A i owszem, byłem, widziałem koksownik, nawet się ogrzałem nieco😎
Więc to co najważniejsze - zaliczyłem żar o poranku👋
Niewiasty nie było, może wybrała inny koksownik dziś, zołza jedna:dobani:
Ale tak stojąc przy tych żarzących się kosach - myslałem pozytywnie🤔!
Cóż, to chyba jednak nie czas na amory, za zimno...
Co w tym pozytywnego?
Ano to, że pewnie szczupak i boleń też o amorach jeszcze nie myślą.
A to oznacza, że nie zaczną żerować jak głupie już na początku kwietnia, tylko.... na początku maja😏👋🎉.
Więc to co najważniejsze - zaliczyłem żar o poranku👋
Niewiasty nie było, może wybrała inny koksownik dziś, zołza jedna:dobani:
Ale tak stojąc przy tych żarzących się kosach - myslałem pozytywnie🤔!
Cóż, to chyba jednak nie czas na amory, za zimno...
Co w tym pozytywnego?
Ano to, że pewnie szczupak i boleń też o amorach jeszcze nie myślą.
A to oznacza, że nie zaczną żerować jak głupie już na początku kwietnia, tylko.... na początku maja😏👋🎉.