poezja wędkarska

poezja wędkarska

Forum Wędkarskie · Rozmaitości

poezja wędkarska

Rozmaitości

Odpowiedzi

516 odpowiedzi · 377,482 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W4
06.04.2013 04:50 · Odpowiedź #43999
Ogłoszenie.

Kupię wiosnę już znoszoną,
czy ktoś sprzeda wiosnę tanio?
Taką kwiatem ustrojoną,
kupię wiosnę, choćby starą.

Kupię wiosnę całą w kwiatach,
taką w żonkilach i narcyzach,
taką wiosnę co jaskółką lata,
wiosnę kupię ja natychmiast.

Może być zmoczona deszczem,
albo taka we mgłach skryta,
kupię wiosnę by nareszcie,
rzucić ją nad rzek koryta.

Kupię wiosnę, kupię używaną,
czy ktoś taką ma na sprzedaż?
Za gotówkę i nie tanio!
Wiosnę zakupię – Wędkarz!!!
W4
12.04.2013 17:19 · Odpowiedź #44231
„Na łowy już czas”

Wiosna już dotarła, nad stawy i rzeki,
śnieg już topnieje i zielenią się brzegi.
Zewsząd muzyka rozbrzmiewa radosna,
gra ją wiatr na gałęziach, dyryguje Wiosna!

Spoglądam w niebo, tam klucz leci żurawi,
promyk słonka w oko wpadł i oko mi łzawi.
Poprzez łzy liczę ptaki, co po niebie lecą,
nim policzę do połowy, już ptaki odlecą.

Na pobliskiej łące wielkie trwa poruszenie,
kret wietrzy kretowisko i żab zatrzęsienie.
Norniki też po zimie grzeją się na słońcu,
cieszą się że wiosna, przyszła w końcu.

I rzeka żyć zaczyna, wyraźnie już jest to widać,
kleń wpadł miedzy drobnicę, nie muszę zgadywać,
że na pewno za chwilę swój atak ponowi,
upolował jedną rybkę, to i drugą złowi.

- Oj czas już i mnie wyruszyć nad wody,
gdzie czekają mnie piękne wędkarskie przygody.
Choć jeszcze nieśmiało, lecz zaprasza już nas,
Wiosna, która woła do nas, na łowy już czas!!!

Pozdrawiam waldi-54:papa2:
MJ
12.04.2013 19:32 · Odpowiedź #44238
👏 👏 👏
Byłem dziś nad Narwią ze spinem ale z jakiejś innej perspektywy chyba to naszą wiosnę widziałem :bezradny:
W4
27.04.2013 08:25 · Odpowiedź #44611
Jaskółka.

Jak duch się zjawiła znikąd o świcie
i cieszy oko i duszę raduje,
gdy tak tańczy na nieba błękicie,
nad taflą wody lekko wiruje.

Przysiadła chwilę na czubku drzewa,
jakby odpocząć chciała po drodze,
wszystkim do koła wesoło śpiewa,
pozdrawia kaczki co płyną po wodzie.

Odtąd każdego już będzie ranka,
witać wędkarzy nad błękitną wodą,
jak pogodynka, każdego poranka,
przed złą nas będzie ostrzegać pogodą.

Do września z nami tak pozostanie,
wówczas odleci a z nią kukułka,
która dzień wita, ku - ku - kukaniem
i cieszy nas bardzo, tak jak jaskółka.
W4
15.05.2013 09:29 · Odpowiedź #45191
Pomimo usilnych starań, najprawdopodobniej nie będę
mógł być razem z Wami nad Wkrą, ale sercem i duszą
będę z Wami - "Drakersami".
Nie byłbym sobą gdybym coś na ten temat nie napisał,
więc powstał taki wierszyk, który dedykuję wszystkim
uczestnikom spotkania nad Wkrą.

Jak w Awignon.

Jak wiecie właśnie skończył się kwiecień
więc zjawi się wielu „Drakersów” nad Wkrą.
Raz tylko w roku ich tylu znajdziecie,
przy moście nad Wkrą, niczym w Avignon.

Tak licznie raz w roku, gości ich rzeka
i wtedy zjeżdżają z odległych stron,
rok długi każdy z nich chwili tej czeka,
by móc koleżeńską uścisnąć dłoń.

To taka nasza, tradycja „Shrapowa”
by wiosnę przywitać nad rzeką tą,
spotyka się grupa wędkarzy „morowa”
jak w Avignon, przy moście nad Wkrą.

