Warto by coś zrobić...

Warto by coś zrobić...

Forum Wędkarskie · Wyrzuć to z siebie!

Warto by coś zrobić...

Wyrzuć to z siebie!

← Poprzednia
Strona 1 z 5
@Paweł Archiwum
20.09.2013 08:30
Ja jednak pociągnę temat – ale w odpowiednim ku temu miejscu…

Tomku, nie ma siły – muszę odnieść się do Twoich słów z wątku o Pucharze… Bo za dużo włożyłem serca w ten portal, żeby spokojnie nad tym przejść do porządku dziennego…
Nikt nie oczekuje od Ciebie żadnych tłumaczeń. Masz tu na tyle dużo przyjaznych i przychylnych Ci ludzi, że to niepotrzebne. Poza tym Twoje osobiste problemy, jak sama nazwa wskazuje są… Twoimi osobistymi problemami…
Wytłuszczę jedno znamienne Twoje zdanie, które dość często powtarzasz:

„Redakcji aktualnie nie ma, jestem ja sam Redakcją. Sam nie ogarnę wszystkiego jak widzicie, a szpilę zawsze można komuś wsadzić, prawda?”.

Ile razy o tym rozmawialiśmy? Ile razy dochodziliśmy do tego samego wniosku, że do normalnego prowadzenia takiego portalu potrzeba kilku (minimum 5-6) osób?

W ciągu ostatnich kilku lat miałeś kilka takich zespołów. I za każdym razem, z pełną świadomością, jako wszystkowiedzący, robiłeś i tak wszystko wedle swojego widzimisię, skutecznie zrażając do siebie kolejnych chętnych do pomocy czy współpracy…

Tomku, obecnie problemem tego portalu nie jest to, że po raz kolejny dłużej czekamy na relację z Imprezy. Problemem jest to, że ten portal zamiast się rozwijać – cofa się. My nie stoimy w miejscu, my naprawdę się cofamy!!! Brak artykułów na głównej, coraz mniej fajnych dyskusji na forum, gadalnica nie żyje…! To są niestety, fakty.

W ciągu kilku lat napisałem na Shrapie ponad 50 artykułów, kilka tysięcy postów, współorganizowałem imprezy, spotkania i zloty, pisząc po nich szybkie relacje. Jako redaktor namawiałem użytkowników do pisania, często zarywając kawałki nocy przy sprawdzaniu czy wszystko jest ok. Jednym słowem przez prawie 4 lata żyłem, można powiedzieć, portalem Shrap Drakers…
A ostatnio już mi się nie chce… Nie chce mi się pisać artów, mimo, że pomysłów mam sporo. Nie chce mi się chwalić rybami mimo, że coś tam łowię… Nie chce mi się zabierać głosu na forum mimo, że coś tam miałbym do napisania… I gdyby to dotyczyło tylko mnie – strata nie byłaby może zbyt duża. Ale wiem (i widzę), że takie zniechęcenie dotyczy coraz większej części użytkowników…

I mam żal do Ciebie Tomku. Że do tego dopuściłeś. Że nie masz planu B na wypadek problemów osobistych…

Pomyśl, zrób coś, namów kogoś, no sam nie wiem – ale nie dopuść, aby doszło do zmarnowania takiego potencjału jaki jest w użytkownikach naszego Portalu!!!

PS. Ten post to nie szpila. Jest napisany w trosce o los tak fajnego miejsca w sieci jakim jest Portal Shrap Drakers….
4607 wyświetleń 138 odpowiedzi

Odpowiedzi

138 odpowiedzi · 4,607 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
BK
20.09.2013 09:26 · Odpowiedź #49252
Widoczny jest kryzys na portalu i nie ma co temu zaprzeczać.Wielu starych użytkowników przestało pisać posty i arty w takich ilościach gdy ja tu zawitałem. Jest mi żal że taka sytuacja zaistaniała bo to jedyny portal wędkarski na którym się udzielam i na którym poznałem dużo życzliwych i pomocnych ludzi. Mimo to wielu ludzi chce się utożsamiać z portalem co widać było przy zamówieniach na naszywki. I nie boje się powiedzieć tego: Bysior nie spierdol tego proszę 🥺 masz oparcie w dużej ilości Drakersów 👍
PM
20.09.2013 11:12 · Odpowiedź #49257
Pawle, trochę nie rozumiem podejścia typu "mnie się nie chce ale wy koniecznie coś zróbcie.." 🤔
Portal powoli przygasa (tez mam takie odczucia) ale to nie chodzi tylko o Bysiora. Coraz mniej zdjęć, coraz mniej fajnych relacji. Bez obrazy, ale jak można na to wszystko narzekać, jednocześnie się poniekąd do tego przyczyniając poprzez swoje "nie chce mi się" ??? Jak każdemu się tak odechce to wkrótce nie będzie po co tu zaglądać...
@Paweł (edytowany 12 lat temu)
20.09.2013 11:40 · Odpowiedź #49260

