Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Wędkarstwo – ogólnie

← Poprzednia
Strona 1 z 4
BK
@Bizonik Archiwum
19.04.2011 06:06
Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

W roku 2011 sezon na szczupaka i bolenia zaczynamy w niedzielę 1 maja. W sobotę jest ostatni dzień okresu ochronnego. Okres ochronny może być skrócony tylko o dzień ustawowo wolny od pracy. Sobota, niestety, nie zalicza się do tych dni.
84998 wyświetleń 90 odpowiedzi

Odpowiedzi

90 odpowiedzi · 84,998 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
19.04.2011 07:21 · Odpowiedź #16067
No tak jest, to prawda.

Natomiast ja mam pytanko, bo sie nie znam, a może ktoś wie...

Czy PZW mógł w jakis sposób skrócić ochronę o jeden dzień, czy jest to obwarowane przepisem wyższego rzędu?
Zmierzam do tego, że i tak kilkadziesiąt procent wędkarzy będzie w sobotę już polowało na szczupaki i bolenie, jestem tego pewien.
Oczywiście zabierać szczupaka i bolenia 30 kwietnia nie będzie można, ale porzucać za nimi..... wiadomo, to już długi weekend majowy!
CK
19.04.2011 07:58 · Odpowiedź #16068
Pawełku skoro PZW zmienia wymiary ochronne to i w tym przypadku nie byłoby problemu ponieważ zawarte jest to w regulaminie połowu a nie ustawie z tego co sie oreintuje...
KK
@Killerek (edytowany 15 lat temu)
19.04.2011 08:04 · Odpowiedź #16069
Owszem PZW może zmieniać wymiary ochronne, ale tylko i wyłącznie na wyższe niż te zawarte w ustawie.
GO
19.04.2011 10:38 · Odpowiedź #16070
Co do sezonu szczupakowego to on jest dla niektórych otwarty zaraz po zejściu lodów ,a teraz to łowią praktycznie legalnie ,toć to kilka dni i będzie można panie .
DS
19.04.2011 19:03 · Odpowiedź #16086
Okres ochronny, z uwagi na pewną nieprzewidywalność wędkarstwa, ogranicza się wyłącznie do zakazu zabierania ryb danego gatunku z wody. Trudno byłoby egzekwować bardziej restrykcyjną regulację ;) Inna sprawa, że celowe polowanie na gatunki w okresie ich tarła/ okresie ochronny, nie jest pomysłem godnym aprobaty. Nie wiem, na ile stres wywołany holem wpływa na popęd płciowy ryb, ale... zakładam, że raczej ujemnie ;) Swoją drogą, trudno wytrzymać do 1-ego...
DN
20.04.2011 08:43 · Odpowiedź #16112
Oczywiście zabierać szczupaka i bolenia 30 kwietnia nie będzie można, ale porzucać za nimi..... wiadomo, to już długi weekend majowy!

No właśnie, tu rodzi się dylemat natury prawno-etycznej. Jeśli jakiś wędkarz sobie porzuca, bo przecież "ryby z kalendarza nie korzystają", bo "to sobota długiego weekendu", to czy rozumując w ten sposób, ów wędkarz nie mógłby dać sobie podobnego przyzwolenia dwa tygodnie wcześniej? Bo przecież "marzec był ciepły, i szczupaki pewnie już wytarte", bo "i tak ryby wypuszczam", bo "stosuję haki bezzadziorowe".

Inny wędkarz, powie "dura lex sed lex", i mimo wyraźnego żerowania bolenia dnia 30-go kwietnia, swoją przynętę poda mu dopiero 1-go maja. A przecież może się tak zdarzyć, że tarło się opóźni i 5-go maja ryby będą się tak samo nie nadawały do łowienia jak 15-go i 30-go kwietnia..

Może w takich sytuacjach, gdzie prawo jest po to, żeby chronić przyrodę, dać jej szansę na regeneracje, najlepiej kierować się rozsądkiem i obserwacją? Ryby wypuszczać, ale nastawiać się na nie tylko wtedy, gdy już są po tarle. Tylko jak to ustalić, że są wytarte?..

Jakie są wasze przemyślenia w tym temacie?
TN
20.04.2011 09:13 · Odpowiedź #16114
Odnośnie tarła to może być różnie. W zeszłym roku przez powodzie wiele ryb się nie wytarło, a co niektóre tarły się dopiero w lipcu. Trafiły mi się klenie w lipcu lejące się mleczem, a znajomy w lipcu złowił kilka bolków, które były wypchane ikrą. Więc z określeniem to nie jest tak prosto.
Swego czasu jak nie było okresu ochronnego na bolenia łowiłem je w kwietniu z powodzeniem i były to ryby zawsze wytarte. Teraz staram się zaczynać "celowo" na nie polować od maja, nie widząc różnicy pomiędzy kwietniem.
Jak pogoda jest odpowiednia, to już w kwietniu są wytarte. Jak taka aura jak w zeszłym roku, to i maj na nie zdecydowanie za wcześnie.
Ale to już każdy wędkarz powinien wiedzieć, co, gdzie i kiedy :)
20.04.2011 09:37 · Odpowiedź #16115
Prawda jest taka, że jakakolwiek dowolność rodzi "nadużycia".
I to jest niestety problem mentalności wędkarzy.

