Wszystko fajnie, tylko co ma zrobić nowa osoba, która chce dołączyć do społeczności shrapa? Na siłę nabijać posty na dziale sprzęt?
Ochrona "miejscówek" w dobie internetu ( kiedy wieści rozchodzą się w oka mgnieniu) i póki mamy takie przepisy (limity ilościowe, wymiary ochronne itp) i takich wędkarzy jakich mamy, jest słuszna, ale czy tędy (ilość postów) droga?
No chyba, że chcecie/my zamknąć shrapa dla nowych użytkowników? Ale to będzie powolna agonia tego portalu. No chyba, że limit postów będzie bardzo niski np. 5. Przynajmniej wyeliminuje to osoby, które zakładają tu konto tylko po to, aby podpatrzeć jakieś zdjęcia - bez zamiaru aktywnego współtworzenia portalu.
Nie jestem jednak pewien, czy taka "ochrona" nagle skłoni osoby, które nie chcą zdradzać swoich miejscówek, do ich zdradzania na naszym forum.
Po części się z Tobą zgadzam, z kilkoma ale.
Spójrz na ilość aktywnych użytkowników Shrapa, nie tych co co jakiś tam czas się tylko logują aby obejrzeć zdjęcia w wspomnianych wieściach znad wody, bo przypominam że w tym dziale wstawione zdjęcia dostępne są tylko i wyłącznie dla Zalogowanych, ale tych czynnie udzielających się w życiu Shrapa. Jaki jest pożytek z takich użytkowników mających konta tylko po to by obejrzeć zdjęcia?, raczej żaden. Czy nie lepszy jeden użytkownik aktywny, piszący posty na forum i jakieś tam opowieści z wypadów, od tysiąca statystów istniejących tylko na liczniku zarejestrowanych użytkowników.
Ja nie narzucam że tak trzeba postąpić, ja daję tylko pomysł, może ktoś ma lepszy dlatego o tym przypomniałem. Jest kilku, jeśli nie kilkunastu użytkowników, którzy nie wstawiają zdjęć z wypadów bo nie chcą zdradzać swoich miejscówek, ograniczając dostęp do działu z połowami ograniczymy ich obawy że ich miejscówki zostaną zdradzone.
Ostatnio ktoś też wspomniał że całym urokiem Shrapa jest jego wyjątkowość, że jest dość mała ale zżyta grupa ludzi i jakoś to wszystko działa i ma swój swoisty urok. Czy potrzeba Tu kilka tysięcy użytkowników i cała ta atmosfera pryśnie bo już nie będzie tak domowo. Te forum też jest w swoim rodzaju miejscem regionalnym skupiającym w większości ludzi z woj. mazowieckiego.
Wspominasz o agonii forum że umrze, tak raczej nie będzie bo życie podtrzymają Ci którzy już tu są, piszą i się udzielają, mam nadzieję że dalej będą. Można też zrobić to inaczej, robiąc grupy użytkowników i dostęp do działów wieści znad wody dostępna byłaby po poleceniu przez starszego stażem użytkownika - przykład: ja wprowadzam na form np. moją dziewczynę Martę i proszę Administratora grupy o dodanie jej z mojego polecenia (znam, wiem co to za wędkarz) do grupy z dostępem do wieści znad wody w której są zdjęcia z połowów. Nie wiem jakie możliwości techniczne daje nam te forum, może się okazać że trzeba będzie przejść na inne.
Wracając do postów użytkowników, czy tak trudno jest napisać te 50 czy 100 postów?, dla mnie jest to tydzień pisania, pisania nie o bzdetach tylko w wypadku forum wędkarskiego o wędkarstwie bo jest to coś czym się interesuje i tym sposobem trafiłem na takie forum wędkarskie. Wiem że będzie spory przesiew użytkowników, ale jeszcze raz się powtórzę, nie ilość a jakość nam potrzebna bo licznik z tysiącami zarejestrowanych użytkowników nic nie daje poza złudnym sztucznym zaludnieniem forum. Przejrzyj listę użytkowników forum - złapiesz się za głowę ile jest stron z użytkownikami nie mającymi nawet jednego napisanego postu - po co oni? chyba tylko dla statystyk.