Pawle, trochę nie rozumiem podejścia typu "mnie się nie chce ale wy koniecznie coś zróbcie.." 🤔


Przem, wyrwane z kontekstu. Poza tym po to właśnie piszę te słowa, że zawsze sporo tu pisałem i nadal chciałbym mieć miejsce gdzie to mogę robić...
Mnie się obecnie nie chce bo nie widzę żadnego ruchu do przodu. Żadnej inicjatywy. Żadnego rozwoju... Żadnej perspektywy tegoż rozwoju...
Jak napisałem - mam materiały na teksty. Ale nie widzę sensu w pisaniu jeżeli głównodowodzący mnie olewa (dodam wyraźnie: WIELOKROTNIE!!! - oczywiście chodzi o olewanie propozycji i pomysłów, nie tylko moich zresztą). Wcześniej sporo pisałem, ale też w zamian wymagałem - a to żeby zrobić coś z widocznością blogów, a to, żeby Bysior starał się uaktywniać użytkowników...
Pomijam sytuację, że jak nie ma Bysiora to nikt nie jest w stanie wrzucić tekstu na główną (dodam, że z mojego doświadczenia wynika, że taki art trzeba przeczytać i troche poprawek nanieść)...
KO
20.09.2013 13:17 · Odpowiedź #49266

Pawle, trochę nie rozumiem podejścia typu "mnie się nie chce ale wy koniecznie coś zróbcie.." 🤔
Portal powoli przygasa (tez mam takie odczucia) ale to nie chodzi tylko o Bysiora. Coraz mniej zdjęć, coraz mniej fajnych relacji. Bez obrazy, ale jak można na to wszystko narzekać, jednocześnie się poniekąd do tego przyczyniając poprzez swoje "nie chce mi się" ??? Jak każdemu się tak odechce to wkrótce nie będzie po co tu zaglądać...


@przem krótko tu jesteś kolego i masz prawo nie rozumieć że Paweł dla tego portalu zrobił bardzo dużo i nie na miejscu są tego typu zarzuty pod jego adresem.Nie pierwsze to zawirowanie na SD i mam nadzieję że i z tego wyjdziemy jak zawsze do tej pory.
PM
20.09.2013 13:46 · Odpowiedź #49268


Pawle, trochę nie rozumiem podejścia typu "mnie się nie chce ale wy koniecznie coś zróbcie.." 🤔
Portal powoli przygasa (tez mam takie odczucia) ale to nie chodzi tylko o Bysiora. Coraz mniej zdjęć, coraz mniej fajnych relacji. Bez obrazy, ale jak można na to wszystko narzekać, jednocześnie się poniekąd do tego przyczyniając poprzez swoje "nie chce mi się" ??? Jak każdemu się tak odechce to wkrótce nie będzie po co tu zaglądać...


@przem krótko tu jesteś kolego i masz prawo nie rozumieć że Paweł dla tego portalu zrobił bardzo dużo i nie na miejscu są tego typu zarzuty pod jego adresem.Nie pierwsze to zawirowanie na SD i mam nadzieję że i z tego wyjdziemy jak zawsze do tej pory.


Nie twierdzę że kolega Paweł nie zrobił dużo dla portalu (bo w zasadzie skąd mam to wiedzieć) i nic mu nie zarzucam - po prostu się dziwię. Ale jeśli jest tak jak pisze to jestem w stanie go zrozumieć. Szkoda tylko, bo kiedyś pojawiała się tu masa rozmaitych tekstów i sporo z nich było właśnie autorstwa kolegi Pawła. Zawsze z przyjemnością się czytało, a teraz nic - martwa cisza :(

No ale skoro wszystko spada na barki jednego człowieka to trzeba też okazać wyrozumiałość. Nie każdy ma tyle wolnego czasu ile by chciał.
W7
@Wozik77 (edytowany 12 lat temu)
20.09.2013 11:20 · Odpowiedź #49258
Ja względem tego ożywienia o którym piszemy i na które narzekamy.
Sam narzekałem na Bysiora o brak relacji z Pucharu, wiec...

