Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

Szczupaki i bolenie łowimy od 1 maja

Wędkarstwo – ogólnie

Strona 4 z 4
Następna →

Odpowiedzi

90 odpowiedzi · 84,996 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
KA
28.03.2013 22:40 · Odpowiedź #43739
Tylko pomyśl ile jest takich wiosek w Polsce, a co więcej w takiej wiosce każdy zna każdego i wątpię żeby ktoś chciał szkodzić swoim znajomym.
AR
28.03.2013 22:49 · Odpowiedź #43740
Kolego nie wyśmiałem Cię, tylko patrze na ten temat przez pryzmat tego co dzieje się na ZZ. Wioska Poddębie, czterech szarpakowców nad wodą a reszta wioski z telefonami w kieszeni pilnuje wszystkich możliwych dojazdów. Jak widzimy taką podejrzaną osobę to gaz w podłogę i jest szansa, że nie zdążą się skontaktować, ale to jest170 koni a nie jeden😎. A wracając do konia, często dochodzi do zatrzymania i co wtedy? związać i prowadzić za koniem? czy może po indjańsku przerzucić przez siodło😎
A tak poważnie, jeśli chodzi o miejscowych strażników to takie rozwiązania są praktykowane, część Warszawskiej załogi PSR mieszka właśnie nad wodą.
GK
29.03.2013 09:20 · Odpowiedź #43743
Kiedyś, będąc pięknym i młodym, należałem do SOP - Straży Ochrony Przyrody. Sporo uprawnień, sporo wyjazdów w teren w różne części Polski, częste szkolenia przez Policję (Milicję), leśników itd. Ok. 10 lat temu rozważano w Sejmie, czy nie dać broni Strażnikom OP.
A piszę o tym z tego powodu: widziałem na własne oczy, jakie tłumy młodych ludzi waliły do tej organizacji, jak dużo było strażników, którzy z poświęceniem patrolowali non profit. Dlatego nie wierzę w niepowodzenie ogólnopolskiej akcji ochrony wód przed kłusownikami. Jest też mnóstwo młodych ludzi o usposobieniu żołnierza, oni kochają regulamin, patrole itp., to świetny materiał ludzki na strażników z poświęceniem.

Wiem, że istnieją zorganizowani kłusownicy, i broń boże nie lekceważę ich. Ich likwidacja to zadanie dla ludzi z policji lub wojska. Zresztą, grupy antyterrorystyczne lub ochrona pogranicza mogą na nich trenować operacje w terenie: obławy dzienne i nocne, zasadzki itp. Możliwości są ogromne.

pozdrawiam
KA
29.03.2013 12:38 · Odpowiedź #43744
Napisz petycję żeby antyterroryści łapali kłusowników 😂
GK
29.03.2013 15:53 · Odpowiedź #43749

Napisz petycję żeby antyterroryści łapali kłusowników 😂

No trochę to zabawnie wygląda, ale tylko pozornie. Trening czyni mistrza, gdzieś ci antyterroryści muszą ćwiczyć. A przecież są jeszcze oddziały wojskowe, które ćwiczą w terenie, itd. itd. Są przecież liczne oddziały interwencyjne Obrony Cywilnej, którym jak raz przyda się trening na ludziach, których można potraktować bojowo.
Ale te wszystkie oddziały mają kiepskie wyszkolenie, bo ćwiczą na niby, a co najwyżej na kukłach. A gdyby łapali kłusoli, to ćwiczyliby naprawdę, na wrogich ludziach :)

Jest jeszcze jeden pomysł: PZW może płacić łowcom kłusowników. Do dzisiaj istnieją na świecie łowcy nagród, którzy sprawniej działają niż policja. I w ogólnym rozrachunku ich działalność jest tańsza niż działalność zorganizowanych jednostek.

Po prostu państwo polskie i PZW nie wykorzystują swojego potencjału.

pozdrawiam
AO
29.03.2013 16:24 · Odpowiedź #43753
Trening czyni mistrza, gdzieś ci antyterroryści muszą ćwiczyć. A przecież są jeszcze oddziały wojskowe, które ćwiczą w terenie, itd. itd. Są przecież liczne oddziały interwencyjne Obrony Cywilnej, którym jak raz przyda się trening na ludziach, których można potraktować bojowo.
Ale te wszystkie oddziały mają kiepskie wyszkolenie, bo ćwiczą na niby, a co najwyżej na kukłach. A gdyby łapali kłusoli, to ćwiczyliby naprawdę, na wrogich ludziach :)


Gruncik powiedz, że to żart, bo nie wierze temu co widzę i czytam.
AR
29.03.2013 12:39 · Odpowiedź #43745
Potraktować kłusoli jako trening dla AT lub OP, super pomysł, mogli by wykazać się operacyjnie. A jakie wrażenie na kłusolu, piętnastu zamaskowanych z długą bronią wyskakuje z ciemności - spodni by nie doprał.
AR
29.03.2013 17:47 · Odpowiedź #43755
Gruncik, czołgiem go, czołgiem i wsparcie F16 też wskazane😎
Różne ludzie pomysły mają. Używajmy środków adekwatnych do zagrożenia.
Mój sąsiad, na przykład próbował komary z wiatrówki zabijać. Zabawnie się zrobiło jak żona wróciła z roboty i ściany obejrzała😂
MO
29.03.2013 18:06 · Odpowiedź #43756
Tak się zastanawiam co wam da takie pisanie??? I tak Ci co będą mieli łowić w okresach ochronnych i tak to będą robić. A 80% takich osób zapewne nawet nie korzysta z internetu.
MN
29.03.2013 20:59 · Odpowiedź #43764

Tak się zastanawiam co wam da takie pisanie??? I tak Ci co będą mieli łowić w okresach ochronnych i tak to będą robić. A 80% takich osób zapewne nawet nie korzysta z internetu.


