Sezon rozpoczęty, pierwsze ryby zaliczone! U mnie były dwa krótkie wypady po trzy godzinki, jeden na klenie i jeden na bolenie. Klenie udało mi się namierzyć po 2 godzinach szukania, miałem kilka brań nie zaciętych, jedno bardzo fajne sam popsułem bo miałem odkręcony hamulec, jedna ryba... Czytaj więcej