Wyprawa nad rzekę Wissa..

Wyprawa nad rzekę Wissa..

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wyprawa nad rzekę Wissa..

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

R4
@roberto4 Archiwum Zamknięty
21.04.2011 13:35
[align=center]Witam Wszystkich Pasjonatów wędkarstwa i odpoczynku na łonie natury. W dniu dzisiejszym razem z synem Hubertem wybraliśmy się nad rzekę Wissa. Postanowiliśmy mile spędzić czwartkowy dzionek na rybkach. Pogoda w dniu dzisiejszym dopisała, świeciło słońce, a wiaterek był minimalny.



Tak więc spiningi w dłoń i ruszyliśmy do zabawy z naturą. Kilka rzutów w celu zbadania łowiska- pięknie! Najpierw rzuty gumką ale żadnych rezultatów. Zmiana przynęty na wiróweczki nr. 2 i 3 i się zaczęło. Po kilku rzutach Hubert holuje rybę, pięknie walczy. Mamy nadzieję, że jest to Garbusek. Niestety po chwili okazuje się, że jest to szczupaczek taki ok. 40cm :) W chwili gdy podbiegałem żeby pomóc w bezpiecznym podebraniu rybki, zawirowała ona w powietrzu i zrobiła nam papa i popłynęła do swoich rodziców :D Dobry początek ale szkoda, że to nie garbusek na naszego zębacza jeszcze trochę za wcześnie. Nie dajemy za wygraną i próbujemy dalej. Po jakimś czasie rzut w nowym miejscu i jest branie. Zacięcie i holuję rybkę. Ale walczyła. Niestety, znowu był to szczupak taki ok 40 cm. Po wyholowaniu i odczepieniu z haka, wrócił do wody. Po chwili , dosłownie kilku sekundach Hubert również wyciąga szczubła , olbrzymem to on nie był, ale cieszył. Oczywiście wrócił do wody. Sorry, że nie mamy fotek tych okazów, ale doszliśmy do wniosku, że tak piękne rybki w tym czasie nie powinny być fotografowane i męczone, ponieważ muszą jeszcze odpocząć i przygotować się do sezonu!!! :) My również odeszliśmy z tego miejsca żeby nie męczyć ryb, ponieważ jest jeszcze okres ochronny, a ponadto za czeli pojawiać się miejscowi, którzy jak wszyscy wiedzą nie przestrzegają żadnych zasad. Bardzo mile spędziliśmy te kilka godzin nad wodą i pomimo braku połowu pięknych okonków i kleników uważam, że było super. Pozdrowionka i miłego oglądania fotek z naszej wyprawy. A jeszcze jedno na pewno to powtórzymy połamania kija :papa2:.

[/align]
8874 wyświetleń 7 odpowiedzi

Odpowiedzi

7 odpowiedzi · 8,874 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
GO
21.04.2011 13:48 · Odpowiedź #16167
I oto w tym chodzi👍 ,niema to jak rodzinny wypadzik na łono natury ,a do tego kilka chwil emoci nie zapomniane doznania🎉 ,czekamy na kolejne relacje.👏👏
HK
21.04.2011 13:49 · Odpowiedź #16168
Ładna rzeczka ;) Łowiliście już tam wcześniej? Były jakieś wyniki?
HO
21.04.2011 13:55 · Odpowiedź #16169
@hapnik, owszem łowiliśmy, ale nigdy nie przynosiło to żadnych wrażeń :)
Ze dwa lata temu w styczniu bodajże byliśmy właśnie tutaj ze spinningami, to tylko pod wirówkę podszedł mi kleń, ale zobaczył mnie i szybko znikł :) I kiedyś ze spławikami byliśmy też tak w styczniu lub lutym, to kilka małych okonków się złowiło :) A tak to nie jeździmy często nad tą rzekę, bo jak i ja i tata wolimy Biebrzę :)

A właśnie o takiej porze, jak woda w Biebrzy jest wysoka, to można podskoczyć nad tą rzeczkę :)
KX
22.04.2011 05:25 · Odpowiedź #16188
Fajna relacja, oj już nie mogę się doczekać kiedy tam zawitam:)

Niestety patrząc na stan wody to obawiam się, że nie prędko to będzie. Woda teraz na Biebrzy ok 30cm wyższa niż rok temu o tej porze, czyli jeszcze niecały metr musi zejść aby brzegami można było połazić:(
bysior
22.04.2011 07:57 · Odpowiedź #16191
Świetna relacja Chłopaki! Super woda, super towarzystwo, super pogoda 👏 Zazdroszczę ogromnie i życzę Wam jak najwięcej takich wspólnych wypraw!!! :)
R4
22.04.2011 09:06 · Odpowiedź #16198
Witam. Wiesz Krzysiek mam nadzieję , że szybciej woda zejdzie. Jak się patrzy to ubywa jej bardzo szybko. Tutaj w Brzostowie jest jej dużo, ale w innych miejscach jest lepiej . Pozdrawiam

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.