Bysior proponuję- jesli jest to możliwe do zrobienia przez Ciebie w krótkim czasie proponuje konkurs foto.Zdjęcia są nieodłączną częścią forum. Jest jesień - szczyt sezonu spiningowego. Prośba aby zdjecia wstawiane do wątków przez userów wędrowały do jakiejś tymczasowej jesiennej galerii gdzie pod każdym zdjęciem moznaby na nie głosować. temat szeroki - wedkarski i okołowedkarski

Czas powiedzmy do Wigilii. Nagrody niespodzianki już mam na dwa "ostatnie miejsca podium". Za pierwsze miejsce jak zwykle wędkę przyniesie MIkołaj 😎

Tylko Tomek musiałbyś ogarnąć to technicznie i "wypromować" w widoczny sposób na forum i głównej
BK
20.09.2013 13:08 · Odpowiedź #49265
Wielu z nas było chętnych do działania, do pomocy przy portalu czy organizacji imprez, ale niestety brak jakichkolwiek reakcji na pomysły czy chęć pomocy kończą się zniechęceniem tych chętnych. Także nie dziwcie się że wielu którzy pomagali teraz się już nie chce. Sparzyli się i są ostrożni.
ył czas że shrap był dla mnie prawie drugim domem i wiele serca i czasu wkładałem w prace na rzecz portalu a teraz chyba wole iść na ryby czy do lasu. Od miesięcy nic się nie dzieje na portalu, brak nowych tekstów, brak jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji niestety sprowadza portal do tych zapomnianych przez ludzi.
Może to nie czas narzekać ale tak jak Piotrek napisał czas wziąć się w garść i ruszyć z kopyta bo sezon nam się kończy i znowu nie będzie kalendarza czy prezentacji na wigilii.
BK
20.09.2013 14:03 · Odpowiedź #49269
ale to spada na niego tylko na jego własne życzenie
PM
20.09.2013 14:16 · Odpowiedź #49270
A tego to już nie wiem, nie jestem aż tak wtajemniczony :)
MO
21.09.2013 15:03 · Odpowiedź #49296
Uważam @przem,że powinieneś powstrzymac troche swoje spostrzeżenia bo jak koledzy wspomnieli jestes krótki czas na SD więc...nie wypada.
Powracając do meritum sprawy.Jest kiszka i widzą to chyba wszyscy którzy troche czasu i serca w to wszystko wlożyli.Pisałem o tym na priv z wieloma osobami,ale brakło mi chyba odwagi żeby napisac to na ogólnym:(
Może warto aby osoby które były podporą Shrap-Drakers zoorganizowały naradę wraz z Bysiorem i przedyskutowali całą sytuację od podstaw🤔
Obecnie niema mnie w PL,ze swojej strony dodam,że chce założyc Wieści z..(niespodzianka) który postaram się w miarę możliwości rozwijać.

TOMEK DO DZIEŁA,WIERZĘ,ŻE SIĘ UDA👍👍

KY
24.09.2013 20:58 · Odpowiedź #49349
No i niestety jak zwykle bez odzewu że strony osoby, która powinna się w tym temacie odezwać.
Przykre...
PM
25.09.2013 08:13 · Odpowiedź #49353

Uważam @przem,że powinieneś powstrzymac troche swoje spostrzeżenia bo jak koledzy wspomnieli jestes krótki czas na SD więc...nie wypada.



Pisałem już wcześniej że nie chodziło mi o opierdzielanie kolegi Pawła czy nic w tym guście, tylko o moje zdziwienie jego postawą i lekki zawód bo zawsze z przyjemnością czytałem jego posty/artykuły, których ostatnio brakuje. Poza tym nie zrozumieliśmy się do końca, ale sorry, już się nie odzywam. Poczekam aż stuknie mi 5 lat na forum to może wtedy będę mógł wtrącić swoje 3 grosze ;)

BK
25.09.2013 08:49 · Odpowiedź #49354
Przem widzę że dalej nie rozumiesz tego co jest napisane wyżej. Tu nie chodzi o staż na forum tylko aktywność i chęć współpracy. Jest wielu userów którzy są od początku powstania forum a robią nic.

