Grochale - wiosenne eldorado
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Już się naprawiło😎😎
👏 za super foty
drugie zdjęcie chyba pokazuje moja ulubiona 🤐 miejscówke
@Wozik77
zdradze ci że na glinkach jest jeszcze bardzo duzy sumek, spore karpie i troche jazi
ale jakoś nie lubie tam łowić, czasami tam testuje woblerki :)
Rozmarzyć się można!🎵
Bysiorku, a Ty co?
Zobacz, wszyscy Cię kuszą tą Wisłą i nic:bezradny:?
Kleni i jazi tam nie połowiłem, choć nie ukrywam że w tym roku to będzie główny cel moich wędkarskich wypraw. Widziałem też kilka ataków bolenia, zwłaszcza w jednym miejscu (piaskowa przykosa). Niestety nie interesował się moimi obrotówkami i białymi twisterkami. Teraz uzbroiłem się troszkę w boleniowe woblery i może uda się jakiegoś oszukać ;)
Widziałem też, że wyżej poruszany był też temat glinianek w Błoniu. W sumie bywam tam regularnie, ale w tym roku nie było mi dane złowić tam ryby. Jest sporo szczupaka, głównie około wymiarowego, ciężko o okonia powyżej 30 cm. Poza tym niestety co roku część ryb pada przez przyduchę, w tym roku nie było inaczej. Na spinning można tam złowić również jazia, którego jest najwięcej na największym zbiorniku- Babskiej. Latem, wieczorami często patrolują okolice kąpieliska. Najlepsze wyniki miałem na gumy (kolorki zostawię dla siebie, za to powiem, że nie trzeba specjalnie kombinować- kopyta od 5 cm w górę- ja zwykle stosowałem 5 gdyż szczupak nigdy nie był moim celem wędkowania)
Btw. superKRYSTEK, będziesz na zawodach koła w Błoniu 8 Maja ;)?
będę jako widz teraz w weekend, wypisałem się z tego koła bo ich zawody mnie nie interesuja
jak coś to szukaj gościa w bluzie szarej w kolorowe paski z aparatem :)
Grochale bez zmian, woda wysoka jeszcze i dobre miejsca nie dostępne :(
Właśnie wróciłem z rybek :)
Dzień udany, padło 6 rybek, tak rybek :)
Były to bolenie od 35cm do 45cm, same brzdące. Trafiłem na przedszkole, bo wciągu 30min 6 rybek zapiętych.
Na koniec łowienia założyłem swojego wobka i posłałem go w wolniak.
Trzy obroty korbą i uderzenie. Niestety ryba spadła a poczułem nawet lekki opór. Ponownie rzut blisko miejsca brania, trzy obroty korba i siedzi. Po walce ryby stwierdzam że to okoń. Po zmierzeniu (30cm) odzyskał wolność tak jak bolenie z dzisiejszego połowu.
Woda powoli idzie do góry, ostrogi są zalane. Na dzień dzisiejszy można wejść na ostrogę tylko w woderach lub spodniobutach. Oczywiście nie na wszystkie ostrogi można wejść.
Pozdrawiam
taki sporób na dodanie cieni i poprawienie zdjęć
pozdrawiam
Zastałem tam wielkie zmiany, jakbym był na ziemi skżonej, zlanej kwasem. Trawa po wielkiej wodzie miała kolor kawy z wielką ilością mleka :) powalone drzewa, woda naniosła dużo gałęzi i drzew na brzeg wisły (grunciarze będą mieli czym palić w nocy). Piasku więcej niż nad Bałtykiem :) wyspa po środku rzeki podrosła o jeden metr chyba, tyle piasku naniosło. Wszędzie piasek, drzewa i błoto.
Moje wyniki:
dwa puknięcia sandacza na żółtą gumę 7cm na główce 14g
dwa wyciągnięte bolenie prawie wymiarowe :) brakło im po około 2-3cm do wymirau więc fotek nie wklejam :) (regulamin SD)
Ogólnie trzeba poczekać aż spadnie woda chociaż o jeden metr to będzie można wejść na główki w woderach po kolana :)
pozdrawiam
A oto kilka fotek
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.