Wieści znad Wkry.

Wieści znad Wkry.

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Wkry.

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

663 odpowiedzi · 481,375 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
BK
07.12.2011 19:03 · Odpowiedź #25234
No to może i ja się jeszcze skuszę w niedzielę na kilka godzin 🤔
W7
@Wozik77 (edytowany 14 lat temu)
09.12.2011 16:33 · Odpowiedź #25368
Cóż znaczy Miłość do Rzeki 😎 , gdy Ta przyciąga jak magnes, śni się nocą?
Nie jest łatwo się rozstać na długie zimowe miesiące, jednakże w końcu trzeba powiedziec "do widzenia wiosną".

Ja zrobiłem to dziś, a pod linkiem krótka relacja z tego pożegnania.

http://shrap-drakers.pl/artykul/grudniowy-koniec-sezonu/

Bysior, nie wiem czy nie musisz wcisnąć magicznego guzika, bo ostatnio nie było widać mojego bloga 🤔. Chyba, że jestem na cenzurowanym ;)😄😄;)

bysior
14.12.2011 19:20 · Odpowiedź #25558

Bysior, nie wiem czy nie musisz wcisnąć magicznego guzika, bo ostatnio nie było widać mojego bloga 🤔. Chyba, że jestem na cenzurowanym ;)😄😄;)


OT. A dobry adres wpisywałeś? ;P Mi wszystko działa.... http://shrap.pl/Wozik77/publikacje/

BK
09.12.2011 22:30 · Odpowiedź #25388
No Wozik pokazałeś klasę 👏👏👏 Poproszę na priva gdzie kończyłeś ;P Ja mobilizuję się jeszcze w niedzielę się wybrać 😏
BK
14.12.2011 09:30 · Odpowiedź #25528
Byłem w niedzielę na zakończeniu sezonu. Nawdychałem się świeżego powietrza i straciłem kilka gum. Poniżej ujście pewnej rzeczki 📷

Żegnaj Wkro do przyszłego roku :zlezkawoku:
sona.jpg
AR
14.12.2011 18:07 · Odpowiedź #25550

Byłem w niedzielę na zakończeniu sezonu. Nawdychałem się świeżego powietrza i straciłem kilka gum. Poniżej ujście pewnej rzeczki 📷

Żegnaj Wkro do przyszłego roku :zlezkawoku:

Raciążnica? Płonka? ;) Im więcej czytam Wasze posty, tym większą mam ochotę znowu ruszyć nad tę rzekę i i poznać nowe jej rejony :)



BK
14.12.2011 21:26 · Odpowiedź #25593


Byłem w niedzielę na zakończeniu sezonu. Nawdychałem się świeżego powietrza i straciłem kilka gum. Poniżej ujście pewnej rzeczki 📷

Żegnaj Wkro do przyszłego roku :zlezkawoku:

Raciążnica? Płonka? ;) Im więcej czytam Wasze posty, tym większą mam ochotę znowu ruszyć nad tę rzekę i i poznać nowe jej rejony :)





Zdecydowanie niżej :)

W7
14.12.2011 19:16 · Odpowiedź #25556
Anguiler - widzę, że mapa poszła w ruch ;) a to już część drogi do sukcesu 👍
AR
14.12.2011 19:47 · Odpowiedź #25569

Anguiler - widzę, że mapa poszła w ruch ;) a to już część drogi do sukcesu 👍


Wozik ja znaczną część mapy mam w głowie, wielkorotnie przejeżdzam przes mosty w Sochocinie, Bolęcinie. Nawet przez kilka lat mieszkałem kilkanaście minut jazdy samochodem od tego odcinka Wkry, tylko jakoś tak nie zdażyłem bliżej rzeki poznać, co zamierzam od wiosny zacząć nadrabiać. A póki co muszę sobie pudełka skompletować 😂