PM
25.09.2013 10:15 · Odpowiedź #49355
Spoko, rozumiem :luzik: To co robimy?:)

BK
25.09.2013 10:17 · Odpowiedź #49356
Czekamy na Naczelnego
GA
08.10.2013 18:07 · Odpowiedź #49748
Czy coś ruszy / ruszyło się w temacie czy nadal będziemy żywym trupem, który już powoli zaczyna się rozkładać ? Kurde, popatrzcie koledzy ... Nowych tematów prawie wcale nie ma, wątki znad wody ledwo co przędą ... Co rano jak zaglądam na forum to jak jest jeden jakiś nowy post to jest super... @Krystek łobuzie - wiem, że co weekend jesteś na rybach a nic nie piszesz :) Chętnie bym poznał Twoje zdanie n/t zaistniałej stagnacji portalu bo kto jak kto ale Ty masz spory udział w jego rozwoju. Pozdrawiam - Grisha
KK
@Krystek (edytowany 12 lat temu)
08.10.2013 18:43 · Odpowiedź #49754
Mogę jakąś zadymkę rozkręcić 😏 Ożywimy forum 😜

żartuje :luzik:
M2
08.10.2013 20:02 · Odpowiedź #49766
Powiedzcie tylko słowo😏
KK
08.10.2013 20:18 · Odpowiedź #49768
👍


Powiedzcie tylko słowo😏


AW
08.10.2013 20:28 · Odpowiedź #49770
To co napędza ruch na portalu to min.: integracja. Teraz mam pytanie do wszystkich którzy zarzucają Bysiorowi brak rozwoju portalu: gdzie można znaleźć Wasze propozycje zlotów, spotkań czy chociażby wspólnych wypadów nad wodę? Mamy dwie coroczne imprezy Bysiora i kumpli oraz jedną Kazika i to wszystko. A tyle jest pięknych akwenów gdzie łowią Drakersi i wielu jest Drakersów którzy pewnie chętnie pojechaliby spotkać sie w większym gronie nad nową wodą. W tym sezonie Krystek jedyny zarzucił pomysł zlotu nad Wisłą ale czy to spotkanie odbyło się? Ja proponowałem wypad nad Drwęcę. A gdzie reszta??? Pamiętam jak zrobiliśmy spotkanie nad Bugiem to z kolei nikomu poza lokalesami nie chciało się ruszyć tyłka nad piękną, dziką rzekę. To po pierwsze.

Po drugie ludzie nie piszą z wielu powodów; nie jeżdzą na ryby, mają rodziny, dzieci, absorbująca robotę, nie maja wolnego czasu albo jeżdżą na ryby i nie łowią, albo jeżdzą na ryby łowią i nie chcą dzielić sie informacjami. Trzeba to zrozumieć ale też dać więcej od siebie a nie tylko publicznie świrować, że to jedynie Bysior blokuje rozwój portalu. Natomiast zgadzam się, że skład redakcji należy poszerzyć ale nie na tej zasadzie, że mamy 10 moderatorów tylko o ludzi z ciekawymi pomysłami na kontent, traffic i marketing.
@Paweł (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 05:35 · Odpowiedź #49773
Andrzej odniosę się w pewnym (osobistym) zakresie do Twojego posta. Bo to ja zacząłem po raz kolejny tego typu wątek... I na pojedynczym przykładzie łatwiej operować konkretnym faktem.

