Otwieram kolejny wątek,choć już półrocze 2017 za Nami.
Ten czas zasuwa jak szalony.
Zaległości od groma,ale jak obiecałem to trzeba słowa dotrzymać i nadrobić.
Wrzucam fotkę dwóch z sześciu ( 6 !!! ) , które złowiłem na wspólnej wyprawie z Kamilem. Atakowaliśmy z bellyboat, więc zabawa i wrażenia naprawdę niesamowite. Już wsząłem ostre poszukiwania czegoś odowiedniego.
Kamil na tej wyprawie miał 3 ryby i chyba się zaszczepił boleniami :okokok:
Pomimo tego,że trochę zmokłem warto było wyczekać,aż bolki zaczną żerowanie.
Ataki były praktycznie na pełnym dystansie ( ok 40-50m ) na przynęty powierzchniowe.
Kamil podpłynął trochę bliżej ze względu na swój ( trochę ) za mocny zestaw,ale pomimo tego też łowił.
Z wody spłynelismy ok 22.40
Na wcześniejszej wyprawie, brzegowej ( też na tą samą metę ) udało mi się skusić 70cm sandacza.
Branie było niestandardowe.
Miejsce ma potencjał, dlatego też liczę,że będzie Nam ( Kamilowi i mi ) dane spotkać się z wieloma przedstawicielami różnych drapieżnych gatunków w rozmiarach XL-XXL :czarodziej:
Pozdrawiam
Mariano
Ten czas zasuwa jak szalony.
Zaległości od groma,ale jak obiecałem to trzeba słowa dotrzymać i nadrobić.
Wrzucam fotkę dwóch z sześciu ( 6 !!! ) , które złowiłem na wspólnej wyprawie z Kamilem. Atakowaliśmy z bellyboat, więc zabawa i wrażenia naprawdę niesamowite. Już wsząłem ostre poszukiwania czegoś odowiedniego.
Kamil na tej wyprawie miał 3 ryby i chyba się zaszczepił boleniami :okokok:
Pomimo tego,że trochę zmokłem warto było wyczekać,aż bolki zaczną żerowanie.
Ataki były praktycznie na pełnym dystansie ( ok 40-50m ) na przynęty powierzchniowe.
Kamil podpłynął trochę bliżej ze względu na swój ( trochę ) za mocny zestaw,ale pomimo tego też łowił.
Z wody spłynelismy ok 22.40
Na wcześniejszej wyprawie, brzegowej ( też na tą samą metę ) udało mi się skusić 70cm sandacza.
Branie było niestandardowe.
Miejsce ma potencjał, dlatego też liczę,że będzie Nam ( Kamilowi i mi ) dane spotkać się z wieloma przedstawicielami różnych drapieżnych gatunków w rozmiarach XL-XXL :czarodziej:
Pozdrawiam
Mariano