I coś jeszcze ma dla mnie Wkra w sobie - od kilku lat praktycznie nie spinninguję, bo jakoś mi zapał przeszedł. Z wyjątkiem Wkry, nad którą jest to dla mnie jedyna i ulubiona metoda :)
W7
@Wozik77 (edytowany 14 lat temu)
14.12.2011 19:22 · Odpowiedź #25560
A już nie pamietam - Paweł zadziałał i wsio Ok 👍
PI
14.12.2011 19:59 · Odpowiedź #25572
Ta rzeczka to chyba Sona o ile się nie mylę:)
BK
14.12.2011 21:34 · Odpowiedź #25595

Ta rzeczka to chyba Sona o ile się nie mylę:)


👏👏👏

jakoś wcześniej nie widziałem tej odpowiedzi :P
AR
@anguiler (edytowany 14 lat temu)
14.12.2011 20:00 · Odpowiedź #25573
W 2009 roku zrobiliśmy mały spływ supermarketowym pontonem. Jak teraz spojrzałem na te fotki to znalazłem podobnie miejsce do tego ze zdjęcia Bucka :D 😜 I krzaki z lewej i brzózka po prawej. No ale nad Wkrą pewnie takich miejsc jest wiele :):):):)
IMG_1371.JPG
W7
14.12.2011 20:03 · Odpowiedź #25575
Cieszy mnie Anguiler Twoje podejście do tej pięknej rzeczki tak więc życzę Ci wierząc w to głęboko, aby Twoje przyszłoroczne sukcesy były duże i rzebyś to nam pięknie tu prezentował 👍

Pampi tez widzę nie próżnuje ;)

No proszę - paru tych fachowców od Wkry jest 🎉🎉
AR
14.12.2011 20:09 · Odpowiedź #25577

Cieszy mnie Anguiler Twoje podejście do tej pięknej rzeczki tak więc życzę Ci wierząc w to głęboko, aby Twoje przyszłoroczne sukcesy były duże i rzebyś to nam pięknie tu prezentował 👍

Pampi tez widzę nie próżnuje ;)

No proszę - paru tych fachowców od Wkry jest 🎉🎉


No napawno warto się przyłożyć ;) W maju byłem świadkiem złowienia około 45 cm pstrąga potokowego, który na pewno nie byłe tęczakiem bo obejrzeliśmy go na wszelkie możliwe sposoby 😊
AR
14.12.2011 20:07 · Odpowiedź #25576
I jeszcze coś dla przypomnienia sobie letniej Wkry...
IMG_1379.JPG
IMG_1381a.JPG
W7
14.12.2011 20:19 · Odpowiedź #25583
Są - potwierdzam, widziałem na własne oczy. Jednka ich systematyczne łowienie to wyższa szkoła jazdy i tylko dla tych specjalistów, zapapleńców najwytrwalszych. Ale napewno warto bo rybka ta to godny przeciwnik do walki 👍
AR
14.12.2011 20:37 · Odpowiedź #25589
Kolega jeszcze potem drugiego podobnej wielkości zaliczył. A podczas spływu zaskoczony byłem jak znalazłem martwą brzanę i to taką ponad 60 cm. Jak widać potencjał jest, teraz tylko do wiosny i nad Wkrę 😏
BK
14.12.2011 21:29 · Odpowiedź #25594
Ja też mam podobne sposoby na oględziny rzeczki 👋
splyw.jpg
KO
14.12.2011 21:40 · Odpowiedź #25596
co do pstrągów w Sonie to wiem,że są:) bo sam raz złowiłem tam jednego takiego z 25cm i zaraz potem mój kolega złowił takiego malucha.

to było z 4 lata temu. Bardzo trudny dostęp do rzeczki jest z brzegu ale dla chcącego nic trudnego ;P
SG
@spining (edytowany 14 lat temu)
15.12.2011 06:08 · Odpowiedź #25599

co do pstrągów w Sonie to wiem,że są:) bo sam raz złowiłem tam jednego takiego z 25cm i zaraz potem mój kolega złowił takiego malucha.