Pamiętam, nie tak dawno była dyskusja na temat zakazu spinningowania do końca kwietnia.
O ile dobrze pamiętam - któryś okręg nawet taki zapis wprowadził.
Wydaje się to wylewaniem dziecka z kąpielą...

Natomiast taka sytuacja jak w tym roku wręcz "namawia" do porzucania za szczupakiem i boleniem w sobotę 30 kwietnia.

Ja wiem, że wybiorę się napewno nad Wisłę ze spinningiem za kleniem i jaziem, co by ponamierzać bolenie na nastepny dzień.
I żeby nie kusiło - wezmę tylko nieduże woblerki i dość delikatny kijek.

Ale jestem przekonany, że będę mijał wielu wędkarzy, którzy będą mieli na końcu solidnego zestawu zawiązane przynęty szczupakowe i boleniowe. I nie będę im zwracał uwagi czy się oburzał...

Ale jak któryś będzie chciał złapaną rybę ww gatunków zabrać - obrzucam kamieniami bez ostrzeżenia!!!
Wszak trwa jeszcze okres ochronny:klotnia:!!!
DS
20.04.2011 09:55 · Odpowiedź #16116
Otóż to - prawo nie zakazuje łowić przedstawicieli danego gatunku w trakcie właściwego im okresu ochronnego. Jak już pisałem, egzekwowanie takiej normy byłoby nierealne lub prowadziło do nadużyć, wszak nawet łowiąc wabiami przeznaczonymi np. na klenie czy okonie, nie mamy 100% szansy na wyeliminowanie brania szczupaka czy bolenia. Reszta pozostaje w sferze etycznych rozważań, na które w kraju nad Wisłą, zbytnio bym nie liczył.
WB
20.04.2011 12:47 · Odpowiedź #16118
Witam!
Kolego Dienekes w Regulaminie Amatorskiego Połowy ryb jest wyraźny zapis:

"3.2. Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych,
takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach
ochronnych i hodowlanych."

Chyba,że ja coś źle interpretuję. :(
Pozdrawiam
DS
20.04.2011 13:44 · Odpowiedź #16119
Nie, nie - wszystko w porządku. Sęk w tym, że aby postępować całkowicie lege artis, trzeba było by w ogóle nie łowić ryb przez okrągły rok. :dokuczacz: Wszak zawsze może zdarzyć się tak, że ryba chroniona w danym miejscu lub czasie skusi się na przynętę przeznaczoną dla innego gatunku, w ramach metody zgoła odmiennej niż dedykowana właśnie tej określonej rybie. W mojej skromnej opinii, zakaz łowienia przez Ciebie cytowany należy w szczególności interpretować jako zakaz zabierania tych ryb z akwenu. Trudno przecież wyobrazić sobie, że wędkarz, świadomy obowiązujących przepisów, siłą woli lub innymi tajemnymi środkami sprawi, by np. od 1 stycznia do 1 maja szczupaki ignorowały jego, dajmy na to - kleniowy, wabik ;)

Osobiście cierpliwie czekam na Święto Szczupaka i powstrzymuję się od spininngowania przez 1-szym maja, ale nie widzę nic zdrożnego w połowie, który skończy się wyholowaniem ryby, w jej ochronnym okresie. Najważniejsze by w opisywanej sytuacji ryba jak najszybciej wróciła do wody. Zresztą, jak ktoś trafnie zauważył, adresatami okresów i wymiarów ochronnych są wędkarze, którzy łowią dla rybiego mięsa (niekoniecznie mięsiarzy).
WB
@wojtek_b (edytowany 15 lat temu)
20.04.2011 14:11 · Odpowiedź #16120
Zgadzam się z Tobą dinekes. PZW źle określa i niedokładnie precyzuje przepisy(właściwie pozostawia je każdemu wędkarzowi do indywidualnej analizy).Bardzo trudno jest dobrze zinterpretować ich postanowienia, zatem człowiek gubi się w samoocenie własnych zachowań.Gdyby to wszystko było napisane -czarno na białym i jednoznacznie-ale życie człowieka opiera się przecież na wyborach-sami tworzymy sobie trasę życia. Co by nie zaśmiecać wątku, również napiszę-czekam na kaczki do maja :) choćby miałaby mi ręka uschnąć, a każdemu z Was życzę tylko dobrych decyzji 😜 Pozdrawiam.
bysior
20.04.2011 14:38 · Odpowiedź #16121
Regulamin PZW jest hm... no dziwny. Jeśli chodzi o wymiary i okresy ochronne - są to głównie przepisy dla ludzi, którzy ryby zabijają. To przed nimi RAPR ma chronić to co pływa w wodzie. Dla ludzi, którzy nie zabiją ryb, pozostaje mentalność i szacunek - o czym zaraz.