Czyli lepiej jest siedzieć cicho i w ogóle nic nie robić 👍.
AO
@ajmo (edytowany 13 lat temu)
29.03.2013 21:41 · Odpowiedź #43766

Tak się zastanawiam co wam da takie pisanie??? I tak Ci co będą mieli łowić w okresach ochronnych i tak to będą robić. A 80% takich osób zapewne nawet nie korzysta z internetu.


Może nie mam racji, ale chyba od tego są fora dyskusyjne, żeby właśnie pisać (między innymi o takich zjawiskach). Popraw mnie jeśli się mylę.
GK
30.03.2013 09:45 · Odpowiedź #43774

Tak się zastanawiam co wam da takie pisanie??? I tak Ci co będą mieli łowić w okresach ochronnych i tak to będą robić. A 80% takich osób zapewne nawet nie korzysta z internetu.


Pisać (rozmawiać) trzeba, bo to buduje naszą świadomość, wzbudza odwagę cywilną i daje nam poczucie wspólnoty grupowej. Wzbudza nadzieję na zmiany. Dzięki temu każdy z nas nabywa chęć i śmiałość do działania.
To zrozumiałe, że zmian nie wprowadzą kłusownicy, a przeciwnicy kłusowania.

pozdrawiam
AR
29.03.2013 21:19 · Odpowiedź #43765
Majo, gdybyś czytał uważnie to zauważyłbyś, że nie tylko piszemy;)
MO
30.03.2013 10:53 · Odpowiedź #43778
No to piszcie sobie dalej, a już nie długo hordy kłusoli masowo będą łowić bolenie, szczupaki, w maju sumy itd.
A wy dalej będziecie się użalać nad losem. Zbyt dużo, i zbyt długo ludzie to robili bezkarnie żeby nagle zaprzestać. Bez prawdziwego przypilnowania przez osoby które mają uprawnienia można sobie pozrzędzić na forach. Krokiem milowym byłoby zakazanie łowienia metodą spiningową do 30 kwietnia- ale zaraz ,,etyczni", ,,moralni" łowcy kleni,jazi i okoni będą piszczeć że to zły pomysł- te ryby też ociekają mleczem, spasione ikrzyce też się trą tak jak szczupaki i bolenie. Skoro tym rybom nie przeszkadza łowienie w okresie tarła a łowienie szczupaków czy boleni jest fee to sorry- co za hipokryzja... Pozdrawiam ,,etycznych" i ,,moralnych" wędkarzy.
30.03.2013 11:16 · Odpowiedź #43779

Krokiem milowym byłoby zakazanie łowienia metodą spiningową do 30 kwietnia.


Z Twojego postu wnioskuję, że poczyniłeś w tym celu już jakieś odpowiednie kroki?
Chętnie posłucham jak to się robi skutecznie...
AO
30.03.2013 11:37 · Odpowiedź #43780
Majo każdy z nas tu obecnych wie, że Ci co kłusują dalej będą to robić. Ale jeśli wśród odwiedzających forum będzie choć jedna osoba, która się "nawróci" to uważam, że warto. Ponadto internet to podstawowe źródło informacji dla młodych wędkarzy, którzy dopiero kształtują swoje charaktery i poglądy. Wolisz, żeby etyki uczyli ich Ci, którzy chodzą na ryby z siatkami i widłami? Za komuny podchodzono do sprawy tak, że jeśli nie mówi się o jakimś problemie głośno, to go nie ma. Wiemy doskonale, że największą bolączką jest znikoma ilość osób pracujących w PSR, ale pamiętać trzeba, że przyczyn szukać trzeba w świadomości i sposobie myślenia. Jeżeli nie wychowamy sobie pokolenia tych, którzy zaczynają właśnie wędkować to nasze dzieci będą znały ryby tylko ze stawów hodowlanych.
KA
30.03.2013 11:42 · Odpowiedź #43781
Czemu do kwietnia ? Nie lepiej do końca czerwca ? Przecież łowiąc szczupaki w maju trafimy nie raz nie dwa sandacza czy suma, które jak wiemy mają okresy. Tym Bardziej łowiąc w czerwcu sandacze i szczupaki nie raz nie osiem trafimy suma w okresie. Więc czemu do końca kwietnia ? Może najlepiej w ogóle nie łowić ? :D
MN
30.03.2013 12:03 · Odpowiedź #43783

Czemu do kwietnia ? Nie lepiej do końca czerwca ? Przecież łowiąc szczupaki w maju trafimy nie raz nie dwa sandacza czy suma, które jak wiemy mają okresy. Tym Bardziej łowiąc w czerwcu sandacze i szczupaki nie raz nie osiem trafimy suma w okresie. Więc czemu do końca kwietnia ? Może najlepiej w ogóle nie łowić ? :D


W sumie masz rację, miesiąc wielkiej różnicy nie robi i nawet jeśli był zakaz do 1 czerwca to myślę że i tak większość osób by go uszanowała.
I tak większość z Was "poważne" zasiadki zaczyna właśnie od lipcowych upałów (sum) czy nawet od pierwszych wrześniowych ochłodzeń (sandacz). Ja od maja to mimo że wolno łowić już szczupaki to ciężkiej wędki nad wodę i tak nie zabieram bo wolę pochodzić za okonkami.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 4 z 4
Następna →