to było z 4 lata temu. Bardzo trudny dostęp do rzeczki jest z brzegu ale dla chcącego nic trudnego ;P


Potwierdzam słowa przedmówcy w dwóch powyższych kwestiach. Tylko proszę, nie piszmy już o tym ;)

KO
@kojoto (edytowany 14 lat temu)
15.12.2011 09:49 · Odpowiedź #25602
teraz to już żadnego tam nie ma:P kolega ma działkę w Błędowie, chodził tam przez 2 ostatnie lata za kropkami i nic!! zero!! :)
SG
@spining (edytowany 14 lat temu)
15.12.2011 10:16 · Odpowiedź #25604

teraz to już żadnego tam nie ma:P kolega ma działkę w Błędowie, chodził tam przez 2 ostatnie lata za kropkami i nic!! zero!! :)


Polemizowałbym. Kolega ma działkę dosłownie 15 m od rzeki. Nie będę jednak się spierał ;)
Te kropki wkrzańskie to zeszły często właśnie z Sony, gdzie faktycznie mają dużo większe szanse na ominięcie robaków na haczykach a co za tym idzie przeżycie :) Dlatego właśnie w Sonie ich nie ma, zresztą nigdy nie było ;)
A co wspominanej we wcześniejszych postach Raciążnicy to swego czasu (oj lata temu) były tam piękne garbusy... A może jeszcze są??
KO
22.12.2011 12:29 · Odpowiedź #25975


teraz to już żadnego tam nie ma:P kolega ma działkę w Błędowie, chodził tam przez 2 ostatnie lata za kropkami i nic!! zero!! :)


Polemizowałbym. Kolega ma działkę dosłownie 15 m od rzeki. Nie będę jednak się spierał ;)
Te kropki wkrzańskie to zeszły często właśnie z Sony, gdzie faktycznie mają dużo większe szanse na ominięcie robaków na haczykach a co za tym idzie przeżycie :) Dlatego właśnie w Sonie ich nie ma, zresztą nigdy nie było ;)
A co wspominanej we wcześniejszych postach Raciążnicy to swego czasu (oj lata temu) były tam piękne garbusy... A może jeszcze są??



Spining cicho:P to tak żeby się tam nie naleźli :P ;):P

SG
23.12.2011 07:06 · Odpowiedź #26027


[quote='kojoto' pid='40466' dateline='1323942541']
teraz to już żadnego tam nie ma:P kolega ma działkę w Błędowie, chodził tam przez 2 ostatnie lata za kropkami i nic!! zero!! :)


Polemizowałbym. Kolega ma działkę dosłownie 15 m od rzeki. Nie będę jednak się spierał ;)
Te kropki wkrzańskie to zeszły często właśnie z Sony, gdzie faktycznie mają dużo większe szanse na ominięcie robaków na haczykach a co za tym idzie przeżycie :) Dlatego właśnie w Sonie ich nie ma, zresztą nigdy nie było ;)
A co wspominanej we wcześniejszych postach Raciążnicy to swego czasu (oj lata temu) były tam piękne garbusy... A może jeszcze są??



Spining cicho:P to tak żeby się tam nie naleźli :P ;):P

[/quote]

No dobra siedzę jak mysz pod miotłą. Kropek, nie było, nie ma i nie będzie :dokuczacz: Co wspomnianej przez Gusto Skrwy, to z bardzo wczesną wiosną tam piękne płocie są... no kiedyś były przynajmniej ;)
Oby do 3 stycznia :D choć może bieżący sezon zakończę nad wodą 31 grudnia po ty by kolejny zainaugurować 4 dni później :)
WK
22.12.2011 12:25 · Odpowiedź #25974
Gusto, prawie sąsiedzie a którą rzeczkę nazywasz swoja?
GO
22.12.2011 14:32 · Odpowiedź #25986
Pisząc o spotkaniu nad wodo bo chyba o tym mówisz kolego to rzeki Sierpienica,Skrwa.
WK
22.12.2011 18:10 · Odpowiedź #25993
Gdzie jezdzisz na Skrwę?Troszkę kleni złowiłem w tej rzece w tym roku
GO
23.12.2011 11:50 · Odpowiedź #26040
Sulkowo ,Tłuchówek,Cieślin,Grodnia,okolice Sierpca.Ja narazie nie mogę skusic żadnego na spina ,prędzej feder,przepływanka
W7
31.12.2011 14:22 · Odpowiedź #26575
„Nigdy nie mów nigdy” – jak to mówią i właśnie zgodnie z tym powiedzeniem znalazłem się dziś nad wodą.