Na długo zostaną w pamięci te chwile,
wspólnie spędzone nad rzeką tą,
za sprawą "Drakersów", co jak motyle,
zjawiają się z wiosną nad Wkrą.

Pozdrawiam waldi-54.

W7
17.05.2013 18:58 · Odpowiedź #45300
Waldziu - kolejny majstersztyk w Twoim wykonaniu. 🎵🎵🎵 Czapka z głowy

👏👏👏👏👏👏👏
W4
06.06.2013 08:29 · Odpowiedź #46068
Co z tą poezją?

Pisać? Nie pisać? Nie wiem już sam!
Bo kogo to dzisiaj obchodzi.
Jak stary dziwak ciągle w tym trwam,
co kawę swą rano poezją słodzi.

Czyżby rozterki wrażliwej duszy?
Czy może oznaki już wypalenia,
czy braku weny, doznania katuszy,
stają się wręcz nie do zniesienia?

A może wszystko razem zebrane
w jeden splot nie przyjaznych zdarzeń,
sprawiają że słowa już poukładane,
stają się stertą nic nie wartych wyrażeń.

Niby są dobrze dobrane wszystkie
w równe linijki poukładane,
myśli głębokie i myśli płytkie
w jeden warkocz sprytnie wplątane.

Lecz ciągle czegoś jest mi w tym brak,
jakiegoś głębszego sensu, jak gdyby,
a niech to wszystko, jasny szlag !
Biorę wędkę i ruszam na ryby.

KZ
06.06.2013 09:50 · Odpowiedź #46073
Brachu nie załamuj się i pisz dalej :dokuczacz::luzik:👏👏👏
W4
21.06.2013 18:48 · Odpowiedź #46738
VI Puchar SD.

Zaledwie zdążyli przywitać się z wiosną,
nad Wkrą, jak tradycja każe.
A już wędkarskie wodery ich niosą,
nad Narew, wszak są to wędkarze.

Ucichły echa spotkania nad Wkrą
i tylko w pamięci pozostały jeszcze,
rozmowy, co ciągle w uszach brzmią
i chcesz tych rozmów jeszcze i jeszcze.

Więc cieszy się grupa ludzi wspaniałych,
że znowu przybędą z odległych stron,
choć podróż to długa, choć trud to nie mały,
to nad „Księżniczkę” z ochotą mkną.

Ech dolo wędkarza, „Drakersa” ty dolo,
ty ruszać nam każesz, prawie w nieznane.
Choć nogi nas bolą, choć ramiona bolą,
jedziemy bo wzywa nas hobby kochane.

Ponownie powita nas Pułtusk prastary,
Narew, która wśród pól się wije,
załopoczą nad zamkiem sztandary,
i rywalizacji duch w nas odżyje.

Więc Mości Panowie kto tylko ma chętkę,
by w gronie „Drakersów” spotkać się,
niech chwyta plecak, niech chwyta wędkę
i na Puchar „Shrapa” szybciutko mknie.

W7
21.06.2013 19:07 · Odpowiedź #46741
Waldeczku z tą poezją jak i z muzyką. Na różne okazyje różnych utworów słuchamy.
Ty za to przy okazji różnych sytuacji osładzasz nam codzienność wersami.
Brawa i jeszcze raz brawa 👏👏👏
W4
21.06.2013 19:21 · Odpowiedź #46743
Dziękuję za dobre słowo:zawstydzony:

Pozdrawiam waldi-54:papa2:
KZ
23.06.2013 14:13 · Odpowiedź #46800
Troszkę chęci i już Waldi napisał super wierszyk -brawo👏👏👏👏
W7
23.06.2013 18:37 · Odpowiedź #46815
...jakby tak kiedyś jakiś tomik wydał, to mam dla owego honorowe miejsce w swojej bibliteczce 😎
Z autografem ma się rozumieć 👍
Pomyśl Waldziu o tym, poważnie
W4
11.08.2013 11:55 · Odpowiedź #48364
W upalny dzień.

Żar z nieba się leje, pot oczy zalewa
i drogi nie wiele już pozostało,
nad rzeką jak na złość, wycieli drzewa,
komu, ach komu to przeszkadzało.

Ni krzaczka nad wodą nie znajdziesz
przed słonkiem się nigdzie nie skryjesz
a plecak w plecy parzy jak pancerz
i nie wiesz już sam czy jeszcze żyjesz.

A w dali majaczy szosy ciemna wstęga,
co między polami się wije,
lecz aby tam dotrzeć, czeka mnie męka,
jak ja się przez te jeżyny przebije.