Z ichtiologicznego punktu widzenia - choć ichtiologiem nie jestem (a szkoda) - tarła ryb nie da się umieścić w sztywnych ramach kalendarza. Tarło zależy od temperatury wody, stanu wody, temperatury powietrza, a więc generalnie od pogody. A kalendarz mniej więcej określa statystycznie - jaka pogoda powinna być w danych ramach czasowych. Co ostatnio sprawdza się bardzo różnie.

Wracając do wędkarzy - którzy szanują ryby. Przedstawię to na moim przykładzie. Nie zabieram ryb, okresy ochronne traktuję jako ścisłe ramy - ale nie zawsze - jeśli w tym roku sobota jest dniem poprzedzającym 1 maja.... to pewnie pójdę na ryby z nastawieniem się na bolenia. Jeśli go gdzieś zobaczę. Przecież go wypuszczę, a boleniowi te parę godzin różnicy podejrzewam nie będzie przeszkadzać. ALE... jeśli zobaczę - że taki boleń jest pełen ikry albo mlecza - na pewno go nie będę łowił z premedytacją do końca maja.

Szczupak - nie lubię - traktuję jako przyłów - mają spokój u mnie :)

Sandacz - nie wyobrażam sobie łowić sandaczy na tarliskach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zgroza do boga! Dla mnie żelaznym terminem jest 1 czerwiec - na który czekam od 31 grudnia. I koniec. I ta sama zasada co wcześniej - jeśli z ikrą - odstawiam wędkę natychmiast.

Klenie i jazie - to samo. Choć można je łowić ciągle - to jeśli są w tarle - nie łowię.

Taka jest moja mała filozofia, którą można podsumować jednym zdaniem - "nie rób drugiemu co Tobie nie miłe" :)
W4
20.04.2011 14:52 · Odpowiedź #16123
Brawo Tomek.👏
Postawa godna naśladowania i szkoda,
że tak mało jest naśladowców tego co
jest dobre a tak wielu naśladują to co
z natury jest złem :beczy:

pozdrawiam waldi-54:papa2:
RG
21.04.2011 09:57 · Odpowiedź #16145
wojtek_b napisał:

"..."3.2. Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych,
takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach
ochronnych i hodowlanych."

jeśli nazywamy się ETYCZNYMI wędkarzami to ten zapis z RAPR powinien być dla NAS świętym i nie powinno mieć żadnego znaczenia czy ryby łowione w okresie ochronnym będą wypiuszczane i czy są już po tarle ☝️
i żelaznym terminem do połowu bolenia i szczupaka powinien być 1 maja
jeśli wytrzymaliśmy 4m-ce to chyba nikomu nie zrobi różnicy jeden dzień...

dla mnie osobiście wędkarz, który z pełną świadomością nastawia się na połów ryb będących w okresie ochronnym jest takim samym KŁUSOLEM jak ten co "łowi" ryby prądem i szarpakiem !!!!!!!!!!!!!

dziękuje za uwagę to tyle z mojego punktu widzenia !!!!!!!
RG
21.04.2011 11:32 · Odpowiedź #16148
tak żeby było ciekawiej, dzisiaj kolega z pracy dzwonił do komendanta PSR i telefonicznie uzyskał potwierdzenie, że można już 30 kwietnia łowić szczupaki ???
teraz to już jestem 🤪
21.04.2011 11:39 · Odpowiedź #16149
No i wszystko jasne:dobani:!

Znaczy się - ciemne:bezradny::krzyk::boisie:?

Tym bardziej, że:
http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/44373/60/komunikat_w_sprawie_okresu_ochronnego_szczupaka
bysior
21.04.2011 11:41 · Odpowiedź #16150
Zgodnie z przepisami ustawy O rybactwie śródlądowym oraz Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb, które stanowią, że ,,Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb przypada na dzień ustawowo wolny od pracy okres ochronny ulega skróceniu o ten dzień’’ Zarząd Główny PZW komunikuje, że pierwszym dniem połowu szczupaka będzie w bieżącym roku dzień 1 maja. Wynika to z tego, iż ostatni dzień okresu ochronnego dla szczupaka, czyli 30 kwietnia, wypada w sobotę, a ta nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy.

Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW
21.04.2011 11:44 · Odpowiedź #16151
Zdublowaliśmy się bysiorku:buziak:
bysior
21.04.2011 11:48 · Odpowiedź #16152
Nic nie szkodzi - im więcej informacji tym w sumie lepiej :D a kto był pierwszy? ;P

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 4