I napiszę to wyraźnie: MÓJ OSOBISTY ROZWÓJ NA SHRAPIE ZABLOKOWAŁ BYSIOR!!!
Miałem (nie tylko ja, ale piszę w pierwszej osobie) mnóstwo pomysłów, różne wizje przyszłości tego portalu, szczególnie marzył mi się portal zwarty, raczej lokalny (ot, mazowiecki). Walczyłem w redakcjach, moderatorniach, na wielu imprezach integracyjnych (zloty, puchary, wigilie...), z radością przyjmowałem komplementy za jakiś tam udany artykuł itd...
I doceniając świetną techniczno-informatyczną robotę Tomka na Shrapie - każdy z bardziej długofalowych pomysłów rozwoju tego portalu był "torpedowany" przez Tomka. Niekiedy z głupoty (sorry bysiorku), niekiedy z niefrasobliwości, niekiedy z lenistwa, były też inne powody o których pisać tu nie bądę...
Kilka razy podsuwaliśmy taki fajny pomysł: Bysiorku, bądź tu szefem, dbaj o piękno i atmosferę Shrapa, ale daj popracować też ludziom, którzy mają chęci, trochę czasu, mnóstwo zapału i zobowiązują się do solidnej pracy na rzecz Shrapa. Traktuj Ich jak partnerów. Niestety, każdorazowo koniec był taki sam: Tomek i tak robił dokładnie tak jak chciał! Całkowicie nie patrząc na pozostałych...
A ja jestem za stary i za poważny, żeby traktować mnie jak gówniarza, szczególnie w tematach, co do których mam coś sensownego do powiedzenia...

W tej chwili Tomek ma problemy osobiste. Ja życzę Jemu naprawdę szczerze, aby sobie ze wszystkim poradził. Ale właśnie po to były kiedyś te propozycje kilku osób: "daj nam popracować". Żeby podczas nieobecności Tomka Shrap kręcił się dalej...

A co mamy? Ot, przykład pierwszy z brzegu: Waldi napisał fajny tekst o Polesiu, a nie ma nikogo z uprawnieniami do wrzucenia go na główną

Jeżeli o to chodzi w zaplanowanej pracy to ja nie potrafię tego zrozumieć:bezradny:!

Aha, żeby była jasność: ja nie mam parcia na szkło, co wyraźnie widać po moich aktywnościach na innych portalach wędkarskich (poza oczywiście zaprzyjaźnionym,testowym TR): mój cały "dorobek" w innych lokalizacjach to właściwie jeden post powitalny na jb.pl.

I wciąż marzę, że Szef jednak się obudzi na Shrapie...
AW
09.10.2013 08:00 · Odpowiedź #49777
Pawel, Twoj wklad i dobre checi sa niezaprzeczalne. Jesli Tomek blokuje inicjatywy Twoje, Pawla i innych to robi blad. Chodzi mi o to, że bardziej konstruktywne jest spotkanie się gdzieś nad wodą w grupie ludzi którzy mają pomysły i czas zeby popychac ten portal do przodu. Publiczna dyskusja jest potrzebna, zainteresuje sprawami portalu wieksza czesc Drakersow ale zeby podjac decyzje trzeba sie spotkac.

GA
09.10.2013 07:02 · Odpowiedź #49775
Też mam taką nadzieję @Paweł, bo niezmiernie m.in. brakuje tu nowych, Twoich artykułów na głównej :bezradny:
MK
@morouk (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 08:36 · Odpowiedź #49778
Niestety prawda jest taka, że nikt nie może (ba - nawet nie ma prawa) zmuszać Tomka do czegokolwiek. Shrap to jego pomysł i jego własność. Więc moim zdaniem to nawet nie mamy za bardzo prawa wtrącać się w to co on tu robi, czego nie robi, co powinien zrobić, bo to trochę nie nasza sprawa. Tomek, jak będzie chciał, to zamknie Shrapa i my nie mamy na to wpływu. Owszem, trochę dorzuciliśmy się do kosztów serwera, ale zrobiliśmy to z własnej inicjatywy, Tomek nawet o to nie poprosił. Ale nawet ten szlachetny czyn niestety nie upoważnia nas do wysuwania jakichkolwiek żądań w stosunku do Tomka, związanych z portalem i jego funkcjonowaniem, bo nic nie zmienia w kwestiach właścicielskich. Niestety.

Jedyne, co możemy robić, to dobrowolnie pomagać Tomkowi pisząc arty, działając normalnie na forum, pomagając w organizacji imprez, organizując sami imprezy (vide - pierwszy (bardzo fajny) zlot nad Zegrzem) etc., dopóty, dopóki nam się jeszcze chce.

Aby być w pełni autonomicznym w kwestiach związanych z funkcjonowaniem portalu, trzeba być szefem tego portalu.

Dlatego moim zdaniem takie wątki, jak ten, raczej (ze względów opisanych wyżej) winny być przedmiotem wiadomości prywatnych albo tematem na forum w kąciku redakcyjnym (o ile jeszcze ktoś oprócz Tomka posiada do niego dostęp).