Lecz jeszcze kilka rzutów wykonam,
może coś w tej „pół rurze” żyje,
może coś „puknie”, nim wyschnę i skonam,
może coś wreszcie mą blaszkę pobije.

Rzucam pod drugi, cienisty brzeg
i chwilkę czekam aż blaszka opadnie,
nagle na kiju czuję potężne „Bęk”
i trwa to szybciej, niż umysł odgadnie.

Czuję jak pięknie mój kij pracuje,
hamulec brzęczy niczym Luis Armstrong,
przez chwilę ryba się ze mną mocuje
po chwili słabnie, ach piękny to pstrąg.

Jak zwykle podbierak, jak zwykle foto,
ryba powraca w nurt swojej rzeki,
dziękuję ci rzeko, chodziło mi o to,
by wiary nie tracić w tak małe cieki.
W4
@waldi-54 (edytowany 12 lat temu)
16.09.2013 18:16 · Odpowiedź #49166
Już Wrzesień.

Już pierwsze liście lecą z drzew
w lesie cicho jest i kolorowo,
ucichł nagle wesoły ptasi śpiew,
teraz jest cicho i nastrojowo.

Jesienny wysyp grzybów w pełni,
na szosie aut jest karawana,
kto ruszy w las, ten kosz napełni,
więc w lesie tłoczno już od rana.

A ja na przekór grzybiarzom,
też jadę, lecz nie na grzyby,
jadę powiedzieć, Cześć, wędkarzom,
którzy jak ja ruszyli na ryby.

Kuszą nas wody mgłami zasnute,
co w mgłach skrywają swoje skarby
wrzesień już gra na jesienną nutę,
złote i czerwone wyciągnął swe farby.

Pierwsze jesiony na złoto maluje,
po nich inne przemaluje drzewa,
klucz dzikich gęsi już odlatuje
i nikt nad wodą o świcie nie śpiewa.

Tak właśnie jesień się rozpoczyna,
pełna wędkarskich marzeń, uniesień,
płynie z wiatrem mgieł pajęczyna
i „babie lato” wszak to już Wrzesień.

W7
16.09.2013 19:53 · Odpowiedź #49170
Ot tak - choć kiedyś tę jesien nie za bardzo lubiłem to teraz nie wyobrażam sobie żeby jej nie było. Miejmy nadzieje ze czeka nas jeszcze wiele pięknych słonecznych i rześkich jesiennych dni 😎

Waldi - brawka 👏
W4
04.10.2013 16:05 · Odpowiedź #49652
Dwa mosty.

Na lewo most, na prawo most
a między nimi wędkarz łowi.
Rzut na lewo, rzut na wprost,
rzut pod paszczę sandaczowi.

A atak jest taki nie widoczny,
ot zwykłe takie sobie „pstryk”
lecz chwyta jak „pies gończy”
i tylko hamulca słychać krzyk.

I kij cicho stęknie w boleści,
że słychać taki głośny "brzęk"
a linka jak struna gra pieśni,
wydając melodyjny cichy jęk.

A wszystko brzmi wspaniale,
gdy wędkarska gra harmonia,
gdy wiatr po rzece goni fale
i w dal odpływa monotonia.

I rzut na lewo, rzut na wprost,
pod paszczę sandaczowi.
Na lewo most, na prawo most
A w dole wędkarz łowi

KZ
04.10.2013 22:08 · Odpowiedź #49665
Waldziu 👏👏👏
W4
08.11.2013 19:00 · Odpowiedź #50693
Jesień – Czas prosperity.

Opadł liść ostatni z drzewa,
smutno teraz jest nad wodą.
Ptak o świcie nie zaśpiewa,
jesień z mokrą przyszła głową.

Chłodem ranek wita Nas,
we mgłach gęstych jest spowity.
To najlepszy dla Nas czas,
czas „drapieżnej prosperity”

Nad wodami łowców rzesze,
każdy szuka dziś drapieżnika,
ktoś woblerem „wodę czesze”
i raz po raz we mgłach znika.

Raz jest słońce, a raz deszcz,
to normalne w taki czas,
gdy poczujesz chłodny dreszcz,
to znak, że jesień wita Nas.

Bo gdy odejdzie upalne lato,
i mgieł porannych nastanie czas,
natura w darze daje nam za to,
- jesień, która też lubi Nas.

W7
09.11.2013 18:36 · Odpowiedź #50715
brawka Waldziu za kolejne piekne wersy 👏👏👏

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.