóż za złośliwość i brak dobrego wychowania ;)
Przem - bierz przykład z kolegi Bucka. Drąży, drąży i sam do wniosków dochodzi 😎, no tylko troszke się poradził ;)
Dziś już zamknąłem sezon, ale w przyszłym sezonie Wkrze nie odpuszczę 😏
Po prostu zabrałem czerwony barszcz w termosie jako talizman 😄
Po prostu zabrałem czerwony barszcz w termosie jako talizman 😄
No i wszystko jasne, na przyszły rok zaopatruje się w makro w zgrzewkę barszczu 😄
Mały OT:
Czy stawianie elektrycznych pastuchów przez chłopów do samej rzeki jest zgodne z prawem ? Drażni mnie to strasznie ponieważ nie można normalnie przejść się wzdłuż rzeki (no chyba że prawo stoi po ich stronie).
Czy stawianie elektrycznych pastuchów przez chłopów do samej rzeki jest zgodne z prawem ? Drażni mnie to strasznie ponieważ nie można normalnie przejść się wzdłuż rzeki (no chyba że prawo stoi po ich stronie).
Prawo stoi po naszej stronie nikomu nie wolno grodzić ,ani pastuchem ,ani płotem..itp dojścia do samej wody powinno być 1,5-2m swobodnego miejsca umożliwiającego dostęp do wody bez względu czy jest to jezioro czy rzeka.Ja u siebie walczę z tym od długiego czasu ,ale instytucje które powinny się tym zająć (urząd gminy ,miasta)odpowiada iż niema potrzebnej liczby ludzi którzy pójdą w teren i zrobią potrzebne pomiary wytyczające granice .Pastuch to nic gorzej jak jest bramka w ogrodzeniu ,a zanim dwa kałkazy+dwa wilczury+podrabiany haski .
Dzięki Gusto za szybką odpowiedź. Tak mi się właśnie wydawało.
Bucek tu maż więcej danych zapraszam do lektury👋:stres:😲 http://www.prawowodne.pl/obowiazki-i-kary-dla-wlascicieli/
Musi być 1,5m brzegu dostępnego nad wodą, nie ma bata 😎 ale co z tego, kiedy czasem działki/posesje zachowują regulaminowy odstęp, ale ciągną się wzdłuż rzeki/jeziora kilometrami, stykając się ogrodzeniami, bez możliwości dojścia do wody. to mnie doprowadza do szewskiej pasji.
ktoś w niedzielę reflektuje może na wspólne łowienie ?
Nad wodą pusto, ale w wodzie dzisiaj tez. To juz chyba ostatnie moje wkrzańskie wędkowanie było,tak więc do zobaczenia wiosną Wkro :papa:
Dlatego Marcin napisałem ze to ostatnie wkrzańskie wędkowanie a nie że ostatnie wogóle ;););););)
No ja wczoraj też pożegnałem się z Wkrą :zlezkawoku: W wodzie jak i nad wodą panowała totalna pustka. Do zobaczenia na przełomie kwietnia/maja :papa:
I tak jesteście twardzi, ja zakończyłem sezon w połowie zeszłego miesiąca po 2 ostatnich powrotach o kiju :) Teraz zimowe uzupełnianie sprzętu i byle do kwietnia...
ja jeszcze się nie poddaje na swojej rzeczce ,jestem w każdym wolnym terminie ,rano czy popołudniu ,efekty strasznie mizerne ,od początku listopada około 30 szt.wymiary od 30 do 50cm,chociaż ostatnio przegrałem pojedynek ,z własnej winy zile ustawiony hamulec ,oceniam go po zobaczeniu na dobre 70cm,potem luz na plecionce i powrót do domu.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.