Jeśli będziemy publicznie biczować Tomka to możemy osiągnąć efekt odmienny od założonego.

Każdy jest, jaki jest. Nikt nie ma prawa zmuszać kogoś innego do zmiany samego siebie.

Owszem, moglibyśmy rościć sobie prawo do pouczania Tomka w sprawach portalowych, egzekwowania pewnych obowiązków etc. ale tylko wtedy, gdyby Tomek tego oczekiwał i wyraził takie życzenie, abyśmy Mu w ten sposób pomagali.

A że jego wolą jest jednoosobowe kierowanie Shrapem, to nic Mu nie możemy narzucić.

Inna sprawa, że efekty tego możemy ocenić sami, ale nie wypada chyba publicznie z tego powodu bić w Tomka, ani pisać o takich, czy siakich jego problemach, bo może On sam sobie tego nie życzy. A już na pewno moim zdaniem nie powinniśmy nawet choćby wspominać o jakichś prywatnych sprawach Tomka na publicznym forum, bo trochę narusza się wówczas jego prawo do prywatności.

Nie piszę tego postu w celu skrytykowania kogokolwiek i proszę nie odbierajcie tego w taki sposób. Chciałem tylko wyrazić swój pogląd na ten temat.

Realia Shrapowe są takie jakie są, trzeba się do nich niestety dostosować :/ albo samemu zostać Władcą Portalu.

Mój post nie ma charakteru osobistego i bardzo proszę nie odbierajcie tak tego. To po prostu moje zdanie na ten temat.

Dlatego czasem warto wziąć sprawy we własne ręce. Jeśli Tomek nie pisze relacji - niech ktoś inny ją napisze. Jeśli miało być Zegrze jesienią, ale Tomek nie zorganizował - niech ktoś inny to ogarnie etc. Tak było kiedyś na Shrapie. Dlaczego teraz tak nie miałoby być? Wróci Tomek, wrzuci arty na główną.

Jeśli okaże się, że mimo to coś w tej symbiozie userów z naczelnym nie będzie działać tak jak powinno, przyjdzie być może pora na wyciągnięcie dalej idących wniosków...

Jeśli Tomek sam nie dojdzie do pewnych wniosków, to my go do tego nie zmusimy.

Zgadzam się z Andrzejem. W takich sprawach jak ta (zresztą skądinąd - słuszna sprawa) konieczne jest raczej spotkanie na żywo z Tomkiem i przegadanie szczere tematu.

Pozdrowienia dla wszystkich Shrapów.
09.10.2013 09:59 · Odpowiedź #49779
Pewnie ogólnie masz rację Michale. Ale...

Realia Shrapowe są takie jakie są, trzeba się do nich niestety dostosować :/ albo samemu zostać Władcą Portalu.

...Ale niestety - jest jeszcze trzecie wyjście. Odpuścić Shrapa. Co niestety uczyniło już zbyt dużo użytkowników...
A ja wciąż z tym się nie godzę...

Siedząc cichutko i akceptując obecną bylejakość - dajemy sygnał, że mamy w głębokim poważaniu ten Portal. I wtedy rzeczywiście może lepiej dać sobie z tym spokój...
MK
@morouk (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 14:09 · Odpowiedź #49780

Pewnie ogólnie masz rację Michale. Ale...

Realia Shrapowe są takie jakie są, trzeba się do nich niestety dostosować :/ albo samemu zostać Władcą Portalu.

...Ale niestety - jest jeszcze trzecie wyjście. Odpuścić Shrapa. Co niestety uczyniło już zbyt dużo użytkowników...
A ja wciąż z tym się nie godzę...

Siedząc cichutko i akceptując obecną bylejakość - dajemy sygnał, że mamy w głębokim poważaniu ten Portal. I wtedy rzeczywiście może lepiej dać sobie z tym spokój...



Można jeszcze założyć inny portal, współtworzyć go samemu tak jak się chce i to jest czwarte wyjście z sytuacji.

Tylko ja uważam, że są to wyjścia ostateczne, do realizacji tylko wtedy, gdy na Shrapie sytuacja będzie już bez wyjścia, stricte podbramkowa.

Poznałem Tu wielu, naprawdę wielu wspaniałych ludzi, do których i Ciebie Pawle zaliczam i mam przez to ogromny sentyment do tego miejsca.