Niby sezon zakończyłem już 2 tyg temu i nie miałem perspektyw na wypad nad wodę w 2011 roku jednakże, wczorajsza propozycja mojego Brata, aby pożegnać stary rok i sezon nad wodą przy ognisku znalazła moją aprobatę.
Pozostało uśmiechnąć się do żony, ale i tym razem nie było z tym problemów.

Tak więc ni mniej ni więcej tylko o 9.00 stawiliśmy się nad Wkrą. Brat całkiem rekreacyjnie i bez wędki, od razu wziął się za rozpalanie ogniska. Ja jednak nie byłbym sobą gdyby nawet krótka wizyta nad rzeką nie zwieńczona była oddaniem kilkudziesięciu choćby rzutów.

Nim ogień na dobre zapłonął pośród mokrych patyczków ja miałem już na koncie 2 czterdziestaki i sześć malców !!! Żarłoczność dzisiejsza szczupaczej młodzieży przeszła moje oczekiwania i mimo iż ryby były niewymiarowe, „kontakty” radowały moje wędkarskie serce. Pozostało więc ze smakiem zajadać się pieczoną kiełbasą.

Gdy ogień przygasał, postanowiłem jeszcze zrobić zakręt po lewej. Zmieniłem przynętę na żółtka z czerwonym grzbietem i w trzecim rzucie usiadł On, dając mi ostatnie większe emocje w roku 2011. Dziękuję. Do zobaczenia za rok…tzn za kilka miesięcy

1.jpg
2.JPG
3.JPG
KZ
31.12.2011 15:14 · Odpowiedź #26584

„Nigdy nie mów nigdy” – jak to mówią i właśnie zgodnie z tym powiedzeniem znalazłem się dziś nad wodą.

Niby sezon zakończyłem już 2 tyg temu i nie miałem perspektyw na wypad nad wodę w 2011 roku jednakże, wczorajsza propozycja mojego Brata, aby pożegnać stary rok i sezon nad wodą przy ognisku znalazła moją aprobatę.
Pozostało uśmiechnąć się do żony, ale i tym razem nie było z tym problemów.

Tak więc ni mniej ni więcej tylko o 9.00 stawiliśmy się nad Wkrą. Brat całkiem rekreacyjnie i bez wędki, od razu wziął się za rozpalanie ogniska. Ja jednak nie byłbym sobą gdyby nawet krótka wizyta nad rzeką nie zwieńczona była oddaniem kilkudziesięciu choćby rzutów.

Nim ogień na dobre zapłonął pośród mokrych patyczków ja miałem już na koncie 2 czterdziestaki i sześć malców !!! Żarłoczność dzisiejsza szczupaczej młodzieży przeszła moje oczekiwania i mimo iż ryby były niewymiarowe, „kontakty” radowały moje wędkarskie serce. Pozostało więc ze smakiem zajadać się pieczoną kiełbasą.

Gdy ogień przygasał, postanowiłem jeszcze zrobić zakręt po lewej. Zmieniłem przynętę na żółtka z czerwonym grzbietem i w trzecim rzucie usiadł On, dając mi ostatnie większe emocje w roku 2011. Dziękuję. Do zobaczenia za rok…tzn za kilka miesięcy



Piotruś brawo super zakończenie 👏👏👏

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.