Sytuacja na Shrapie to trudny temat. Sami go nie rozwiążemy, to pewne, bo nie mamy władzy. Postulować możemy, ale też możemy mimo wszystko dla Shrapa coś robić ponadto, niezależnie od tego czy kiedyś współpracowaliśmy, czy też nie z Tomkiem i jak ta współpraca się potoczyła.

Jeśli to nic nie da, to cóż ...

Publiczne biczowanie może odnieść odwrotny skutek. Konstruktywna krytyka oddzielona od emocji plus rozsądne argumenty podczas spotkania w cztery oczy, albo w więcej par ocząt - mogą zdziałać więcej ;) (chyba...).

Kiedyś siłą Shrapa były przyjacielskie stosunki między userami a Redakcją, pewna bezintersowność we współtworzeniu Shrapa. Układ działał w obie strony.

Nie wiem, kiedy to zaczęło szwankować, bo zbyt późno dołączyłem do grona osób formalnie współtworzących Shrapa (wydaje mi się, że psuć zaczęło się wczesniej).

Ale pal licho co gdzie i kiedy.

Onego czasu na Shrapie królowało hasło, że wszyscy współtworzymy Shrapa. Może warto doń wrócić, bo chyba nieco od niego odeszliśmy.

Mnie się wydaje, że jak jeden człowiek napisze coś fajnego, potem inny coś ciekawego, to pociągnie za sobą równiez innych do pisania. Był przecież już taki okres, kiedy pisało się dużo i ciekawie. Owszem, nakłaniania do pisania też troszkę było, ale całkiem sporo było przypadków, kiedy autorzy sami z siebie zamieszczali swoje artykuły.
W4
@waldi-54 (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 14:18 · Odpowiedź #49781
Macie wszyscy rację i Paweł i Michał
i rację ma Tomek, wszak to jego dzieło.
A może róbmy tak jak ja, nie ważne czy
Tomek jest, czy go niema na stronie, my
"róbmy swoje" jak głosi tekst piosenki,
"może to coś da, kto wie?" piszmy arty
i zapodawajmy linki nawet na gadalnicy,
kto będzie chciał to przeczyta, tak samo
można zrobić ze spotkaniami, wystarczy
podać datę i miejsce ( zlotu, spotkania)
i kto zechce to jest na forum odpowiedni
wątek i można tam składać deklaracje
udziału w spotkaniu.
Myślę, że tak będzie, może nie lepiej, ale
na pewno sprawiedliwiej ( nie patrz co może
portal dać tobie, pomyśl co Ty możesz dać
nam wszystkim, użytkownikom portalu )
Pozdrawiam waldi-54.
M2
09.10.2013 18:01 · Odpowiedź #49786
Waldi ma rację. Co prawda ja nie jestem aktywnym użytkownikiem tego portalu, ale jestem tu od dawna, i chyba codziennie zaglądam. Moje zdanie tak ogólnie znacie, ale do czego zmierzam; forum działa, jest aktywne, posty wchodzą, możecie wklejać artykuły w tematy i tak samo je komentować, no i dalej wchodzić sobie wzajemnie w dupę😄 I teraz pytanie; Do czego tak naprawdę potrzebny Wam (nam) Bysior ?
@Paweł (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 18:28 · Odpowiedź #49787

I teraz pytanie; Do czego tak naprawdę potrzebny Wam (nam) Bysior ?


No jakby tak się zastanowić głębiej - do niczego😄😄😄?

http://shrap-drakers.pl/artykul/gdy-lato-w-jesien-sie-zmienia%E2%80%B6/
@Paweł (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 19:10 · Odpowiedź #49788


I teraz pytanie; Do czego tak naprawdę potrzebny Wam (nam) Bysior ?

No jakby tak się zastanowić głębiej - do niczego😄😄😄?


A tak poważnie: Bysior to gość, który stworzył jeden z najbardziej funkcjonalnych portali wędkarskich. Kiedyś miał wizję, żeby to tak fajnie wyglądało i funkcjonowało (chodzi mi o stronę wizualno-techniczną). I udało się. Każdy widzi, że jak bysior działa - jest jakby weselej, pozytywniej.
Poza tym Szef to Szef:)!

Ale to działa i w druga stronę - destrukcyjną...
Jak nie ma Szefa to nie ma:bezradny:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 5